Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ...

IP: 81.219.183.* 23.01.12, 09:13
nowa huta ma niesamowity potencjał. Szkoda, że cały czas traktowana jest po macoszemu...
    • Gość: CCTV Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.free.aero2.net.pl 23.01.12, 09:16
      Mody się zmieniają, najważniejsze żeby była dobra infrastruktura, klimat i ludzie. Gdzie waszym zdaniem najlepiej się mieszka w Krakowie? Tylko nie wpisujcie z automatu miejsc gdzie mieszkacie.
      • eminey Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 23.01.12, 09:29
        Gość portalu: CCTV napisał(a):

        > Mody się zmieniają, najważniejsze żeby była dobra infrastruktura, klimat i ludz
        > ie. Gdzie waszym zdaniem najlepiej się mieszka w Krakowie? Tylko nie wpisujcie
        > z automatu miejsc gdzie mieszkacie.

        A skad mam wiedziec, jak sie mieszka gdzie indziej? Wiarygodnie mozna ocenic, tylko samemu mieszkajac.
        Huta pod wieloma wzgledami jest miejscem dobrym...chociaz ma tez swoje wady. (na szczescie w wiekszosci do wyeliminowania)
      • Gość: 32-latek. Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.energo.krakow.pl 23.01.12, 09:44
        akurat jestem nowohucianinem z urodzenia, lecz długo mieszkałem poza nią a teraz od roku wróciłem w rejon Placu Centralnego. I jest miodnie. Mam gdzie biegać,jeździć na rowerze nie dusi mnie zamknięta przestrzeń grodzonych osiedli. Pewnie że widać pijanych gości około 60-tki ( ale z drugiej strony gdzie ich nie ma) można przyczepić się do popękanych niekiedy chodników, do tego że nie ma gdzie wieczorem wyjść na piwo z żoną, bo zostaje tylko Kombinator albo osiedlowa mordownia itd.. Ale jest fajnie, zielonych przestrzeni Starej Huty nikt mi nie odbierze.
        • Gość: CCTV Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.free.aero2.net.pl 23.01.12, 11:08
          Z rozrywką w centrum Nowej Huty (chodzi o jakieś fajne knajpki), to faktycznie nie jest za ciekawie. Może to kwestia czasu... plac centralny to idealna lokalizacja na jakieś porządne knajpki, czy restauracje... niestety słyszałem że słynna Stylowa ma jakieś problemy.
          • Gość: Aim Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.play-internet.pl 23.01.12, 14:22
            Słynna Stylowa powinna się wziąć najpierw za siebie. Wystrój, dania itd. mogą być z epoki PRLu - fakt, jest to atrakcją i atutem. Jednak w Stylowej próżno szukać tego klimatu, dobrej kawy i dobrego jedzenia. W niej po prostu czas się zatrzymał w złym tego słowa znaczeniu. Sama nazwa i sława to nie wszystko. Niestety.

            A do wypadu na kawę lub herbatę polecam C2 w Sphinksie. Zawsze to jakieś urozmaicenie od Kombinatora :)
      • Gość: szt Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.acn.abpl.pl 23.01.12, 19:48
        To ja chciałbym zapytać, czy powstaje w Krakowie jakieś nowe, nieogrodzone osiedle? Chętnie kupiłbym tam mieszkanie.
    • Gość: lenin Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 09:26
      "dreszczyk emocji" oj bałwanie pomieszkasz trochę dłużej to Ci wyjdzie bokiem dreszczyk, aha mam nadzieję że też będziesz miał okazję słuchania przez pół nocy darcia ryjów.
      • Gość: zalogowany Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.171.61.90.static.crowley.pl 23.01.12, 12:07
        Na darcie ryjów skutecznym lekarstwem powinna być Straż Miejska. Niestety, gdy trzeba interweniować i uspokoić "chórzystów" o 3.00 w nocy to zawsze "nie mamy wolnego patrolu, wszystkie są na interwencjach", a gdy już koło 5.00-6.00 łaskawie się patrol zaplącze w rejon zgłoszenia, to "chórzystów" już dawno nie ma. Ale jakby o tej samej 3.00 w nocy zgłosić, że jakiś burak zaparkował na zieleńcu, to byliby w 3 minuty i obrączkowaliby koło...
    • Gość: jan Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.netline-sj.pl 23.01.12, 09:30
      jak ktoś lubi stare niegrodzone a przez to osrane osiedla zamiast czystych grodzonych to jego wybór, ja tam wolę moje grodzone osiedle przynajmniej moje dziecko nie wlezie w psie gó...
      • Gość: aq Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: 81.219.183.* 23.01.12, 09:47
        Potem jak dojrzeje i uświadomi sobie jak go rodzice wychowywali pod kloszem to ucieknie z domu, tylko może sobie wtedy samo nie poradzić jak... wlezie w jakieś gó......
      • Gość: dooperelek Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.12, 09:51
        tylko w domu nie zapomnij posprzątać...sterylność to podstawa...może się również wysterylizujesz?
      • Gość: mscslv Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.skanska.pl 23.01.12, 11:25
        zaczekaj jeszcze kilka lat to na tym twoim ogrodzonym ciasnym osiedlu juz nie bedzie tak kolorowo, niech tylko w zycie dorosłe wejda potomkowie wszystkich kredyciarzy którzy jeszcze spłacaja swoje wymorzone ciasne mieszkania i wybrukowane betonem kostki brukowe. ludzie wychowani w tych ciasnych klatkach bez zieleni bez przestrzeni zyciowej dopiera zaczna srac w tych ogrodzonych betonowych podwórkach.....
        a huta bedzie cały czas pełna przestrzeni i zieleni o której bedziesz mogła pomazyc...
    • Gość: Fajdak To NH już nie będzie murem za PiS? IP: 78.133.192.* 23.01.12, 09:31
      To NH już nie będzie murem za PiS?
    • Gość: anty-krakuska Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 09:44
      Dla mnie NH w przeciwieństwie do KRK ma mniej kołtuństwa i to dla mnie najważniejsza różnica między tymi miastami. Oby tak zostało jak najdłużej!
    • Gość: l Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.12, 09:44
      Uśmiałam się z tego artykułu.Mieszkam w Hucie kilkadziesiąt lat i mam bardzo dużoooooooooooo znajomych z wyższym wyształceniem . Dzieci nasze też mają wyższe wykształcenie.Nie trzeba Huty zalesiać nowymi wykształciuchami z ?-sfer.
    • Gość: z władza krakowa najbardziej zaniedbuje południe IP: *.play-internet.pl 23.01.12, 09:51
      krakowa.
      • eminey Re: władza krakowa najbardziej zaniedbuje południ 23.01.12, 10:15
        To bardzo ciekawe, bo od kilku lat rozwoj Huty idzie z budzetu 2-5% (przy 1/4 ludnosci i 1/3 powierzchni Krakowa)

        Ale co ja tam wiem :)
    • Gość: urodziłem się tu Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 09:55
      prawdziwy Krakus w Hucie mieszkać nigdy nie będzie, co innego napływowi aspirujący do bycia zawsze trendy :)
      • Gość: Kajzer Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.12, 18:26
        ojejku, jejku patrzcie jaki to znalazł się znawca i badacz jedynych i prawdziwych Krakusów! ;p
      • Gość: och och ach ach Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.fiberway.pl 23.01.12, 21:26
        prawdziwy krakus pali tylko śmieciami ! Amen.
    • Gość: olek Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.benhauer.petroinform.net 23.01.12, 10:00
      BOŻE UCHOWAJ NAS PRZED TĄ ZARAZĄ
    • neure Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... 23.01.12, 10:01
      my ze spalonych wsi, my z głodujących miast ...
      za głód, za krew, za lata łez już zemsty nadszedł czas
    • Gość: hutas Nie sądzę... IP: *.fdk.abpl.pl 23.01.12, 10:11
      Nie sądzę żeby tak było. Gentryfikacją bym tego nie nazwał
      To że sprowadzają się nowi ludzie głównie związane jest z tym że mieszkania są tańsze niż w innych dzielnicach.
      Nowa Huta nigdy nie będzie miejscem z knajpkami do którego tłumnie będą przyjeżdżać mieszkańcy z innych dzielnic tak jak na Kazimierz.
      Huta ma swoją specyfikę i też prawda że ogromny potencjał...
      Prawdą jest też, że Huta nie jest już dzielnicą robotniczą od wielu lat.
      Ma dosyć różnorodny przekrój społeczny.
      W blokach obok siebie mieszkają;i bezrobotni i pracownicy fizyczni, i dyrektorzy, i artyści, i profesorowie uniwersytetów
      • gazeta_mi_placi Re: Nie sądzę... 23.01.12, 16:33
        Jacy to znani artyści mieszkają w Nowej Hucie? I jacy dyrektorowie? Gimnazjum? W to jeszcze uwierzę.
        • eminey Re: Nie sądzę... 23.01.12, 16:40
          Pracownicy naukowi w Hucie mieszkaja.

          Nie bede moze wymienial tych, co znam - bo na to pozwolenia nie mam.
          Moge jednak napisac, ze dr Aleksy Galka byl jeszcze do niedawna radnym Czyzyn...
        • Gość: ozog Re: Nie sądzę... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 18:49
          Profesorowie i doktorowie uczelni...
          Kabareciarz Adam Grzanka...
          i na pewno wiele innych ciekawych postaci...
        • Gość: Zenon W NH mieszka od zawsze Leszek Wójtowicz z Piwnicy IP: *.sjo.agh.edu.pl 24.01.12, 12:19
          pod Baranami. W bloku.
    • Gość: Jolanta41 Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: 149.156.184.* 23.01.12, 11:16
      Do N.Huty sprowadzają się starzy krakowianie, usuwani przez właścicieli prywatnych kamienic z dotychczasowych mieszkań. Znam wiele takich osób: chwalą architekturę, ilość zieleni, dostęp do placówek usługowych. Jednak czynnikiem decydującym o wyborze właśnie N. Huty jest głównie cena mieszkań - tam jest najniższa,a standard całkiem wysoki, zwłaszcza w starych osiedlach.
    • Gość: EX NH Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 23.01.12, 12:00
      To jest wyssane z palca! Nowa Huta może i kiedyś była dzielnicą robotniczą, ale nie tylko! Mieszkali tu zarówno inżynierowie, nauczyciele, jak i robotnicy którzy siłą rzeczy stanowili większość. Mówienie o jakiejś tam gentryfikacji to pomyłka. Po pierwsze w ciągu ostatnich 20 lat NH zmieniła charakter! Życie zamarło i nie ma to nic wspólnego z gentryfikacją. A przede wszystkim zniknęło życie robotnicze już daaawno temu. Chyba że opiszemy proces przekształcania proletariatu w lumpenproletariat.

      NH po prostu ma świetny układ urbanistyczny. Gorzej już z: życiem miejskim, otoczeniem społecznym (nie koniecznie ogólnie sąsiadami). Jak się patrzy że większość sklepów została zamieniona na odzież używaną to chyba to o czymś świadczy.
      Gdzie tu miejsce na jakąś gentryfikację ???

      Jeżeli młodzi ludzie zaczna się tu osiedlać to tylko z jednego powodu: tanio i dobrze, być może lepiej niż np. w skawinie.
      • Gość: staro hucianka Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 21:57
        większość lokali użytkowych wynajmuje Gmina- za nieco wygórowany czynsz jak na możliwości starej huty. Niemniej jednak to nie czynsz ma decydujący wpływ na to co mieści się w tych lokalach a Wspólnoty Mieszkaniowe na terenie których się znajdują. To właśnie one wielokrotnie uniemożliwiają powstanie np. sklepu w obawie przed klientami do 22 i hałasem od 5 rano samochodów dostawczych. Smutna szara rzeczywistość...
    • neure Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... 23.01.12, 12:12
      w telewyzi mówyly że na Pragie też ...
    • Gość: baś Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.aster.pl 23.01.12, 12:22
      W Nowej Hucie są obecnie najtańsze mieszkania w Krakowie, może dlatego?
    • Gość: góral Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.12, 13:00
      "Przeniósł się do Nowej Huty, bo chce zerwać - i to zaskoczenie - z mieszczaństwem!

      Brzmi jak science fiction: do Huty sprowadzają się młodzi i wykształceni. Tacy przecież wolą nowe osiedla, ogrodzone i z monitoringiem"

      Uśmiałem się jak norka, zerwać z mieszczaństwem to można przeprowadzając się z mieszkania koło rynku, na Zwierzyńcu, na Kazku czy starym Podgórzu, do NH - a nie pomiędzy jednym lub innym blokowiskiem. Ciekaw jestem ilu tych zachwalająchych NH mając talon na mieszkanie możliwy do zrealizowania w wymienionych przeze mnie miejscach (bezkosztowo) wybrałoby jednak NH ?
      Chodzi tylko i wyłącznie o to że mieszkania w "mieszczańskich" okolicach Krakowa są koszmarnie drogie i mało kogo na nie stać - pozostaje więc wybór między nowym lub starym blokowiskiem i tu przyznam NH ma swoje zalety (do tego jest najtańsza)
      Jako rodowity krakus nie wyobrażam sobie mieszkania w NH (podobnie zresztą jak w nowoczesnym blokowisku), mieszkam na starym osiedlu i marzę o powrocie do okolic mojego dzieciństwa (do kamienicy), na co obecnie mnie nie stać - ale przynajmniej nie oszukuję sam siebie. A marzenia o zerwaniu z mieszczaństwem to mają raczej potomkowie chłopków z Koziej Wólki, którzy na temat mieszczaństwa mogą mieć jedynie mgliste wyobrażenia (takie jak to mieszkanie w ogrodzonym blokowichu)


      Więcej... krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,11014335,Do_Nowej_Huty_sprowadzaja_sie_mlodzi_i_wyksztalceni.html#ixzz1kHSD6TPB
      • Gość: Aim Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.play-internet.pl 23.01.12, 14:29
        Widzisz, ja wychowałam się na Hucie i chociaż Stare Miasto wielbię miłością bezgraniczną - nie przeprowadziłabym się tam. Wolę tę niedocenianą przez takich niektórych Hutę. Dla mnie ma więcej zalet niż miejsca wymienione przez Ciebie.
      • gazeta_mi_placi Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 23.01.12, 16:31
        Dokładnie, mieszkania w Nowej Hucie są tańsze i to na pewno w dobie kryzysu duży plus.
        Osobiście znam dziewczynę, która wynajęła swoje mieszkanie w Nowej Hucie, zaś sama wynajmuje mieszkanie w Śródmieściu.
        Jeżeli ludzie mają wybór (wystarczające możliwości finansowe) wybiorą raczej okolice centrum (Zwierzyniec, okolice Błoń, Salwatora) niż Nową Hutę.
        • eminey Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 23.01.12, 16:47
          A to bardzo ciekawe, co piszesz, bo wlasnie z tych terenow raz na jakis czas wysylany jest list do gazety ze skargami: ze nie ma gdzie zaparkowac pod blokiem, ze ciasno, ze brudno, ze halas, ze kibice przeszkadzaja, ze na skrawku trawnika nowy blok buduja.

          Czemu takich narzekan z Huty nie ma?
          • Gość: góral Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.net.autocom.pl 23.01.12, 19:57
            bo to przedmieście ? i ludzie są tak zmęczeni przejazdem "do" i "z" pracy że nie zważają na hałas tylko padają po powrocie do domu spać ?
            • noka28 Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 23.01.12, 22:48
              przedmieście? buhahaha.
              Mieszkałam w hucie z rodzicami.
              Teraz wynajmuję mieszkanie blisko pracy na woli justowskiej i wiesz co? Autobusem na rynek jadę tyle samo co z huty tramwajem - aż uwaga, aż 15 min :). No ale Justowska to przecież burżujstwo więc na pewno lepsze...
              • gazeta_mi_placi Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 24.01.12, 11:48
                A to ciekawe. Z którego nowohuckiego przystanku tramwajowego jest 15 minut jazdy na rynek?
                Proszę podać.
                • plustek0 Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 25.01.12, 22:23
                  Rozumiem, że gazeta musi sobie potrollować :)
                  A otóż z przystanku - rondo czyżyńskie - polecam sprawdzić samem a nie tylko wg rozkładu.
            • Gość: Aim Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.play-internet.pl 24.01.12, 11:33
              Ciekawe, bo nie zauważyłam tego zmezcenia. Ani u siebie, ani u moich znajomych.
            • eminey Hahahaha 24.01.12, 15:41
              Tramwaj z Huty do centrum jedzie 15-20 minut.

              4 z przystanku Kombinat w 50 minut jest na petli w Bronowicach. Jadac przez caly Krakow.

              Dla porownania z petli na Salwatorze w jakies 40 :)

              Ale rozumiem, ze jak sie nie zna Krakowa, to sie pisze rozne rzeczy
          • Gość: góral Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.net.autocom.pl 23.01.12, 19:59
            aaa, że nic się nie buduje - bo nikt nie chce, a z tym miejscem do parkowania to też wypasu nie ma
          • gazeta_mi_placi Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 24.01.12, 11:38
            Na zdjęciach do artykułu widzę starą Nową Hutę (okolice placu Centralnego), a przecież zapomniano dodać, że Huta to też os. Kościuszkowskie, Kalinowe, Jagiellońskie, Kazimierzowskie i Na Lotnisku.
            Ciekawe czemu pominięto tę mniej atrakcyjną za to większą część Huty?
            • eminey Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 24.01.12, 15:46
              Dlaczego mniej atrakcyjna?
        • Gość: ozog Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 18:52
          > Jeżeli ludzie mają wybór (wystarczające możliwości finansowe) wybiorą raczej ok
          > olice centrum (Zwierzyniec, okolice Błoń, Salwatora) niż Nową Hutę.

          Nie ma co uogólniać.
          Jedni rzeczywiście będą woleć centrum, inni z kolei będą preferować NH, gdzie koło bloku masz plac zabaw, park, alejki i kilka sklepów, a blok nie stoi przy samej ulicy.

          Wszystko zależy od ludzi.
      • noka28 Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 23.01.12, 22:52
        jeśli miałabym talon owszem wziełabym mieszkanie w centrum, ale tylko po to żeby je wynająć i zamieszkać np w hucie. Tam przynajmniej mam gdzie na spacer z psem wyjść i ma gdzie pobiegać a nie tylko kawałek trawniczka przy drzewie przed blokiem albo park, gdzie psa spuścić nie można bo innym przeszkadza (co respektuję bo każdy do tego ma prawo). A do tego jesli wyjechać z Krakowa to z huty raz dwa można a z centrum masakra...
        • gazeta_mi_placi Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 24.01.12, 11:40
          Są Błonia, bulwary wiślane, a skoro mieszkasz przy Woli Justowskiej także Lasek Wolski, lasy w okolicy Zakamycza itp.
          • Gość: noka Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.play-internet.pl 25.01.12, 22:30
            Gazeta witaj ponownie, dziś rozumiem przyczepiasz się do mnie.
            Hm... wiem, że na woli mam lasek wolski go nawet z okna.
            Błonia - dość daleko z podgórza czy kazimierza na poranny spacer z psem nie sądzisz?
            Bulwary wiślane - że niby tam psa mogę spuśić ze smyczy - nie mogę ponieważ jest za dużo ludzi i zawsze komuś przeszkadza, po za tym bulwary wiślane jak sama nazwa wskazuje są przy wiśle a nie na całym podgórzu, kazimierzu.
            Jak już przestaniesz się doczepiać ot tylko tak żeby dyskusja się toczyła, to polecam zastanowić się na poważnie ad tym tematem a przede wszystkim wyjść z psem na spacer na kazimierzu i podgórzu a potem dla porównania pojechać gdzieś indziej, nie koniecznie na hutę ale tę prawdziwą a nie te blokowska, które są np. Mistrzejowicami a wszyscy je hutą nazywają.
            • Gość: góral Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.12, 11:26
              No, jak ktoś wybiera miejsce do zamieszkania pod kątem psa i wyprowadzania go - to faktycznie im dalej od centrum - tym lepiej, a najlepiej dom z ogrodem - ale wiesz - muszę Cię zmartwić - nie każdy ma psa ...
              • eminey Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt 28.01.12, 19:20
                Chodzi ogolnie o rekreacje.

                W miescie sie nie tylko sypia i pracuje...
      • Gość: moje ... test... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 27.01.12, 23:48
        .. jako rodowity NoHu-cianin - "z ojca i matki, nie z pradziada" - zapewniam Cię, "Góralu"krakowski" "góral" ... k r a k o w s k i ! :-) :-) :-)
        ( ... pewnie z osiedla Górali albo Krakowiaków) że ludkowie z NH mają o wiele
        więcej dumy niż Ty ...z półwsi zwierzynieckich.
        ... NH było miastem ...od początku, czego o Bronowicach- np. - napisać nie można
        PS
        Góralu czy ci ...nie żal?
    • Gość: ozog Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.12, 15:13
      Ciekawy artykuł. Fajnie można go porównać z tym: www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kronika-nowohucka/1203567-jaka-nowa-huta.html
    • gazeta_mi_placi Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... 23.01.12, 16:28
      Niezły dowcip, ale przecież do 1 kwietnia daleko?
    • nobliwy Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... 23.01.12, 21:24
      autorka raczyła przedstawić arcybałamutną definicję gentryfikacji
      polecam: www.rozbrat.org/publicystyka/walka-klas/294-czym-jest-gentryfikacja-i-jak-moze-zniszczyc-twoje-zycie
      • Gość: foksterierka Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.12, 21:00
        Twoja jest dopiero arcybałamutna.. komuszku. Przecież tutaj mieszkania są w większości własnościowe, a z takiego nikt nikogo nie ma prawa eksmitować, ludzie będą się cieszyć że wartość ich mieszkań wzrośnie, poprawi się jakość życia, będzie więcej sklepów, knajp..
    • Gość: borewicz nie moge zrozumiec jak dobrowolnie mozna sie na ta IP: *.aster.pl 23.01.12, 21:44
      wioche wyjezdzac
    • Gość: JK Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.ksi-system.net 23.01.12, 23:42
      we wtorki Gądecki prowadzi bardzo mądry program w Radiofonii, fajnie się słucha
    • Gość: winifreda Re: Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykszt IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.12, 18:17
      Kilka lat temu z wyboru zakupiłam mieszkanie w NH, choćby dlatego, że również myślałam o tym, że miejsce to ma potencjał. Zachwyciłam się zielenią w dużej ilości, terenami spacerowymi, infrastrukturą. I niestety już po miesiącu pożałowałam. Sąsiedzi mieszkający "od zawsze", traktujący klatkę i teren przed blokiem jako własność prywatną, palenie papierosów na klatce przez klika osób równocześnie, wyrzucanie butelek po imprezach przez okno na trawnik. Nie, nie pomyliłam się, nie mówię o akademikach :). Mówię o moich byłych sąsiadach - ciągłe imprezy na górze, na dole, z boku. Nie było praktycznie dnia bez imprezy. Z całej klatki tylko 3 osoby (+my) chodziły do pracy, reszta spędzała całe dnie na ławce (lub na klatce zimą) plotkując, pijąc, paląc. Wypuszczanie groźnych psów bez smyczy i kagańca aby się wybiegały - standard. Nocne wrzaski everynight. W pewnym momencie miałam dość. Przewrotnie kupiliśmy mieszkanie w miejscu, w którym nigdy nie chciałam mieszkać, na samym końcu Ruczaju. Nie mam może Plant Bieńczyckich dwa kroki od mieszkania, ale na brak terenów spacerowych nie narzekam. Cisza, spokój, brak rzygów na schodach i w windzie - bezcenny. Jednak NH nie spisuję całkowicie na straty - mnie się nie udało, ale może są miejsca, w których ten lokalny koloryt wygląda inaczej. Pozdrawiam.
    • Gość: kasiafantasia Do Nowej Huty sprowadzają się młodzi i wykształ... IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 15:36
      jestem oburzona takimi bzdetnymi artykułami, każdy artykuł na temat NH jest powtórzeniem jakiejś wydumanej opinii na temat tejże dzielnicy. NH to nie jest jakiś robotniczy skansen, co niestety każdy autor na portalu Gazeta.pl do obrzydzenia powtarza. I ja i moi przyjaciele urodziliśmy się tu i tu mieszkamy, nasi rodzice nie byli żadnymi robotnikami, wszyscy mamy wyższe wykształcenie, co jest teraz normą. Oczywiście w Starej Hucie jest wiele osób starszych, które rzeczywiście sprowadzili się tu aby Hutę budować i byli robotnikami, ale my jesteśmy już 3 pokoleniem! dlatego proponuję wielcy socjologowie zróbcie badania na młodym pokoleniu nowohucian, czym się trudnią, jak żyją. Zakładam że żadna z osób wypowiadających się na temat NH nie rdzennym Krakowianinem, wszyscy przyjechaliście z jakiejś koziej wólki na studia do Krakowa i już zostaliście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja