Dodaj do ulubionych

Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent

IP: *.home.aster.pl 17.03.12, 09:20
Co, jak co, ale reklama piekarni to akurat powinna być... Wiadomo wtedy skąd pochodzą obwarzanki. Nie powinno być Coca-coli i innych "zewnętrznych" reklamodawców.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obwarzanek Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent IP: *.ksi-system.net 17.03.12, 11:57
      @Rec
      Co, jak co, ale reklama piekarni to akurat powinna być...
      Zgadam się w całej rozciągłości.

      @Poznaniak
      "Ile będę teraz płacił za obwarzanki które zawszę kupuję jak jestem w Krakowie ?"
      Dokładnie tyle, ile Ty i reszta klientów będzie skłonna za nie zapłacić.
      Jeśli koniecznie będziesz chciał je kupować na płycie Rynku Głównego to podejrzewam, że sporo - jeśli natomiast w ucywilizowanych warunkach tj. punkty handlowe należące do piekarni to wówczas wzrost ceny nie powinien być odczuwalny.

      Naprawdę nie potrafię zrozumieć o co cały ten rwetest.
      Przetarg w trybie nieograniczonym to jeden z najbardziej transparentnych sposobów sprzedaży - zawsze można się odwołać, jest wgląd w dokumentację itp. itd.
      Teraz czas na kwiaciarki, dorożkarzy (chyba, że to już było).
      Jestem za przywróceniem normalności w krakowskim drobnym handlu.
    • Gość: Precle Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.12, 16:39
      Witajcie (mam nadzieję, że redakcja to w poniedziałek wydrukuje)
      Jako jeden z uczestników licytacji (nie jestem piekarnią), skrobnę swoje trzy grosze:
      1) Z pośród 13 licytacji, tylko 2 wygrała Piekarnia, a 1 syn właściciela. A więc 3 na 13, to nie większość :)
      2) Wszystkie stawki jakie wygrano licytacje w kolejności to (zł za 1m2): 25, 36 , 60, 35, 65, 75, 50, 57, 71, 31, 50, 65, 90.
      3) Do przetargu wadium wpłaciło 56 podmiotów, lecz nie wszystkie zostały dopuszczone z powodów formalnych, i tutaj jest właśnie skandal, o którym niżej:
      4) A mianowicie, przetarg, miał się rozpocząć o 10:00. Wtedy wszyscy mieli złożyć dokumenty, a okazało się, że podzielono podmioty do weryfikacji (mniej więcej według wpłat wadium) tak:
      10:20, numery 1-10,
      10:50, numery 11-20,
      11:20, numery 21-30,
      11:50 numery 31-40,
      12:20 numery 41-50,
      12:50 numery 51-56,
      Pomijając, że, dokumenty powinno się dawać w kopertach zamkniętych i wtedy odrzucać podmioty które nie spełniły kryteriów, przeprowadzono weryfikację, tak, że jeśli komuś brakowało oświadczenia, to mógł je uzupełniać. Weryfikacja przy podmiocie startującym, zakończyła się z opóźnieniem około 13:25. I tutaj znów kolejna szopka.
      5) Po weryfikacji przy podmiotach około 13:25, komisja, poinformowała, że potrzebuje 15 minut na odsapnięcie ... Po pewnym czasie, z komisji wyszedł syn właściciela (pełnomocnik) pewnej piekarni i dzwoni do ojca (właściciela), żeby szybko przyjeżdżał, bo odrzucono jego pełnomocnictwo notarialne (nie był umocowany do przetargów). Przez 1,5h, komisja, uzupełniała ... protokół komisji robiąc podwójną weryfikacją ... Kiedy wszyscy uczestnicy (prócz owej piekarni i 2-go syna), weszli do sali, by złożyć skargę, na opieszałość, oraz że bedzie dopuszczony uczestnik (własciciel), który nie był o 10:00 w chwili składania dokumentów. To komisja, kazałą wyjść bo muszą zweryfikować jeszcze 15 podmiotów.
      6) Koniec sumarum, o 15:10, komisja zaprosiła na przetarg, co akurat zbiegło się z przybyciem właściciela piekarni obwarzanków (nota bene, nie mogą używać nazwy obwarzanków krakowskich, bo nie mają certyfikatu i podrabiają je...).
      7) Na owej licytacji, 2 stoiska z 13, wygrał właśnie własciciel owej piekarni. A w kilku innych robił postąpienie i przebijał ceny. Czu uczciwe było więc, aby do licytacji dopuścić i umożliwić wygranie oraz licytowanie podmiotu który nie był o 10:00 z dokumentami a dopiero przybył po 15? Cała licytacja skończyła się o ... 17.20. Takiego braku profesjonalizmu dawno nie widziałem.
      8) Mało tego, okazało się, że nie dopuszczono wszystkich podmiotów do licytacji. Np, jeden podmiot nie został dopuszczony, bo wspólnik nie dał mu do tego upoważnienia. No to, mógł jak owa piekarnia, zadzwonić po współnika by przybył i dał mu pełnomocnictwo, albo aby samemu przybył. To jest wiec skandal, nierówne traktowanie podmiotów i wyglądało to jakby celowo robiono pod ową Piekarnie.
      a) POWINNI wiec, anulować licytacje które wygrała owa Piekarnia, niesłusznie dopuszczona do przetargu,
      b) POWINNI wiec, anulować licytacje w których licytowała i robiła postąpienia owa Piekarnia.

      9) Piekarnia Szubert, nie ma też certyfikatu na produkcję obwarzanków krakowskich, bo robi je maszynowo a nie ręcznie (pisano o tym już w prasie). Robi więc podróbki przypominające obwarzanki, które sprzedaje jako obwarzanki. Więc, zrobiono przetarg w mieście na regionalny speciał, który ów producent nie produkuje, bo nie ma na to zezwolenia i robi to nielegalnie...
      10) Inna sprawa, że miasto już przesadziło przy wcześniejszych przetargach. Ograniczajac ich tylko do tych co handlowali.
      a)6 stoisk na bulwarze czerwińskiego (pod smokiem) rozbili na dni parzyste i nie parzyste. Myśląc że bedzie to jedyne utrudnienie dla owych podmiotów. A oni zrobili zmowę i przechytrzyli miasto. Dzieląc miedzy siebie punkty na zasadzie (cena wywoławcza 3,3 minimalne postąpienie 1 zł)
      Punkt 1, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 4,3 zł,
      Punkt 1, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 4,3 zł,
      Punkt 2, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 5,3 zł,
      Punkt 2, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 5,3 zł,
      Punkt 3, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 6,3 zł,
      Punkt 3, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 6,3 zł,
      Punkt 4, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 7,3 zł,
      Punkt 4, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 7,3 zł,
      Punkt 5, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 8,3 zł,
      Punkt 5, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 8,3 zł,
      Punkt 6, dni parzyste - wygrał podmiot A, cena 9,3 zł,
      Punkt 6, dni nieparzyste - wygrał podmiot A, cena 9,3 zł,

      Łącznie miasto na miesiąc bedzie miało 40,8 zł.

      A Piekarnia Szubert, pod tym samym smokiem jako 7-my, wygrał z kwotą 50 zł.
      Czy to nie jest niegospodarność miasta? Zgarneli 40,8 a przy średniej z tej licytacji mogli mieć 50 zł ale od każdego, a wiec 6*50 = 300 zł. miasto wiec straciło dziennie 259,2 zł netto. A umowy podpisze zapewne na 1,6m2 - 2,4 m2, przy średniej 2 m, kwota rośnie do 518,2 zł netto dziennie, 15 552 (30 dni), 189 216 zł rocznie (365 dni), razy 3 lata umowy to strata wyniesie 567 648 zł!
      Ciekawe co na to dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych

      b) w drugim przetargu na rynku ponad miesiac temu, do 2 punktow, mogli znów wystartować dotyczasowi dzierżawcy. Którzy .... pozostali przy swoich punktów dajac minimalne postapienie 1 zł, a wiec wygrali swoje dotyczasowe punkty po 4,3 zł. Czyli:
      punkt 1, wygrała firma A, oferujac 4,3zł za 1m2
      punkt 2, wygrała firma B, oferując 4,3zł za 1m2
      Czyli średnia, 4,3 zł za 1m2, czyli za 2 punkty 8,6 zł za 1m2.

      A teraz w tym miesiącu wylicytowano nastepujące kwoty:
      punt X, wygrała firma C oferując 65 zł za 1 m2,
      punkt Y, wygrała firma D, oferując 90 zł za 1m2.

      czyli średnia, to 77,5 zł za 1 m2 na rynku czyli za 2 punkty 155 zł.

      I teraz proszę odpowiedzieć, kto za ową niegospodarność w Wydziale Spraw administracyjnych odpowiada? Bo miasto znów straciło, 77,5 zł średnia - 4,3 zł wcześniej wylicytowane, to jest 73,2 zł za 1 punt. Przy 2 punktach strata wynosi 146,4 zł netto za 1m2.

      Przy 2m2, i 2 punktach strata to 292,4 zł netto (2 punkty po 2m2) dziennie!
      Miesiecznie (30 dni) to juz strata 8784 zł, netto a rocznie (365 dni) wynosie 106 872 zł, a przez 3 lata umowy 320 616.

      11) Reasumując, na decyzji Wydziału Spraw Administracyjnych, aby zamknąc wcześniejsze przetargi na 7 (koło smoka z których wylicytowano 6) oraz 2 (rynek), Miasto Kraków, a wiec i podatnicy stracili (umowa na za 2m2, 1,5 wózek + 0,5 pracownik)
      dziennie 518,2+292,4=810,6 zł netto
      miesiecznie 15552+8784=24 336 zł netto
      rocznie 189143+106726=295 869 zł netto
      3 lata umowy 567429+320178=887 607 zł netto


      Co wiec na to Wydział Spraw Administracyjnych na te straty?

      12) Powinno więc rozwiązać umowy z osobami z tamtych 2 przetargów i rozpisać je na noto, albo urzednich który podjał decyzje o tym, powinnien zapłacić straty z własnej kieszeni...
    • Gość: andi Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 08:49
      To są punkty które sprzedają po 300 i więcej obwarzanków dziennie.Jeżeli stanowisko prowadziła osoba prywatna,nie piekarnia to kupuje od piekarni za 85 groszy sztukę to sprzedaje po 1.70.Dziennie 510żłx30 dni=15,300.Połowa to zysk.Tak więc sporo zostanie po nowym czynszu ZUS,czy podatku.Jeżeli stanowisko będzie piekarni to zysk będzie jeszcze większy bo koszt upieczenia obwarzanka to 25,30 gr.Ja do swojego sklepu kupuję obwarzanki po 75 gr.
    • Gość: Krak Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.12, 08:54
      Nie wszystkie punkty po tyle sprzedają, góra to 130-200 (zalezy od regionu miasta). A cena zakupu obwarzanków to nie 85 groszy ale 95 groszy. Wiec to nie łatwy chleb.

      Co do wyliczeń Precle, to dane się zgadzają, bo metraż to jest około 2m2. Wiec wylicytowane stawki trzeba pomnożyć razy 2, dodać 23% Vat oraz opłatę targową.

      Chodziać nie sądzę, by ktoś długo z takimi stawkami wytrzymał.
    • Gość: urzednik Stoisko z obwarzankami droższe o 2700 procent IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 08:30
      Andi, niektórzy maja kasy fiskalne. Może tę resztę powinna skarbówka sprawdzić.
      Wszak kasę należy mieć według nowych zasad przy obrocie średnim 1666zł miesięcznie przez rok, a na starych zasadach 3333 zł miesięcznie. Jak widać, każdy punkt powinien mieć. Przy sprzedaży dziennej 75 szt, po 1,5 zł obrót miesięczny to 3375 zł. Może skarbówka się zajmie nimi....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka