Gość: ama
IP: *.dynamic.chello.pl
21.01.12, 10:39
Prawdopodobnie pan Maciej Zimowski nie ma bladego pojęcia o egzaminach na przewodnika miejskiego. Żeby zdawać egzamin państwowy, należy najpierw zdać szereg egzaminów wewnętrznych, min. z historii sztuki, historii Polski i Krakowa. Gdyby przewodnicy zdawali egzamin - jak Pan sugeruje - z legendy o smoku wawelskim, po Krakowie mogliby równie dobrze oprowadzać przewodnicy w wieku przedszkolnym. O uwolnienie zawodu przewodnika najbardziej walczą ci, którzy mają bardzo ogólną wiedzę o Krakowie i nie zdają sobie sprawy, że oprowadzając turystów bardzo szybko można narazić się na wstyd, albowiem turyści są bardzo wymagający i zadają masę szczegółowych pytań. Żeby na nie odpowiedzieć, nie wystarczy znajomość legend...