stasieczek5
06.12.11, 07:34
Kilka spraw.
Jeżeli artykuł w poczytnym Guardianie - opisujący kilka knajp + jedno (!) muzeum MOCAK jako atrkacje Krakowa to dziękuję za taką "propagandę".
To, że brukowce piszą cudactwa - należało się dawno do tego przywyczaić i nie robić wielkiego "halo", że władze Krakowa "nie odniosły się do tych paszkwili".
A na koniec: co szkodziło pokazać Anglikom boisko Wawelu, którego murawa jest jedną z lepszych w Krakowie, położone blisko centrum z niezłą infrastrukturą ?