Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy!

IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 23:58
PO staje na czele przeciwników ACTA? Pięknie przekuwają totalną porażkę w sukces! Uczcie się młodzieży jak można zostać wydymanym dwa razy w tej samej sprawie.
    • Gość: ~Grzegorz Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 00:09
      Przepraszam bardzo gdzie tu jest PO? Spotkanie było zorganizowane przez Projekt:Polska i to to stowarzyszenie zachęca do jak największej dyskusji w sprawie ACTA
      • Gość: zbyk Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.aster.pl 20.02.12, 02:08
        Jak to gdzie? A pani Roza to z ksiezyca jest? Przeciez to polityk PO, ktora teraz bedzie zbierac pomysly internautow i przedstawiac panu ministrowi od wszystkiego, a potem parlamentowi EU
        • Gość: nj Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: 91.150.199.* 20.02.12, 09:20
          Pani Thun była jednym z kilku posłów PO, którzy podczas głosowania nie poparli ACTA. Przed napisaniem posta na forum, sprawdźcie chociaż pobieżnie temat.
          • Gość: jb no i co z tego wynika? IP: 79.162.75.* 20.02.12, 11:53
            ale reprezentuje partie, ktora poparła ACTA i ugięła sie tylko przed argumentem siły. Na debatę nie zostali zaproszeni ani politycy innych partii, ani liderzy protestów. To byla po prostu nastepna hucpa polityczna i chęć przejęcia kontroli nad protestami. Jak widać popiera to Gazeta Wyborcza, ktora pozytywnie zaopiniowala wprowadzenie ACTA.

            ...macie nas za naiwnych?
            • Gość: Łobziak No logo IP: *.noc.fibertech.net.pl 20.02.12, 12:14
              Ruch jest przeciwko ACTA, a nie za lub przeciwko organizacjom politycznym.
            • nazikomunista_back Re: no i co z tego wynika? 20.02.12, 16:15
              "Gazeta Wyborcza, ktora pozytywnie zaopiniowala wprowadzenie ACTA."

              Akurat wy, PiSiaki, możecie się 5x osr... a i tak politycznych kuponików tu nie odetniecie.
              PO w naszych oczach jest skończona i na nasze głosy nie ma co liczyć, ale
              1) jeśli chcą się wykręcać od natychmiastowej katastrofy wprowadzając propozycję prawdziwego prawa autorskiego, to niech im będzie - nieważne czy to Palikot czy Donek Kłamczuszek, grunt, żeby jakaś znaczna siła polityczna dała się wciągnąć w ten nurt
              2) Wyborcza od 2 jeśli nie 3 lat ostrzegała przed ACTA; twój nosek jest równie długi jak Tuska jeśli nie dłuży, malutki PiSiorku.
              • aarvedui Re: no i co z tego wynika? 20.02.12, 21:22
                nazikomunista_back napisał:

                > 2) Wyborcza od 2 jeśli nie 3 lat ostrzegała przed ACTA; twój nosek jest równie
                > długi jak Tuska jeśli nie dłuży, malutki PiSiorku.

                witamy opinie pracownika koncernu agora.

                Wyborcza miała ACTA głęboko w d... dopóki nie rozwinęły się protesty, a więc szansa ugrania czegoś na nośnym temacie.

                wcześniej o ACTA alarmowały media niezależne, w tym wikileaks.
      • antekguma1 Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 17:33
        ACTA zostało przez Polandie podpisane i czeka na ratyfikację. Mówienie, że jest martwe to typowy dla tego rządu zabiegiem socjotechnicznym. Martwe to dopiero będzie po 180 dniach od wycofania podpisu.
    • Gość: judaszowy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 01:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aarvedui to się nazywa "damage control" 20.02.12, 06:10
      to się nazywa "damage control".

      nawet ten "Projekt polska" wygląda raczej na coś przygotowywanego dość długo.
      czyżby na okoliczność przechwycenia i ugłaskania niezadowolenia ?

      poza tym dyskusja ominęła mnóstwo ważnych spraw związanych ogólnie z prawami autorskimi do produktów realnych - leków i żywności.

      warto śledzić losy działaczy tego "projektu polska". jeśli w najbliższym czasie ktoś dostanie ładną synekurę w jakiejś "fundacji" czy "stowarzyszeniu" to będzie wszystko jasne.

      tylko pełna transparentność może cokolwiek uwiarygodnić w obecnych czasach.
    • bleku666 Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 09:26
      Z artykułu wynika, że odbyło sie bicie piany, które nic nie przyniosło. Wszyscy zgodzili się, ze dobrze by było żeby było dobrze, bo jak nie bedzie dobrze to będzie niedobrze. Żałosny spektakl.
    • kuzyn_maupy Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 12:30
      takie debaty służą tylko do ukrycia problemu, który pozostanie tak długo, jak długo nie usuniemy tej amerykańskiej pseudo "własności intelektualnej" sprzecznej z naturalnym prawem własności materialnej, która podważa własność materialną, przez co narusza nie tylko polskie i europejskie prawo, ale każde prawo oparte na własności materialnej, jakie znała cywilizacja...,

      Stop american IP legislation in Europe !!!
    • kuzyn_maupy Nasza propozycja dla Europy 20.02.12, 14:10
      Nasza propozycja dla Europy powinna brzmieć: musimy jak najszybciej usunąć z polskiego i europejskiego prawa tą amerykańską Intelectual Proprety, inaczej rychło polegniemy na wszystkich frontach...

      STOP american IP legislation in Europe !!!
    • Gość: eryk abonament tv radio computer IP: *.opera-mini.net 20.02.12, 14:17
      placony dla panstwa raz na rok w wysoksoci 200 zl to sa gube miliony -a za te pieniadze bezplatny dostep do wszystkiego co w tv, radio i sieci -z firmami czy zwiazkami tfurcow - niech sie rozlicza panstowo. po potraceniu swoich kosztow.

      Mysle, ze cena 200 zl abonamentu za WSZYSTKO jest do przyjecia - tu oczwiscie znizki albo zupelna bezplatnosc dla biednych grup spolecznych.

      I niech Panstwo nie zapomina, ebooki, muzyka, film -ksztalci obywateli danego kraju - dzsiaj to bezplatna impreza dla budzetu pantwa, chciaz miliony w VAT na tym zarabiaja.
    • krzysiekd47 [...] 20.02.12, 15:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Adam Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.hsd1.in.comcast.net 20.02.12, 15:30
      ACTA w wiekszej czesci zajmowala sie kwestia podrobek na swiecie. To jest jeden temat ktory tez trzeba madrze rozwiazac, choc jesli Indie i Chiny nie przystapia do takiej umowy, to i tak to nie ma sensu. Choc nie jestem pewien moze dotyczyc to tez systemow patentow, ktore nie sa specjalnie skuteczne i tylko wielkie firmy stac nie tylo co na uzyskanie patentow w wielu krajach na raz, ale rowniez na walke w sadach o te swoje prawa... co jest totalna bzdura... w kazdym razie to jedna sprawa.

      Druga to wlasnie kwestia praw autorskich i wolnosci w internecie. I tylko o tym tutaj dyskusja byla, ale chyba troche jalowa. Ktos tam narzekal ze meczyli sie zeby dostac prawo do wyswietlania filmu w mikro kinie, a od miesiecy internauci ogladaja to w internecie. W tym rzecz, internet dzisiaj powoduje to ze wszystko jest momentalnie dostepne. Jak jest premiera nowego serialu w Stanach, momentalnie internauci wrzucaja to na internet (bo latwo nagrac taki serial w HD), jeszcze ochotnicza tlumacza i ludzie na calym swiecie to ogladaja, jeszcze zanim premiery pojawia sie w tamtych krajach. Czytalem ze jest jakas platforma w Polsce ktora pozwala juz ogladac w necie najnowsze Amerykanskie seriale, ale z 3 tygodniowym opoznieniem po premierze amerykanskiej. Podczas gdy internauci juz obejrzeli pierwsze 4 czy 5 odcinkow. Wlasnie o to tez chodzi... o dostepnosc.. nie tylko o cene, ale o dostepnosc. Musi to byc tanie, wspierajac rozne formy platnosci - czyli ludzie ktorzy sciagaja tylko czasem placa pojedynczo, inni moga placic wiecej, itp. itd.
      A co jesli autorzy, czy firmy autorskie, same umiejaszcza filmy na takich serwisach, i platnosc idzie bezposrednio do nich (czesc pobierala by platforma). A nie tak, ze probuje sie tworczosc w jakies kajdany zamykac... ze piosenke trzeba na pandorze mozna sluchac w USA, ale juz nie w Polsce, (i co z tego, jesli internauci juz sobie ta piosenke sciagna w miedzyczasie...)

      Moj punkt jest taki, ze to nie kwestia ustanowienia tylko jakiegos prawa, tylko zmiana sposobu myslenia biznesowego. A prawo raczej mogloby byc za otwarciem i uswobodnieniem przeplywu utworow, zeby mogly pojawiac sie w tym samym czasie na calym swiecie. Czy to jednak kwestia prawa, czy biznesu... to tez jest pytanie...
    • sir_fred Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 15:40
      Coś słabe te propozycje.
      A tekst typu mogę zapłacić za nowy samochód jeśli będzie kosztował 10 tys a nie 50 tys, jest na poziomie przedszkola.
    • Gość: anonim Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.141-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.02.12, 17:13

      płyta z muzyką w Belgii kosztuje średnio 7,40 euro, nowość , hit trochę powyżej 13 euro
      • Gość: TTT Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.26-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.02.12, 18:21
        Skad takie ceny? Zerknij chocby na pierwsza strone Fnaca.
        www.fnac.be/fr/Default.aspx?cIndex=1&catalog=dischi&categoryN=Musique
        Troche wieksze sa roznice niz piszesz. To samo z pozycjami muzycznymi na polkach w Delhaize, badz innych marketach. Srednia to raczej 15EUR.
        Pozdrawiam
    • Gość: mm Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 17:43
      ACTA w swoich zasadach to praktycznie XIX- wieczna ustawa (ustalić co zabronione i jak wysoka kara) tylko to ni jak nie przystaje do realiów dzisiejszego świata. dziś muzyki nie trzeba kupować by jej słuchać, w dobie setek rozgłośni internetowych zawsze posłucham tego na co mam ochotę.
      a filmy - jeśli byłeś na jakimś filmie w kinie kilka(naście) razy ( znam takich) to gdy potem ten film sobie ściągniesz z sieci to ograbiłeś twórcę, czy dałeś mu zarobić ???
    • vito3 Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 18:51
      pani roza specjalistka od niczego probuje wierzgac nogami zanim ja ktos z chedozy acta to interes korporacji i tworcow wiec niech oni zaproponuja cos nad czym mozna dyskutowac skoro nad acta sie nie dalo musza spuscic z tonu,prawa autorskie sa chronione a chodzi o to by korporacje nie mogly nikogo przesladowac bez wyroku sadu cala reszta jest do dyskusji nikt trzezwy nie popiera zlodziejstwa ale sa rzeczy ktorych nikt nie moze zawlaszczyc
      • Gość: Qwe Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 20:52
        A kiedy podniosą zarobki skoro umowę już rząd podpisał?
        A może zamiast wałkować temat internetowej kradzieży intelektualnej zapytać o tonery i tusze do drukarek , leki generyczne i części samochodowe, bo ACTA to wszystko delegalizowała stawiając się ponad prawem krajowym i mówiąc kupujcie tylko oryginały, jak nie kupicie to naruszycie posiadaczy praw. Już pomijam elektroniczną inwigilację, domniemanie winy itd. itp., bo takich postanowień o charakterze represyjnym jest mnóstwo w całej umowie. Represyjność tej ustawy jest nie do przyjęcia w Europie.
        Pytanie, czy mamy w Polsce nie jeździć samochodami, nie używać drukarek i nie leczyć się tylko dlatego, że nie zarabiamy 1000 EUR/miesięcznie? Niech ci sami, co podpisali tą umowę dadzą nam 1000 EUR/miesięcznie minimalnego wynagrodzenia, żebyśmy zarabiali na oryginały i nie musieli kupować zamienników.
    • skilt kolesie z Projekt:Polska dali się podpuścić bo 20.02.12, 22:15
      raczej sobie daruję bardziej podejrzliwe przypuszczenia).
      Jeżeli im się wydaje, że ACTA sprowadza się do trywialnego Copyright-Copyleft to się grubo mylą. Jeżeli więc podejmują się dyskutować nad "ACTA bis" to oznacza, że:
      - akceptują, że prawo jest uchwalane nie w trybie demokratycznym, tylko poprzez dyktat oligarchii inaczej korporacji, i generalnie chodzi o korporacje USA,
      - akceptują de facto prywatyzację internetu,
      - akceptują de facto eliminację roli państwa w sferze sądowniczej (pominę aspekt "prywatyzacji" wszelkiego rodzaju policji państwowych),
      - akceptują, że ACTA bis nie będzie w imieniu twórców ale tylko i wyłącznie koncernów
      - akceptują, że ilość twórców korzystających z ACTA bis będ, zie ograniczona do tylko wybranych (Hołdys, Kondrat) pomijając np. malarzy.
      - ACTA to nie tylko kwestia "copyright-copyleft" ale także dystrubucji GMO bez ograniczeń dla korporacji,
      - ACTA i cokolwiek "ACTA podobne" zawsze będzie oznaczać ograniczanie rozwoju i kreatywności ludzkiej bo zawsze będzie oznaczało konserwację aktualnego status quo "ad calendas grecas" (a w sferze muzycznej to 70 lat i niech mi ktoś powie dlaczego 70 lat a nie 123 lata),
      Jeżeli się więc kwestionuje ACTA to chyba sobie człowiek winien uświadomić, że kwestionuje się zasadnicze podstawy demokracji i organizacji ekonomicznej w skali światowej (made by USA - kraj, który wyrósł na m.in. kradzieży własności intelektualnej i praniu pieniędzy) a nie tylko opowiada się bzdety - oczywiście w złej wierze - jak to robi p. Tusek.
      A dla bardziej dociekliwych polecam artykuł Czarnobiał Richarda Stallmana w Tygodniku POwszechnym (tygodnik.onet.pl/36,0,73297,czarnobial,artykul.html).
      I to by było na tyle.
    • b.ojciec Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 22:25
      ACTA miało służyć głównie amerykańskim i japońskim korporacjom. Korporacje USA załatwiły sobie ciągłe przedłużanie okresu ochrony (już 75 lat (?)). Wnuki autora mają z tego żyć ? Niech zarobią na siebie. Należy wrócić do angielskich przepisów z XVII (?) w. - 21 lat po śmierci autora i wprowadzić rejestr praw autorskich (wg Lawrence Lessig "Wolna kultura"). Większość dzieł już dawno wyszła z obiegu i pies z kulawą nogą nigdzie ich nie znajdzie. Ponieważ leżą na półkach i się nie sprzedają, a nikt nie pyta, bo nie wie kogo. Te też są pod ochroną, choć nikt ich nie kupi.
      Taki przykład: dowiedziałem się, że na YT jest serial "Musashi" z 1984 r. Tak z sentymentu chciałem sobie obejrzeć, bo nic to nadzwyczajnego nie było. W dodatku po japońsku był. I co? Ano: Video jest niedostępne z powodu zgłoszenia zastrzeżeń przez osoby trzecie, tzn.: być może scenarzystę, albo autora muzyki albo tp. osoby. Jeśli nie dotrzesz do wszystkich posiadających jakiekolwiek prawa autorskie do czegokolwiek w utworze (szczególnie dotyczy multimediów), to zostaniesz piratem: oskarżenie, sąd, pierdel+kasa. Taka sytuacja jest na rękę właścicielom praw. Oni śłedzą publikacje i nawet jeśli np. od producenta filmu uzyskałeś zgodę, to on mógł też nie wiedzieć o wszystkich uprawnionych. Tak wspaniały melanż powstał. Swego czasu w USA storpedowano propozycję, aby wprowadzić rejestr, prawo autorskie 25 lat i po 25 latach za 1 $ przedłużenie na następne 25 lat, a co nie przedłużone przechodzi do domeny publicznej (Lessig "Wk").
      Tu nie chodzi o rozsądek. Tu chodzi o chciwość. Możłiwość ścigania i wyciśnięcia kasy za coś, co jeśli nikt by się tym nie zainteresował, rozsypałoby się w proch w magazynach.
      • kuzyn_maupy Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 23:25
        tak właśnie jest i tu chodzi o zwykły rozsądek, o którym większość niestety zapomniała...
        • b.ojciec Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 21.02.12, 00:33
          Mamy taką sytuację: pojawiła się nowa technologia - Sieć - i korporacje jako twory komunistyczne ze swej istoty usiłują utrzymać status quo przez blokadę tej technologii zamiast się do niej przystosować. Nie da się zablokować technologii. Prędzej czy później się upowszechni. To tak jakby właściciele dyliżansów starali się zablokować rozwój kolei. W końcu i tak zwyciężyła, bo skąd wziąć tyle koni do wożenia tej ilości pasażerów, jaką jest w stanie przewieźć kolej. Nawet jeśli teraz zwyciężą to oznacza to totalną inwigilację wszystkich. Nawet przy nowoczesnej technologii potrzeba do tego ludzi. Im gęstszy ruch, tym więcej. Im więcej ludzi bierze udział w śledzeniu tym mniejsza pewność, że sami nie będą łamać tych praw, których łamanie śledzą.
          W końcu można pracować na dwie zmiany. Do południa połowa ludzkości pracuje i korzysta z Sieci, a druga połowa ją śledzi, a po południu odwrotnie. Oto absurd tej kontroli. Rządzący i zarządcy korporacji paradoksalnie uwierzyli, że nowa technologia daje im nieograniczone możliwości utrzymania starych porządków. Nic bardziej błędnego. Nowa technologia tworzy nowy porządek. Tak upadł feudalizm. Niestety, w morzu krwi. Czy teraz też do tego dojdzie? Wszystko wskazuje, że tak.
          • kuzyn_maupy Re: Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 21.02.12, 12:19
            też się tego obawiam, choć gdyby większość przejrzała na oczy...?
    • kuzyn_maupy Co zamiast ACTA? Nasza propozycja dla Europy! 20.02.12, 23:40
      w tej sprawie znaczenie ma tylko zapytanie: czy myśl może być przedmiotem własności ? część ludzi w to uwierzyła dla własnej wygody, lecz na szczęście nie wszyscy, ale i ja też akurat do kościoła wierzących w taki absurd, to wcale nie chcę należeć, bo uważam, że własność może być wyłącznie materialna, a myśl należy do wszystkich i do każdego z nas z osobna,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja