Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych

IP: 195.150.12.* 20.01.12, 09:28
Zlikwidować Dzielnice!!!!
Widać czym zajmują się "radni" dzielnicowi, którzy nawet zgodnie z prawem radnymi nie są (radnymi są tylko radni miasta i sejmiku wojewódzkiego!), zamiast remontować chodniki, szkoły, place zabaw proponują głupawe uchwały, tylko po to aby zaistnieć w mediach i to na nasze podatki. Po co mamy utrzymywać to stado bezproduktywnych typów?
    • Gość: x Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.home.aster.pl 20.01.12, 09:32
      Świetny pomysł, jestem za. Tylko dlaczego 2 i 5zł - czyżby ten pierwszy miał być ulgowy? Skoro ostatniej szansy, to ostatnia szansa: 5zł dla wszystkich. Zmniejszyłoby to liczbę studentów (a jak zaobserwowałem, najczęściej dotyczy to osobników płci żeńskiej) którzy pomimo tego że jeżdżą komunikacją regularnie, wolą za każdym razem kupować bilet u kierowcy. Czy aż tak ciężko kupić w kiosku kilka biletów na zapas?
      • Gość: malkontent0 Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.ghnet.pl 20.01.12, 09:48
        popieram - jeden rodzaj biletu u kierowcy/motorniczego za okrągłą kwotę, niech będzie 5 zł, nie za niską by zachęcić do kupowania biletów na zapas, w kiosku - jak ktoś nie potrafi sobie zaplanować przejazdu autobusem to jego/jej strata.
        Kierowca/motorniczy jest od kierowania pojazdem a nie od sprzedawania biletów :)
      • Gość: Magdalenna Powinni wprowadzić PayPass IP: *.ghnet.pl 21.01.12, 11:16
        Jak dla mnie to władze miasta powinny wprowadzić zakup biletu przez kartę zbliżeniową PayPass zarówno na przystankach jak i w środkach komunikacji. Zrobiono tak we Wrocławiu i świetnie się to sprawdza i nie trzeba za bardzo kombinować.
    • Gość: miko Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 09:39
      Ale tu chodzi o to żeby tych gapowiczów było jak najwięcej!!! MPK czy tam miasto koszą grube miliony rocznie, kary to istotny element budżetu, dlatego nikt mieszkańcom życia ułatwiał nie będzie, nie łudźcie się:) Ponadto wprowadzą kolejne podwyżki cen, rozkład na którym zyskamy 2-3 minuty(buahaha) a autobusy dalej będą jeździły stadami:)
      Ostatnio obserwowałem przyjazdy na przystanku Łęczycka w stronę mistrzejowic/starej huty, godzina między 17.25 - 17.50 - ŻADEN autobus nie przyjechał zgodnie z rozkładem:) 139 przyjechało 2 minuty za wcześnie, 128 dwa pojazdy w odstępie 5 minut, jedno 159 wogóle nie przyjechało.. a to tylko 25 min:) jedynie 178 trzymało jakiś tam poziom, ale chyba tylko dlatego że zabulili jakieś kary:)
      • Gość: malkontent0 Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.ghnet.pl 20.01.12, 09:52
        a te grube miliony to dokładnie ile? tak sobie napisałeś czy to gdzieś sprawdziłeś?
        Poza tym po co kombinować z jakimś kwitem, proste rozwiązanie:
        bilety w przedsprzedaży w kioskach itp oraz w automatach wg cennika a u kierowcy taki sam za okrągłą kwotę ok 2x ceny nominalnej albo np 5 zł za jakikolwiek bilet..
        5 zł za bilet, który można kupić za 2,8 czy 1,8 zł szybko nauczy wielu, że bilet da sie kupić wcześniej :)
        pozdrawiam
        • eminey U kierowcy tylko bilet 90 minutowy... 20.01.12, 11:54
          To zalatwi sprawe :)
      • Gość: daro Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 20:35
        sam sobie odpowiedziałes na pytanie 17.25 - 17.50
    • Gość: Aga Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 09:46
      A to nie lepiej i taniej i wygodniej dla wszystkich zainstalować wreszcie automaty we wszystkich tramwajach i autobusach? Kierowca jest od kierowania a nie sprzedawania biletów...
      • Gość: malkontent0 Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.ghnet.pl 20.01.12, 09:56
        Aga, zgadzam się - należy instalować, na pewno tak jest wygodniej, nie wiem czy taniej..
        ale sądzę, że pasażer powinien mieć szansę na awaryjny zakup biletu - ostatnio np jechałem autobusem - w sklepiku pod blokiem biletów zabrakło a automat w autobusie nie działał - niestety z monet jakie miałem przy sobie nie byłem w stanie odliczyć 3,6 zł - więc pozostała mi jazda na gapę albo zagadywanie pasażerów o odsprzedaż lub rozmienienie..
        Zgadzam się też całkowicie z tym, ze kierowcy są od prowadzenia pojazdów a nie sprzedaży biletów..
        • eminey Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc 20.01.12, 12:09
          Tak, typowe polskie tlumaczenie
          Ja nie moglem, ja nie wiedzialem, nie moja wina, zona rodzila etc. Pozniej sie dziwia, ze pojedzie taki do kraju cywilizowanego i patrza na nich wilkiem...

          Bilet mozna bylo kupic wczesniej. Jak chcesz jechac samochodem, to tankujesz dzien przed, czy po prostu wsiadasz pod blokiem i tlumaczysz kierowcy 'bo wczoraj nie mialam drobnych na benzyne' - no przeciez to bez sensu.
          W metrze w Pradze bilet trzeba skasowac jeszcze przed wejsciem do metra. Kasujesz bilet, jedziesz schodami w dol i dopiero jedziesz metrem!

          Jak nie masz biletow w kiosku pod blokiem, to szukasz innego (nie brakuje ich) albo automatu KKM. Dlaczego ja mam sie spozniac, bo Tobie nie chcialo sie kupic biletu?
          Tak, dla kogos, kto sie przesiada to ma znaczenie...


          Instalowanie we wszystkich pojazdach automatow...za czyje pieniadze?
          To koszt liczony w milionach. Samych autobusow jest ponad 550...

          Mieszkam w Krakowie od lat i mam porownanie. Dawniej chociaz bylo mniej kioskow, nie bylo KKMow, miesieczne sie kupowalo w siedzibie mpk (plastikowe karty), nie bylo w ogole automatow, placenia za bilet komorka etc. Jednak jakos sobie ludzie radzili.

          Zauwazylem, ze im wiecej przyjezdnych (zwlaszcza studentow) tym wieksza niesamodzielnosc i roszczeniowosc. Wszystko ma byc zrobione...bo tak.
          Co gorsza teraz kierowca nie moze pobierac dodatkowych pieniedzy za przejazd. Pamietam, ze jak zniesli dodatkowe oplaty, to jakos ciagle trafialem na autobusy, w ktorych ktos kupowal bilet...czasem i po 4-5 osob. Pewnie przypadek.

          Kierowca w ogole nie powinien sprzedawac biletow - bo nie na tym polega jego praca i nie ma z tego nic (a trudniej utrzymac rozklad)
    • Gość: AnD Hamarnik IP: 77.236.26.* 20.01.12, 10:08
      No najlepiej podwyżyć ceny biletów. Niech Pan Hamarnik (nota bene) były GłównoWyborczy dziennikarzyna w krakowskiej GW niech sam porzuci samochód na Park and Ride (którego nie ma) i wsiądzie do komunikacji miejskiej...
    • Gość: AnJa Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 10:35
      We Wrocławiu po prostu w każdym autobusie/tramwaju jest maszyna biletowa na karty debetowe... i nie trzeba mieć żadnej odliczonej gotówki... czy martwić się, że automat nie wyda reszty...
    • Gość: yano Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 10:48
      Z łezką w oku wspominam kiedy w każdym wagonie jechał konduktor.Komu to przeszkadzało ?








      • x25s Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc 20.01.12, 15:18
        > Z łezką w oku wspominam kiedy w każdym wagonie jechał konduktor.Komu to przeszk
        > adzało ?

        nikomu tylko jest zbyt drogie. Bilety nie pokrywają kosztów przejazdu wiec taki konduktor musiałby dopłacać za swoje zatrudnienie.
      • Gość: fgdgdfgdfg Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 20:03
        a ja proponuje, żeby na każdym przystanku stał konik i sprzedawał bilety
    • Gość: Smok1 Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.bredband.comhem.se 20.01.12, 12:44
      Antydzielnicowiec = zikitowiec urzędnikowiec
    • Gość: MP w czym problem? IP: *.ghnet.pl 20.01.12, 12:47
      Byłem już w wielu miejscach, gdzie sprzedaż biletów u kierowcy działała w ten sposób, że jak ktoś nie miał odliczonej kwoty, to wrzucał do skrzynki więcej i nie dostawał reszty. Można wpisać do regulaminu MPK przepis mówiący o tym, że kierowca nie wydaje reszty, a płacąc wyższym nominałem pasażer rezygnuje z reszty. Zamiast trzymać cały kram koło siebie kierowca wrzucałby pieniądze do zamkniętej skarbonki, opróżnianej po zakończeniu kursu.
      Nie rozumiem dlaczego trzymać się tej idiotycznej zasady, że jak ktoś da 10 gr więcej, to nie można mu sprzedać biletu?
    • man4business mPay, mobilet... 20.01.12, 12:47
      Po co w ogóle użerać się z biletami? Komórkę ma chyba każdy, więc nic nie stoi na przeszkodzie zacząć wreszcie uiszczać opłatę za przejazd przez komórkę... (tak, cytowane przeze mnie usługi są pre-paidowe, ale w końcu żeby kupić bilet "też trzeba mieć pieniądze").
      • misself Re: mPay, mobilet... 20.01.12, 13:46
        man4business napisał:

        > Po co w ogóle użerać się z biletami? Komórkę ma chyba każdy, więc nic nie stoi
        > na przeszkodzie zacząć wreszcie uiszczać opłatę za przejazd przez komórkę... (t
        > ak, cytowane przeze mnie usługi są pre-paidowe, ale w końcu żeby kupić bilet "t
        > eż trzeba mieć pieniądze").

        Bo niby "bateria w telefonie wysiadła" (cytat z artykułu).
        Nie wyobrażam sobie takiego roztrzepania, żeby jednocześnie nie dopilnować poziomu naładowania baterii w telefonie i nie mieć drobnych.

        Fakt, że obecne ceny biletów są wyjątkowo idiotyczne, bilet 15-minutowy może kosztować okrągłe 2 zł, to czemu inne nie mogą?
        • Gość: luiza Re: mPay, mobilet... IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 15:04
          Słabą ma Pani wyobraźnię ;)
          Pozdrawiam wszystkich, ktorym kupowanie biletów spędza sen z powiek i staje się sensem istnienia ;)
      • Gość: andrzej Re: mPay, mobilet... IP: 80.93.236.* 20.01.12, 15:23
        > Po co w ogóle użerać się z biletami?

        Masz racje, choć te systemy nie są perfekcyjne, do niedawna w niektórych sieciach trzeba było dodatkowo dzwonić (teraz już nie).

        Ale w takim Belgradzie mają karty pre-paid, kupuje się w każdym kiosku, można sobie doładować na rożne sposoby albo kupić nową. Rozwiązanie proste, wiedziałem starszych ludzi korzystających z tego
      • Gość: Pengos Re: mPay, mobilet... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.12, 17:41
        Wszystko w porządku, sam korzystam z mpaya... tylko że te systemy wymagają wcześniej zarejestrowania się, utopienia kasy na koncie prepaid i pamiętania taaakich kodów albo odpalania aplikacji wymagającej transfer danych.
        Gdyby w Krakowie (a generalnie w Polsce) operatorzy GSM nie byli tacy chciwi, to można by rozwiązać kwestie biletów jak w cywilizowanych krajach - choćby w Czechach, gdzie wysyłając SMSa płacisz tyle co kosztuje bilet jednorazowy i sprawa załatwiona. Żadnego logowania, przelewania itd.
        Pomijając już kwestie komórek: w ogóle nie powinno być biletów - komunikacja miejska powinna być darmowa. Drukowanie biletów, ich dystrybucja, automaty biletowe, kontrolerzy, zmniejszona ilość pasażerów (bo autem niewiele drożej a wygodniej) - to wszystko kosztuje, kto wie czy nie więcej niż jest przychodów z tej działalności.
        • eminey Re: mPay, mobilet... 21.01.12, 12:05
          Nie ma czegos takiego jak 'za darmo'.

          Ktos za usluge zaplacic musi. Skad wiec te setki milionow?
    • Gość: luiza wspaniałe mpk i wspaniali pasażenrowie IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 15:02
      uwielbiam czytać komentarze pod artykułami o mpk i biletach. Szalenie bawi mnie ta nienawiść do osób kupujących bilety u kierowcy. Taka agresja dla agresji. Kierowcy wyzywają się między sobą, pasażerowie autobusów między sobą :)
      Takie przysłowie jest: Polak Polakowi wilkiem :) Miłego dnia.
      • Gość: warca Gość portalu: luiza napisał(a): IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 16:51
        > uwielbiam czytać komentarze pod artykułami o mpk i biletach. Szalenie bawi mnie
        > ta nienawiść do osób kupujących bilety u kierowcy. Taka agresja dla agresji. K
        > ierowcy wyzywają się między sobą, pasażerowie autobusów między sobą :)
        > Takie przysłowie jest: Polak Polakowi wilkiem :) Miłego dnia.

        Mnie smieszy twoj glupi upor dziewuszko. Szalenie mnie bawi to, w jaki sposob bronisz ludzi, ktorzy za wczasu nie moga sobie kupic biletu i musza utrudniac zycie innym ludziom, ktorym zalezy na czasie, a takze prowadzacemu pojazd. Nie wiem czy wiesz, ale prowadzacy pojazd komunikacji miejskiej, to nie kioskarz!! Najlepiej by bylo, zeby bilety byly do kupienia tylko w automach! Kierowca jest od prowadzenia pojazdu, musi miec oczy na okolo glowy, zeby nie spowodowac wypadku, a przez durne przepisy musi panusiom takim jak ty, ktorym d*** nie chcialo sie za wczasu ruszyc do kiosku, sprzedawac bilety na kazdym przystanku, lapiac przy tym ogromne opoznienia...
        Rusz wiec swoja d*** do kiosku lub automatu po wieksza ilosc biletow i nie przyczyniaj sie do jeszcze wiekszych opoznien na trasie laluniu. Milego dnia
      • Gość: . Re: wspaniałe mpk i wspaniali pasażenrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 21:33
        Droga Luizo, czego nie rozumiesz? Wszyscy chcemy mieć sprawną komunikację zbiorową, kursującą bez opóźnień, do których przyczyniają się osoby kupujące bilet u kierowcy. Samej mi się to zdarza, uważam, że powinna być taka możliwość, jednak cennik jak najbardziej powinien do tego zniechęcać. Jak zaczniesz chodzić do pracy, to zrozumiesz:)
    • Gość: hhhhhhhh Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 19:57
      a ja mam inny pomysł, kierowca nie chce sprzedać biletu to jadę bez, wpada kontroler to kupuje u niego bilet ostatniej szansy, nie mam kasy płace mandat.
      • Gość: zyder Re: Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnyc IP: *.play-internet.pl 20.01.12, 22:20
        hehe, wtedy by sie nagle okazało, ze nie ma żadnych jezddzacych na gape tylko Ci co nei zdarzyli biedni kupic.. ;p
    • Gość: rt Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 00:34
      Najlepszym ułatwieniem dla pasażerów byłyby bilety 15/30/60/90 minutowe odpowiednio w cenach 2/3/4/5 zł. U kierowcy tylko bilety 90 minutowe (normalny za 5 zł i ulgowy za 2,50).
    • Gość: reni Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.opera-mini.net 22.01.12, 20:15
      Prowadzący pojazdy komunikacji miejskiej mają prowadzić pojazdy, a nie prowadzić kiosk ruchu! Jak ktoś stojąc na przystanku koło kiosku i wsiadajac w pojazd odkrywa że przydałby się bilet, świadczy to o jego braku zdrowego rozsądku. Zatrzymuje pojazd kupując bilet u kierowcy/motorniczego zmuszając resztę pasażerów do postoju. Jestem przeciw sprzedaży u prowadzących, bo przez "zapominalskich" nigdy nie dojade na czas!
    • Gość: pasazer Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.play-internet.pl 22.01.12, 21:23
      Opłacenie kwitu u kierowcy wymagałoby jednej lub dwóch monet, a nie przynajmniej czterech, jak to jest w przypadku sprzedawanych obecnie w pojazdach komunikacji miejskiej biletów godzinnych.


      taaak a o garści pieniędzy jakoś nikt nie wspomina
      automat minimalna moneta 10 groszy a prowadzący 1 i 2 grosze przyjmuje
      wiec przy 5 zł nadal będą liczyć zamiast jechać
      ZABRAĆ IM TE BILETY A WSZYSCY SIĘ NAUCZA
      często widzę ze kupują u innych pasażerów bez wydawania :>
    • Gość: Smoqer Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.12, 13:44
      Ludzie radni myślą obradują , głowią się . Wystarczyłoby żeby osoba która to uchwalała raz w życiu jechała autobusem lub tramwajem , wystarczyłoby żeby kierowca miał tylko bilety za 1 i 2 zł i problem z głowy bo łatwiej będzie mieć każdemu 1 lub 2 zł niż 1,8 czy 3,60 ? Czy to takie trudne ułatwić życie zwykłym ludziom i kierowcom autobusów i motorniczym ?
    • Gość: wero Ułatwienie dla pasażerów bez biletu i drobnych IP: *.multi-play.net.pl 17.02.12, 01:21
      czy naprawde trzeba komplikowac wszystkim zycie? jesli mpk naprawde nie stac na to, zeby zamontowac biletomatu w kazdym pojezdzie, co za problem zeby kierowca sprzedawal wszystkie rodzaje biletow? dlaczego to pasazer ma byc karany za to, ze w tramwaju nie ma biletomatu i zamiast biletu za 2 zlote musi kupowac za 3,60 u kierowcy, tylko za odliczona kwote, albo co gorsza 5??? przeciez to rozboj w bialy dzien. nie rozumiem po co ta cala dyskusja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja