Gość: obywatel
IP: *.opera-mini.net
02.01.12, 12:03
Przynajmniej połowa jeżdżących po wiejskich drogach powinna mieć zabrane prawa jazdy za jazdę po pijanemu. Tylko kto to ma sprawdzać, jak policji coraz mniej a ci co są to idą na łatwiznę i łapią za przekroczenie szybkości na pustych odcinkach drogi, gdzie nikomu to nie zagraża. Zdumiewające też jest, że nie reagują na większość samochodów jeżdżących ze źle ustawionymi swiatłami, oślepiającymi innych użytkowników drogi, co staje się już plagą. Czyżby rzeczywiście już wszystko wymknęło się z pod kontroli?, czy to już rzeczywiście jest dziki kraj?.