Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę

IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 01.02.12, 10:21
najlepszy jest prepaid i tyle.
    • Gość: Lay C. Nabity smartfon. Klienci płaczą za wiedzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.12, 10:32
      Jeleń - zwierzę rogate, ducha myśliwemu winne. Porusza się najchętniej w stadzie. Rycząc informuje inne osobniki o otrzymaniu faktury za smartfon, który daje czadu ale pozostawia po sobie śmierdzącą woń..
      • Gość: Ar Re: Nabity smartfon. Klienci płaczą za wiedzą IP: 194.205.13.* 01.02.12, 10:40
        Oczywiście, że winny jest UŻYTKOWNIK sorry, ale jeśli ktoś się decyduje na smartfona to jest mu do czegoś potrzebny i DOSKONALE wie jakie ma funkcje :)
        Takie durne tłumaczenie...
        • Gość: miś nabici w play? przecież wystarczy zadzwonić, mi IP: *.play-internet.pl 01.02.12, 10:50
          nabiło się 1700zł (moja wina, nie zwróciłem uwagi, że w przeciwieństwie do modemów, po wyczerpaniu limitu, internet nie zwalnia, lecz leci płatny). Zadzwoniłem do play czy da się coś z tym zrobić, jako, że ich rzecznik powiedział, że nie zostawią ludzi na lodzie. I faktycznie, zaproponowano mi inny abonament (10zł tańszy), gdzie po wyczerpaniu limitu prędkość spada,a nie są nabijane dodatkowe opłaty, a kwotę umorzono.
          Jak dla mnie firma zachowała się bardzo OK.
          • Gość: piarowiec pan z play'a? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 19:33
            niezły "chłyt małketingowy" - tylko bez ściem o anulowaniu 1700 zeta opłat, ok?
        • Gość: Łobziak Pudło. Umowa jest "uczciwa" IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 11:23
          wtedy, gdy obie strony mają pełną świadomość konsekwencji prawnych i finansowych. Jeśli sprzedawca w sieci komórkowej zataił przed klientem istotne szczegóły umowy, sprzedał mu urządzenie, którego użytkowanie wbrew przekonaniu i dobrej woli klienta naraża go na znacząco wyższe rachunki niż spodziewał się po podpisaniu umowy i o jakich zapewnial sprzedawca, to jest to zwykłe naciąganie.

          Nie wiem dlaczego nadal tylu ludziom wydaje się, że kłamanie, naciąganie, przeinaczanie faktów, opuszczanie istotnych szczegółów przez sprzedawcę, który ma świadomość, że robi to na niekorzyść klienta jest bezkarne. To co na papierku to nie jest jedyna forma "umowy". To co mówi sprzedawca, to też istotna jej część ("umowa ustna"). Sprzedawca nie ma prawa kłamać, zatajać, czyli po prostu oszukiwać klienta.

          Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd lub wyzyskania błędu jest karalne, polecam art. 286 kodeksu karnego.
    • kofoga Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 10:36
      Czytać instrukcję i nie podążać ślepo za "modą"
      • Gość: Ar Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.205.13.* 01.02.12, 10:41
        Dokładnie :) to co pisałem wyżej - winny użytkownik.
        Używam smartfonów od ponad 5 lat i gdy nie miałem już pakietu to... wyłączałem połączenie z internetem :D
    • Gość: starydziat Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 10:43
      bo ja myślałam.....

      :)
    • Gość: Barbara USA. Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.02.12, 10:46
      Co za durny Kraj i durne ceny. W USA płace 49 dolarów na miesiąc, i mam w AT&T Smartphone unlimited 24 godziny na dobę, plus rozmowy po całym świecie w tej paczce.
      • Gość: Auuu Co za durne USA i durne zasady IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 10:50
        Płacę w Play 225 zł + VAT i mam wszystko bez limitu + pakiet rozmów zagranicę.

        Tyle, że 120 lat temu mojego kraju nie było na mapie, a USA były już wtedy potęgą gospodarczą. Za to teraz są praktycznie bankrutem, żyjącym na kredyt, za to z niesamowicie roszczeniowym i bezczelnym tak rządem, jak i społeczeństwem :P.
        • Gość: Barbara USA. Re: Co za durne USA i durne zasady IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.02.12, 11:10
          Auuu. Jak Polska będzie takim bankrutem jak USA, i ludzie będą żyć na takim poziomie jak w USA, to wracam pierwszym samolotem. Dzis nie ma szansy z zarobkami przy 160 godzinach w granicach 2 dolarów i 96 centów na godzinę. To nawet murzyn w USA się za tym nie schyli. Miej czytaj badziewnej prasy, a będziesz zdrowszy.
          • Gość: Łobziak Są branże, że w USA zarabia się mniej niż w PL, IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 11:40
            np. bardzo specjalistyczne IT, consulting, w ogóle większość sektoru "wspomagania zarządzania" lub wysokich technologii.

            A bankrut może wciąż mieszkać w pałacu i patrzeć na swoje drogie samochody. To nie zmienia faktu, że wszystko to kupił na kredyt, którego dawno nie jest już w stanie spłacać. I tak naprawdę nic nie jest jego własnością, a to jest zostanie zlicytowane na pokrycie reszty długów.
            Gdyby nie pomoc przerażonych kontrahentów i wierzycieli (tu obcych banków i Państw) już dawno USA brutalnie zderzyłyby się z rzeczywistością.
            • Gość: gzesiolek Re: Są branże, że w USA zarabia się mniej niż w P IP: *.pnet.com.pl 01.02.12, 14:36
              Jaka to branze "specjalistyczne IT" gdzie w Polsce zarabia sie wiecej niz w US? Bo jednak w tych ktore znam, czyli produkcja oprogramowania, konsulting w IT dla biznesu, usługi administracyjne itp itd to srednie zarobki w US przebijaja srednie u nas 2-3x... a ja mialem propozycje roboty w US za taka kase rocznie w $ jaka teraz mam w PLN (i to brutto przy znacznie nizszych podatkach tam) i lepszych dodatkach poza wynagrodzeniem (ubezpieczenie medyczne, pakiety socjalno-kulturalne, znacznie lepsze auto do dyspozycji i oplacone zakwaterowanie). Jak mi znajdziesz takie warunki w Polsce bede wdzieczny... bo jednak wole zyc i mieszkac w kraju... zwlaszcza ze i tak razem z zona mamy lepsze warunki zycia od min. 80% ludzi w Polsce...
              Aha biorac pod uwage stosunek dlugu do PKB to Europa wcale lepiej od US nie wyglada... i tutaj i tutaj rynki kapitalowe sie zawalily... ale jednak US ma wieksze pokrycie materialne swojego dlugu... w zlocie, broni, surowcach, kapitalach molochow korporacyjnych, czy nawet samej informacji... wiec o nich bym sie nie martwil jedyne co moze zagrozic Stanom w tej chwili sa oni sami i sily rozsadzajace od wewnatrz...
              • Gość: Łobziak Zauważ dopisek "specjalistyczne" :) IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 15:44
                Chodzi o "starszych pracowników", którzy mają bardzo duże doświadczenie, byli wysoko postawieni w wielkich projektach o zasięgu międzynarodowym, do tego mają rzadko spotykane na rynku pracy kwalifikacje (certyfikaty, szkolenia). Te osoby w Polsce pracują na kontraktach, gdzie stawki zaczynają się od 1000zł / roboczodzień, choć znam specjalistów od SAPa, których stawki zaczynają się od 3000 zł brutto za dniówkę. W USA jest więcej takich osób i tam stawki są zazwyczaj o 20% niższe, a nawet jeśli porównwalne to musisz odjać wyższe koszty obsługi i życia w USA.

                Tak samo część zaprzyjaźnionych biotechnologów z Krakowa pracujących nad patentami dla amerykańskich spółek zarabia lepiej niż dostają pracownicy tych spółkek w USA. Tu liczą się efekty i zyski dla firmy :). Mogę tak jeszcze wymieniać.

                Stosunek PKB do długu - no dzięki południu cała Unia nie wypada lepiej niż USA, ale akurat w tym aspekcie samotna Polska bije i UE i USA na głowę. I zgoda, że rynki kapitałowe zawaliły się po obu stronach atlantyku, ale przyczyny po obu stronach są jednak inne. W dodatku to Europa i Chiny wzięły na siebie znaczną część pokrycia strat na toksycznych papierów z USA. Tak samo z tym pokryciem materialnym długów USA byłbym sceptyczny, szczególnie w aspekcie "kapitałów molochów" czy "wartości informacji", bo to są kolejne dwie gigantyczne bańki, które prędzej czy później pękną. Ergo "100 mld za Facebooka?! Za co?!".
      • Gość: adamkrk Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.play-internet.pl 01.02.12, 12:37
        Skoro uciekłaś do USA to tam sobie żyj i udzielaj się w tamtejszej społeczności, a od Polski i Polaków się odp..ol.
      • Gość: mieszczuch Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.12, 19:28
        > Co za durny Kraj i durne ceny. W USA płace 49 dolarów na miesiąc, i mam w AT&T
        > Smartphone unlimited 24 godziny na dobę, plus rozmowy po całym świecie w tej pa
        > czce.

        Miło słyszeć, że USA dogoniły Europę w technologii telefonów komórkowych.
        • Gość: Łobziak Tylko największe metropolie IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 23:57
          w Bush'olandii jak masz zasięg analoga, to jest naprawdę dobrze :). Tyle, że tam nie przyjmują Polaków do pracy przy budowach :P.
    • Gość: ann studenci? IP: *.globnet.md 01.02.12, 10:52
      "Byłam w szoku - opowiada Natalia Deszcz, studentka z Krakowa."
      Ciekawe jaki kierunek ta pani studiuje. Trudno sobie wyobrazić aby osoba, która chce mieć wyższe wykształcenia robiła takie głupoty i nie potrafiła czytać.
      Później piszą, że ileś tam procent absolwentów nie ma pracy ale jak to są tacy absolwenci to trudno się dziwić.

      • Gość: kolega Re: studenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 13:52
        wg facebook'a - politologię :)
    • Gość: Michał Rozwiązanie jest proste IP: *.pl 01.02.12, 10:59
      tylko nie na rękę sieciom.
      Wystarczy sprzedawać smartfony tak skonfigurowanie aby same nie łączyły się z internetem. Aby mogły to zrobić użytkownik świadomie musiałby to włączyć. Tylko takie rozwiązanie spowoduje spadek przychodów sieci, które te smartfony sprzedają. Mamy więc tutaj konflikt etyki biznesu z walką o zyski.
      • Gość: oXcore Re: Rozwiązanie jest proste IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 11:11
        dosc idiotyczne rozwiazanie chyba...to tak jakby w zwyklym telefonie wylaczyc mozliwosc dzwonienia do innych operatorow, albo w ogole domyslnie wylaczyc mozliwosc dzwonienia i smsowania, zeby nie ponosic kosztow
        ktos kupuje smartfona - to chyba wie czym to urzadzenie jest? a jesli nie wie, i kupuje, zeby sie przylansowac w autobusie, lub przed znajomymi to niech placi za swa proznosc
        • Gość: joka Re: Rozwiązanie jest proste IP: *.fdk.abpl.pl 01.02.12, 11:46
          Przesadzasz z tym lansem! Ktoś może chcieć sobie kupić nowoczesny telefon żeby mieć duży przejrzysty ekran dotykowy, żeby mieć wygodną pełną klawiaturę do pisania SMS-ów, żeby mieć fajny odtwarzacz muzyczny ze znacznie większą pamięcią na utwory niż w zwykłym telefonie, czy żeby mieć przyzwoity aparat, który zawsze jest pod ręką. Czy na przykład nawigację GPS!
          To wszystko są zastosowania do których nie potrzebny jest internet w telefonie...
    • ag_84 Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 11:09
      no dobra, ja mam tak, że mam pakiet z internetem, ale nowa umowa wchodzi dopiero w marcu - więc na razie mam stary pakiet i już nowego smartfona..
      czy jeśli wyłączę sobie w sutawieniach połączenie z internetem to mam szansę uniknąć tych problemów?
      • Gość: Ktos Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 212.1.97.* 01.02.12, 11:16
        Tak
      • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 11:20
        Tak dokladnie. wylaczasz mozliwosc laczenia sie z netem przez siec komorkowa i sie nie polaczy.

        I dokladnie jest tak jak juz pare osob napisalo. Ludzie chca zaszpanowac i kupuja cos o czym nie maja pojecia. Zanim sie cos zacznie uzywac wypadaloby przeczytac instrukcje. Jak sami cos nie powiedza w salonie - dopytywac o wszystko.
        Dziwne, ze jakos ja - i wielu innych ludzi rowniez - potrafilam zaraz po kupieniu smartfona wylaczyc polaczenia z netem przez siec komorkowa a zaostawic wifi, dopoki nie aktywowali mi nowego abonamentu..
      • Gość: DC Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.12, 13:32
        Miałem identycznie. Rób wszystko żeby zablkowac transmisje danych, bo zapłacisz 700 pln ...
        • Gość: ag_84 Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.12, 14:59
          chyba po prostu do marca jeszcze będę korzystać ze starego telefonu - dla bezpieczeństwa..
          • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 15:03
            jeny.. paranoja jakas...

            nie musisz. mozesz sie cieszyc nowym telefonem i po prostu wylaczyc polaczenia internetowe.
    • Gość: Van Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.12, 11:15
      A gazeta jak zwykle ma 2-3 miesiące opóźnienia. Większość tych spraw już dawno jest rozwiązanych, rachunki klientom umorzono, wszystko ok. A Ci się obudzili. Żenujący jest Wasz poziom "dziennikarstwa".
    • Gość: mika Jak zwykle racja jest po środku. IP: *.fdk.abpl.pl 01.02.12, 11:16
      To klienci korzystają z telefonów i sami podpisali umowę z operatorem na określone warunki.
      Z drugiej strony nie wszyscy muszą być specjalistami. Operatorom powinno zależeć żeby ich klienci byli zadowoleni, a nie czuli się oszukani, dlatego powinni instruować swoich klientów przy zakupie nowoczesnych telefonów, o tym że pewne aplikacje same mogą łączyć się z internetem i generować koszty za połączenia. Proponować pakiety, które po przekroczeniu jakiejś liczby danych zmniejszają prędkość, ale nie narażają na koszty. Operatorzy powinni też wyrażanie przy zakupie pytać czy ktoś w ogóle nie chce zablokować sobie dostępu do internetu.
      Wiem że to wydaje się absurdalne żeby ktoś miał smatrfona bez internetu, ale wielu osobom jest to naprawdę nie potrzebne bo z tego i tak nie korzystają...
      • Gość: black_succubus Re: Jak zwykle racja jest po środku. IP: 194.69.32.* 01.02.12, 11:26
        Tylko zdzwilbys sie ile osob chce smartfona bo tak. bo co? on nie moze. i nie przetlumaczysz, ze sie laczy - bo on wie swoje, on sie zna i jeszcze sie pluje ze w salonie go za idiote maja, ze mu proboja cos wytlumaczyc - specjalista od siedmiu bolesci. Tacy ludzie SAMI rezygnuja z pakietow internetowych bo im nie potrzebne.

        Poza tym. Wielu ludzi kupuje smartfona. Wchodzi do np android marketu i sciaga jak leci - nie patrzac na uprawnienia danej aplikacji. A sa i takie ktore maja uslugi platne, ktore moga zmieniac polaczenie itp. Wiele osob nie pokusi sie o to, zeby wylaczyc automatyczne aktualizacje - a to jest banalnie proste. No i oczywiscie musem jest, zeby poczta i fejsbuk czy nk sie aktualizowaly co 30 minut, a pozniej wielkie zdziwienie skad transfer nabity.

        Ludzie korzystaja ze smartfonow, aplikacji, portali spolecnzosciowych nie majac pojecia o ich podstawowych funkcjach. Ale czego wymagac od ludzi, ktorym nie przyjdzie do glowy zmienic ustawien prywatnosci na wspomnianym fb, a pozniej placza, ze ktos zobaczyl cos czego nie powinien.
        • Gość: Łobziak Wystarczyłyby proste oświadczenia dołączone do umo IP: *.noc.fibertech.net.pl 01.02.12, 11:49
          w których klient wyraźnie by zaznaczał, że ma świadomość tego, że smartfon do pełnej funkcjonalności potrzebuje stałego i płatnego połączenia do internetu, a mimo to nie chce pakietu internetowego w abonamencie. I tyle. I operator jest zabezpieczony i klient ma świadomość, że dodatkowo zapłaci.
          • Gość: gzesiolek Re: Wystarczyłyby proste oświadczenia dołączone d IP: *.pnet.com.pl 01.02.12, 15:09
            Znacznie prostszym jest rozwiazanie ze w kazdym abonamencie jest minimalny pakiet netu, a po jego wykorzystaniu net jest blokowany lub zwalniany...
            mam tak w T-mobile i jest git, dla moich potrzeb 100MB wystarcza z nawiazka...
            za to w pracy mam super wypasnego Smartfona, ale w Orange nie jestem w stanie ustawic tego zeby po wykorzystaniu pakietu net by sie sam wylaczal lub zwalnial... czyli jest to perfidne zarabianie na tych danych... wiec nie korzystam na tym firmowym phonie z funkcji ktore sa potencjalnie "niebezpieczne", aktualizacje mam wylaczone, a z Orange przy kolejnej umowie na 100% zrezygnujemy... tak sie traci klentow...
    • lhat Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 11:24
      Sytuacja była chora od dłuższego czasu, bo niby kto odpowiada za zawirusowanego smartfona, w którym nie da się wyłączyć komunikacji z internetem, za programy, które tak ochoczo ściągamy i nie wiadomo z jakiego powodu potrzebują komunikacji z internetem. By być na 100% pewien, że smartfon nie komunikuje się z internetem trzeba mu wyjąć baterie i odczekać parę minut. Do tego nikt nie wie jak zająć się zawirusowaną komórką.
      Operatorom działanie programów szpiegujących się opłaca więc siedzą cicho.
      UKE powinna zająć się tą sprawą już dawno.
      • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 11:29
        co za bzdury
        • lhat Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz 01.02.12, 12:12
          Jak posiadasz smartfona (najlepiej z systemem android) i instalowałeś wszystko z sieci bez opamiętania to polecam prosty test:
          1.wyłącz sieć
          2.próbuj uruchomić kolejne aplikacje (przy niektórych możesz się zdziwić)

          Przeważnie są to komponenty szpiegujące i nie reagują na taką sytuacje, jednak niektóre po prostu działają "na chama". Woli ścisłości pogoda, czy facebook potrzebują internetu.
          Android Market miał z tym niemałe problemy (raport czy coś w ten deseń znalazłem ok 0,5-1 rok temu więc nie podam konkretów) - duża część aplikacji wysyłała dane o naszej aktywności, które "nie były im do niczego potrzebne".
          • Gość: adamkrk Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.play-internet.pl 01.02.12, 12:40
            Popieram kolegę powyżej - co za bzdury.
            • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 12:44
              kolezanke ;)
          • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 12:43
            mam smartfona z androidem juz dosyc dlugo. instaluje swiadomie, a nie wszystko jak leci. programy do kontrolowania transferu mam. nie pobralo mi NIGDY nic czego nie bylabym swiadoma. i jakos dziwnym trafem zadna z zainstalowanych przeze mnie aplikacji nie uruchamiala samoistnie polaczenia do internetu, jesli wylaczylam taka mozliwosc w ustawieniach.
            Tylko ze ja jestem swiadomym konsumentem i uzytkownikiem.
            • lhat Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz 01.02.12, 13:43
              > Tylko ze ja jestem swiadomym konsumentem i uzytkownikiem.
              Ja natomiast świadomym programistą, słabym, ale programistą. W wersji bardziej zaawansowanej i związanej z tematem podchodzę pod systemy embeded. Napisałbym elektronik, ale debile przypisywali by mi umiejętności elektryka.

              > ... programy do kontrolowania transferu mam. nie pobralo mi NIGDY nic cze
              > go nie bylabym swiadoma.
              a wysłało? Współczesne smartfony bardziej przypominają PC z przed 5-10lat, a wtenczas jak i dziś niczego nie można było być pewnym.

              > ... i jakos dziwnym trafem zadna z zainstalowanych przeze
              > mnie aplikacji nie uruchamiala samoistnie polaczenia do internetu, jesli wylacz
              > ylam taka mozliwosc w ustawieniach.
              Przeważnie tego nie robią, tylko w jakimś momencie (często podczas instalacji) informuje o potrzebie internetu. Na chama oznacza w tym wypadku przekonać użytkownika do swoich racji odpowiednimi komunikatami o potrzebie aktualizacji, lub innymi tym podobnymi.

              > ... instaluje swiadomie, ...
              To jest lekka przesada, ponieważ część programów ma ukryte funkcje.
              • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 14:57
                > Ja natomiast świadomym programistą, słabym, ale programistą. W wersji bardziej
                > zaawansowanej i związanej z tematem podchodzę pod systemy embeded. Napisałbym e
                > lektronik, ale debile przypisywali by mi umiejętności elektryka.
                gratuluje. ja mam w domu programiste, ktory programuje na androida i ios. wystarczy mi za kompetentne zrodlo wiedzy

                > a wysłało? Współczesne smartfony bardziej przypominają PC z przed 5-10lat, a wt
                > enczas jak i dziś niczego nie można było być pewnym.
                nie. nie wysylalo.

                > Przeważnie tego nie robią, tylko w jakimś momencie (często podczas instalacji)
                > informuje o potrzebie internetu. Na chama oznacza w tym wypadku przekonać użytk
                > ownika do swoich racji odpowiednimi komunikatami o potrzebie aktualizacji, lub
                > innymi tym podobnymi.
                no to sorry. ale jesli uzytkownik daje sie "przekonac" aplikacji, zeby jej na cos pozwolil to na jego ryzyko czyz nie?

                > To jest lekka przesada, ponieważ część programów ma ukryte funkcje.
                no prosze...
              • fear Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz 01.02.12, 23:22
                taaaaa :) chyba jednak elektryk bardziej
    • konwalia_1984 Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 12:12
      Witam

      Gdyby takie informacje otrzymał kupujący smartfona w sklepie, to kogo by wydoili z kasy ?
      Na naszym rynku jak cokolwiek kupujesz, to szukaj haczyków w umowie.
      Zazwyczaj te ważne uwagi, są napisane maleńką czcionką, aby były mało widoczne.
      Nie dalej jak wczoraj otrzymałam informację z TP SA o ofercie " nie do odrzucenia ", w której TP SA zmniejsza mi abonament o kilka złotych miesięcznie i dodatkowo dodaje kilkadziesiąt minut darmowych rozmów.
      Pytam więc przedstawiciela, a gdzie haczyk ?, on odpowiada, że umowa ma czas 28 miesięcy.
      I jest dla mnie bardzo korzystna, bo sprawdził moje rachunki i wie że dużo dzwonię z telefonu stacjonarnego.
      Ponieważ znam TP SA i nigdy nic nie robili bezinteresownie, więc pytam dalej, czy jak zrezygnuję w najbliższym półroczu z usługi, to co będzie z tą umową 28 miesięcy.
      Wtedy dopiero dowiedziałam się, że muszę za pozostały okres wpłacić TP SA odszkodowanie za niedotrzymanie umowy.
      Podziękowałam przedstawicielowi TP SA za informację, kwitując na koniec rozmowy własną informacją, że " nadchodzą trudne czasy, czas się zmienia i coraz trudniej o jelenia "
      Pozdrawiam
      • Gość: adamkrk Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.play-internet.pl 01.02.12, 12:43
        Przecież to oczywiste, że jak się podpisze umowę na 28 miesięcy i przerwie przed czasem to trzeba płacić karę umowną.
      • Gość: Olo Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 01.02.12, 15:33
        Akurat ona mogła być korzystna pod warunkiem że przez najbliższe 28 miesięcy masz zamiar korzystać z tego telefonu. Sam tak zrobiłem i oszczędziłem bo wiedziałem że nie będę rezygnował w jakimś tam okresie.
        Trzeba po prostu orientować się w promocjach i umowach, niektórzy się nie i interesuja i mają gorsze warunki.
    • dakota77 Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 12:31
      Szok. Rozumialabym starsze osoby, ktore niekoniecznie musza swobodnie poruszac sie w swiecie nowoczesnych technologii. Ale na litosc, jak studentka moze nie wiedziec, ze smartfon potrzebuje stalego polaczenia z internetem? I wlasciwie po co kupila taki telefon, skoro nie do korzystania z internetu wlasnie? Czasem trzeba pomyslec, zanim na slepo ulegnie sie modzie. A jak sie nie myslalo, to trzeba miec pretensje do siebie, a nie do salonu z telefonami.
      • Gość: Yogi Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 01.02.12, 15:35
        mam smartfona w prepaidzie. NIGDY nie potrzebuję połączenia z internetem. DO NICZEGO. Jak chcę to wymuszę po włączeniu przeglądarki, wyjątkowo. Smartfon wcale do życia nie potrzebuje internetu. UPDEJTY które pobierał nie są potrzebne do życia. Jak będę chciał zupdejtować to zrobię to offline przez dekstopa.
    • fear Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę 01.02.12, 13:17
      sie chce lansować ze smaftfonem to trzeba mieć trochę rozumu :) a ci wszyscy pokrzywdzeni widocznie tylko chcą :)
    • Gość: gosc Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę IP: *.ceti.pl 01.02.12, 14:05
      ktos dał im możliwość nawiązywania połączeń internetowych w abonamencie i ustawił telefon tak aby ten łączył się jak opętany z internetem pogoda kfejki w okolicy i inne popierdułki i rachunek jest i nie mówcie że powinno się czytac instrukcję bzdury to telefon powinien byc tak skonfigurowny aby nie wykonywać bzdurnych połączeń
      • Gość: black_succubus Re: Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedz IP: 194.69.32.* 01.02.12, 14:59
        kto ustawil? producent.
    • Gość: ag_84 Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.12, 15:04
      pytań ciąg dalszy:
      a jak to działa, jeśli jestem cały czas w obrębie wifi i blokuję sobie wszelkie inne możliwości łączenia?
      czy za megabajty transmitowane przez wifi domowe albo hitspota płacę tak samo jak gdtbym je transmitowała moim orangem..?
    • Gość: ag_84 a co z wifi?? IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.12, 15:05
      pytań ciąg dalszy:
      a jak to działa, jeśli jestem cały czas w obrębie wifi i blokuję sobie wszelkie inne możliwości łączenia?
      czy za megabajty transmitowane przez wifi domowe albo hitspota płacę tak samo jak gdtbym je transmitowała moim orangem..?
      • Gość: black_succubus Re: a co z wifi?? IP: 194.69.32.* 01.02.12, 15:09
        za polaczenia przez wifi nie placisz. ja glownie tak uzywam telefonu - w domu na wifi - 0 kosztow. poza domem w razie jak mam potrzebe/nudze sie w ramach abonamentu.
    • Gość: jajek Nabici w smartfona. Klienci płacą za niewiedzę IP: *.play-internet.pl 01.02.12, 15:07
      PO CO KOMU FORMUŁA1 JAK LEDWO MALUCHEM JEŹDZI? SMARTPHON JEST DLA LUDZI MYŚLĄCYCH !! A oRANGE TO ZŁODZIEJSKA FIRMA, W tMOBILE Z KAŻDYM SMARTEM JEST PAKIEM INTERNETOWY...
    • zablokowany-obrazliwy-nick tylko prepaid i satry telefon 01.02.12, 18:34

      • zablokowany-obrazliwy-nick stary :-) 01.02.12, 18:35

Inne wątki na temat:
Pełna wersja