Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami

IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 09:07
Brawo Straż Miejska! Byle karać wysokimi mandatami a nie jedynie "pouczać" tych którzy palą wszystkim w piecach.
    • Gość: mądry Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 09:12
      Spalanie śmieci powinno być karalne pozbawieneim wolności od 1 roku do lat 5....
      • Gość: realista Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 09:23
        Nie przesadzajmy. Wystarczy, żeby grzywna była po pierwsze nieunikniona (wizyty SM co miesiąc, grzywna choćby 300złp), żeby ekonomicznie nie opłacało się palić śmieci.

        W tym momencie odrazam córce udział w zajęciach ruchowych w szkole bo nie chcę, żeby nabawiła się alergii albo czegoś gorszego.

        Lepiej, żeby miasto - najchętniej we współpracy z województwem zaczęło poważnie traktować problem. Inaczej mam nadzieję, że UE dowali również im jakąś motywacyjną karę...
        • Gość: sda Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 09:42
          kup jej odrazu aparat tlenowy żeby nie musiała oddychać tym powietrzem, nawet w lecie.
          Ciekawe ile szkół prowadzi "zajecia ruchowe" poza budynkiem szkoły w sezonach grzewczych, pewnie tylko karne odśnieżanie podjazdu.
          • stefanpajonk Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 10:52
            nie wiem co to za żart ale większość alergików to ci co siedzą w sterylnych warunkach a potem wystarczy byle pyłek trawy żeby podrażnił organizm
            • Gość: v meble palO bo kasy ni majO IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 00:53
              Kraków to płace jak w Rumunii, ceny jak w Europie Zachodniej
              zadupie i euroburdel dla proletariatu
              • Gość: szok Re: meble palO bo kasy ni majO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:54
                "Strażnicy nałożyli 44 mandaty karne na kwotę 6,2 tys. zł"
                jaja sobie robicie? średnio 140 zl mandat???
                i to ma kogos odstraszyć od palenia smieciami???
          • Gość: realista Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 12:04
            Nie będę bronił mojego wyboru słów, alergia, astma, czy po prostu syf w powietrzu. Faktem jest, że zarówno ja i córka kaszlemy w momencie gdy przebiegniemy się kawałek przy takim powietrzu jak w Krakowie. Wcześniej nie odczuwałem takiego problemu mimo, że mieszkałem w większym mieście. Paradoksalnie, tam było czystsze powietrze.
            • annb Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 18:52
              Ci co się czepiają, nigdy nie widzieli u bliskiej osoby ataku astmy spowodowanej syfem w powietrzu

      • Gość: Misio Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 15:53
        Najtrudniej będzie skontrolować piec. Wystarczy, że właściciel posesji powie, że nie ma pieca, to Straż Miejska rezygnuje z kontroli, choćby z komina unosił się dym. U nas na ulicy była taka sytuacja. Władza tylko chce udawać, że coś robi.
    • Gość: Bronio Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 09:22
      >W piecach palone są, niestety, często śmieci, papier, plastik, puszki po napojach, folie, a nawet stare meble<

      To zdanie jest takk naprawdę idiotyczne. Palenie starych mebli jest w nim zaakcentowane jakby było najgorsze. Otóż palenie plastikowych butelek, folii jest jak najbardziej naganne, ale papieru czy właśnie starych mebli to wręcz chyba naturalne. Chyba, że są to jakieś meble z płyt powlekanych jakąś chemia, lakierem, ale zazwyczaj palone są raczej stare stołki czy krzesła rozlatujące się, a pamiętające czasy przedwojenne. Co w tym szkodliwego ?
      Trudno mi też wyobrazić sobie palone w zwykłym domowym piecu puszki po napojach.


      • pandzik Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 10:43
        zgadza sie Bronio.

        meble i papier to najmniejszy problem. Plastiki , pety itp to śmierć.

        puszki mnie rozbawiły.
      • Gość: joe brody Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.11, 11:17
        Pisząc o starych meblach, autor nie ma na myśli zabytków z litego drewna, tymi nikt nie pali, skoro można na nich zarobić, sprzedając choćby na pchlim targu. Natomiast meble z płyty wiórowej czy paździerzowej to zupełnie inna historia - składają się głównie z kleju, plus wióry i trociny jako wypełniacz...
        • Gość: OMO Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.nitka.net.pl 05.11.11, 12:21
          Fajne masz meble w domu, składające się głównie z.... kleju.
          • Gość: joe brody Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.wroclaw.mm.pl 06.11.11, 10:00
            Tiaaa, a Ty masz, oczywiście, lite drewno... Rozczaruję Cię - to, co widzisz na swoich meblach, to tylko okleina...
            • Gość: czerniakowski Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:56
              oczywiście to pod warstwą kurzu i lepkiego brudu :)
      • Gość: guru Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.cityconnect.pl 11.11.11, 11:35
        Meble są robione zazwyczaj z paździerza (bo tych drewnianych żal palić) A jak śmierdzi komunistyczny paździerz wszyscy wiedzą. Strach to trzymać w domu a co dopiero jak uwolnią się kleje
    • simple_mind mandat minimum 5 tys. plus publikacja 05.11.11, 09:23
      danych śmierdzieli-trucicieli na stronie internetowej i będzie po temacie .....
      • Gość: i na gablote Re: mandat minimum 5 tys. plus publikacja IP: *.play-internet.pl 06.11.11, 08:13
        I NA GABLOTĘ!
        • Gość: lucy Re: mandat minimum 5 tys. plus publikacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:57
          i na szafot!
    • Gość: z może najpierw niech stworzą warunki do pracy IP: *.play-internet.pl 05.11.11, 10:03
      jak ludzie będą mieli kasę to nie będą palić śmieciami.
      • Gość: krk Re: może najpierw niech stworzą warunki do pracy IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 11:02
        To nie jest wytłumaczenie- idąc tym tropem dajmy bezrobotnym przyzwolenie na kradzież, włamania itp. - bo przecież muszą za coś żyć!!!
        • Gość: swan Re: może najpierw niech stworzą warunki do pracy IP: 89.174.254.* 05.11.11, 11:20
          idąc tym tropem dajmy bezrobotnym przyzwolenie na kradzież, włamania itp. - bo przecież muszą za coś żyć

          jakoś nie czekają na twoje pozwolenie tylko sami sobie takiego udzielili... Za rok takich z autodyspensą na rozboje będzie więcej niż tych porządnych bo rzeczywiście; z czegoś musza przecież żyć
      • Gość: ccc Re: może najpierw niech stworzą warunki do pracy IP: *.gorn.agh.edu.pl 05.11.11, 11:54
        Nie stać cie na utrzymanie domu - to go sprzedaj i kup sobie mieszkanie a nie pal jakims syfem.
        W tym roku jak tylko zauwaze nieciekawy i smierdzacy dym z komina w moje okolicy bede dzwonil na straz miejska - niech delikwenta przetrzepia i wpieprza mu mandat.
        • cyrix25 utrzymanie domu jest tańsze niż mieszkania 05.11.11, 12:23
          utrzymanie domu 150 metrów kosztuje tyle samo co utrzymanie 50 metrowego mieszkania.
          • Gość: sdf Re: utrzymanie domu jest tańsze niż mieszkania IP: *.60.citypartner.pl 05.11.11, 22:04
            nooo....na pewno.. pod warunkiem że kradniesz drewno z lasu na opał, grzejesz w jednym pokoju i generalnie dziadujesz.
            utrzymanie domu ZAWSZE więcej kosztuje - i to domu o metrażu większym 3 razy niż mieszkanie.
      • Gość: wyplatacz_koszyków a kto ci ma w ogóle coś stworzyć ? sam se IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 18:56
        stwórz ... a jak nie potrafisz i masz za dużo wolnego czasu to weź rower, jedź do lasu i choć chrustu albo szyszek do palenia w piecu nazbieraj ...
    • Gość: andy Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: 89.174.214.* 05.11.11, 10:16
      Chetnie niech zajrza do mojej dupy .Dowiedza sie co jadam ...
    • Gość: dragon0404 Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.play-internet.pl 05.11.11, 10:17
      wychodząc do pracy o godz.ok 7.00 czuje że nie czym oddychać bo w powietrzu czuć tylko śmierdzące spaliny z kominów ,moje pytanie czy ktoś interesował się czym ludzie na Płaszowie palą w piecach zapraszam straż miejską aby skontrolowali tylko pliz zróbcie to wczesnąporą max do godz.8.00
    • Gość: r_xxx Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 10:23
      Gaz, drzewo, węgiel są coraz droższe. A inflacja grzecznie stoi w okolicach 3-4% :)
      Problem będzie narastał i żadna Straż tu nic nie pomoże.
      Ciekawe co zrobią mojej sąsiadce, samotnej emerytce z bardzo niską tą emeryturą. Tam nawet komornik nie miałby co robić w razie grzywny.
      Proponowałam różnym "oburzonym" ściepkę na węgiel, ale nie - według nich najlepiej byłoby ją zastrzelić, wysiedlić, w kosmos wysłać.
      • jukka2006 Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 10.11.11, 12:53
        To proponuje odwrocona hipoteke i do domu starcow.
    • Gość: jasiu Papier szkodliwy? IP: *.starnettelecom.pl 05.11.11, 10:44
      Od kiedy to papier jest toksycznym odpadem?
      Redaktor wymienia papier wsród zakazanych rzeczy do palenia w piecu
      • Gość: MK Papier jest szkodliwy bo nieobłożony akcyzą! IP: *.ksi-system.net 07.11.11, 20:30
        I wszystko jasne!
      • Gość: paper Re: Papier szkodliwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:59
        owszem, jeśli są to gazetki reklamowe pokryte farbą to nawet bardzo.

        zjedz takie trzy i wróć tu na forum po godzinie i napisz coś jeszcze o papierze :)
    • Gość: tratata Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.ists.pl 05.11.11, 10:57
      Jasne. Brawo Straż.
      Ale może najpierw się zastanówmy, za co emeryci mieszkający w kamienicach mają kupić stosowny opał? Hę?
      • Gość: foksterierka Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 11:19
        A może by im tak CO założyć a nie tłamsić mandatami? W końcu nie chodzi o domy jednorodzinne tylko kamienice w centrum. Nie mówcie, że "pieniądze podatników", bo są one marnowane na tzw ochronę środowiska tak, że scyzoryk się w kieszeni otwiera. A tu realny problem, proste rozwiązanie i miasto sobie nie radzi.
    • boguslaw81 Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami 05.11.11, 11:10
      Jako mieszkaniec Katowic już od jakiegoś czasu wiem, że Kraków nas wyprzedza jeśli chodzi o zawartość dioksyn w powietrzu (wybitnie rakotwórczy składnik wydzielający się podczas spalania m.in. tworzyw sztucznych) . Co za paradoks. Do niedawna Śląsk miał opinię najbardziej zanieczyszczonego obszarur kraju.
    • Gość: e A czym palą we wsi ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 11:14
      A na wsi istnieje ugruntowany zwyczaj palenia ognisk latem w godzinach wieczornych gdy nie ma czym oddychać i nic nikogo to nie obchodzi. Metoda ta doprowadza do uszkodzenia wielu narządów człowieka , powinna być napiętnowana albo srogo karana przez władze. Brak świadomosci o szkodliwosci dymu na otoczenie doprowadzi do wielu chorób i zanieczyszczenia środowiska.
    • Gość: kleczka Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.play-internet.pl 05.11.11, 11:14
      Ludzie, stare meble to najczęściej płyty ze sklejki, materiał z którego robione były kiedyś meblościanki. To sama chemia, kleje, rakotwóry. Prawie każdy mebel, nawet drewniany, pokryty jest lakierem, który podczas spalania wydziela bardzo szkodliwe substancje. Papier zadrukowany farbą również takie wydziela. Kara dla amiących przepisy powinna być bardzo dotkliwa finansowo, myślę, że conajmniej 5 tys zł a przy recydywie nawet wyroki w zawieszeniu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak bardzo szkodliwe dla organizmu człowieka jest wdychanie powietrza z substancjami szkodliwymi, pierwiastki najpierw dostają się do płuc, potem do krwi a następnie osiadają w tkankch narządów wewnętrznych. I to często jest bezpośrednią przyczyną tworzenia sie nowotworów, nie mówiąc o astmie u alergików. Moje dziecko należy do tej grupy i niestety co roku, jak tylko zaczyna się sezon grzewczy zaczyna się u niego seria zapaleń górnych dróg oddechowych, kończących się często zapaleniami płuc i to w seriach po kilka na sezon w odstępie 2-3 tygodni. Kiedy nie mieszkaliśmy w Krakowie, tylko w miejscu o czystym środowisku, moje dziecko nie chorowało. I to jest dla mnie najlepszy dowód na to, że winna jest niska emisja w tym mieście.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami 05.11.11, 11:15
      Zgodnie z przepisami ustawy Prawo ochrony środowiska strażnicy będą mogli wejść na teren posesji, sprawdzić, co jest palone w piecu, pobrać próbki pyłu i skontrolować umowy i rachunki na wywóz śmieci.


      Nieprawda. Ustawa ta nie zezwala na wchodzenie do prywatnych mieszkań w których nie jest prowadzona działalność gospodarcza.
      • Gość: kmrp Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 11:30
        Taaa, bo Ty tak chcesz. Myślisz, że prawo jest aż tak niespójne? Zdziwisz się nie raz.
    • Gość: Zbyszek Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 11:17
      A co z tymi co truja wszystkich spalinami samochodowymi, bo oni musza kazdego dnia wygodnie do pracy samochodem dojechac? Moga nas tak bezkarnie truc???
    • Gość: belabela Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 11:43
      A nie-krakowianie?
      Czyms trzeba ogrzewac swoj kąt.
      Czy ogrzewajacy nie-meblami nie smrodzą proszę ja kogo?
      Ogrzewanie mam piecem gazowym;ceny gazu,dzieki umowie GAZOWEJ!=sukces europejski!
      Mysle o kupnie pieca na wszystko,czy kto mi to zabroni? moze sm?
      A do domku nie wpuszcze sm - nie maja prawka;) heyka!
    • Gość: demokrata. Karać! Karać! Karać! Jeszcze raz karać!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 11:49
      Bardzo duże powinny być kary w wysokości 5 tysięcy, 10 tysięcy, 25 tysięcy złotych.
      Demokracja w Polsce powinna kojarzyć się Polakom z surowym przestrzeganiem prawa nawet durnego oraz z bardzo dużymi karami i grzywnami!
      • Gość: real Re: Karać! Karać! Karać! Jeszcze raz karać!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 14:16
        Pucknij sie w karacgłowke, czy siwą?
    • Gość: Warszawiak Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.11.11, 11:56
      Kraków zawsze był zacofany cywilizacyjnie !!!
      • ovo_sapiens Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 19:35
        Bo inteligencję wytłukli w czasie wojny. Potem zjechała się tu najgorsza wiocha i rządzi się do tej pory.
    • Gość: realista Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.as16215.net 05.11.11, 12:09
      W ostatnim sezonie grzewczym (od listopada 2010 do kwietnia 2011 roku) skontrolowano 487 posesji.

      A strażników jest ponad 500, czyli 1 kontrola na rok na jednego straznika!!!
      Ktos tu kpi czy droge pyta? Jesli jest ok 100 000 nieruchomosci to mozna palić spokojnie smieci bo przy takiej nieudolnosci 200 lat im zejdzie aby skontrolować wszystkie choc raz, pod warunkiem ze dom ze starosci sie nie rozpadnie.
      I jeszcze bezmyslnie chwala się własna nieudolnoscią i lenistwem.W Krakowie najgorsze powietrze w Polsce, glownie wskutek takiego spalania a Straz bimba sobie ze obowiazków.
      Panie Prezydencie mieszkancy oczekują rozliczenia szefa tej formacji z tak skrajnej nieudolnosci, jak widac nic nie potrafi. Kraków zasługuje na Straz z prawdziwego zdarzenia i Komendanta z jajami wiedzacego po co jest!!!!
    • czarny.jazon123 Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami 05.11.11, 12:27
      Przez kilka dekad słyszało się, że to przemysł zatruwał Kraków i to ten krakowski (dawny HiL), skawiński (Huta Aluminium) czy górnośląski. Wielki przemysł został mocno ograniczony lub zlikwidowany i nagle okazało się, iż to piece węglowe i niska emisja jest najgroźniejsza dla krakowian. Wynika z tego,że to Kraków truł niską emisją siebie i sąsiednią Nową Hutę, ze względu na wiatry wiejące w Krakowie z zachodu na wschód.
      W latach 80- tych pieców w starym Krakowie było znacznie więcej, a świadomość ekologiczna nie istniała i paliło się wszystko nawet nie wiedząc,że jest to szkodliwe dla ludzi czy środowiska.
      • Gość: krakowianka Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.11.11, 13:00
        A może by tak zrobić akcję edukacyjną, bo ludzie od zawsze palili wszystkim i jak tylko zaczynam rozmawiać z kimś na ten temat, to najczęściej słyszę odpowiedź: NIE WIEDZIAŁEM. Syn jest alergikiem, czekamy jeszcze na diagnostykę w Rabce. Zapalenie płuc miał z 6 razy, nie wspominając już o zapaleniu oskrzeli. W Krakowie mamy najwięcej alergików. Wieczorem nie da się okna otworzyć, żeby wywietrzyć mieszkanie. Nic tylko wyprowadzać się z Krakowa.
      • Gość: skuba Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 21:57
        A stężenie pyłu w powietrzu było miejscami parokrotnie większe niż obecnie. Teren na północ od ul. Basztowej nie bez powodu był w latach 70. drugim, po HiL, biegunem brudu (licząc opad pyłu w skali roku). Kto tam mieszkał, pamięta wygląd okien, parapetów, ścian itp, o kolorze śniegu nie mówiąc. Byliśmy truci i truliśmy się sami. Tradycja w tym drugim przypadku jakoś powoli bardzo słabnie. Ale od jakiegoś czasu przyjęła się nowa zimowa tradycja, a mianowicie uporczywe sypanie wszystkiego solą, co dawniej było praktykowane nader oszczędnie albo i wcale.
      • Gość: Ciocia Klocia Re: Stare i nowe śmieci; IP: *.aster.pl 09.11.11, 17:54
        > W latach 80- tych pieców w starym Krakowie było znacznie więcej, a świadomość e
        > kologiczna nie istniała i paliło się wszystko

        nie było wtedy jednak butelek plastikowych, torebek foliowych, opakowań z kartoników, olbrzymiej ilości kolorowych ulotek reklamowych itp., itd.;
        w ogóle "produkowaliśmy" w mieszkaniach znacznie mniej śmieci;
        obstawiam jednak, iż gdyby nawet nikt teraz nie spalał śmieci, to problem smogu wiele by się nie zmnieszył, bo domowe piece są w złym stanie technicznym, spalanie w nich odbywa się w stosunkowo niskiej temperaturze, a węgiel marnej jakości;

        aby to powoli zmienić, trzeba jednak jakiejś szerszej wizji;
    • Gość: Voytek Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 12:50
      Ha, ha, ha ! Śmiechu warte. Koło mojego domu na Azorach prawie wszyscy sąsiedzi palą w piecach jakimś syfem. Najlepiej widać to na parepetch, które całe pokryte są popiołem. Bardzo dobrze to widać w tym roku, ponieważ nie pada deszcz. Zgłosiliśmy straży miejskiej, że sąsiad pali plastikiem. Panowie przejechali po ulicy jak Niemcy w czasie wojny z pelengatorem i stwierdzili, że 2 ulice dalej ktoś pali liście i udzielili mu napomnienia. A z komina sąsiada wali dym ... Po drugim telefonie panowie znowu przyjechali. Popatrzyli i stwierdzili że sąsiad przepala kominek, ale po "analizie organoleptycznej" (powąchali) stwierdzili, że rzeczywiście plastik, ale nic nie mogą zrobić, bo nie mają uprawnień, a z tym badaniem pieców to ściema, bo nikt nie wie kto to może zrobić. Po kilku dniach telefon ze straży miejskiej. Uprzejmy pan oznajmił, że zbadali posesje na ulicy i okazało się, że nikt nie posiada pieca w którym można spalić śmieci. Tylko w czym palą sąsiedzi ten węgiel który kupują ? Możliwe, że w kominku ... I tak to wygląda. Następny nierozwiązywalny problem. I jak śmierdziało, tak śmierdzi ....
    • Gość: krak każda najmniejsza wieś ma program wymiany pieców IP: *.multi-play.net.pl 05.11.11, 13:02
      węglowych na bardziej ekologiczne - tylko Kraków nie ma. Kamienice przy rynku opalane są węglem! Ich właścicieli nie stać? Komuś bardzo zależy żeby nie zauważać tego problemu.
    • sportif Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 13:06
      w Kudowie czy Rabce 30 lat temu wymienili wszystkie piece węglowe na ekologiczne
      • Gość: r_xxx Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 15:12
        Taaa... 30 lat temu to i w Krakowie wymieniali. Montowano w piecach grzałki elektryczne.
        Nie masz pojęcia jak "wdzięczni" są dziś za to posiadacze takich instalacji I jak marzną w zimie.
        W ramach ćwiczeń - podpowiedz rozwiązanie dla niedużego domu, ale z lat 60-tych i tylko docieplonego.
        Rozwiązanie dla dwójki emerytów, ekologiczne i takie, które pozwoli im zaoszczędzić, a przynajmniej niewiele stracić, w ciągu powiedzmy - 5 lat.
        • sportif Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam 05.11.11, 16:31
          dom z lat 60 na Mazowszu, docieplony i po remoncie. Zwykły piec węglowy i instalacja CO.
          Można kupić drzewo za pół ceny z asygnatą (każdy nadleśniczy ma trochę takiego towaru). Własny transport, piła, dobra siekiera. Po podliczeniu sezonu grzewczego wychodzi dwa razy mniej niż opalanie węglem. Przy zimach jak przez ostatnie dwa lata mam wysuszonego drewienka na pięć lat do przodu. Ale to trzeba mieć czas i zdrowie i nie jest to opcja dla emerytów.
          Moja sąsiadka emerytka jak została sama, to była zmuszona sprzedać taki dom i przenieść się do "klatki" (kupiła mieszkanie w bloku).
          W PL żeby się bawić w ekologię trzeba mieć dużo kasy.
          • Gość: henio Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 21:48
            Taa, ekologia kosztuje wszędzie, ale lekarstwa na astmę albo raka dla Ciebie i Twoich sąsiadów też nie są za darmo. U nas profilaktyka nigdy nie była w cenie.
          • Gość: r_xxx Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 22:07
            Ano właśnie. Węgiel nie jest ekologiczny, ale jeszcze z bidą ludzi na niego stać. Inne źródła równa się nędza. Każdy normalny wybierze zrównoważone życie rodziny - jedzenie, edukację, transport, kulturę, leczenie. Szkoda życia na zarabianie na ekologię.
          • Gość: krakus Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.uek.krakow.pl 21.11.11, 14:36
            A w Krakowie kubik drewna 200 zl. Jak zyc, premierze?
    • Gość: andrzej Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 13:22
      Te kontrole Straży Miejskiej i zapowiedz karania to straszenie małych dzieci. Rozwiązanie jest bardzo proste i skuteczne. Ministerstwo Finansów niech wprowadzi podatek akcyzowy na wyroby z tworzyw sztucznych a nie na gaz i olej opałowy. Walczą z szarą strefą, zwalczyć jej nie mogą, a przy okazji doprowadzili, że mamy szare powietrze w każdej miejscowości. (o wpływie na zdrowie nie wspominając)
      andrzej
      • Gość: ekulog Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 14:12
        Wyluzuj;u nimcow za wode sie placi i za butelke.
        Po zwroceniu butli otrzymujesz centy.Wode masz prawie gratis.
        Co stoi na przeszkodzie? dlaczego szklane butelki nie mowiac o plastykowych nie mogą być traktowane jak tam?uj!
        A za wode domową tez place 10 zl=pln mało?

        • Gość: baca Re: Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblam IP: *.bu.edu 05.11.11, 14:58
          Uznanie dla komendanta SM w Krakowie i dla krakowskich straznikow za te dzialania. Szkoda ze takich kontroli nie ma w Zakopanem. A przydalyby sie. Moze GW wymusi na wladzach Zakopanego podobne akcje i kontrole?
    • Gość: realista Czym krakowianie palą w piecach? Nawet meblami IP: *.as16215.net 05.11.11, 19:33
      Jak świadczą wypowiedzi powyższe znów pic na wodę i wielkie wodolejstwo. Przykład Voyteka z Azorów dobitnie to pokazuje, nic sie nie da, nic nie mozna stara spiewka strazników.
      Dumnie chwalą się ze nałożyli 55 mandatów w ciagu roku,żenada. Ten smog nad Krakowem to pewnie znów wymysł mieszkańców i dziennikarzy. Łatwo zrobić 100 000 kontroli w ruchu drogowym bo szybki mandacik. Sukcesem jest 50 mandatów za spalanie smieci i trucie mieszkańców?????Jak nisko mozna jeszcze upaść aby chwalić sie wlasną nieudolnością? Kazdy straznik raz na 10 lat ujawnia takie wykroczenie a komendant jest zachwycony!!! Ale co tu sie dziwic, ciagle jakieś afery, łapówki itp. DRAMAT.

      • Gość: młotek szydło z worka IP: *.formlessnetworking.net 23.11.11, 21:25
        Jestem młotem. Głupim młotem. A dlaczego ? Powiem potem .Byłem głupkiem jestem młotem. . Tak zostanie już i potem. Już niedługo wszystko wyjdzie, będą jaja, będzie mi wstyd. Ale tak to już dziś bywa,bo młot to po prostu "świnia".
Pełna wersja