Gość: ()
IP: *.centertel.pl
08.03.12, 08:34
Taka jest wojna o spalarnie w Krakowie, a przecież na terenie Nowej Huty jest naturalny teren z kopcącymi kominami. To teren Huty im. Sędzimira, dlaczego tam Miasto nie chce zrobić spalarni? Myślę, że Huta ma sporo terenu, z którego spokojnie można by wykupić drobny fragment, a nie dręczyć mieszkańców perspektywą dymka, którego długofalowych skutków nie sposób przewidzieć, łącznie z pewnym spadkiem wartości ich nieruchomości. W Krakowie to wszystko stoi na głowie. No, ale takiego sobie wybraliśmy włodarza, to mamy...