Gość: foka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 07:12 A morał tej historii jest taki... Majchrowski to partacz Kraków to syf Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mary Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.muz-nar.krakow.pl 25.10.11, 07:36 Szczerze współczuję Pani Janinie. Jedyna pociecha, to że ta sytuacja spotkała osobę znaną, bo może dzięki temu coś uda się zrobić. Gdyby to padło na "zwykłą" osobę mającą kłopot z poruszaniem się to pewnie problem zostałby zignorowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nickt Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.ghnet.pl 25.10.11, 07:45 a dworzec jest może własnością Majchrowskiego ?? Jeśli Kraków syf to proponuje Ci więcej tu nie bywać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEN WARIATA Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: 77.236.26.* 26.10.11, 01:00 Tak. Obecnie Dworzec PKP Kraków Główny to ABSURDALNY SEN JAKIEGOŚ WARIATA NA JAWIE. Inaczej się tego nie da nazwać. - ZAMKNIĘTE 2 z 3 PRZEJŚĆ PODZIEMNYCH POD PERONAMI, A TRZECIE PRZEJŚCIE UDOSTĘPNIONE JEST TYLKO W POŁOWIE, BO W DRUGIEJ POŁOWIE JEST TEŻ OBECNIE REMONTOWANE!!!!! Z czego wynika że setki pasażerów codziennie od rana do wieczora na głównej stacji kolejowej w niemal milionowej aglomeracji miejskiej na południu Polski MUSZĄ KOTŁOWAĆ SIĘ w jedynym przejściu między 5 peronami posypywani zza płota kurzem przez robotników którzy nieustannie coś wiercą wiertarkami, tłuką młotami i malują. TAKA OSTATNIO W POLSCE "MODA NA REMONTY" - TRZEBA TAK REMONTOWAĆ ŻEBY KAŻDY WIDZIAŁ, A JESZCZE LEPIEJ ŻEBY REMONT BOLEŚNIE ODCZUŁ "NA WŁASNEJ SKÓRZE" I LEPIEJ ZAPAMIĘTAŁ. I nawet te wiecznie zasikane windy na peronach PKP też nie działają, więc np. niepełnosprawni muszą "korzystać" ze schodów lub jak pani Ochojska przechodzić na inny peron po torach w niedozwolonym miejscu. Można tutaj też dodać "mało znaczący" szczegół, że np. ktoś kto chciałby przyjechać do Krakowa z Warszawy i wrócić tego samego dnia do stolicy najszybszym możliwym połączeniem typu "intercity", ma zafundowane obecnie przez PKP DODATKOWE 2 GODZINY JAZDY ( 2 x 3,5h zamiast 2 x 2,4h) z powodu innego REMONTU na jakowejś magistrali kolejowej między Krakowem a Warszawą (nie doliczając już tradycyjnych na PKP opóźnień!). TAK, EURO 2012 ZBLIŻA SIĘ, JAK WIDAĆ, WIELKIMI KROKAMI, A W POLSCE JAK ZWYKLE WSZYSCY OBUDZILI SIĘ Z RĘKĄ W NOCNIKU I REMONTUJĄ, REMONTUJĄ, REMONTUJĄ, REMONTUJĄ CO SIĘ DA, WSZYSTKO NA RAZ, NA OSTATNIĄ CHWILĘ. Warto też wspomnieć tutaj także o innym ostatnio przeprowadzanym "na huuuurrra" upiększaniu Małopolski: o KURIOZALNYM REMONCIE W WADOWICACH - "MIEŚCIE PAPIESKIM". Tam REMONTERZY poszli dosłownie PO CAŁOŚCI. - Miły i czarujący jeszcze w ubiegłym roku Rynek w Wadowicach, w tym roku na wiele miesięcy UDAŁO IM SIĘ zamienić w OBRAZ NĘDZY I ROZPACZY. Wymieciono lub doprowadzono do finansowej ruiny niemal wszystkie tamtejsze przyrynkowe kawiarnie, cukiernie, pizzerie itp. CAŁY RYNEK W WADOWICACH to obecnie JEDNA WIELKA BŁOTNISTA DZIURA W ZIEMI OTOCZONA PŁOTAMI. Podobnie przeprowadzany jest w tym samym czasie REMONT DOMU RODZINNEGO JANA PAWŁA II w Wadowicach. Najpierw ROZWALONO CIĘŻKIM SPRZĘTEM WIĘKSZOŚĆ ORYGINALNEGO DOMU PAPIEŻA NIEMAL DO PODSTAW, A ORYGINALNE OKNA W RESZTKACH ŚCIAN ZAMUROWANO!!! TERAZ COŚ TAM REKONSTRUUJĄ WLEWAJĄC CODZIENNIE TONY BETONU NA OCZACH TYSIĘCY PIELGRZYMÓW Z CAŁEJ POLSKI I Z CAŁEGO ŚWIATA, KTÓRZY ZE ZGROZĄ OGLĄDAJĄ TENŻE WIEKOPOMNY "REMONT" WADOWIC I DOMU JAN PAWŁA II zaplanowany z takimże ROZMACHEM przez jakiegoś niewyżytego twórczo "projektanta". W Wadowicach - w "mieście papieskim" A.D. 2011 pielgrzymi NIE UŚWIADCZĄ: NORMALNEGO PARKINGU, NORMALNYCH TOALET, NORMALNEGO HOTELU, a teraz to i nawet NORMALNEGO CHODNIKA w centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
halinkoo A przepraszam, to nie należy powiedzieć? 25.10.11, 07:46 Nie warto sprawdzić, jak to naprawdę było? Ale nic to, w maju będzie lepiej. Od razu widać, jak się koleje niepełnosprawnymi przejmują. Odpowiedz Link Zgłoś
sprawazlewa Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 07:54 A Kartaginę należy zburzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
gieekaa Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 07:55 To zdarzenie aż się prosi o prowokację dziennikarską. Najpierw dziennikarze mogli wysłać jakąś niepełnosprawną osobę na dworzec, niech ta podzwoni na Policję, SM, SOK. Wszystko ponagrywać i dopiero później pytać. Może ktoś straciłby stanowisko, może nowy by wszystko zmienił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 08:56 Myślę, że nadal można zrobić taką prowokację efekt będzie taki sam. Jak policja może powiedzieć, że nie pomogą? To od czego oni są? Mają w tunelu pod dworcem posterunek. Są na miejscu. są od tego żeby pomagać ludziom. Tak samo jak straż miejska. A jak dyspozytor uważa, że jest inaczej to trzeba poprosić go o podanie numeru służbowego i nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moralny Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:37 No zaraz ci policja patrol wyśle żeby Ochojskiej pomagać. Niektórym się wydaje że jak policja to kotka ściągnie z drzewa, staruszce dom naprawi, Janinę podrzuci itd. nie bądźcie śmieszni. Niepełnosprawny może kogo kolwiek poprosić o pomoc i ją otrzyma a nie patrole wzywać. Porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 13:04 nic dodaś nic ująć :) Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 13:23 Gość portalu: moralny napisał(a): > No zaraz ci policja patrol wyśle żeby Ochojskiej pomagać. Niektórym się wydaje > że jak policja to kotka ściągnie z drzewa, staruszce dom naprawi, Janinę podrzu > ci itd. nie bądźcie śmieszni. Niepełnosprawny może kogo kolwiek poprosić o pomo > c i ją otrzyma a nie patrole wzywać. Porażka. Policja zyje z podatkow obywateli i nie jest towarzystwem wzajemnej adoracji. Jesli potrzebna jest jej pomoc, to oni sa od tego, zeby pomagac, albo ta pomoc wezwac. Tak jest w krajach, w ktorych policja cieszy sie szacunkiem i zaufaniem. W Polsce policja narzeka na brak jednego i drugiego, oraz na niskie place. Ciekawe, co ma zamiar z tym zrobic - wziac sie do roboty, czy dalej narzekac. A z obojetnoscia i bezczelnoscia na granicy chamstwa krakowskich kolejarzy na stacji Krakow Glowny sam sie spotkalem. Widac nie sa to przypadki odosobnione. Najpierw robia gowniana robote, a potem lamentuja nad swoim kolejarskim losem. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:42 cornice napisał: > > Policja zyje z podatkow obywateli i nie jest towarzystwem wzajemnej adoracji. > Jesli potrzebna jest jej pomoc, to oni sa od tego, zeby pomagac, albo ta pomoc > wezwac. Aha. Do mnie trzeba lodówkę wnieść na trzecie piętro. Potrzebna mi pomoc. Mogę już dzwonić na policję żeby wnieśli? > Tak jest w krajach, w ktorych policja cieszy sie szacunkiem i zaufaniem. Wnoszą lodówki? Jak chcesz określić granice tej pomocy? Policja nie może pomagać wszystkim bo cały dzień zamiast łapać przestępców będą nosić lodówki po schodach. Więc może ustalmy im jakiś zakres obowiązków? Żeby wiedzieli kiedy mają pomagać? Jak myślisz? jeśli wydaje ci się że noszenie lodówek nie powinno leżeć w takim zakresie, to muszę Cię zmartwić - faktycznie mają taki zakres zadań jakimi mają się zajmować i noszenie wózków też w tym zakresie się nie mieści. Policja ma pomagać w sytuacjach zagrożenia życia lub mienia a nie w sytuacji zagrożenia dobrego samopoczucia. A w chwili gdy tego nei robią mają trwać w gotowości na wezwanie. Nie może być tak że sobie zejdą z posterunku i pójdą wózki nosić. Przecież w tym czasie ktoś może zadzwonić i potrzebować ratunku przed rabunkiem, gwałtem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 15:17 A dlaczego policja nie ma pomoc osobie, ktora sama sobie nie moze poradzic? Czy bycie samemu, uziemionym na dworcu nie zagraza zdrowiu, lub zyciu - czy jest niebezpieczne. Jezeli wezwanie bylo nieuzasadnione (jak lodowka) to mozna wzywajacego kosztami interewncji obciazyc. Nie zmienia to faktu, ze pomoc powinna byc udzielona. Wyslanie pobliskiego patrolu, zeby sprawdzil, co sie dzieje (a na dworcu policja jest) to chyba nie jest jakis duzy problem? Zreszta, co to za policja, ktora nie reaguje na wezwania? Jak ich wezwe do lodowki, to pozniej za to odpowiem - ale przyjechac powinni! Odpowiedz Link Zgłoś
cornice Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 15:21 A co, jestes niepelnosprawny? Lodowka jest Ci potrzebna do funkcjonowania (np.przechowujesz w niej leki)? Nie jestem w Twojej sytuacji, ale istnieja instytucje, utrzymywane z podatkow, ktorych obowiazkiem jest CI POMOC. A jezeli to jest nagla sytuacja, to skontaktuj sie z policja, niech Ci podpowiedza gdzie szukac pomocy, albo ja wezwa, jezeli trafisz na kogos kompetentnego (w policji). Zycze szczescia, Ochojska go nie miala. Moze i dobrze, bo naglosnila sprawe, moze ktos inny w tej sytuacji bedzie mniej bezradny nastepnym razem. A co do twojej lodowki: postaw pol litra, to Ci ktos pomoze, "trwajacych w gotowosci na wezwanie" nie powinno brakowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izazet Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 14:29 Juz widze jak otrzyma . Wszyscy sa tacy chetni do pomocy ale siedzac przy komputerze . A zanim wozkowicz zorientuje sie ze windy nieczynne to peron bedzie pusty . Zdrowi maja nogi i zrobia z nich uzytek , bo po pierwsze spiesza sie do domu - przeciez sobota wieczor - a po drugie przeciez od tego sa odpowiednie sluzby . A inwalida zostaje sobie sam . Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:43 Gość portalu: izazet napisał(a): > Juz widze jak otrzyma . Wszyscy sa tacy chetni do pomocy ale siedzac przy kompu > terze . A zanim wozkowicz zorientuje sie ze windy nieczynne to peron bedzie pus > ty . Zdrowi maja nogi i zrobia z nich uzytek , bo po pierwsze spiesza sie do do > mu - przeciez sobota wieczor - a po drugie przeciez od tego sa odpowiednie slu > zby . A inwalida zostaje sobie sam . nie wiem jakie od tego są służby, ale ani policja ani sok do tych służb nie należą. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:35 Gość portalu: as napisał(a): > Myślę, że nadal można zrobić taką prowokację efekt będzie taki sam. > Jak policja może powiedzieć, że nie pomogą? To od czego oni są? > Mają w tunelu p > od dworcem posterunek. Są na miejscu. są od tego żeby pomagać ludziom. Tak samo > jak straż miejska. Od pomagania w sytuacji zagrożenia zdrowia i mienia. Od egzekwowania od ludzi respektowania prawa. Nie od noszenia wózków. Bo skończy się na tym że będą musieli nosić babciom zakupy z biedronki na każde wezwanie. Przecież to też jest pomoc, prawda? Są jakieś granice, policja ma pomagać ale w określonych sytuacjach, gdy zagrożone jest zdrowie, mienie lub prawo. > A jak dyspozytor uważa, że jest inaczej to trzeba poprosić go o podanie numeru > służbowego i nazwiska. No i? Przecież _jest_ inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 12:33 piszesz bzdury. Wg. Ciebie mają pomagać TYLKO gdy zagrożone jest mienie i zdrowie. Gdy nie mają takich zgłoszeń mają siedzieć i się nudzić tak? Rozumiem, gdyby powiedzieli, że nie mogą wysłać kogoś do pomocy bo patrol wykonuje czynności służbowe służące ochronie mienia bądź zdrowia. Ale odpowiedź była podobno inna "to nie nasza sprawa". Bez jakiejkolwiek próby pomocy. Choćby wyjaśnienia, że jest na peronie pochylnia. Ta pomoc mogła równie dobrze polegać na dotarciu do innych służb: SOK, obsługa peronów, cokolwiek. Podróżny zna numer na policję, nie do wszystkich służb. Dzwoni na 112 bo potrzebuje pomocy i ma prawo ją otrzymać. Zgodzę się, że ludzie wykorzystują sytuacje i babcie chętnie by się zgłaszały o pomoc z zakupami z Biedronki. Ale jeśli w służbach o których mówimy nie siedzą same półgłówki to poradzą sobie z rozgraniczeniem. Na razie sobie nie radzą - mówią nie nasza sprawa gdy niepełnosprawny potrzebuje pomocy na którą potrzeba kilka minut. Zapewniam Cię, że dyspozytor poproszony o podanie danych identyfikujących go zupełnie inaczej podjedzie do sprawy. Podobnie jest w przypadku zgłoszeń na pogotowie ratunkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
sprawazlewa Nie żądajmy, aby kolejarze myśleli! 25.10.11, 07:57 Oni jak mają czas to siedzą i myślą, a jak nie mają czasu to tylko siedzą! A czasu im bardzo brakuje więc wydłużają czasy przejazdów! Odpowiedz Link Zgłoś
pepegazeciarz Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona 25.10.11, 08:03 Wystarczy zjechać wózkiem po pochylni do tunelu rowerowego, a stamtąd na parking przy muz. armii Krajowej albo na 1 peron do windy. to max 5 minut nawet dla osoby na wózku. Nie jest tak źle ale jak się szuka dziury w całym to zawsze się znajdzie. Nie wiem co Pani O. robiła godzinę na peronie ale tak samo osłabiają mnie prowokacje jak i nieudolność tych przeciwko są one skierowane. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.sieciownik Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 08:14 > Wystarczy zjechać wózkiem po pochylni To, że Ty wiesz że się da, to nie znaczy, że wiedzą inni, zwłaszcza przyjezdni... Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:25 zlosliwiec.sieciownik napisał: > > Wystarczy zjechać wózkiem po pochylni > > To, że Ty wiesz że się da, to nie znaczy, że wiedzą inni, zwłaszcza przyjezdni. > .. Ona ma chore nogi czy oczy? Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 15:20 A oznakowac taki problem? O strajku poinformowac to umieja, a o tym, gdzie ma jechac osoba z wozkiem juz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
turpin pamiętasz, jak stary Czereśniak drogę tłumaczył? 25.10.11, 08:52 ('trzy buczki') Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:02 Najwyraźniej nie wiedziała o tym ani SOK, ani nikt na peronie, zapewne wlączajac konduktorów et c. Ja mieszkajac w Krakowie i co dwa tygodnie jeżdżąc pociągiem do Warszawy nie mam pojecia gdzie jest jakiś "tunel rowerowy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trek Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:20 Bo idziesz przez dworzec z klapami na oczach. Ja z kolei na dworcu bywam może 4-5 razy w roku, ale wiem gdzie jest tunel rowerowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Re: Ochojska o krakowskim dworcu IP: *.kki-bci.pl 25.10.11, 09:46 Klapki na oczach? To powiedz proszę, gdzie dokładnie znajduje się tablica z napisem "tunel rowerowy". Musi coś takiego istnieć, żeby można było tego nie zauważyć. A jeśli nie ma takiej tablicy, to sorry kolego - nie wszyscy są takimi jasnowidzami jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu 25.10.11, 14:08 Gość portalu: AC napisał(a): > Klapki na oczach? To powiedz proszę, gdzie dokładnie znajduje się tablica z nap > isem "tunel rowerowy". Musi coś takiego istnieć, żeby można było tego nie zauwa > żyć. A jeśli nie ma takiej tablicy, to sorry kolego - nie wszyscy są takimi jas > nowidzami jak Ty. Jak ktoś nie zauważy wielkiego wjazdu na pochylnię to tym bardziej nie zauważy małej tabliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Ochojska o krakowskim dworcu 25.10.11, 15:28 Ja jestem zdrowy i mam problem w zorientowaniu sie w dworcu. Tak, zaraz uslysze, ze specjalnie sie gubie. Oczywiscie to specjalnie dotyczy tylko Krakowskiego dworca - w cywilizowanych krajach (Austria, Niemcy, Holandia itd.) ta sztuka mi sie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Serio, gdzie jest tunel rowerowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:52 Jakaś mapka sytuacyjna może jest? Tunel to znam samochodowy od Pawiej, tramwajowy, i tunele piesze. Gdzie jest między nimi tunel rowerowy? Dla rowerów są jakieś oznaczenia? Bo na rowerze też jeżdżę, ale widocznie tez z klapkami na oczach. Rodowity krakus btw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xchan Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 10:49 Serio, jest. Za galerią, na przeciwko Politechniki, prowadzi do ulicy Wita Stwosza. Do tej wiedzy dotarłam wczoraj, po wnikliwym przestudiowaniu serwisów dla rowerzystów w poszukiwaniu najsensowniejszego dojazdu do UEKu. Inny sposób na poznanie tych tajnych informacji (np. na miejscu, w okolicy galerii krk itd.) chyba nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? 25.10.11, 14:15 Gość portalu: xchan napisał(a): > Serio, jest. Za galerią, na przeciwko Politechniki, prowadzi do ulicy Wita Stwo > sza. > > Do tej wiedzy dotarłam wczoraj, po wnikliwym przestudiowaniu serwisów dla rower > zystów w poszukiwaniu najsensowniejszego dojazdu do UEKu. Inny sposób na poznan > ie tych tajnych informacji (np. na miejscu, w okolicy galerii krk itd.) chyba n > ie istnieje. Istnieje. Można się po prostu rozejrzeć. To metoda poznawcza stosowana w czasach gdy jeszcze nie było internetu i unijnych przepisów zobowiązujących do podpisywania wszystkiego tabliczkami. Metoda może jest zacofana ale działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xchan Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 14:32 moj wzrok nie sięga za zakręt 800 metrów dalej, sory. Naprawdę sądzisz, że gdy ktoś jedzie w jakieś konkretne miejsce na rowerze, to każdy budynek objeżdza ze wszystkich stron, bo może gdzieś za pół kilometra jest sensowny przejazd? To taka zabawna zagadka dla rowerzystów i dlatego celowo nie stawia się nigdzie tablic informacyjnych? Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? 25.10.11, 14:55 Gość portalu: xchan napisał(a): > moj wzrok nie sięga za zakręt 800 metrów dalej, sory. Naprawdę sądzisz, że gdy > ktoś jedzie w jakieś konkretne miejsce na rowerze, to każdy budynek objeżdza ze > wszystkich stron, bo może gdzieś za pół kilometra jest sensowny przejazd? To t > aka zabawna zagadka dla rowerzystów i dlatego celowo nie stawia się nigdzie tab > lic informacyjnych? No tabliczka by się przydała, to fakt. Ale nie przesadzajmy. Jak ktoś potrzebuje to się przejedzie kawałek w tą, kawałek w tą i zauważy. Przecież _zawsze_ na peronach są jakieś przejazdy awaryjne z możliwością przejechania wózka. Zdaje się ze kiedyś takie przepisy były że na końcu każdego peronu musi być gładki przejazd o jakimś tam maksymalnym nachyleniu. Ma to służyć m.in. możliwości dotarcia służb ratowniczych. Ta pani w końcu takim pojechała, co powinna zrobić od razu. Dziwi mnie tylko że twierdzi że tam jest zakaz jazdy wózkiem. To jakieś niedopatrzenie kierownictwa dworca i ten zakaz powinien być zdjęty. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? 25.10.11, 15:26 Ten tunel jest zasloniety przez hotel etap i ktos kto sie tamtedy nie porusza o nim wiedziec nie moze. Dlaczego? Bo tam nic nie ma. Z jednej strony dziki parking kolo politechniki, z drugiej wjazd na parking na dworzec, od wschodu tory kolejowe otoczone plotem, od zachodu hotel etap. Aha jeszcze cos - przez lata ten tunel tam istnial...ale byl zamkniety. Sam pare razy sprawdzalem, czy juz jest i musialem sie wracac. Zatem nawet ktos, kto zauwazyl, mogl sie zniechecic, ze znowu go nie ma. Przy okazji: w tym tunelu smierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oczy wiście Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? IP: 77.236.26.* 26.10.11, 01:44 Ależ oczywiście, że na końcach peronów na Dworcu PKP w Krakowie Głównym, jak na każdym innym dworcu tego typu, są zjazdy z peronów i przejazdy "po płaskim" z peronu na peron - jest to na wysokości tego żółtego zabytkowego budynku dworca PKP niedaleko wejścia do kawiarni "Galicyjska". Tyle że WJAZD z tego PRZEJAZDU na chodnik wzdłuż budynku dworca jest ZAMKNIĘTY METALOWYM OGRODZENIEM i TRZEBA KOGOŚ Z OBSŁUGI DWORCA WEZWAĆ ŻEBY TO OTWORZYŁ. W sobotni ciemny o o tej porze roku wieczór, samotna niepełnosprawna kobieta, na peronie PKP w Krakowie, BEZ POMOCY ze strony innych pasażerów, BEZ POMOCY ze strony SOK(!), BEZ POMOCY ze strony miejscowej policji(!), BEZ DZIAŁAJĄCYCH WIND z peronów do przejść podziemnych, ale za to ze stromymi schodami do pokonania (do góry lub na dół), BEZ ŻADNEJ INFORMACJI JAK WYDOSTAĆ SIĘ z tego zabździanego PERONU PKP - MIAŁA PRAWO WPAŚĆ W PANIKĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AS Re: Serio, gdzie jest tunel rowerowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 12:14 Aby trafić na tunel rowerowy wystarczy wsiąść na rower i jechać ścieżką rowerową w stronę dworca. Trafi się do tunelu. Nie wiedzą tego rowerzyści wykorzystujący tunel samochodowy, który nie jest dla nich Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:08 Gość portalu: gość portalu napisał(a): > Najwyraźniej nie wiedziała o tym ani SOK, ani nikt na peronie, zapewne wlączaja > c konduktorów et c. "zapewne"? Nie sądzę. Sądzę że zawracała głowę ludziom którzy nie mają nic w wspólnego z peronem zamiast zapytać pracowników. Wybacz ale z artykułu wynika że ta pani jest nieco dziwna i nie radzi sobie w naszej rzeczywistości. Bynajmniej nie ze względu na kalectwo tylko ze względu na zwyczajną psychiczną niezaradność. > Ja mieszkajac w Krakowie i co dwa tygodnie jeżdżąc pociągie > m do Warszawy nie mam pojecia gdzie jest jakiś "tunel rowerowy". A byłeś tam kiedyś z czym uniemożliwiającym skorzystanie ze schodów? Gdybyś był to byś się rozejrzał. Gdybyś się rozejrzał to byś zobaczył pochylnię. gdybyś zobaczył pochylnię to zapewne byś podszedł bliżej żeby sprawdzić czy przypadkiem nie da się jej użyć. Gdybyś podszedł to byś jej użył. Nie wiem jak można się nie móc wydostać z peronu. Chyba tylko pod warunkiem że stanie się w połowie jego długości i próby "wydostania" ograniczy do wrzasków i narzekania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyk Życzę weryfikacji własnej zaradności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 16:13 Psychiczną niezaradność? Ty bucu wiesz kto to jest Ochojska? Skończyłbyś cięzkie studia astrofizyczne w będąc przykuty do wózka? Pojechałeś na wózku inwalidzkim z pomoca do Bośni podczas wojny? Nie, Ty sie zorientowałeś na krakowskim dworcu, dlatego jesteś silniejszy psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 26.10.11, 00:25 Juz sie lepiej nie odzywaj, bo sie kompromitujesz dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 10:34 pepegazeciarz napisał: > Wystarczy zjechać wózkiem po pochylni do tunelu rowerowego, a stamtąd na parkin > g przy muz. armii Krajowej albo na 1 peron do windy. to max 5 minut nawet dla o > soby na wózku. Nie jest tak źle ale jak się szuka dziury w całym to zawsze się > znajdzie. Nie wiem co Pani O. robiła godzinę na peronie ale tak samo osłabiają > mnie prowokacje jak i nieudolność tych przeciwko są one skierowane. Jako żywo, kwiaty dla Cezarego Grabarczyka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 25.10.11, 08:08 20 lat transformacji i gorsze dno jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Że co? IP: *.kki-bci.pl 25.10.11, 08:49 Jestem z Krakowa, korzystam z dworca przynajmniej raz w miesiącu, a mimo to nie mam pojęcia, jak skorzystać z Twojej rady. A co dopiero mówić o osobach spoza miasta. A nieudolność PKP jak zwykle nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AC Re: Że co? IP: *.kki-bci.pl 25.10.11, 08:51 To była odpowiedź na post pepegazeciarza: "Wystarczy zjechać wózkiem po pochylni do tunelu rowerowego, a stamtąd na parking przy muz. armii Krajowej albo na 1 peron do windy. to max 5 minut nawet dla osoby na wózku. Nie jest tak źle ale jak się szuka dziury w całym to zawsze się znajdzie. Nie wiem co Pani O. robiła godzinę na peronie ale tak samo osłabiają mnie prowokacje jak i nieudolność tych przeciwko są one skierowane." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Expert Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 08:58 Jej zawsze coś nie pasuje. Ona gdziekolwiek przyjedzie to dziwnym trafem zawsze ktoś jej robi pod górkę. Np. Przyjeżdża do sanatorium i od razu wszystkich ustawia na baczność bo Ochojska przyjechała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzym Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.policja.gov.pl 25.10.11, 09:17 własnie!!! zdziwia i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 15:44 i taki glupi petak jak ty pracuje w policji? juz niedlugo mam nadzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
ronczek Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 13:13 Przynajmniej ktoś zwraca uwagę jej narzekania. Na głosy "zwykłych" niepełnosprawnych często nikt nawet nie nadstawi ucha. Ma prawo być ambasadorem w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:24 ronczek napisał: > Przynajmniej ktoś zwraca uwagę jej narzekania. Na głosy "zwykłych" niepełnospra > wnych często nikt nawet nie nadstawi ucha. Ma prawo być ambasadorem w tej spraw > ie. Ale mogłaby nie przesadzać bo traci wiarygodność. A to szkodliwe dla pozostałych niepełnosprawnych. Ona się ośmiesza a straci na tym wizerunek pozostałych niepełnosprawnych. Kto w pełni władz umysłowych dzwoni na policję z powodu nie działającej windy? Czy ona nie ma pojęcia do czego służą poszczególne służby? Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 15:48 a do jakiej sluzby bys w takiej sytuacji zadzwonil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorke To niestety prawda... IP: *.ghnet.pl 25.10.11, 09:09 Nie jestem niepełnosprawny jak pani Ochojska, ale z powodu choroby nie mogę nosić bagażu. Dworzec jest dla mnie nie do pokonania. Nie wyobrażam sobie jak musi się czuć człowiek niepełnosprawny. To musi być faktycznie upokarzające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megas Re: To niestety prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:23 Prawda jest taka że kolejne szczeble zarządzania w spółkach PKP intelektualnie nie przekraczają poziomu -2. Oni byli uczeni jak wygląda pociąg i co go porusza a nie po co jedzie i jak. Jacyś podróżni a tym bardziej niepełnosprawni to nie ich problem. Podobnie jak czystość i punktualność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeON Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: 167.1.176.* 25.10.11, 09:28 Przyjechalem do Krakowa na studia w 1996r. Od tego czasu Dworzec jest permanentnie w stanie nieuzytecznym i uniemozliwiajacym normalne korzystanie nawet osobom w pelni sprawnym fizycznie. Wiec niech nie opowiadaja bajek, ze sytuacja zaczela sie kiedys tam w tym czy zeszlym roku. Trwa to co najmniej 15 lat - a byc moze wiecej, bo nie wiem jak bylo wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jak Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:48 To nie Krakow to Krakowek. Z tym dworcem to spaskudzona sprawa. A Galerie juz sie odnawia-juz-jak jaki gmach PRLOWSKI...fasada jej zbrzydla po kilku latach... Lepiej budowal Krol Kazimierz Wielki. Zaiste. Odpowiedz Link Zgłoś
mopier07 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 09:57 Pani Janino, współczuję. Niestety na krakowskim dworcu nawet w pełni sprawne osoby mają problemy. Przechodzę niemal codziennie przez dworzec i oglądam zagubionych, zdesperowanych, zdenerwowanych, bezradnych... podróżnych. Brak informacji, bałagan. To że trwa remont nie jest usprawiedliwieniem. Niestety w naszej rzeczywistości to raczej reguła niż wyjątek. Żeby coś się zmieniło, wszyscy musimy się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.11, 09:58 Ten dworzec to skandal, brak podjazdu dla bagażu, brak ruchomych schodów. Osoba która projektowała i zatwierdzała ten projekt powinna byc pozbawiona prawa wykonywania zawodu. To nie tylko kwestia niepełnosprawnych każda osoba starsza lub z małym dzieckiem albo po prostu z dużą ilością bagażu ma problem z dostaniem sie na peron. W sytuacji kiedy w ostatniej chwili zostaje ogłoszona zmiana peronu nie ma możliwości dostania sie szybko na inną platformę. A osoba niepełnosprawna tak jak opisuje to pani Ochojska jest pozbawiona możliwości wydostania sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraken Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:58 Ten artykuł tylko pokazuje jakie buce pracują w służbach, które powinny dbać o nasze bezpieczeństwo. A my musimy jeszcze podatki płacić na tych nierobów. I niestety sytuacja w tym względzie stale się pogarsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 13:09 jakby te "buce" rzucili się na pomoc ochojskiej a za rogiem ktos by kogos mordował/kradł itd. a buców by nie było bo by pomagali ochojskiej to "buce" dalej byliby "bucami" i to jeszcze większymi......jeszcze się taki nienarodził aby każdemu dogodził.....niema supermenów niestety ... Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:25 Gość portalu: haha napisał(a): > jakby te "buce" rzucili się na pomoc ochojskiej a za rogiem ktos by kogos mordo > wał/kradł itd. a buców by nie było bo by pomagali ochojskiej to "buce" dalej by > liby "bucami" i to jeszcze większymi......jeszcze się taki nienarodził aby każd > emu dogodził.....niema supermenów niestety ... Ano niestety prawda. Policja to niech się zajmuje tym do czego została powołana. Odpowiedz Link Zgłoś
hirszhahr Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 18:35 Dwa modele policjantów krakowskich - grube buce z wąchami tudzież gangsta-łyse-i-z-solarem jakby kogoś mordowali za rogiem, to spokojnie - nie martw się - gwarantuję, że Ochojska mimo kalectwa by ich w pomocy wyprzedziła. A potem by wydali oświadczenie, że : - ścigali kogoś innego (np babcie z przejścia podziemnego handlującą oscypkami) - nie wiedzieli - za mało zarabiają, i są sfrustrowani. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor 25.10.11, 14:21 Gość portalu: kraken napisał(a): > Ten artykuł tylko pokazuje jakie buce pracują w służbach, które powinny dbać o > nasze bezpieczeństwo. A była zagrożona? Bo te służby właśnie powinny dbać o bezpieczeństwo a nie o wygodę. Jeśli będą się angażować w zastępowanie bagażowych, serwisantów i roznosicieli hotdogów to może im braknąć czasu na dbanie o bezpieczeństwo. > A my musimy jeszcze podatki płacić na tych nierobów. I ni > estety sytuacja w tym względzie stale się pogarsza. Czy ja wiem? Z moich obserwacji wynika że się polepsza. Ostatnio widziałem nawet patrole przyjeżdzające na zgłoszenie. Parę lat temu to było nie do pomyślenia żeby patrol pojawił się wcześniej niż 2 godziny po wezwaniu. Zależy jeszcze co się zgłasza. Jakoś nie wyobrażam sobie jak miałaby funkcjonować policja gdyby reagowali na wezwania typu "winda się popsuła, nic mi nie jest ale nie wiem którędy jechać". Policja to nie informacja turystyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ronczek Re: Baba lubi zwracać na siebie uwagę 25.10.11, 13:10 I bardzo dobrze. Wielu w nią wierzących i zapatrzonych ludzi pomaga pomagać. Dzięki temu, że zwróciła na siebie uwagę, zwróciła też na chwilę uwagę na niepełnosprawnych, którym warto by pomóc, a przynajmniej można by nie przeszkadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Baba lubi zwracać na siebie uwagę 25.10.11, 14:28 ronczek napisał: > I bardzo dobrze. Wielu w nią wierzących i zapatrzonych ludzi pomaga pomagać. Dz > ięki temu, że zwróciła na siebie uwagę, zwróciła też na chwilę uwagę na niepełn > osprawnych, którym warto by pomóc, a przynajmniej można by nie przeszkadzać. Ośmieszyła ich pokazując że są psychicznie niezaradni życiowo, stworzyła wizerunek złośliwej ofiary losu od której lepiej się trzymać z daleka, prezentuje nieuzasadnioną postawę roszczeniową, publicznie oskarża ludzi którzy z jej "nieszczęściem" nei mają nic wspólnego, pokazała się jako osoba agresywna, złośliwa a równoczesnie łajzowata. Przez takie publikacje sporo ludzi zacznie przypinać takie łatki niepełnosprawnym w ogóle, a nie tylko jej. To raczej niedźwiedzia przysługa dla niepełnosprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Baba lubi zwracać na siebie uwagę 25.10.11, 18:18 to osoba niepełnosprawna jest "złośliwa", bo na dworcu nie ma wind ani ruchomych schodów, którymi mogłaby się stamtąd wydostać? bo gdy zwraca się o pomoc we wskazaniu drogi (przecież nie kazała sokistom ani policjantom się nosić!) na parking, żadne służby nie są w stanie jej wskazać? rozejrzyj się czasami i zastanów, jak schody i wertepy pokonują osoby o kulach, na wózkach, z małymi dziećmi, z dużym bagażem, niewidome. wbrew pozorom jest ich wiele wśród nas. czy sobie radzą tak samo jak osoby w pełni sprawne? Odpowiedz Link Zgłoś
hirszhahr Re: Baba lubi zwracać na siebie uwagę 25.10.11, 18:38 Jesteś upośledzony umysłowo w stopniu ciężkim, jeśli tak widzisz rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Baba lubi zwracać na siebie uwagę 26.10.11, 00:31 Zycze Ci w takim razie, abys sam wkrotce zostal niepelnosprawnym jezdzacym na wozku. Danwo nie czytalam wypowiedzi tak zalosnych i tak pozbawionych empatii. Jestes chyba psychopata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Robi to dla innych, na których nie zwracamy uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 13:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu To nie o to chodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 13:17 Ochojska wspiera potrzebujących. Gdyby nie napisała do gazety, problem by nie zaistniał. Napotkawszy problem w przestrzeni publicznej zadzwonila do odpowiedzialnych, być może nie po to, zeby się nią zajmowali, tylko dowiedzieć sie co oni w ogole na sytuację, czy pomagają ludziom. Nie każdy przyjeżdżając ma sie do kogo zwrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: To nie o to chodzi! 25.10.11, 14:31 Gość portalu: gość portalu napisał(a): > Ochojska wspiera potrzebujących. Gdyby nie napisała do gazety, problem by nie z > aistniał. Napotkawszy problem w przestrzeni publicznej zadzwonila do odpowiedzi > alnych, być może nie po to, zeby się nią zajmowali, tylko dowiedzieć sie co oni > w ogole na sytuację, czy pomagają ludziom. Nie każdy przyjeżdżając ma sie do k > ogo zwrócić. No właśnie nie. Nie zadzwoniła do odpowiedzialnych tylko do ludzi którzy z tym problemem nie mają nic wspólnego, o metodach jego rozwiązania wiedzą jeszcze mniej niż ona. Szkoda że nie zadzwoniła do polskiego związku hodowców gołębi i nie napiętnowała jej publicznie w gazecie że jej nie pomogli. Narobiła szumu a problem jak był tak jest, bo do faktycznych odpowiedzialnych nikt się nie zwrócił. Być może gdyby nie ona to ktoś zwróciłby się z problemem do osób merytorycznie związanych ze sprawą, a tak? Troche bicia piany i sprawa się rozejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x nie trawie tej okropnej baby IP: *.play-internet.pl 25.10.11, 11:04 dobrze jej tak. Wysyła polską kasę w świat zamiast pomoc u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
ronczek Re: nie trawie tej okropnej baby 25.10.11, 13:08 Wysyła kasę jaką dostała od ludzi, którzy chcą się dzielić. Pomnożyła i wydaje ją w rozsądny sposób na cele powszechnie znane i ściśle określone. Na tym polega pomoc w wydaniu PAHu. W Polsce też zresztą wydaje mnóstwo pieniędzy. Za co tu jej nie lubić? Jak możesz pisać, że komuś dobrze, bo cierpi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: josef Re: nie trawie tej okropnej baby IP: *.net.autocom.pl 25.10.11, 22:33 Wypowiedź typowego polactwa. Nie cierpię tego określenie, ale do ciebie pasuje jak ulał. Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo Re: nie trawie tej okropnej baby 26.10.11, 08:56 x napisał(a): > dobrze jej tak. Wysyła polską kasę w świat zamiast pomoc u nas. < to już chyba sama Ochojska pisała , he,he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robbert Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.play-internet.pl 25.10.11, 11:48 Swoją drogą ciekawe ile w procesie cywilnym można wyciągnąć odszkodowania od PKP w tej sprawie? Zgadzam się w powyższymi wpisami: dworzec krakowski jest brudny, zasyfiony, nieoznakowany, nieodpowiednio oznakowany i przede wszystkim nieprzyjazny dla wszystkich (sprawnych, niesprawnych, starszych, młodszych, Polaków, obcokrajowców i tak dalej). Nie daj Boże wózkiem lub z dużym bagażem jechać. Windy są niesprawne odkąd pamiętam. Bardzo długo dworzec w Katowicach miał bardzo złą reputację... może dyrektor ten sam? a może to jaki jego krewny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samsur Re: Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokor IP: 193.164.157.* 25.10.11, 12:10 Brawo dla speców od promocji miasta ! Taki pierwszy skandaliczny obrazek wita każdego turystę odwiedzającego gród Kraka! Pani Janino ja jestem w pełni sprawny i nie udało mi się dostać na peron gdzie był pociąg na który miałem bilet, a dowiedzenie się z którego peronu odjedzie jest nie możliwe. Zobaczyłem tylko jak odjeżdżał , tez czułem się upokorzony!!! Z całym szacunkiem dla wszystkich Pani działań, ta sytuacja jest dowodem jak wiele trzeba zrobić u siebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KM Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona IP: *.centertel.pl 25.10.11, 13:03 Panie Żurawik czytaj Pan swoją gazetę i artykuł jak to zestresowana dyrektorka-kandydatka PSL do Sejmu otwierała parking rowerowy będąc na zwolnieniu lekarskim. Jak sama twierdzła wie co należy zmienić na kolei i "awansuje "do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eJan Z krakowskiego dworca najbardziej utkwił mi w IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 25.10.11, 13:44 pamięci kibel. A w zasadzie coś co jest chyba ewenementem na skalę światową gdzie wydziela się króciutkie odcinki papieru toaletowego. Każdy turysta który chciałby tam skorzystać musi się niestety zaopatrzyć we własny bo niedość, że ten papier jest podły to jeszcze jest go tak mało, że nie sposób się nim podetrzeć skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawekpl a wszyscy sa wiernymi katolikami i IP: 213.150.24.* 25.10.11, 14:06 kochajacymi blizniego prawdziwymi Polakami. Zygac sie chce ..... Odpowiedz Link Zgłoś