W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie

IP: *.net.autocom.pl 16.11.11, 13:38
Wynika z tego że pasażerowie komunikacji zbiorowej finansują
Rondo Ofiar Katynia dla kierowców blachosmrodów.

Tak wygląda zrównoważony transport w wersji krakowskiej.
    • Gość: tomaszoow Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.tktelekom.pl 16.11.11, 13:51
      I niech mnie ktoś przekona, że mam zostawić samochód i przesiąść się na MPK. To od dawna nieopłacalne - autem taniej.
      • Gość: Łukasz Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.11, 13:59
        Jak to liczysz?

        Ja płacę 46 zł/ mies. za tramwaj na 1 linię. To jest powiedzmy 8 litrów paliwa, czyli po mieście niechby 100 km niedużym autem. Na dzień roboczy to niecałe 5 km, czyli w jedną stronę 2,5 km. Jakbym miał 2,5 km do pracy, to jest 30 min spacer, ani by mi się auta nie chciało ruszać, ani iść na autobus czy tramwaj.
        A że mam do pracy ok. 13 km (Azory-Kurdwanów), to jadę tramwajem z Krowodrzy.
        • Gość: tomaszoow nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.tktelekom.pl 16.11.11, 14:12
          Wyjaśniam - do pracy MPK mi nie dojeżdża - musiałbym przesiadać się 2 razy i dymać na nogach 2,5 km. Dlatego nie kupię karty.
          Do miasta jeżdżę regularnie - 3 razy w tygodniu 2 osoby. 6 km w jedną stronę czyli 12 w dwie.
          Samochodem = 8 litrów/100km * 5,50 zł/litr daje mi 5,30 zł za przejazd 2 osób w dwie strony.
          MPK - 2 przesiadki czyli bilety godzinne - po 2 dla każdej osoby = 4* 3,60 zł = 14,40 zł.
          Różnica - 9,10 zł - nie stać mnie na MPK, nawet gdybym tym samochodem jeździł sam.
          • Gość: buraczek Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 14:45
            A bilety miesięczne?
            • Gość: tomaszoow Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.tktelekom.pl 16.11.11, 14:56
              Faktycznie! Niech policzę - wydaję 5,30 na 2 osoby, czyli 2,65 zł na osobę na jedną jazdę. 3 razy w tygodniu, razy 4 tygodnie, 12 przejazdów * 2,65 zł = 31,80 zł.
              Jest jakiś miesięczny na dwie linie w tej cenie?
              • Gość: abc Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 15:17
                to przykre, że tylko 3 razy w tygodniu wychylasz nos dalej niż swoje miejsce zamieszkania
                • Gość: riposta Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.2-0.pl 16.11.11, 16:37
                  A to chyba jego sprawa, a tobie nic do tego.
              • eminey Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 16.11.11, 18:15
                2 przejazdy dziennie * 2,65 * 3 * 4 = 63,6 zl

                Z tym, ze nie wiem, czy nie lepiej liczyc rocznie, bo rok ma 52 tygodnie, a nie 48

                Wtedy wyjdzie:
                2 * 2,65 * 3 * 52 = 826,8
                Zas na 2 linie na rok:
                683,50

                Nie, nie wiem, ile kto ma urlopu...
          • misself Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 16.11.11, 15:07
            Nie policzyłeś dodatkowych kosztów posiadania samochodu - to nie tylko benzyna - to raz.
            Dwa - jak się jeździ 6x w tygodniu, to się opłaca - ja płacę niecałe 50 zł za miesięczny na jedną linię, jeżdżę zwykle z przesiadką (po tej samej trasie).

            Więc nie pisz, że "samochodem taniej" (bo zdecydowana większość krakowian nie ma taniej), tylko "JA mam samochodem taniej". Poza tym poziom zanieczyszczenia powietrza w mieście przekracza ostatnio wszelkie normy, więc warto pomyśleć, zanim się wsiądzie do samochodu.
            • joankb Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 16.11.11, 15:18
              To policz jeszcze koszt CZASU.
              W obu wariantach miasto funduje mi wydłużenie dojazdu do pracy o prawie pół godziny.
              Bo zamiast autobusu bezpośrednio będę miała dwa autobusy "turystyczne", dojeżdżające jak dziś z punku A do B, tylko metodą jak ze snu wariata.
              Godzina dziennie - nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie mój czas ma wartość i nie będę 21-22 godzin miesięcznie sobie skreślać. To nie jest mała kwota, na pewno nie mniejsza niż te koszty samochodu, o których piszesz.
              I przykro mi, nie będę myśleć o normach zanieczyszczenia.
              Problemem miasta jest takie zorganizowanie komunikacji, żebyśmy nią jeździli. Urzędnicy też powinni mieć na uwadze stan atmosfery...
              • Gość: fg Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 16:29
                A ile pieniędzy stracisz przez te 21-22 godziny? Przecież i tak nie będziesz w nich pracować.
                • Gość: abc Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 16:32
                  nie przekładajmy czasu na pieniądze.. chyba każdy z nas woli po pracy/szkole być szybko w domu.. więc nie traci pieniędzy a np godzinę /pół na zabawe z dzieckiem
                • joankb Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 16.11.11, 17:35
                  Kilkaset złotych - jeśli przeznaczę je na pracę.
                  Nieco mniej - jeśli zrobię tańsze zakupy (bo poszukam), wcześniej zwolnię opiekunkę, wygospodaruję dodatkowy czas na wypoczynek.
                  Nieco więcej zapewne, jeśli przeznaczę je na podniesienie kwalifikacji, co pozwoli mi w przyszłości zarabiać więcej.
                  • Gość: zzz Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.acn.waw.pl 16.11.11, 18:15
                    Dokladnie. Jakos ludzie nie mysla ile czas kosztuje. To ze nie zarabiam wprost przez te zaoszczedzone godziny (21 jak ktos tam wyliczyl) to nie znaczy ze nie moge np wiecej czasu spedzic z rodzina (i zwolnic opiekunke wczesniej), podjechac przy okazji do hipermarkieta zeby kupic wiecej rzeczy i taniej niz w lokalnym sklepie (nie beda z tobolami jechal mpk przeciez). A i jak sie ma wiecej czasu, to sie ma wiecej energii i mozna zrobic jakas 'fuche'. Jest tez szansa ze sie rzadziej przeziebie, jesli nie beda stal na mrozie przez godzine bo autobus nie dojechal.

                    Ktos mowi ze utrzymanie samochodu do nie tylko paliwo. Tak, zgadzam sie, jest jeszcze eksploatacja (plyny, klocki). Ale jak juz ktos ma samochod to lepiej zeby nim jezdzil - jak samochod non stop stoi to sie psuje (tak tak, samochod trzeba jezdzic, inaczej co chwila cos sie bedzie dziac, najprostrzy przyklad to akumulator - zaden aku nie wytrzyma zimy gdy jest rozladowany). Wiec, pojawia sie pytanie o ogolny sens posiadania samochodu.... wiele osob go nie chce, okej, niektorych niestac ale chcieliby, ale ci pierwsi nagle zmieniaja zdanie gdy trzeba gdzies pojechac na wycieczke, albo klamoty przewiesc to wtedy chetnie znajomych samochodowych prosza o przysluge.
                    • joankb Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 16.11.11, 20:16
                      Dokładnie...
                      Zresztą - nie nie stoi na przeszkodzi żeby zwolennicy jeżdżenia dłużej wsiadali w tramwaj w odwrotna stronę i też zrobili sonie półgodzinną rozgrzewkę przed właściwą podróżą.
                      NIE dla takich rozwiązań. I szybka podwyżka biletów. Niech komunikację finansują ci, którzy ją mają i korzystają bez straty czasu i nerwów. Najlepiej w 100%.
                      Ja z chęcią przeznaczę swoje podatki na pilniejsze sprawy. W mojej dzielnicy ich nie brakuje.
              • astrum-on-line Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK 17.11.11, 15:58
                Przecież stan atmosfery to jest interes nas wszystkich. Tym samym powietrzem oddychamy.
            • Gość: tomaszoow Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.tktelekom.pl 16.11.11, 15:18
              czytaj co napisałem w temacie - mnie nie stać na ten luksus
            • Gość: Artur Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.salbis.petroinform.com 16.11.11, 17:15
              Ja pitolę, ale wy jesteście ekstremalni. Ja też mam samochód, ale mieszkam w centrum. Kiedyś mieszkałem na obrzeżach i za jeździłem komunikacją. Ale choć mieszkałem 6,5 km od mojej pracy (w centrum) to komunikacją dojeżdżałem prawie godzinę, bo niestety autobusy co prawda u mnie jeździły, nawet 3, ale co godzinę i mniej więcej w odstępie 15 minut. Woziłem też syna do przedszkola. I powiem krótko. To był koszmar. Ale jak w końcu kupiłem auto, to zyskałem sporo czasu i pieniędzy. Mój syn nie musiał jeździć niedogrzanymi autobusami i tramwajami, nie musieliśmy marznąć na przystankach itp, itd. A co do zanieczyszczeń to nienawidzę ekologii traktowanej jak fetysz. Jeśli jeździsz autem to zauważ, że najwięcej spalin wydzielamy stojąc w korkach, bo nikt nie umie odpowiednio poustawiać świateł itp. Jakoś ekolodzy najchętniej protestują tam, gdzie to jest bardzo efektowne, ale gdzie naprawdę można coś zrobić dla poprawy środowiska w mieście to milczą. Na szczęście powoli "testujemy" już wprowadzenie zielonej fali. A i jeszcze jedno, jak wprowadzano kolejne strefy to zachęcano nas do tego byśmy jeździli komunikacją. A potem polikwidowano sporo połączeń itp. Teraz znów podniosą ceny biletów. Ja, raz jeszcze zaznaczę zdecydowanie wolę spacer. Mam to szczęście, że wszędzie dojdę. A jak nie to wsiadam w auto, choć uważam, że chyba za często aut nadużywamy, ale to moje zdanie. Wolę jednak na nogach niż komunikacją. Bo ona nadal jest po prostu kiepska. I nie chodzi mi tylko o to, że latem nie ma klimatyzacji a zimą zdarzało mi się (chociażby nie tak dawno) jechać nieogrzewanym tramwajem, ale o to, że mieszkając zupełnie niedaleko od centrum nie masz jak dojechać, bo tam MPK "nie widzi potrzeby zwiększania częstotliwości kursowania taboru". A takich miejsc jest sporo. Owszem po centrum, po Hucie, Bieżanowie jeszcze jako tako, ale ilość białych plam komunikacyjnych jest po prostu zatrważająca. Dlatego albo nóżki, albo autko.
              Ps. Chętnie korzystałby ze sprawnej komunikacji zamiast z samochodu. Prosty przykład, Warszawa, na Kabaty do znajomych szybko i sprawnie tylko metrem. Teraz nawet mogę się u nich zasiedzieć, bo metro jeździ dość długo.
            • Gość: krakuska Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 23:20
              nie kazdy jedzie po 1 trasie.jest tez wielu jadacych za friko i wydzielajacych "odpowiedni" zapach.Poza tym zanieczyszczenia generuja palacze plastikiem i innymi smieciami w kamienicach
          • Gość: maq Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 16:26
            Celowo liczysz osobne bilety, żeby ci wyszło drożej. Policz kartę roczną, wyjdzie taniej. A te 2 km spaceru przyda ci się dla zdrowia.
          • Gość: reDone Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 17:53
            Tak - ale w zasadzie do kosztów użytkowania dolicz ewentualne parkometry, warsztatowanie, zimówki itp itd. Taniej nie wyjdzie - acz tak czy siak też wybieram auto :)
            • Gość: zzz Re: nie stać mnie na luksus jeżdżenia MPK IP: *.acn.waw.pl 16.11.11, 18:21
              Zimowki? A co, w zimie samochod w ogole nie jest potrzebny? Abstrahujac, ze akurat do jazdy po miescie to zupelnie dobrze radza sobie wielosezonowe. A parkometry? Nie kazdy pracuje na rynku glownym albo kazimierzu - bez przesady, wiekszosc firm jest poza strefami.

              No chyba ze chodzi Ci o knajpy, restauracje, to po pierwsze raczej kierowcy sie nie napija, a dwa, wieczorem oplat za strefy nie ma.
        • annb Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 16.11.11, 14:18
          Szczęściarz
          Twój tramwaj-Kurdwanów -Krowodrza najprawd zostaje. To zalezy która wersja się przyjmie.
          Mój niestety wylatuje
          będę musiała płacic za miesięczny na dwie linie
          A teraz miałam na jedną
          Trochę boli.

        • Gość: Geox Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 16:23
          A dlaczego nie zmienisz pracy na bliższą? Inne rozwiązanie to zmienić mieszkanie. Polacy są wyjątkowo mało mobilni. Wolą kląć i narzekać na komunikację, ale dojeżdżają 10 i więcej kilometrów w jedną stronę.Ja w ostatnich 7 latach 4 razy tak zmieniałem, w tym raz miasto. Zawsze mieszkam w odległości 1-2 km od pracy.
          • Gość: dgf Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 16:28
            za każdym razem kupowałeś mieszkanie??
            • Gość: Geox Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 16:31
              Tak, a stare sprzedawałem. Nigdy na tym nie straciłem. Czy to coś nadzwyczajnego?
              • Gość: co za typ Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.2-0.pl 16.11.11, 16:41
                Widać nie każdy lubi, w przeciwieństwie do ciebie, wywracać sobie życia do góry nogami co jakiś czas. Ludzie zazwyczaj dążą do stabilizacji, szczególnie jeśli chodzi o kwestie zamieszkiwania.
              • Gość: dgf Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 16:41
                czyli dobrze inwestujesz.. gratuluj tez odwagi, bo wydaje mi się trzeba mieć dużą, że tak zmieniać mieszkania i użerać (brzydko mówiąc) się z przeprowadzkami.
                a polacy byc może są malo mobilni, ale chyba tez szybko sie przywiązują i ciężko im cos zmienić. ale co w tym zlego ja np. jestem osobą która preferuje osiadły tryb życia. nie czułabym dobrze gdybym czesto zmieniała miejsce zamieszkania.. dobrze mi tu gdzie jestem.. a bilety miesięczne mogą pójśc w góre nawet o 50% bo uwazam ze sa za tanie
              • kr_kr Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 17.11.11, 12:12
                Gość portalu: Geox napisał(a):

                > Tak, a stare sprzedawałem. Nigdy na tym nie straciłem. Czy to coś nadzwyczajnego?

                Zmiana miejsca zamieszkania w ramach jednego miasta przy każdej zmianie pracy?
                Tak, to nie jest coś zwyczajnego.
                Rozumiem że mając żonę / męża każde z Was ma swoje własne mieszkanie i mieszka w innym rejonie Krakowa - żeby mieć 1-2 km do pracy. A dzieci co dwa lata zmieniają szkołę - żeby tatuś / mamusia mieli bliżej do pracy.
                Faaaajna rodzina :)
          • Gość: Aga Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 23:22
            masz dzieci w wieku szkolnym?Zapytaj co sadza o zmianie szkoły....
    • Gość: Łukasz Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.11.11, 13:56
      Rafal... Rondo O.K. jest jak najbardziej potrzebne, choć moim zdaniem trzeba zacząć od obwodnicy, wyrzucić ruch tranzytowy i trochę lokalnego (wtedy ludzie jadący z jednego końca miasta na drugi pojadą obwodnica, np. z Prądnika do Kurdwanowa, czy z Bronowic do N. Huty) i dopiero wtedy rozgrzebywać i regulować centrum. Będzie wtedy mniej uciążliwie.

      A ogólnie... polityka transportowa jest do d... Dróg rowerowych nie przybywa jakoś, kolej wewnątrz miasta nie wozi pasażerów, bilety MPK drożeją, przyzwolenie na parkowanie byle jak i gdzie popadnie jest prawie całkowite. Ech...
      • Gość: K Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 16.11.11, 18:40
        Rondo Ofiar Katynia nie będzie miało takiej rangi po wybudowaniu północnej obwodnicy aby znaleść uzasadnienie dla wydania ponad 200mln złotych, tym bardziej, że korzystają z niego przede wszystkim mieszkańcy okoliccznych wiosek, nie płacący podatków w Krakowie. Dla porównania miasto Kraków rocznie na infrastrukturę rowerową wydaje ok 100 tys zł, więc zaledwie 2000 razy mniej niż jednorazowo na ROK. Do tego te podwyżki biletów MPK.
        Widać co wpędza Kraków w długi...
    • Gość: Michał Jeszcze wam mało? IP: *.pl 16.11.11, 13:59
      Podnieśliście ceny, zmniejszyliście liczbę kursów i dalej brakuje? Jak widzę tłumy ludzi w autobusach czy tramwajach to aż dziw bierze, że miasto jeszcze musi dotować transport publiczny. Według mnie taka liczba pasażerów powinna nawet generować zyski.
      • Gość: baczek Re: Jeszcze wam mało? IP: 192.128.3.* 16.11.11, 14:06
        pytanie ilu ludzi w tych zapchanych autobusach kupuje bilety a ilu jeździ na gapę
        • Gość: abc Re: Jeszcze wam mało? IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 15:25
          Prawda. Może warto zatrudnić więcej kanarów. Bo spotkać ich to rzadkość
    • Gość: eidesis wybraliście historyka by dbał o wasze pieniądze IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.11, 14:03


      to się nie dziwcie.
    • Gość: kiks W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: 62.233.215.* 16.11.11, 14:10
      Szkoda, że autor artykułu nie napisał o kretyńskich zmianach w rozkładzie jazdy, likwidacji linii, odcięciu niektórych dzielnic od świata, od centrum Krakowa itp. O tym można poczytać w konkurencyjnych dziennikach, które nie liżą tyłka obecnym władzom Krakowa. O zmianach negatywnie wypowiadają się mieszkańcy i rady Dzielnic - niestety służą one tylko jednemu - wysupłaniu kasy na owe chwalone bombardiery kosztem jakości komunikowania się po Krakowie.
    • Gość: Oburzony W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.relakks.com 16.11.11, 14:11
      Ten prezydent to porażka
      • Gość: Krakuska Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.interkom.pl 16.11.11, 14:37
        Tylko niektórzy na niego głosowali - pewnie PIS - to teraz mają!!!
    • Gość: AAA W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.fiberway.pl 16.11.11, 14:46
      Ludzie wyjdźmy na ulice!! protestujmy! W tym mieście się nie da żyć. Jak nie umieja zarządzać finansami publicznymi to niech sami płacą za swoje błędy albo DYMISJA. Majchrowski podaj się do dymisji!! Wstyd.
      Pamietam jak były wybory to duzo osob pisalo na forach ze tylko majchrowski i w ogole, teraz tez tak sadzicie?? Ja na tego diabła, bo tak przypomina z wygladu, nigdy nie głosowałam i nigdy nie będe.>:(
      • Gość: XWJ Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.multi-play.net.pl 16.11.11, 15:00
        Ale Kracik nie jest lepszy! On też postawił Niepołomice w sytuacji kryzysowej, bez komunikacji zbiorowej z kulejącymi finansami miasta.

        Ja głosowałem na Majchrowskiego i żałuję tego serdecznie... Teraz jedynie czego chcę, to konkretnej DYMISJI pana prezydenta i wyboru nowego (Kracik odpuścił sobie startowanie, więc może ktoś lepszy się w końcu pokarze), który zapewni powrót Komunikacji miejskiej do stanu sprzed 2010 roku (a może powinniśmy się wrócić nawet do stanu sprzed 1999 roku?).
        • Gość: do tego wyżej Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 15:51
          słusznie waść prawisz:

          każdy nowy, inny, prezydent pokarze krakowian jeszcze bardziej.

          :P

          czyżby odwołania Majchra chcieli analfabeci?
          szanuj prezydenta już znanego, bo możesz dostać gorszego
          • Gość: abc Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 16:07
            właśnie ludzie chcą dymisji (słusznie), ale co z tego jak na jego miejsce może przyjść ktos jeszcze gorszy :/
          • Gość: XWJ Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.multi-play.net.pl 16.11.11, 19:58
            Oj tam, oj tam :P
            Jeden błąd i od razu afera.
            Nie tylko analfabeci. Głownie Ci, którzy chcieli by się przesiąść na samochód albo dobrą komunikację zbiorową, a nie mogą...
            Ja osobiście długo wałkowałem temat samochód czy tramwaj. Póki miałem szkołę (i ulgę) to jeździłem tramwajem, ale zaraz po rozpoczęciu pracy zmieniłem komunikację na samochód (z LPG) i wychodzi mnie o 1/5 taniej i o połowę szybciej :)
    • lubie.misie W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 16.11.11, 15:06
      Mogę płacić nawet o 50% za kartę na wszystkie linie, bylebym tylko nie musiała chodzić na piechotę 2 km (pokonując Górę Borkowską) na petlę, bo tak będzie jak wprowadzą rewolucję komunikacyjną. I to mi funduje moje ukochane miasto - na stare lata. Moja babcia tak chodziła w ubiegłym wieku...
      • Gość: tyASD Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 16:19
        Borkowska nie taka duża, kondycję sobie poprawisz. W podstawówce chodziłem na nią do kościoła na religię - przez 4 lata, potem jeszcze w podstawówce zmądrzałem i olałem. Teraz 2-3 razy w roku przejdę się ta bez okazji.
      • Gość: Kraków Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 18:44
        Na dodatek z pętli w Borku ma zniknąć jedynie sensowna linia nr osiem, była tu od początku MPK.
        Komunikacja publicza po prawej stronie Wisły to skandal. Planiści nauczyć się klocki układać w przedszkolu a nie linie komunikacyjne.
    • Gość: zKrakowa pamietajcie... IP: *.cyf-kr.edu.pl 16.11.11, 15:15
      Pamietajcie ze w 2012 Krakow musi wyremontowac stadion Hutnika dla Anglikow... myslicie ze skad maja miec kase? No i jeszcze na wyposazenie stadionu Wisly trzeba zaplacic... i dalej sponsorowac gre Wisly ktora nie chce placic za wynajem stadionu.. bo to bardzo biedny klub przeciez... nie to co mieszkancy z wypchanymi portfelami....

      Przeciez nie wezma z kasy na kolejne estakady i drogi dla blahosmrodow.
    • misself Super :-( 16.11.11, 15:20
      Nie można było tej podwyżki raz a dobrze zrobić?
    • Gość: adam majflowski do dymisji kto jest za IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 15:35
      ludu Krakowa obudź się!!!!!!
      • Gość: gość Re: majflowski do dymisji kto jest za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 15:47
        Gadżeta Wypiórcza jest za.

        Dzień bez porzywalenia Majchrowi to dla jej redaktorków dzień stracony
    • Gość: ddd W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.ghnet.pl 16.11.11, 15:44
      Warto było, ważne, że 15 tysięcy typa ma raz na 2 tygodnie stadiona na reymonta
    • Gość: do rafala Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 15:46
      mylisz się - dfinan sują ścieżki rowerowe.

      A potem taki pajac cyklista jeden z drugim i tak łamie przepisy (pewnie jego IQ nie wystarcza aby się przeepisów nauczyć) . Przykład z dziś: jakiś debil na rowerze w kominiarce mając wyznaczony obok kwadracikami przejazd ścieżki rowerowej obok pasów (okolice wiaduktu nad Stella Sawickiego) ścina sobie przez sąsiadujące pasy (bo jego nieszanowne d.u.p.s.k.o nie wytrzymałoby pewnie jazdy wyznaczoną trasą wymagającą dwukrotnego lekkiewgo skręcenia kierownicą) potrącając przy tym starszą panią przechodzącą prawidłowo przejściem.

      miał gnojek pecha, że szło nas kilku. Ja z kolegą podniosłem babcię, a pozostali zajęli się jego terrowerem gnąc pięknie szprychy w przednim kole. Ma szczęście, że nie został kopnięty w nasiodełkową część ciała przy okazji ;) Tak zrobimy każdemu debilowi co będzie jechał po pasach dla pieszych.
      • Gość: wika Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.citypartner.pl 16.11.11, 15:50
        Brawo! Widac , że mamy jednak uczuciową/współczującą młodzież :))
        A babcia bardzo poturbowana?
      • Gość: abc Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 16:12
        :D
        a czy z rowerzystom którzy zamiast po ścieszkach poruszają sie po jezdni lub chodniku, albo po drogach z ograniczeniem do 70 tez tak będziecie robić??
        to jak wielu rowerzystów jeździ jest przerażajace
      • Gość: rafal Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.net.autocom.pl 16.11.11, 18:09
        to było do mnie ?

        Ja nie popieram chamstwa na drogach.
        Jednak jeśli popatrzysz na statystyki to wypadki śmiertelne
        powodują samochody a nie rowerzyści (co najwyżej sami giną w nich)

    • Gość: & jak ja kocham tych cyklistów-onanistów IP: *.aster.pl 16.11.11, 16:10
      i to słowo, którym się tak masturbują:

      blachosmrody.

      Sam nie mam ani samochodu, ani roweru. I żyję zupełnie szczęśliwie...
      • Gość: Stefan Re: jak ja kocham tych cyklistów-onanistów IP: *.aster.pl 16.11.11, 16:47
        A ja mam oba i też mi z tym dobrze. :-)

        Mam jeszcze skuter. I drugi samochód. I hulajnogę. I rolki. I narty. I inne rzeczy. I co z tego?

        Co to kogo obchodzi? :-)
    • nodzer W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 16.11.11, 18:26
      Śmiech na sali!!! Dopiero co była podwyżka cen i mówiono, że to już ostateczna wersja, a teraz nagle wymyślają kolejną podwyżkę, P. Majchrowskiemu już serdecznie dziekujemy, sam zrobił w tym mieście burdel, a teraz jego błędne decyzje uderzają w mieszkańców, niestety ciemnota krakowska wciąż widzi w nim idealnego prezydenta i znów go wybrano, a mogło być tak pięknie...
      • Gość: vvv Ostateczny to jest tylko sąd IP: *.ists.pl 16.11.11, 18:32
        ta następna podwyżka też nie będzie ostatnią
    • Gość: gość znowu? IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.11, 18:40

      Przecież ostatnio była podwyżka cen biletów.




      po godzinach
    • Gość: dmn W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.home.aster.pl 16.11.11, 20:37
      Rozumiem, że Majchrowski nie jest lubiany w mieście, ale to chyba lekka przesada, żeby obarczać go winą za wzrost ceny biletów. Chciałem zauważyć, że jakoś nikt z was przy każdym tankowaniu nie urządza awantury kierownikowi stacji paliw za "złodziejskie marże" czy wysokość podatków wliczonych w litr benzyny. Dodatkowo ceny prądu zmieniają się szybciej niż cennik biletów, mamy jeszcze inflację, wzrost składek zdrowotnych [zaznaczam, że w MPK pracuje mnóstwo ludzi, którzy też chcą normalnie zarabiać, a ich czas pracy znacząco odbiega od norm biurowych], remonty i rozbudowę torowisk, modernizację taboru...
      i nikt mi nie wmówi, że samochodem jest taniej! To jest totalna bzdura, nie wspomnę już o poszukiwaniu miejsc parkingowych.
      Rondo Ofiar Katynia jest bardzo ważną inwestycją - cieszę się, że w końcu się zakończyła. Jeżeli chcemy żyć w mieście, które stwarza możliwości dobrze płatnej pracy to trzeba liczyć na branżę wysokich technologii, a oni swojej siedziby nie wybudują w miejscu do którego nie da się szybko i wygodnie dotrzeć...
      Skoro już o komunikacji: to mam nadzieję, że z chwilą wybudowania parkingów podziemnych na obrzeżach strefy płatnego parkowania, zostanie wprowadzony radykalny cennik - odwrócenie obecnych stawek, tj. za podziemny 3zł/h, a za parkowanie w strefie 7 zł/h.
      • joankb Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 16.11.11, 21:00
        Dla mnie jest taniej.
        10 minut versus 45-50, miejsce parkingowe pod firmą, bezpłatnie. Dziś jest 10 versus 25, z dwoma spacerkami po drodze. I to jeszcze akceptuję.
        KM będzie droższa i gorsza, możecie ją sobie zlikwidować całkiem, razem ze swoimi miejscami pracy. PKS-y już to przerobiły - jest taniej, lepiej i szybciej.
      • Gość: Stefan Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.aster.pl 16.11.11, 22:50
        Kpisz, czy o drogę pytasz?

        A komu, jak nie prezydentowi miasta, podlega komunikacja miejska? Kto właśnie ogłosił, że w rok po podwyżce cen biletów, będzie kolejna?

        A jeśli nie widzisz różnicy międzu kierownikiem stacji paliw, a prezydentem miasta, to tylko objawiasz swoją ignorancję.

        Poza tym, jeśli to całkiem prywatna stacja, a kierownik jest jednocześnie właścicielem, to jak najbardziej mam prawo mieć do niego pretensje o ustalenie ceny paliwa. Gdyby im się nie opłacało sprzedawać paliwa, to robiliby co innego. ;-)

        Gość portalu: dmn napisał(a):

        > Rozumiem, że Majchrowski nie jest lubiany w mieście, ale to chyba lekka przesad
        > a, żeby obarczać go winą za wzrost ceny biletów. Chciałem zauważyć, że jakoś ni
        > kt z was przy każdym tankowaniu nie urządza awantury kierownikowi stacji paliw
        > za "złodziejskie marże" czy wysokość podatków wliczonych w litr benzyny.
        • kr_kr Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 17.11.11, 12:44
          > Poza tym, jeśli to całkiem prywatna stacja, a kierownik jest jednocześnie właśc
          > icielem, to jak najbardziej mam prawo mieć do niego pretensje o ustalenie ceny
          > paliwa. Gdyby im się nie opłacało sprzedawać paliwa, to robiliby co innego. ;

          Różnica polega na tym, że komunikacja miejska jeszcze chyba nigdzie nie jest "opłacalna".
          Oczywiście zaraz ktoś napisze, że busy jeżdżące po Krakowie udowadniają, że może być. Tylko że bus to nie jest komunikacja miejska obejmująca całe miasto, a jedynie komercyjna linia kursująca wyłącznie na kilku trasach, na których jest to opłacalne.

          Problem przed jakim staje więc Prezydent (i Rada Miasta) jest takie ustalenie cen, aby były one z jednej strony akceptowalne, z drugiej aby Miasto było stać na dofinansowanie pozostałej części kosztów. Odpowiednie kwoty wynikające z projektu Budżetu na 2012 rok wynoszą 260 mln (wpływy z "usług" w zakresie transportu) i 420 mln (wydatki na "lokalny transport zbiorowy").
          I muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tej ostatniej kwoty - w tym roku na ten cel przewidziane było jedynie 360 mln, co oznacza wzrost o ponad 15%
          Aczkolwiek nie wiem (bo nie ma tego aż tak szczegółowo rozpisanego) czy wzrost tej kwoty nie wynika ze spłaty inwestycji, jaką zamiast Miasta realizowało MPK - mam na myśli ciąg Kuklińskiego-Lipska-Botewa-Ślizaka.
    • Gość: maleństwo W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 20:54
      W czasie tej podwyżki ceny biletów okresowych równiez miały pozostać bez zmian, a tu co za semestralny studencki płacę 8 złotych więcej
      • Gość: !! Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 17.11.11, 09:33
        to straszne że płacisz 8zł więcej!! ludzie co to jest 8 zł na 5 czy 6 miesięcy.. nie ośmieszaj się
    • joankb Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie 16.11.11, 21:06
      I bardzo słusznie... Ostatnie, najdroższe inwestycje w komunikację "idą" w kierunku studentów. KSW, Kampus UJ. Skądś to się musi brać.
    • Gość: eeeee W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: 216.165.126.* 16.11.11, 21:41
      tramwaje ktore zamowiono pare lat temu i juz pare lat temu za nie zaplacono sa co roku wymowka do podwyzki cen biletow mimo tego ze obecnie zwizanych z tymi tramwajami wydatkow juz nie ma;

      malo jednak mowi sie o tym ze to nie tramwaje sa przyczyna wydatkow ale nietrafione inwestycje typu niedzialajaca zielona fala, niedzialajace elektroniczne wyswietlacze na przystankach, przeplacone nieudane remonty po ktorych trzeba wiecznie porpawiac;

    • Gość: eeeee W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.med.nyu.edu 16.11.11, 21:48
      a tak poza tym to autobusy i tramwaje sa dla biedoty ktora nie ma nic innego do roboty jak tylko spedzac caly dzien na czekaniu na autobus/tramwaj a potem wlec sie do pracy/domu zatloczonym pojazdem MPK i bezpowrotnie tracac cenne godzinyy z zycia ktore moznaby spedzic np. z zona w lozku;

      szczegolnie pieknie jezdzi sie komunikacja publiczna w zimie i czeka sie na przystanku brodzac w blocie przy -20 stopniach; naprawde warte jest to tych 100 zlotych za bilet miesieczny ktore MPK sobie liczy za marnej jakosci usluge;

      MPK mydli oczy; fakt zakupu nowych autobusow czy tramwajow w niczym nie poprawia jakosci jazdy ktora glownie zalezy od:
      1/. zatloczenia pojazdu
      2/. dlugosci oczekiwania na przystanku
      co mi z tego ze jade nowym autobusem jesli musialem na niego czekac godzine na przystanku w mrozie i w blocie?

    • Gość: katastofa Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.11, 12:37
      A Huta płać i płacz. Gdy niskopodłogowe nówki będą śmigać po centrum Krakowa omijając szerokim łukiem Nową Hutę.
      Jak to jest. Jedni za tą samą cenę biletu mają nowe tramki, a drudzy zdezelowany złom wysoko-podłogowy....
      • Gość: paw Re: W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.play-internet.pl 18.11.11, 19:45
        A te nowe to też o kant d%^& rozbić, bo nie wiem czemu, ale zamawiają je stanowczo stanowczo za krótkie. Ktoś widział jakie tramwaje jeżdżą w takim Budapeszcie?
    • Gość: stasia W 2012 droższe bilety komunikacji w Krakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 02.12.11, 13:23
      parking koło dworca gł. bezpłatny, same drogie bryki tam stoją, a biednych krakusów znów udupią podwyżkami zamiast pobierać opłaty za parkowanie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja