Gość: złośliwy
IP: 93.159.164.*
09.02.12, 07:07
Co to za absurdalne przywileje? Pasażera na gapę niedomyty kanar nazywa złodziejem (może słusznie). Emerytka, która nie zdąży do kasownika płaci karę i też tak jest nazywana. A jak nazwać rodziny pracowników MPK?