Pasażer zmian nie lubi, zwłaszcza gdy są przesi...

    • Gość: darklord Pasażer zmian nie lubi, zwłaszcza gdy są przesi... IP: *.vsoft.pl 09.01.12, 15:14
      "Miasto przypomina też, że przesiadki na rondzie Grunwaldzkim nie są dla pasażerów uciążliwe, bo akurat w tym miejscu to kwestia wyjścia z jednego pojazdu komunikacji miejskiej i wejścia do kolejnego.
      "

      Urzędnicy wożą się samochodami, więc nie powinni wypowiadać się w tematach, o których nie mają pojęcia.

      Obecnie przesiadka ze 124 lub 128 na tramwaj na Grunwaldzkim jest koszmarem, bo trzeba przejść przez światła. No ale oczywiście, urzędnicy wiedzą najlepiej ;/. To już mogli puścić 124 i 128 na pętlę Zielińskiego. Nie zakorkowałoby to ruchu, a przesiadanie byłoby wygodniejsze.

      Do tego, skoro już jest połączenie na Ruczaj, to powinno się zsynchronizować czasy dojazdów autobusu 124 na przystanku Konopnickiej z autobusami 194 i 114, bo w niedzielę można zamarznąć czekając na te autobusy, po wyjściu ze 124.

      Choć rozwiązanie z pętlą Zielińskiego byłoby lepsze.

      Aaaa.. co do mniejszych tłoków - w 194 i 114 jadącym z Kampusu UJ jest tak samo źle, jak było dotychczas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja