Urząd Pracy Wązowowa 34

13.01.12, 20:40
Witam Szanownych Użytkowników,

Chciałbym poznać Wasze opinie o skuteczności naszego Krakowskiego Urzędu Pracy. Przy okazji jak to jest z tymi stażami, warto na nie iść, czy to strata czasu. Prawda to że jak się przewie staż to trzeba oddać wszystkie pieniądze, które się dostało w ramach niego od samego jego początku?
    • gazeta_mi_placi Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 18.01.12, 17:05
      Staże są tylko dla osób do maksymalnie 27 roku życia i po studiach.
      • szto_tawariszczi Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 18.01.12, 20:18
        eee, dla emerytów mundurowych na pewno też...
        • gazeta_mi_placi Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 18.01.12, 22:01
          Nie, osoby powyżej 27 roku życia nie istnieją dla krakowskiego Urzędu Pracy, najlepiej żeby zdechły na głodowym zasiłku.
      • nightfire.007 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 12:51
        Po studiach to teraz jest praktycznie każdy. Ja właśnie wróciłem z naszego kochanego Krakowskiego Urzędu Pracy. Mam wyższe wykształcenie, 3 fakultety i siedzę na bezrobociu. W kolejce na magazyniera jestem... 868 kandydatem :) Lepiej od razu wyjechać na saksy za chlebem.
        • zbigniew74 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 13:32
          nightfire.007 napisała:

          > Po studiach to teraz jest praktycznie każdy. Ja właśnie wróciłem z naszego k
          > ochanego Krakowskiego Urzędu Pracy. Mam wyższe wykształcenie, 3 fakultety i sie
          > dzę na bezrobociu. W kolejce na magazyniera jestem... 868 kandydatem :) Lepiej
          > od razu wyjechać na saksy za chlebem.



          Jakie studia skończyłeś? Z czego fakultety?
          • nightfire.007 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 13:52
            Forum to nie jest odpowiednie miejsce do dzielenia się prywatnymi informacjami. Ale wiadomo że jakbym był inżynierem, lekarzem, prawnikiem, prokuratorem to bym miał zagwarantowaną pracę, ale niestety, człowiek za młodu wybrał takie kierunki co nie ma pracy po nich i trzeba z tym żyć.

            Ja tylko współczuję absolwentom turystyki :) dla nich to już kompletnie nie ma żadnych perspektyw, bo krakowskie uczelnie i szkoły policealne wydalają ponad 2 000 absolwentów tego kierunku rocznie, a pracy już parę lat temu w turystyce było jak na lekarstwo. A młodzi ludzie, z maturą w kieszeni, rokrocznie pędzą do tych szkół zapisać się na Turystykę, jakby to był gwarant pracy i dostatniego wynagrodzenia.
            • barrin Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 14:39
              proszę o nienadużywanie bez powodu pogrubienia tekstu.
              • nightfire.007 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 14:49
                Najmocniej przepraszam za pogrubiony tekst, ale myślałem że nie jest to zabronione, a chciałem aby moje komentarze były wyróżnione na tym Forum. Obiecuję poprawę. Proszę o pokutę i rozgrzeszenie.
        • teczowa-szmata Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 20.01.12, 20:02
          nightfire.007 napisała:

          > [b]Po studiach to teraz jest praktycznie każdy.

          prawie robi wielką różnicę ;-) , a jeśli już tak jest jak piszesz to kto zamiata ulice, siedzi na kasach w Biedronce, roznosi ulotki, macha łopatą na budowie itd.?
          • nightfire.007 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 21.01.12, 11:27
            Na kasie w h-markecie siedzą moi znajomi którzy też skończyli studia.
            Do zamiatania, odśnieżania i odkurzania ulic wysyłają mnie czasami z Urzędu Pracy w ramach tzw. robót interwencyjnych.
            Ulotki roznoszę też ja, bo w ten sposób sobie dorabiam na czarno, żeby mieć co do garnka wsadzić i rachunki popłacić.
            A do machania łopatą na budowie się nie kwapię, bo nie mam siły.
            • kanapony Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 24.01.12, 22:04
              to dziwne...
              parę lat temu też byłam na bezrobociu
              także jestem po studiach - chociaż mam tylko jeden fakultet, za to potwierdzony dyplomem ;)
              i panie nic dla mnie nigdy nie znalazły...
              a jak prosiłam o "cokolwiek" to słyszałam, że wykształcenie mam takie, że nie mogą mi dać sprzątania czy magazynu...

              coś się tam zmieniło? czy też trochę wyolbrzymiasz?
              • nightfire.007 Re: Urząd Pracy Wązowowa 34 25.01.12, 12:14
                Ja mam dość urzędu pracy. Skuteczność zerowa. Wiecznie brak pracy. Niby chwalą się na swojej stronie że mają 3 000 ofert pracy miesięcznie, a jak się do nich przychodzi to na jedno miejsce do pracodawcy wysyłają o wiele za dużo bezrobotnych, więc lepiej szukać na własną rękę, chyba że ktoś chce staż za 913,70 złotych brutto miesięcznie, to może na to iść, ale staż jest tylko na 6 miesięcy, a później znów ląduje się na bezrobociu.

                Niby pensja minimalna 1500 zł, a stażystą płacą marne 913,70 zł, to przecież na rękę zostaje niewiele ponad 600 zł! A jak ja mam za to zapłacić czynsz, rachunki, kupić bilet miesięczny za 89 złotych i jedzenie? A ubranie, kino i spotkanie w kawiarni z koleżanką to co, nie należy mi się, bo jestem k. francowatym stażystą??? A może do MOPSu mam iść???? A tam mi powiedzą, że przecież mam pracę, więc nic mi się nie należy! To niech dadzą na tym stażu 1 500 złotych i gwarancję zatrudnienia w tej firmie, a nie ten syf co oferują teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja