zbiearam na bilet do Budapesztu

10.10.11, 10:58
dla wiadomokogo

może być ewentualnie wózek zaprzężony w osła.
Z zapasem papryki.
    • krzychut Re: zbiearam na bilet do Budapesztu 10.10.11, 14:42
      A ten osiołek nie może sobie sam wózka pociągnąć?
      Dopóki by go Orban nie wyrzucił byłby przynajmniej jakiś czas spokój w kraju.
      • gph Re: zbiearam na bilet do Budapesztu 10.10.11, 15:03
        On chyba ciągle liczy ze góra do Mahometa...

        krzychut napisał:

        > A ten osiołek nie może sobie sam wózka pociągnąć?
        > Dopóki by go Orban nie wyrzucił byłby przynajmniej jakiś czas spokój w kraju.
    • totus.tytus ale o co właściwie chodzi z tym kaczym Budapesztem 10.10.11, 16:04
      ?
      Budapeszt to w sumie fajne miasto - jest Margit-sziget (Wyspa Małgorzaty, w węgierskim półświatku zwanej również "św. Małgorzatą" z racji spędzania przez tą panią czasu w klasztorze... pewnie na zamtuz była za brzydka), gdzie jest mała plaża dla naturystów (chyba nadal, bo dawno tam byłem, a jakoś nie słyszałem, by Episkopat Węgier doszedł tam do władzy), są fajne i zabytkowe łaźnie, a wreszcie są liczne przytulne burdele i burdeliki (legalne, jak mi powiedział pewien bratanek), gdzie można przyjemnie i stosunkowo ( ;) ) niedrogo spędzić czas.
      Czy o tym właśnie myślał nasz obłąkaniec? Czy ktoś mógłby przetłumaczyć to z wolskiego na nasze? Towarzyszu Hofman, do roboty!
      • jagoda85 Re: ale o co właściwie chodzi z tym kaczym Budape 11.10.11, 12:39
        Ja nie hofman, ale z tego co słyszałam i zrozumiałam chodziło mu o takie prowadzenia polityki jak Obran.
        • gph Re: ale o co właściwie chodzi z tym kaczym Budape 12.10.11, 09:57
          pisz na adres prezesa
          albo jego przybocznych
          z chęcią wytłumaczą głębię.


          jagoda85 napisała:

          > Ja nie hofman, ale z tego co słyszałam i zrozumiałam chodziło mu o takie prowad
          > zenia polityki jak Obran.
          • gaissa Re: ale o co właściwie chodzi z tym kaczym Budape 12.10.11, 16:41
            O to, że Orban ma większość konstytucyjną i może robić, co mu się żywnie podoba.
    • beata_tyszkielich Re: zbiearam na bilet do Budapesztu 12.10.11, 14:40
      a niechże on sobie wycieczki krajoznawcze robi na swój koszt, co?
      • spokojny.zenek Re: zbiearam na bilet do Budapesztu 12.10.11, 17:26
        a choćby i na koszt podatników, byle w jedną stronę...
    • to_straszne Tylko sobie nie osła 12.10.11, 21:23
      Osioł - tak-żem słyszał - robi za symboli jednej politycznej partii, co to Pan wiesz. Ma prezydenta.
      A ile Ci brakuje do tego biletu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja