Kto weźmie filharmonię z byłym dyrektorem w pak...

14.04.12, 10:10
Aniela Dulska będzie najlepszym kandydatem.
    • Gość: ... Kto weźmie filharmonię z byłym dyrektorem w pak... IP: *.centertel.pl 14.04.12, 11:24
      Proponuję Tomasza Handzlika. Niech się wykaże. Miernota muzyczna...
    • Gość: gość1 Kto weźmie filharmonię z byłym dyrektorem w pak... IP: *.aster.pl 14.04.12, 12:14
      hmmm rzadko mi się to zdarza, ale w pełni zgadzam się z autorem artykułu - jakież "plecy" musi mieć Przytocki, że marszałek tak go broni - podrzucając nowemu, przyszłemu dyrektorowi takie kukułczo-Przytockie jajo... szkoda, że miast coś próbować zmienić, zreformować w Filharmonii czyni się tylko ruchy pozorne... no i pozostaje ostatnia kwestia - kto będzie tym nowym dyrektorem naczelnym godzącym się na Przytockiego u swego boku - być może ktoś z krakowskiego "bagienka" - kilku rektorom, dyrektorom, kierownikom kończą lub już skończyły się umowy w dotychczasowych "zakładach pracy"... czyli prawdopodobnie "koledzy" zmienią tylko stołeczki z jednej instytucji na drugą... szkoda...
      • Gość: Niedzielny Był Pan w Filharmonii choćby raz w ciągu ostatnich IP: *.60.classcom.pl 15.04.12, 21:55
        5 lat ?
        Wypowiedź nie wskazuje.
    • Gość: gość Kto weźmie filharmonię z byłym dyrektorem w pak... IP: *.home.aster.pl 21.04.12, 22:21
      To właśnie Paweł Przytocki postawił filharmonię krakowską na nogi. Wystarczy iść na jakikolwiek koncert i sala jest prawie pełna. A długi?... co to jest milion w porównaniu z tym, jakie premie dają sobie urzędnicy państwowi i samorządowi, ile pieniędzy z naszych podatków trwonią na gadżety i defraudują?!!! Instytucja kulturalna, jeśli chce utrzymać wysoki poziom, musi być dofinansowana przez państwo!!! - bo albo bilety będą takie drogie, że przeciętnego melomana nie będzie stać na ich zakup ( bilet do opery to kwota od 55 do 200 zł,chętnie bym poszła na operę lub operetkę, ale mnie na to nie stać), albo poziom poniżej przeciętnego. Nowobogacka władza zapycha kolejne dziedziny kultury chłamem, który nawet nie jest "brukowy" - widać to po polskiej produkcji filmowej, o poziomie seriali telewizyjnych nie wspominając, teatr dobry, to ceny nie na kieszeń inteligenta-emeryta czy pracujących za 2000 zł brutto, podobnie z książkami (dobrze, że jeszcze jako tako funkcją biblioteki). Kkolejny dowód, że żądza pieniądza zabija sztukę i kulturę. Artysta to nie biznesmen ani menedżer. On jest twórcą! Ma prawo być arogancki wobec władzy, bo tak naprawdę stoi ponad nią. To rola urzędników, by zapewnić mu odpowiedni warsztat pracy. Kultura jest dobrem nie tylko narodu, który ją tworzy, ale całej ludzkości. To dzieła sztuki przetrwają, a dobra materialne przeminą bez śladu. I to się nazywa patriotyzm! Co to za rząd, który rezygnuje z bycia mecenasem kultury i edukacji narodowej - chyba taki, który pragnie, by Polska i Polacy przestali istnieć. Co niszczyli zaborcy w pierwszej kolejności? : język narodowy, edukację narodową i sztukę, bo tylko one świadczą o tożsamości narodowej. Każdy myślący Polak resztę sobie wykombinuje. Nic dziwnego, że Polacy zaczynają tęsknić za czasami PRL - tanie bilety do teatrów, kin, muzeów, tanie książki, nauka języka polskiego na wysokim poziomie, a filmy polskie z tamtego okresu to dzisiaj hity telewizyjne.
    • Gość: ronaldo Kto weźmie filharmonię z byłym dyrektorem w pak... IP: 192.166.203.* 21.06.12, 11:25
      Związkowiec i dziadek Strugała to dobry duet -istne muppety z loży .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja