Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z to...

IP: *.ksi-system.net 05.12.11, 08:50
A opłacili przestrzeń reklamową i zajęcie przestrzeni publicznej?
    • Gość: Jan Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z to... IP: *.opera-mini.net 05.12.11, 10:44
      A wstyd przed kim? Przed pogańskimi eurosocjalistami? A idźże!
    • Gość: ach! Re: Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.11, 10:47
      Ach, cóż za celny komentarz! Jestem świetny, każdego potrafię zripostować! Oddajcie pokłon mistrzowi "cielnej" riposty!
    • Gość: wodnikSzuwarek Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z to... IP: *.tktelekom.pl 05.12.11, 11:49
      hmmmmm.....

      wedle pana Artysty

      mamy zapłacić za ogrodzenie, monitorowanie i pilnowanie

      tych arcydzieł ????

      ja osobiście jestem przeciw :-)
    • ursblank Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z to... 05.12.11, 14:41
      Mało mamy , za mało mamy znaków, i reklam na każdym kroku. A ja się nie zgadzam na takie coś. Podobno znaki drogowe może stawiać tylko Zarząd dróg krajowych, czy jak to sie tam nazywa. Niech sobie artysta powstawia u siebie na podwórku....
    • Gość: ktoś tam Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z to... IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 05.12.11, 17:56
      Jakby w Polsce największym problemem był rasizm. Bieda milionów Polaków, miliony wykluczonych ludzi, zwłaszcza młodych ze względu na nietolerancje dla biedaków. Dzieciaki wstydzą się swoich niemarkowych ubrań, biedy w domu. Problemem jest zbytnie zachłyśnięcie się konsumeryzmem i ocenianiu ludzi na podstawie posiadanych rzeczy. A kolorowi? Iluż ich w Polsce mieszka? Rasizm to się zaczyna jak jest wielu przedstawicieli innych ras i dochodzi do aktów dyskryminacji. A w Polsce co, jest niewiele osób czarnych, i często są traktowani jako rodzynki - kilka aktorek (mulatki), posłów dwóch z Afryki. Jak artysta chce zobaczyć co to rasizm to nich się przejdzie po czarnej dzielnicy w USA czy UK, albo arabskiej we Francji. Tam mu nie tylko zamalują znaki, ale i oczko przemalują na fioletowe. Za zwrócenie uwagi, że ktoś jest głośny to młodzi czarni od razu reagują jakby to atak rasistowski był. Stara śpiewka, każda krytyka to od razu rasizm. Mam sąsiadów czarnych (w tym wypadku Afroamerykanie, gdyż jest to w USA, ale to określenie odnosi się jedynie do czarnych Amerykanów główne potomków niewolników a nie czarnych w UK, czy Polsce, Afrykanie to tez nie jest dobre określenie bo Beduini, Arabowie, Biali z RPA to też Afrykanie) bardzo mili ludzie koło 60, zamożni dosyć uczą w szkole. Przyjemni, otwarci ludzie, ale to nie zmienia faktu, z mam jakieś tam uprzedzenia, nie do jednostek, ale do pewnych grup (nie chodzi o kolor skóry, mam takie same uprzedzenia do polskich blokersów i to z podobnych powodów) zamieszkujących getta. Doświadczyłem z ich strony kilka razy przejawów rasizmu. Tak czarni też są rasistami. W High School w USA była dziewczyna z Polski, ojciec z Gany, matka Polaka, to nie Polacy jej dokuczali ale Afroamerykanie, bo się za dobrze uczyła, bo miała białych znajomych. Tolerancja ważna rzecz, ale takie na silę moralizatorstwo politycznej poprawności jest tak samo drażniące jak kościółkowe moralizatorstwo. Nie wiem czemu ma służyć ta akcja - czy to przygotowanie na to, że pewne środowiska chciałyby w PL napływu afrykańskiej biedoty?
      • Gość: MK Re: Niszczą, bo się boją? Artyści będą oswajać z IP: *.ksi-system.net 05.12.11, 22:01
        > Jakby w Polsce największym problemem był rasizm.

        Nie ma rasizmu, ale "antyrasisty" sobie poradzą, tak jak w Gdańsku, gdzie zorganizowali "akcję zamalowywania rasistowskich napisów wokół stadionu", a gdy okazało się, że żadnego takiego napisu tam nie ma to sami namalowali żeby zamalować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja