Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 13:21
Dobra jest, szkoda że go nie nagrała dyktafonem. Już był taki jeden kapuś - donosiciel co zrobił aferę o czytanie gazety w tramwaju. Znajdź sobie babo jakieś hobby bo ewidentnie ci się nudzi. Kierowca trąbił... no nie mogę, sensacja.
    • Gość: Jan Winnicki Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 13:24
      Trzeba było zadzwonić na policję. Ale tak lepiej smętne żale wlewać na strony Gazety. Gawiedź przeczyta, potępi.
      • Gość: qq Takich mamy kierowców IP: *.ghnet.pl 04.11.11, 16:21
        Ta pani powinna kiedyś wziąć urlop i przejeździć w godzinach autobusem tyle godzin co każdy kierowca MPKu. Założę się, że przy trzecim kursie sama z okna zaczęłaby rzucać mięsem. Pani najwyraźniej zna jeden przepis - nie wolno trąbić w zabudowany. Prawda. Ale jest też, że w tym samym terenie autobus ma pierwszeństwo przy wyjeździe z zatoczki, chociaż kierowcy powszechnie to ignorują skazując dziesiątki pasażerów na wydłużanie podróży. Nie zdziwiłbym się gdyby ta sytuacja z trąbieniem na kierowcę, który nie rusza zdarzyła się na bus-pasie. Kierowcy notorycznie nimi jeżdżą jakby to była droga dla nich. A busy zatrzymują się w zatoczkach nie na chwilkę ale czasem na parę minut, bo kasę trzeba zebrać. To nie kierowcę trzeba potępiać ale policję i straż miejską, że nie nauczą krakowskich kierowców w prywatnych samochodach szanować tych którzy korzystają z komunikacji miejskiej (zresztą z korzyścią dla tych kierowców bo jak wszyscy wsiedliby w samochody to korki byłyby 3 razy dłuższe)
        • Gość: qq Re: Takich mamy kierowców IP: *.centertel.pl 04.11.11, 18:09
          a mógł zabić ...
          • Gość: jacewk678 Re: Takich mamy kierowców IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 18:56
            Ale Ty kretyn jesteś!
        • Gość: olgierd Re: Takich mamy kierowców IP: *.aster.net.pl 04.11.11, 19:57
          Autobus ma PIERWSZEŃSTWO przy włączaniu sie do ruchu? A to ci dopiero :) Co prawda "Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię"

          ale

          "Kierujący autobusem (trolejbusem), może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego."

          czyli pierwszeństwa nie ma. Pomińmy milczeniem "jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar" bo tego kierowcy MPK nagminnie nie robią - szczególnie gdy nie ma zatoki. Nie sygnalizują ani zatrzymywania się ani włączania do ruchu.
          • Gość: Jan Winnicki Re: Takich mamy kierowców IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 08:55
            "czyli pierwszeństwa nie ma. Pomińmy milczeniem "jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar" bo tego kierowcy MPK nagminnie nie robią - szczególnie gdy nie ma zatoki. Nie sygnalizują ani zatrzymywania się ani włączania do ruchu."

            Poproszę o podstawę prawną. Chodzi mi o ruszanie z przystanku bez zatoki i konieczność sygnalizacji tego manewru. W terenie zabudowanym, żeby było łatwiej.
            • Gość: olgierd Re: Takich mamy kierowców IP: *.aster.net.pl 05.11.11, 14:20
              Widocznie dawniej kodeks zakładał użycie kierunkowskazu przy 'ruszaniu' i tak mnie nauczono.

              Ale - istotnie, myliłem się. Kierujący, który włącza się do ruchu nie zmieniając pasa ruchu/kierunku nie MUSI sygnalizować tego kierunkowskazem. Dzęki temu omijanie zamienia się w wyprzedzanie a pewnie o to chodziło ustawodawcy, czyż nie?
          • Gość: kxxx Re: Takich mamy kierowców IP: 89.78.196.* 05.11.11, 14:19
            Składać litery, to jakoś potrafisz. Natomiast zrozumieć tekstu - już nie...
            • Gość: olgierd Re: Takich mamy kierowców IP: *.aster.net.pl 05.11.11, 20:33
              Rozumiem, że do mnie ten zarzut? Otóż wyobraź sobie, że w kodeksie drogowym definicja pierwszeństwa jest zdefiniowana literalnie a 'umożliwianie' włączania się do ruchu autobusów w sposób opisowy, pozostawiający duże pole interpretacji.
          • Gość: Jaki Re: Takich mamy kierowców IP: *.home.aster.pl 01.01.12, 03:15
            Dokładnie takich którzy czytają te przepisy które im pasują. Po pierwsze to ma się oddać Pierszczewo autobusowi. według cennika mandaty nie udostępnienie wjazdu autobusowi na terenie zabudowanym mandat 200zł. A jeżeli chodzi o kierunkowskazy to odrębny przepis mówi ze używa się ich do ZAMIARU skrętu lub do ZAMIARU zmiany pasa ruch. a autobus stojący na przystanku który jest na pasie ruchu ani nie zmienia pasa ani nie skręca. Podkreślam ZAMIAR bo kierowcy raczej informują o skręcie włączając metr przed skrzyżowaniem a to jest za późno!
      • nihilnovi2907 Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr 04.11.11, 21:46
        Pani nie dawało to na tyle spokoju, że podzieliła się tym ważkim problemem z gazetą i czytelnikami. Było to bardzo zasadne, wszak kierowca trąbił za nasze - podatników - pieniądze. W swoim aucie to może sobie trąbić ile chce, ale w pojeździe komunikacji publicznej - skandal! Co z tego, że inni użytkownicy ruchu tamują przejazd, jak naraża na zepsucie słuch dziesiątek podatników znajdujących się w autobusie:).
    • Gość: :D Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.ip.netia.com.pl 04.11.11, 13:25
      rozumiem, że to żart?
    • Gość: kupidon Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 13:29
      polecam przejażdzkę w Turcji lub Grecji, to się dowiesz co znaczy używać sygnałów dźwiękowych, trzeba było wysiąść wcześniej i wsiąść do innego autobusu a nie męczyć sie aż 45 minut i pisac artykuły do gazety
      • Gość: ja Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.tktelekom.pl 04.11.11, 13:34
        Znów jakiś niezrównoważony kierowca zabije pasażerkę, bo nikt nie zwrócił uwagi na to, że ma problemy z panowaniem nad sobą i swoimi emocjami, ale oczywiście niektórym łatwiej jest wyśmiewać kobietę, która zwróciła na to uwagę. Brawo!
      • Gość: pa Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 14:54
        A w Egipcie to jest dopiero „jazda”. Polecam wycieczkę edukacyjna do tego kraju. Po takiej wycieczce jest się uodpornionym na natrętne trąbienie.
      • Gość: cdn Polecam przeprowadź się do Turcji IP: *.tesco-europe.com 04.11.11, 15:46
        Ja nie muszę się godzić na kierowcę półgłówka i całą armię debili. Takie wasze pokolenie ni w d ni w oko. Wszystko wolno i wszystko matołkom zwisa. Takie z was tępawe frajerstwo.
    • Gość: ZeSrak A kto jeżdzi w MPK? IP: 78.133.192.* 04.11.11, 13:33
      Wąsate ameby intelektualne i tyle.
      • Gość: Jan Winnicki Re: A kto jeżdzi w MPK? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:22
        Pewnie na stanowisku fizycznym-robotniczym powinni zatrudniać jedynie takich z dwoma fakultetami albo przynajmniej magistrów z dobrą podyplomówką.
        • Gość: x Re: A kto jeżdzi w MPK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 15:06
          Zdecydowanie. Chamstwo ze strony kierowców MPK? Pierwsze słyszę. Przecież to tacy mili, zdyscyplinowani i uczynni ludzie, robiący wszystko by jechać płynnie i poczekać na przystanku na biegnącego pasażera.
          • Gość: Jan Winnicki Re: A kto jeżdzi w MPK? IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 08:12
            Czekać na biegnącego? Z jakiej racji? A co z tymi, co grzecznie czekali wcześniej na przystanku? Mają czekać na jednego łosia, któremu się zdaje, że tak ma być?
    • Gość: dremio Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.compower.pl 04.11.11, 13:36
      Kilka lat temu Wyborcza to było coś. Teraz to dno (opinię o lokalnym krakowskim dodatku wolałbym zachować dla siebie) i mówię to jako sympatyk linii politycznej tej gazety.

      Słowo w obronie kierowców MPK: pasażerowie niestety rzadko zdają sobie sprawę, że gwałtowne manewry prowadzących w znakomitej większości są efektem godnego pożałowania zachowania innych uczestników ruchu, a nie samych kierowców. Zastanawia mnie, czemu po ostrym hamowaniu tak często słyszę głosy "jak jedziesz, kretynie" skierowane do kierowcy. Smutne to.
    • Gość: gosc Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.mercatorpoligrafia.pl 04.11.11, 13:38
      polecam każdemu wycieczkę linią 114, o ile uda się wejść bo często kierowcy stojąc jeszcze na przystanku nie wpuszczają do autobusu "spóźnialskich", mimo klepania przycisku otwierania :) lubią też wyjechać z przystanku kilka minut przed czasem a nieraz zdarza się im na przystanek wogóle nie wjechać (opolska estakada w stronę prądnika b.) - chyba nie lubią swojej pracy i muszą jakoś odreagować
      • Gość: Jan Winnicki Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:26
        To są właśnie głosy ekspertów i znawców!
        Zatem grzecznie poinformuję Cię, że jak kierowca zakończy obsługę przystanku (czyli zabierze tych co wsiedli i zarygluje drzwi) to możesz sobie klepać po przyciskach ile chcesz. W tym czasie kierowca nie patrzy w prawe lusterko (bo i po co?) a w lewe i ogólnie w lewą stronę - przecież chce włączyć się do ruchu. Koniec grzecznego wyjaśnienia. Więc jeśli jesteś w Krakowie od października i już czujesz się krakusem/krakuską to zbastuj troszkie. A jeśli jesteś tu dłużej to przyjmij wyrazy współczucia z powodu braku znajomości podstawowych zasad związanych z komunikacją.
        • Gość: gosc 2 Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.mercatorpoligrafia.pl 04.11.11, 14:59
          nie trzeba byc znawcą i ekspertem od transportu miejskiego żeby ocenić zachowanie wg mnie uchodzące za chamskie i złośliwe Panie ekspercie w dziedzinie transportu. lusterka są po to by obserwować otoczenie a nie patrzeć w nie od czasu do czasu czy już wszyscy "wleźli", a propo's
          "znajomości podstawowych zasad związanych z komunikacją" to powinni się ich nauczyć i przestrzegać przede wszystkim kierowcy
          • Gość: wujek Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 15:33
            a dlaczego 100 pasażerów ma czekać na jednego spóźnialskiego lenia któremu się minutę wcześniej nie chce wyjść z domu
            • Gość: Anty-pajac Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 00:41
              Nie nie chce mu się wyjść minutę wcześniej z domu pajacu, tylko autobus z którego się przesiadał był spóźniony 5 minut.
          • Gość: Jan Winnicki Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 08:09
            Żeby się o czymś wypowiadać to trzeba przygotować się od strony merytorycznej a nie pisać slogany pod publiczkę. Tak jego obowiązkiem jest patrzenie w lusterka. Ale nie przez 100% czasu. Kierowca autobusu nie ma dwóch par oczu, żeby robić wszystko równocześnie i jak zamknie już drzwi, to prawym lusterkiem sobie głowy nie zawraca. Po prostu jego uwaga musi być wtedy skupiona na lewej stronie. Dla bezpieczeństwa własnego, pasażerów. Zresztą stara dobra maksyma mówi, że pasażer dobiegający/spóźniony jest pasażerem kolejnego autobusu. W dodatku jeśli ktoś ustawia sobie w Krakowie przesiadki na 5 minut to jest niestety oddalony od realiów komunikacyjnych panujących w naszym mieście.
            • Gość: gosc 3 Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.ists.pl 06.11.11, 03:04
              czy Jan Winnicki jeździl kiedyś autobusem jako pasażer? czy tylko jako kierowca?
              • Gość: Jan Winnicki Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 08:07
                Codziennie jako pasażer jadąc do centrum do pracy. Codziennie. I tramwaj i autobus. I najczęściej w tramwaju widzę jak biedni dobiegający odbijają się od zaryglowanych już drzwi. Nie wiedzą oni, że "zielone" dla tramwaju trwa bardzo krótko i otwarcie drzwi spowodowałoby opuszczenie jednego cyklu świetlnego. Potem następni by dobiegali itp itd... Trochę wyobraźni podpartej własnymi obserwacjami.
    • Gość: zs Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.ip.netia.com.pl 04.11.11, 13:40
      Pojeździłabyś autobusem po Krakowie 8 godzin dziennie to byś kierowcę zrozumiała. Może i był nerwowy (zbyt nerwowy) ale patrząc na kulturę jazdy w naszym mieście to wesoło nie jest. A do tego gość musi się jakoś mieścić w rozkładnie jazdy, przepale paliwa itp.
      Ot - taka cecha polaków - krytykować i pouczać innych jak co mają robić to potrafią wspaniale.
      A jeszcze przez Ciebie dodatkowo będą kierowcę ciągać po firmie i będzie składał furę wyjaśnień, o ile nie dostanie po kieszeni, z i tak nie wielkiej (jak na tą pracę) wypłaty.
      A stworzył jakąś niebezpieczna sytuację ? Nie piszesz nic, żeby szarpał autobusem i narażał pasażerów na urazy.
      Trąbił na:
      - spóźniających sie z ruszaniem na światłach - to krakowska zmora - nie dziwota że mamy korki, jak na każdym skrzyżowaniu przejeżdża z 20% mniej samochodów niż by mogło
      - nie wypuszczających go z zatoki - poczytaj kodeks drogowy w tym zakresie
      - bus'a to już żal komentować.
      Czyli generalnie potrąbił na tych, którym sie chyba trochę należało. I nikomu korona z głowy nie spadła (ani włos) - warte to było donosu ?
      • Gość: AC Niech mieni pracę IP: *.kki-bci.pl 04.11.11, 13:51
        Jeśli kierowca jest taki nerwowy, jeśli męczy go ponad miarę jeżdżenie po mieście, to niech zmieni pracę. Proste!

        Jakby tak każdy sfrustrowany kierowca trąbił na ulicy, to byśmy powariowali. Poza tym ci, którzy zostali "obtrąbieni" zapewne mają to gdzieś - więc efekt prywatnej wojenki Pana Kierowca był (i jest) żaden.
        • Gość: irek Re: Niech zmieni pracę IP: *.ghnet.pl 04.11.11, 14:02
          Otóż to, niech się przesiądzie na taksówkę. Pani słusznie zwraca na to uwagę, i myślę, że powinno śię zwracać uwagę takim narwanym kierowcom od razu. Bo w końcu nie jadą sami, ich nerwy udzielają się pasażerom, a nie po to się płaci za bilet, żeby się denerwować przez jakiegoś frustrata z MPK. Poza tym - łamał przepisy używając klaksonu w nieuzasdniony sposób.
          • Gość: Jan Winnicki Re: Niech zmieni pracę IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:27
            NIeuzasadniony. Czyli byłeś i widziałeś. TO napisz, jak było.
          • Gość: zs Re: Niech zmieni pracę IP: *.ip.netia.com.pl 04.11.11, 15:05
            idąc waszym tokiem rozumowania - jak się Wam nie podoba kierowca autobusu, to się przesiądź na taksówkę...

            Nie raczysz zauważyć, że w sumie to ten kierowca pewnie po to trąbił by dowieźć WAS (czyli pasażerów) w czasie przewidzianym rozkładem jazdy (w warunkach krakowskich trzeba by to nazwać minimalizowaniem spóźnienia)?

            Poza tym, jeśli ktokolwiek był tutaj narwany, to najprędzej pasażerka-kapuś....

            • Gość: ja Re: Niech zmieni pracę IP: *.ghnet.pl 04.11.11, 16:40
              taaak.. na pewno dzięki temu, że sobie potrąbił, to wszyscy byli szybciej w domu
            • Gość: olgierd Czytelniczka-kapuś? IP: *.aster.net.pl 04.11.11, 20:05
              Kapuś? Pokolenie chyba nie zna genezy tego słowa i chętnie nadużywa. Ale do rzeczy. Za parę lat, jak już będziesz mieć swój kawałek trawnika przed domem, pies sąsiadów nasra Ci na ten trawnik (i nikt nie posprząta), dzieci drugiego sąsiada porysują Ci samochód, sąsiadka zastawi wyjazd z garażu przez co spóźnisz się do pracy a wieczorem sąsiedzi gromadnie będą palić śmieciami w piecach CO - nie dzwoń do SM ani Policji i nie skarż się do gazet bo musiałbyś sobie w lusterko napluć i powiedzieć: kapuś... I mogłoby Ci w gardle utknąć.
      • Gość: Donek Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 13:54
        Piszesz o kodeksie... tylko że ten sam kodeks zabrania używania klaksony w terenie zabudowanym więc...
    • Gość: klakson Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.kpn.net 04.11.11, 13:57
      witam,
      jestem klaksonem autobusu linii 114.
      To, ze bylem uzywany nie jest powodem do paniki. Gorzej gdyby mnie nie bylo.
      Taki na przyklad klakson z autobusu 159, co ostatnio jedlismy razem lunch opowiadal, ze kiedy byl zepsuty, kierowca nie mógl trabic, przez co dwa golebie nie zdazyly uciec i odniosly lekkie obrazenia, o czym spiewala potem gwiazda polskiej estraty Maja Frytka Frykowska z tych Frykowskich.
    • Gość: steffka Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: 192.166.203.* 04.11.11, 13:59
      Ostatnio Gazeta to taka dawna " książka życzeń i zażaleń". A to za mało linii tramwajowych czy autobusowych, a to pociąg z przesiadką, a to kierowca autobusu trąbi, a to trudno zaparkować itd,itp....
    • Gość: Magik z Krakowa Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 14:03
      Sama sobie Kobieto zaprzeczasz. W każdej z wymienionych przez Ciebie sytuacji użycie klaksonu jest uzasadnione.

      Ewidentnie musisz zmienić leki lub zaprzestać ich brania.
    • Gość: Z Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:05
      Jako codzienny pasażer MPK, ale także jako kierowca, uważam, że krakowscy kierowcy MPK są wzorem do naśladowania.

      Biorąc pod uwagę fatalną kulturę jazdy innych kierowców i niemal całkowitą bierność policji, podziwiam ich za opanowanie i bezpieczną jazdę. Jeżdżą najlepiej jak się da, w tych warunkach.

      Jednostkowe wydarzenie, o którym mowa w artykule, nie powinno być uogólniane na całe MPK, bo jest to skrajnie niesprawiedliwe. Ci ludzie robią naprawdę dobrą robotę, a policja i miasto wcale im nie pomagają.
      • Gość: lusjola Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:17
        Panie Z chyba Pan jezdzi jeden przstanek do pracy
        • Gość: Z Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 15:11
          > Panie Z chyba Pan jezdzi jeden przstanek do pracy

          Nie, 11 przystanków tam, 11 z powrotem. Codziennie od 1998.
          • Gość: Jerq Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.ghnet.pl 04.11.11, 15:33
            I przez te 13 lat nie kupiłeś sobie samochodu???? To jakiś nieudacznik z ciebie. Ja po 3 latach od skończenia studiów i podjęcia pracy jeździłem już własnym samochodem.
            • Gość: Z Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 15:58
              > I przez te 13 lat nie kupiłeś sobie samochodu???? To jakiś nieudacznik z ciebie.

              Skąd wywnioskowałeś, że nie posiadam samochodu?

              PS. Jakież to studia ukończyłeś?
            • Gość: Stefano Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: 141.129.1.* 04.11.11, 16:01
              Masz sie czym chwalic... jak kupilem sobie samochod jeszcze w technikum... 3 lata po studiach juz zmienialem 4ty... ale i tak tramwajem jezdze, nie trzeba sie martwic o miejsce do parkowania.
            • Gość: lol Re: Niesprawiedliwe oskarżenia IP: *.opera-mini.net 05.11.11, 06:37
              Niech zgadnę... kilkunastoletni szrot z zachodniego demobilu?
    • Gość: ???? Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: 91.213.255.* 04.11.11, 14:07
      Mnie też szlag trafia jak pali się zielona a c.... przede mną dopiero szuka sprzęgła i jedynki ... ja nie trąbię, ale nie dziwię się, że ktoś to robi.

      Jest taka zasada w Krakowie:

      Są kierowcy, którzy trąbią i kierowcy na których się trąbi ...

      Zachowanie busa nawet nie skomentuję - żal.pl i sam bym trąbił na dziada ile wlezie za takie coś
    • Gość: lusjola Wreszcie ktos pisze na ten temat zpraszamy Pana IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 14:12
      Dyspozytora do Nowej Huty i nie w samochodzikach by kontrolowac kierowcow wozac sie wygodnie w autkach lecz na przjazdzke w autobusach i tramwajach.W autobusach Kierowcy woza pasazerow tak -pelny gaz i za moment hamulec do dechy a ile frajdy jak te stare dziady (niektorzy o laskach )leca na twarz.Motorniczy tez calkiem ok. ostatnio przewiozl mnie o przystanek dalej bo drzwi sie nie otworzyly mloda dziewczyna zdarzyla przskoczyc w "9" z dolnego pokladu na gorny a my dziadkowie nie.Polecam autobusy 153 139 123.A pietrowe tramwaje to pewnie prezent od Pana Majchrowskiego pogratulowac reklamy o niskopodlogowych tramwajach w Krakowie.No tak a Nowa Huta to przeciez nie Krakow prawda?!!!
      • Gość: h. Re: Wreszcie ktos pisze na ten temat zpraszamy Pa IP: *.hari.cable.virginmedia.com 05.11.11, 00:45
        a mozna po polsku prosic?
        bo po "polskiemu" my nie "rozumita".
    • Gość: Pasażerka Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 14:14
      Czy aby na pewno sam kierowca ponosi winę za zakłócanie Pani podróży autobusem linii 114?
      A może by tak zastanowić się nad niezliczoną rzeszą kierowców stosujących na krakowskich ulicach tzw. "wolna amerykankę”. Myślę że bardziej szkodliwe jest ich nagminne łamanie przepisów i brak kultury.
    • Gość: gość Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.187.239.147.ip.abpl.pl 04.11.11, 14:21
      Dobrze, że wreszcie znalazł się kierowca autobusu, który trąbi (swoją drogą, powinno być zalegalizowane trąbienie na obszarze zabudowanym przez kierowców AUTOBUSÓW KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ, ale tylko tych). W końcu czas wreszcie skończyć z tym "cackaniem się" kierowców autobusów z prywatnymi samochodami, rowerami, pieszymi. Niestety wszyscy na ogół pchają się właśnie wprost przed autobusy a przechodzenie przez jezdnię przed autobusem jest "chlebem powszednim", podobnie, jak niewypuszczanie autobusów z zatoki czy jazda rowerem przed autobusem (by dyktować tempo rowerowi - powinni jednak rowerzyści zjeżdżać na chodnik, by puścić autobus przodem). Ja uważam, że kierowcy autobusów zbyt rzadko trąbią, natomiast motorniczowie tramwajów zbyt często dzwonią.
      • Gość: pasażerka Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 14:35
        Nie da się ukryć że Pan/Pani zalicza się do którejś z wymienionych kategorii (kierowca, pieszy lub rowerzysta). Niestety nie da się wyeliminować wszystkich by nie było problemów na ulicy , ale KULTURA OSOBISTA byłaby u wszystkich mile widziana.
        Pozdrawiam kierowców, pieszych i rowerzystów.
      • Gość: Grzegorz Ja mam zwyczaj zatrzymywac sie i pytac o przyczyne IP: 151.193.120.* 04.11.11, 14:36
        trabienia, jesli jej nie rozumiem. Bo przeciez ktos moze zatrabic, kiedy wypadnie mi portfel, gdy jade na rowerze, albo gdy pod bakiem mojego auta ktos zobaczy plomienie. W obu przypadkach lepiej natychmiast zatrzymac sie i dopytac, prawda?
        A autobusami MPK nie jezdze bo bardziej niz trabienie draznia mnie drewniane nogi kierowcow (tak jakby noga z drewna byla warunkiem przyjecia do tej pracy).
        Pozdrawiam! :)
    • Gość: Peszo Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: 195.205.210.* 04.11.11, 15:29
      Kiedyś na tej linii przez ponad miesiąc walczyłem z tym samym kierowca by otwierał przednie drzwi do wsiadania, bo jest to dozwolone w regulaminie MPK. W końcu się udało. W międzyczasie dowiedziałem się, że kierowcy 114 stanowią szczególną grupę w MPK i są nie do ruszenia
      • Gość: kamil Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.ghnet.pl 04.11.11, 15:38
        A jest coś takiego jak "kierowca 114"? Przecież oni się zmieniają i jeżdżą chyba na różnych liniach. Nikt nie jest przywiązany na stałe do jednej.
      • teczowa-szmata kierowcy na linię 114 04.11.11, 19:44
        Gość portalu: Peszo napisał(a):

        > Kiedyś na tej linii przez ponad miesiąc walczyłem z tym samym kierowca by otwie
        > rał przednie drzwi do wsiadania, bo jest to dozwolone w regulaminie MPK. W końc
        > u się udało. W międzyczasie dowiedziałem się, że kierowcy 114 stanowią szczegól
        > ną grupę w MPK i są nie do ruszenia
        kierowani są za karę, do wożenia buraków mieszkających w Krakowie od miesiaca
      • Gość: Jan Winnicki Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 08:13
        Co za bzdura.
      • Gość: Jaki Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.home.aster.pl 01.01.12, 03:49
        Walczyłeś oto aby 1 drzwi otwierał. A ja w zimne dni w twoim mieszkaniu blisko fotela gdzie siedzisz otwierałbym okno co minute. A potem jest kierowca na L4. A większość krakowskich autobusów ma otwarte kabiny, gdzie otwarcie przednich drzwi powoduje wpuszczenie zimnego powierza wprost na kierowce. A kierowca jedzie dłużej niż pasażer i nie może się przesiąść dalej od drzwi!!!
    • Gość: mimi Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: 78.133.245.* 04.11.11, 15:38
      stalam na przystanku AGH, kiedy ta 114 podjechala i trabila na busa- bus faktycznie blokowal jej wjazd na zakole (wczesniej wjechal na tyle, na ile mogl, bo byl przed nim autobus i by sie busiarz nie zmiescil, ale autobus odjechal a do busa ladowali sie pasazerowie, takze ciezko byloby ruszyc mu w tej chwili), ale faktem jest, ze 114 nie mogla opuscic pasa ruchu i zjechac na przystanek- nie wiem, jak jest z prywatnymi przewoznikami (kto ma pierwszenstwo), ale gdyby to osobowy blokowal wysepke, to pewnie kazdy by go obtrabil.
    • Gość: klakier Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 16:10
      w obliczu tej tragedii wszyscy jesteśmy klaksonami!
    • Gość: Mateo Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 16:22
      i dobrze, że trąbił. wszystkie wymienione zachowania innych kierowców nie są zgodne z przepisami ruchu drogowego, a zatem stwarzają zagrożenie na drodze.
    • jakubdiduch Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? 04.11.11, 16:53
      Bo to były trębacz z Mariackiego. Abo z filharmonii...
    • Gość: gość Kobito (i redaktory też) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 16:59
      czy naprawdę nie ma większych problemów niż kierowca komponujący symfonię na klakson?.

      czyżby PMS?
    • Gość: bulon Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 17:12
      Kiedyś może pani pożałować,że nie zatrąbił.
      • Gość: Frantz Re: Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i tr IP: *.multi-play.net.pl 04.11.11, 21:47
        Liczymy na to! Niech zadziała dobór naturlany :D
    • martingeo2003 Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? 04.11.11, 17:19
      Trabienie jest napewno denerwujace ale nie stwarza zagrozenia dla pasazerow. Zdecydowanie gorsze jest uzywanie komorki w czasie prowadzenia autobusu. Kilka tgodni temu, w sobote 22 pazdziernika jechalem z Krakowa do Nowego Sacza autobusem (Szwagropol 8:50) i pan kierowca prawie przez cala droge gadal, prowadzac pojazd jedna reka, udzielajac wskazowek dziewczynie albo zonie jak uruchomic samochod, informujac kolege jak dojechac do Balic, itp. Przerywal rozmowy tylko jak dojezdzalismy do kolejnych przystankow. Ciekam jestem czy sa jakies kary w Polsce za takie zachowanie?
    • Gość: klaun Dlaczego kierowca autobusu ciągle trąbił i trąbił? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 17:48
      kiedyś pracował w cyrku jako klaun
      • zgr-edo nawiedzone babsko 04.11.11, 18:47
        skoro trąbił, to miał powód. Kierowca autobusu ma wyznaczony czas przejazdu i musi bezpiecznie dowieźć pasażerów, jeżeli jacyś niedorozwoje blokują mu przejazd , to się chłop denerwuje. Prawie codziennie, krew mnie zalewa, gdy stojąc autem na światłach , po ich zmianie na wolny przejazd, trzeba czekać chwilę, aby ruszyć do przodu. Przeważnie zawsze, jakiś babsztyl, rozmawia przez komórkę, albo poprawia makijaż i całkowicie lekceważy stojących z tyłu kierowców.
        • Gość: vvv Re: nawiedzone babsko IP: *.ists.pl 04.11.11, 19:01
          może się maluje, a może czeka aż przemkną jeszcze ci co na głębokim żóltym abo nawet na czerwonym muszą. Ty ja jesteś pierwszy i masz trochę oleju w głowie też tak robisz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja