Gość: historia IP: 77.236.16.* 18.03.12, 12:24 Cytując za portalem Adonai "a to oblewano rzeźbę walerianą przyciągającą koty i na drugi dzień Lenin na kilometr cuchnął kocim moczem" Rzeczywiście - Krzysztofa czuć walerianą. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: a10 I nieważne, co tam ma być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 18:05 ... ważne, żeby to było "nasze", "nowohuckie", "tu - stąd". Ale co to ma być? Nie wiadomo. Ważne, żeby nie było z Krakowa, bo co z Krakowa - to złe. A Ty - ludku nowohucki - wystawiaj sobie w oknie poduszeczki i upasione pieski , i KONIECZNIE się nie zgadzaj. Niezgadzanie takie praktyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nh A gdzie pretest co do złomu koło Wieży Ratuszowej? IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.12, 19:47 Miał być tylko chwilę. Argument, że autor nie zgadza się na inną lokalizację to skandal. Rynek to nie śmietnik. Dlaczego Machlojski się zgodził? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: A gdzie pretest co do złomu koło Wieży Ratusz IP: *.multi-play.net.pl 18.03.12, 20:39 Kiedy ten prymitywny, jełop zabierze się ze swoim badziewiem z placu. Niedługo będzie latał goły po parku żeby zwrócić na siebie uwagę. A może już lata, może go ktoś widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 A gdzie pretest ? W Nywej Hycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 01:49 Nie mamy pywodu, żeby prytestować, nie jesteśmy bywiem odpustowymi dybilami z Hyty, którym wszystko się nie podyba. Trzeba Wam było zostawić tego Lenina, bylibyście szczęśliwi. Igor Mitoraj, nieuku, jest jednym z najznakomitszych przedstawicieli rzeźby neoklasycznej w Europie. Wiedzą o tym nie tylko krakowianie, ale i wydawcy powszechnie znanego przewodnika po Europie, z serii "Let's go", którzy rzeźbą Mitoraja ozdobili okładkę wydawnictwa. Ale co oni się tam znają, Hyta wie lepiej. Ale chyba wymagam od Was zbyt wiele. Dobranoc. Śpijcie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Czy nie jesteś debilem to dyskusyjne. IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 23:48 Ale pajacem to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś