Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 13:28
Bogatsi klienci i tak na narty najczęściej wybierają się raczej za granicę, a nie w polskie góry. W tym roku jednak Włochy czy Austria będą odstraszać część z nich ze względu na wysoki kurs euro - przewiduje Krupa.

Tylko debile dają się skubać polskim ćwaniaczkom którzy przysypią warstwę kamulców 10 centrymatrami śniegu i piszą na stronie, że warunki są "bardzo dobre". Po każdym sezonie narty są tak zaorane, że trzeba myśleć o kupnie nowych.

Zresztą w grudniu i styczniu pogoda w Polsce jest do bani - mokro, wietrznie, zero słońca, ciemno po 15-tej - lepiej poczekać do marca i pojechać w Alpy ...

    • Gość: góral Re: Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.11, 13:54
      rusin ski najgorszą kolejką na Podhalu stary złom na które strach wsiadać i jeszcze na skraju bankrutcwa wiem coś o tym bo jestem z tamtych okolic
      • Gość: Piotr Re: Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu IP: *.183.144.48.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.12.11, 16:22
        JEDYNY minus Alp to odleglość. Nawet przy obecnym wysokim kursie Euro ceny w Polsce to 4/5 tego co płaci się w najbliżej Austrii a ofertę trudno nawet porównywać.

        Za karnet w Tatrach mamy gwarantowane nawet 30 min kolejki, muldy, tłok na samym stoku, najdłuższa trasa nie przekracza kilku kilometów a bywa że nawet nie ma śniegu.
        W Alpach za karnet mamy czasami kilkaset kilometrów tras, brak kolejek, mało narciarzy a co za tym idzie jest znacznie bezpieczniej, stoki rewelacyjnie przygotowane równe jak stół a darmowy dojazd z apartamentu czy hotelu do dolnej stacji jest tylko skromnym dodatkiem.

        Z całym szacunkiem - niektórzy górale są bardzo mili ale gdyby Alpejska oferta była dostępna zaraz za naszymi granicami to nasi górale z tymi swoimi cenami nie wytrzymaliby konkurencji.
    • Gość: zalogowano urlop czas zacząć IP: *.ztpnet.pl 27.12.11, 15:36
      Czy tak łatwo ma być rozpoznawalne, gdzie brać dziennikarska spędza urlop/ fundują jej temat?
    • Gość: Karramba Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu IP: 178.73.49.* 27.12.11, 15:38
      Śmieszne jest prawienie o sezonie narciarskim w kraju, w którym nie ma żadnych w jakimkolwiek stopniu liczących się sportowo profesjonalnych narciarzy.
    • Gość: baca Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu IP: *.146.113.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.12.11, 19:05
      Na litość boską! Jak można pisać takie bzdury! Jeżeli ktoś o czymś pisze, to powinien choć odrobinę sie o tym dowiedzieć. "Firma zrozpaczona brakiem śniegu próbowała nawet przekonać władze Tatrzańskiego Parku Narodowego, by zgodziły się na sztuczne naśnieżanie w kotle Goryczkowym - dyrektor Paweł Skawiński uznał to za niedopuszczalne ze względu na wpływ na przyrodę narodowego parku. To stanowisko z pewnością nie jest w smak PKL, które w tym roku szykują się do prywatyzacji. Posucha śniegowa i mniejsza liczba narciarzy może się odbić na wartości giełdowej przedsiębiorstwa." - pisze autor. O ile mi wiadomo PKL nigdy nie występował o sztuczne naśnieżanie Kotła Goryczkowego. Dyrektor TPN nie mógł więc w tej sprawie nic zdecydować. To więc nie mogło wpłynąc na wartość giełdową PKL, tym bardziej, że PKL na giełdzie nie jest i nie będzie przez giełdę prywatyzowany. Litości!!!
    • noel1 Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu 27.12.11, 19:09
      Przyjeżdżojta cepry śnieg będzie na dzieciątko, przyjezdzyjta a tu ni ma, Sniega ni ma dutków ni ma. Ni skora do tych ceprów co inkszego naszykować a nie ini ich skubać i skubać.Gazdowie miejta sie, idzie łocieplynie.
    • Gość: Rajtopek Sezon narciarski czas zacząć... bez śniegu IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.11, 20:55
      W porządnych "stacyjkach" narciarskich jak Jurgów czy Białka śniegu jest całkiem sporo. Ludzi mniej niż rok temu ale i tak trochę trzeba odczekać w Białce, Jurgów do tej pory był praktycznie bez kolejek. Trasy niestaty często są węższe niż w poprzednich sezonach ale jest OK i można pojeździć przynajmniej w gminie BUkowina Tatrzańska :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja