hipernowa- to jest to.......

09.03.02, 16:45
Drodzy Forumowicze!!!
Jak w każdą sobotę, moję ślubne szczęście wygnało mnie na duże zakupy, takie na
cały tydzień. Wziąłem i nawiedziłem Alkauf- Hipernową, blisko, świetny chleb w
piekarni, kapitalne, zawsze ciepłe kajzerki. Dziś nie chce mi się latać po
placach a i zakupy chcę zrobić szybko bo Małysz.
I co, włażę na salę z kosmetykami, biorę mydło "dave", idę dalej, dołażę do
stoiska z serami. Oj lubię sery. W domu kazali Edamski, rokpol, napoleon, i
takie inne topniaki. Grzebię w zafoliowanych serach, poważonych poukładanych
zgrabnie i coraz lepiej czuję gówno, tak gówno, zapach niezbyt serowy ale może
ja się nie znam, grzebie dalej. Znalazłem "gordon blu" w kawałku i co?
i widzę robaczki, pleśn /Ale nie serową/, smród jakbym do szamba wpadł.
Wołam sprzedawczynie a ta patrzy na mnie jak na wariata: taka kolejka a ja jej
głupotami głowę zawracam: nie podoba się to nie bierz pan, rzecze.
No tom się zmył ale łapy śmierdzę jak cholera i złość mnie trzepie a zakupy do
zrobienia, zły idę na jarzynowy. Ziemniaki luzem wybieram, głupi,
ku.... na osiem dwa zgnite. Czy to ja mam pecha czy to norma Hipernowej?
Dobra, ide do kasy kobitka łapie się za mydła i każde pudełko otwiera,
pytam po co?naiwnie. Bo kradną, rzecze pani. I co na trzy mydełka jedno puste.

JAK MNIE JESZCZE RAZ DO HIPERNOWEJ ZAWIEJE TO SE SAM ŁAPY POUTRĄCAM.
A ,ŻE KONKURENCJA SPORA TO I HIPERNOWA PRZY TAKIM HANDLU, MAM NADZIEJĘ,
ZBANKRUTYJE.
Czego jej z serca życzę.
skks bez usmieszku.
    • mikolaj7 Re: hipernowa- to jest to....... 09.03.02, 18:59
      trza do carefura jezdzic, nigdy mnie nic zlego nie spotkalo,
      choc jezdze tam raczej rzadko, ale rodzinka sie nie skarzy
      na niego... ina sprawa z tamtejszym kfc... hehe, mozna
      trafic karalucha w salatce, naprawde!
      • skks Re: hipernowa- to jest to....... 09.03.02, 20:19
        Tyż nawiedzam "carfure", wydaje mi się najbardziej "ludzki".
        Jeju a tak lubie skrzydełka ostre.
        Ale w "carfurze" nie kupuj wędlin - zalatują, podobno jak za długo leżą to myją
        w ludwiku.
        PODOBNO nie widziałem.
        :-))) skks
        • mikolaj7 Re: hipernowa- to jest to....... 09.03.02, 23:18
          skks napisał(a):

          > Tyż nawiedzam "carfure", wydaje mi się najbardziej "ludzki".
          > Jeju a tak lubie skrzydełka ostre.
          > Ale w "carfurze" nie kupuj wędlin - zalatują, podobno jak za długo leżą to myją
          >
          > w ludwiku.
          > PODOBNO nie widziałem.

          cos w tym jest, bo wedliny stamtad trza wpieprzac co zywo,
          bo sie psuja od samego lezenia w lodowce.

          a skrzydelka ostre tez lubie, ale chyba bardziej 'kawalki
          kuraczaka', ciekawe z jakiej czesc kurczecia je wycinaja, ze
          zawsze dostaje trzy takie same?
    • Gość: rita Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 20:51
      Brawo chłopcy jeszcze trochę feralnych zakupów w marketach i wrócicie do
      osiedlowch sklepików gdzie na Was czekamy. Gdzie Wasz patriotyzm ?
      • skks Re: hipernowa- to jest to....... 09.03.02, 21:03
        Witaj Rito!!!
        Przyrzekam, nigdy nie opuściłem sklepiku.
        Heimat ist heimat.
        Do "carfury" łażę po proszki, ryby, makarony i poodychać "światem, europą"
        no i cukier kupiłem dziś po 2,00.A i sklep z winami zaopatrzony jak trzeba,
        jest wszystko/poza jabolkami niestety/.
        Czemu nie bywasz na Kaźmirzu? hę?
        :-))) skks
      • Gość: kazik Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.interkom.pl 09.03.02, 21:31
        co ma patriotyzm do sklepów? a może patriotyzm to wyższe ceny, nieuprzejme baby
        i brudne sklepy???
      • skks Re: hipernowa- to jest to....... 09.03.02, 23:55
        Rito wybacz kaziowi, to jeszcze mały Kazio i nie zrozumiał tej cienkości a
        szkoda.
        Kaziu, ja jednak twierdzę i sam dziś sprawdzłem , że syf i gnój to jest w
        Hipernowej a nie w osiedlowym sklepiku.
        Czasami wolę zapłacić za przysłowiowy cukier po 2,20 a nie 2,00 i kupić go u
        P. Ani, która ma ładną mordkę i jest zawsze usmiechnięta i czeka na mnie.
        A jak widzę zastresowane, umęczone kasjerki w karyfurze albo innej hipernowej
        to mnie odchodzi ochota na figle.
        :-))) skks
    • Gość: rita Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 15:22
      Skks - ie, dziękuję za obronę, facet kazio ma rację, smród i brud trzeba omijać,
      a u starej brudnej śmierdzącej baby tez się nie robi zakupów. Czasy się
      zmieniły i sklepy które chcą przetrwać muszą się starać.
      Za czysto też chyba nie może być, gdyż spotkałam klienta który wchodząc do
      sklepu miał opory bo nie chciał ubrudzić podłogi.
      W dzisiejszych czasach nie ważne gdzie się kupuje i co się kupuje byle tanio.
      Gówno w papierku też się kupi w marketach.
      Ja swoim klientom wybieram najlepszy towar i doradzę w wyborze wina i jak im
      zabraknie 10 gr to tez sie uśmiejemy.
      Dlatego radze wam wybierajcie sklepiki godne zaufania i najważniejsze mozna
      trochę pogawędzić o polityce, ponarzekac i od razu wam się ulży.
      • skks Re: hipernowa- to jest to....... 10.03.02, 19:29
        ....facet kazio ma rację, smród i brud trzeba omijać,
        a u starej brudnej śmierdzącej baby tez się nie robi zakupów. Czasy się
        zmieniły i sklepy które chcą przetrwać muszą się starać.....

        Riteczko złota chyba nie wyobrażasz sobie, że kupuję w sklepie w którym jest
        brudno ale czasy się zmieniają i takich coraz mniej. Już w sklepikach ciężko
        kupić śmierdzącą wędlinę czy przeterminowany towar. Ich na to nie stać.
        Natomiast w hipersklepach zawsze pierwej patrze jak szpak w otwór na datę
        ważności i pakowania.
        A jak jeszcze panienka z mięsnego z geanta opowiedziała mi co się tam wyprawia
        z mięsem i wędliną by jak najmniej się zmarnowało , tom se obiecał, że już
        nigdy mięsa oni wędlin w hiperach nie kupię. A te ich wyroby garmażeryjne to
        jak nie trują to chyba tylko przypadkiem, bo przed gotowaniem to podobno same
        już chodzą.
        :-))) skks
        • Gość: bzz Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 20:45
          > A jak jeszcze panienka z mięsnego z geanta opowiedziała mi co się tam wyprawia
          > z mięsem i wędliną by jak najmniej się zmarnowało , tom se obiecał, że już
          > nigdy mięsa oni wędlin w hiperach nie kupię.
          Wspaniala to postawa! Ty wiesz i omijasz, a reszta ? A niech sie truja, co Cie to
          obchodzi.

          > A te ich wyroby garmażeryjne to
          > jak nie trują to chyba tylko przypadkiem, bo przed gotowaniem to podobno same
          > już chodzą.
          "Podobno" - jakie to uzyteczne slowo, pozwala pisac dowolne pierdoly.
    • Gość: rita Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 20:45
      Masz rację, w sklepach już mało co się opłaca prowadzić. Sama wycofałam chlebuś
      i bułeczki a o wędlinach i jogurcikach nie ma mowy. Wszystko to ma krótki
      termin ważności a chętnych coraz mniej. Tak więc drodzy klienci będziecie
      musieli już za kilka lat biegać po nie do marketów. Napewno nie będziemy my
      sklepikarze winni tej sytuacji. Moze by zamknąć temat bo i tak tego świata nie
      zmienimy.
      • Gość: bzz Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 20:52
        > Moze by zamknąć temat bo i tak tego świata nie
        > zmienimy.
        Czesc swiata sie z tego cieszy.

        • Gość: rita Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 21:33
          Gość portalu: bzz napisał(a):

          > > Moze by zamknąć temat bo i tak tego świata nie
          > > zmienimy.
          > Czesc swiata sie z tego cieszy.
          >

          Szczególnie ten świat skomplikowany
          • skks Re: hipernowa- to jest to....... 10.03.02, 23:32
            No BZZ-yczku drogi!
            Podobno jest słówkiem zabezpieczającym, masz rację.
            Lecz "w temacie" ,który tak Ciebie zbulwersował, że sugerujesz jego zamknięcie,
            możemy pobawić się na faktach. Poza forum służę informacjami, przykładami
            osobami, pismami, itp,itd. Mam pytanie: jak je wykorzystasz?
            Niestety smutne to acz prawdziwe.
            :-((( skks
            PS. I nie ma się co na rzeczywistość obrażać.
            • Gość: bzz Re: hipernowa- to jest to....... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 07:06
              > Lecz "w temacie" ,który tak Ciebie zbulwersował, że sugerujesz jego
              > zamknięcie,
              Nie, niech ten watek sie rozwija, najlepiej poza forum gazety - tam gdzie mozna
              wplynac na zmiane sytuacji o ktorej piszesz. A przynajmniej probowac wplynac.

              > możemy pobawić się na faktach. Poza forum służę informacjami, przykładami
              > osobami, pismami, itp,itd. Mam pytanie: jak je wykorzystasz?
              > Niestety smutne to acz prawdziwe.
              Smutne, bo jestesmy bezsilni ? Naprawde nic sie nie da zrobic ?

              > PS. I nie ma się co na rzeczywistość obrażać.
              Na rzeczywistosc - nie, tyle, ze nie wszystkim jest dane ja poznac.
Pełna wersja