Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka

IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.11, 13:14
Mężczyźni przewaznie jak już pracują to są twórczy - a kobiety .... no wiadomo do czego są zdolne kobiety ... poza tym feminizacja zawodów im raczej nie słuzy wystarczy popatrzeć na owoce pracy naszych pań nauczycielek - pokolenia troglodytów i niedouczonych psychotrolii...
    • Gość: socjalny Dlaczego OPIEKA społeczna? IP: *.debica.mm.pl 24.12.11, 15:38
      Proszę Pana! Opieki społecznej nie ma w Polsce od 20 lat, bo zamieniła się w POMOC Społeczną. Warto by to w końcu nazywać rzeczy po imieniu...

      Socjalny
    • Gość: Berkano Re: Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka IP: *.as13285.net 25.12.11, 07:21
      a ciebie najwidoczniej ukształtował "twórczy" tatuś. Nienawiść do kobiet, aż wylewa się z twojego postu. Potrzebujesz terapii.
    • Gość: pytania retoryczne Re: ...czemu każdy pustak musi się zaraz IP: *.man.tk-internet.pl 26.12.11, 10:03
      podpisywać "POLAK"?
      Co chce w ten sposób osiągnąć? Podkreślić że buraki są w każdym narodzie?
      Ano są :/
      Wiemy to bez przypominania. Dużo was.
    • Gość: no name Re: Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka IP: *.dynamic.mm.pl 26.12.11, 12:27
      Dobrze, że porusza się taki temat. W ostatnich miesiącach w pracy (administracja) miałem trudne rozmowy z kierowniczką. Jestem w tej komórce organizacyjnej jednym z niewielu facetów (ok. 90% kadry to panie), a ona dwa razy rzuciła mi: problemem w dogadywaniu się nie jest to, że pan jest mężczyzną. Ja jednak wyczuwam, że właśnie m. in. na tym polega problem. Podobnie jak Rydzykowe mohery mówią: nie mam nic do Żydów, ale oni są tacy i tacy... Obłuda do sześcianu jednym słowem. Dyskryminacja pod względem płci w miejscach, gdzie kobiety stanowią większość na pewno zdarza się, tylko udowodnić ją łatwo nie jest.
      • Gość: angrusz1 Re: Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.11, 15:35
        Do " no name " : ale po co miesza Żydów i moherów .

        Gdybyś mieszkał we Wschodniej Polsce przed wojną to byś zmienił zdanie o Żydach .
        Fakt różni są i byli ale wolę aby ich sposób bycia nie wpływał na polską kulturę i polski sposób bycia .Talmudyczna logika jest mi bardzo obca i też miałbym trudności z dogadaniem się z osobą o takiej osobowości i sposobie - talmudycznym - myślenia .
        • Gość: no name Re: Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka IP: *.dynamic.mm.pl 27.12.11, 10:14
          Nie do końca mnie zrozumiałeś(aś). Podałem przykład - takie gadanie przełożonej, że problemem nie jest to, że jestem mężczyzną jest w mojej ocenie podobną formą fałszywego zaprzeczania jak to, że pewni słuchacze pewnego radia mówią, że nie mają nic do Żydów, ale zaraz wymieniają co też oni zrobili lub nie zrobili. To już samo w sobie jest niesamowitą obłudą i rasizmem.
    • Gość: angrusz1 Re: Dlaczego asystent to prawie zawsze asystentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.11, 15:30
      Do Polaka :

      piszesz :"poza tym feminizacja zawodów im raczej nie słuzy wystarczy popatrzeć na owoce pracy naszych pań nauczycielek - pokolenia troglodytów i niedouczonych psychotrolii"

      Masz rację .
      Jednym z powodów degeneracji polskiej oświaty jest to ,że od pewnego czasu jest to tak sfeminizowany zawód i do tego oświatą od lat rządza tzw postepaki .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja