Gość: dziadek Listy. Problem bezdomnych w tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 21:18 Identycznie jest z zakupami środków komunikacji miejskiej z fotelami wykończonymi tkaniną. Taki tzw. bezdomny zanieczyści fotel a ktoś uczciwie płacący za bilet nie ma możliwości jazdy na fotelu. paranoja do kwadratu. proponuję, aby dyrektorzy i prezesi firm komunikacyjnych trzy razy w tygodniu jeździli tramwajami i autobusami szczególnie nawiedzonymi przez bezdomnych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
vadim33 Listy. Problem bezdomnych w tramwajach 30.01.12, 12:43 W Katowicach to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarow12 Re: Listy. Problem bezdomnych w tramwajach IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.12, 15:31 Taki to wielki problem, maminsynki? Smrodzik przeszkadza? Problemem, jest bezdomność. Granica jest cienka. Każdy może zostać bezdomnym. W jednej chwili. Czy wiecie, że w noclegowniach można przebywać jedynie do 6 rano? Co ci ludzie mają ze sobą robić do momentu np. otworzenia stołówki? Zamarznąć na ulicy? Macie jedzonko podstawione raniutko przez mamusię, i ciepły pokoik z dostępem do neta? To przynajmniej nie kompromitujcie się podnosząc tak wielki "problem" jak zapach. Zapach w tym konkretnym przypadku a nie dotyczący tego, że Polacy w autobusach i tramwajach nie dosyć, że śmierdzą bo wylać na siebie litr dezodorantu a nie umyć się, to jeszcze nie lubią jeździć przy otwartych oknach. Sami dla siebie jesteście problemem. Śmierdzący człowiek bezdomny to nienormalność? Kiedy śmierdzicie Wy, "normalni", wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaaaaaaa Re: Listy. Problem bezdomnych w tramwajach IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.12, 11:03 Wczoraj jechałem tramwajem i dwóch żuli (chłop i baba), pijąc piwko wyzywało na cały głos dwóch studentów od pedałów (a wyglądali normalnie), oczywiście motorniczy nie zareagował. Uważam, że jeżeli żul wsiądzie do tramwaju/autobusu bez biletu to powinna być wzywana na miejsce policja, która wyrzucała by go na zbity pysk wymierzając prewencyjnie kilka razy pałą w plecy. Wtedy był by z nimi spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cieakwy Listy. Problem bezdomnych w tramwajach IP: *.connectic.pl 04.02.12, 10:48 osoby tzw. bezdomnej nie można usunąć z miejsca publicznego, bo jakim prawem.Tramwaj to miejsce publiczne, jego włascicielem nie jest osoba prywatna. W razie kontroli - zapłata gotówką na miejscu - w wypadku bezdomnego wątpliwe,albo okazanie dowodu. W dowodzie ma adres zameldowania brak - więc może jechać dalej, bo swoją powinność wobec kontrolującego reprezentującego regulamin spełnił. Więc w czym problem? A może rozwiązać problem bezdomnych i postawić jakieś miszkania socjalne choćby kontenery jak w sosnowcu? Ale się nie chce - najlepiej nie ma kasy.. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Listy. Problem bezdomnych w tramwajach 05.01.13, 11:06 Gość portalu: cieakwy napisał(a): > osoby tzw. bezdomnej nie można usunąć z miejsca publicznego, bo jakim prawem.Tr > amwaj to miejsce publiczne, jego włascicielem nie jest osoba prywatna. wiele miejsc publicznych ma regulamin. i z tychże miejsc publicznych wolno usuwać osoby tegoż regulaminu nie przestrzegające. sam chyba jesteś w stanie wymyślić kilka przykładów, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowadzący Listy. Problem bezdomnych w tramwajach IP: *.play-internet.pl 08.01.13, 16:17 Piękna zmianka o Hiszpani - kierowca rządzi, odpowiedzialność... etc. W Krakowskiej komunikacji to pasażer rządzi i jest mega bezczelny - (35%) - do prowadzących pojazdy mpk. a mpk wchodzi pasażerowi z wazeliną w odbyt. Więc autorze, nie wymagaj czegoś co jest sprzeczne z naturą ludzką. Jeśli pasażer jest miły etc to prowadzący również i nawet ci pomoże rozwiązać problem związany z twoją podróżą jeśli widzisz nieścisłości - przynajmniej ja tak robie. Jeśli jest ordynarny to ja z zachowaniem miarodajności również. Sztuka polega na tym by takiemu nawrzucać ale w sposób nie przekraczający paragrafy, czyli z uśmiechem ale wysilając polszczyznę. Jeśli wymagasz kultury od innych, zachowaaj ją sam. Odpowiedz Link Zgłoś