Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K...

IP: *.multi-play.net.pl 22.04.12, 11:13
A to nie można było wczoraj napisać, że będzie zablokowane? Człowiek się dowiaduje po fakcie i tylko mógł kląć w korku.
Jakbym wczoraj o tym przeczytał, to bym inaczej zaplanował dzień (choćby wskoczył na obwodnicę autostradową i objechał centrum)
    • Gość: camelmk Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 31.187.7.* 22.04.12, 11:24
      Dokładnie, nie każdy jest maratończykiem i wie, że akurat dzisiaj biegają. Informacja do bani. Też rano utknąłem na alejach.
    • Gość: krakus Były ogłoszenia od kilku dni IP: *.starnettelecom.pl 22.04.12, 11:29
      Jakbyś miał oczy, to byś zobaczył ogłoszenia i tablice - wiszą od kilku dni
      Po pierwsze - powieszono żółte tablice przy ulicach
      Po drugie - powieszono mniejsze, białe tablice z informacją
      Z tablic przy ul. Zakopiańskiej i przy Matecznym dowiedziałem się o utrudnieniach
      Więc nie pitol i nie narzekaj tylko idź do okulisty i kup okulary
      • Gość: Ms A Re: Były ogłoszenia od kilku dni IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 12:32
        Nie, nie było informacja,niewiele osób o tym wiedziało.
        Najlepiej świadczy o tym fakt, że głównym słyszanym dziś słowem w okolicach Bulwarowej było K...WA :|
        Mam gdzieś biegaczy, jechałam od Bonarki i naprawdę była masakra, a jeden z objazdów kończył się w środku jakiegoś zadupia.
        Miasto zablokowane, brak informacji, bezsensowne objazdy.
        Ot życie w tym mieście.
        • Gość: dfg Re: Były ogłoszenia od kilku dni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:05
          Zamiast jeździć na jakieś głupie zakupy do Bonarki, trzeba było wcześnie rano pojechać gdzieś za miasto. Od tego jest niedziela.
          • Gość: Ms A Re: Były ogłoszenia od kilku dni IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 22:49
            Niektórzy w głupiej Bonarce pracują, dziecko drogie.
    • Gość: jasiu A po co całe miasto zamykać???? IP: *.starnettelecom.pl 22.04.12, 11:33
      A jaki jest sens zamykania połowy miasta?
      Czy wszyscy mają się dostosować do kilku biegaczy?
      Jak chcą sobie pobiegać, to niech biegają w kółko wokół Błoń albo wokół Rynku
      Mówię stanowcze NIE dla bezmyślnego zamykania miasta i uprzykrzania życia mieszkańcom dla rozrywki nielicznych!!!
      Tym bardziej, że przy Błoniach łatwiej by było zorganizować transmisję z tego "wydarzenia"
      Kolejny duży minus dla władz miasta!!!
      • Gość: kto inny Re: A po co całe miasto zamykać???? IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 11:38
        ale jak za chwile całe miasto bedzie zamknete bo beda lazić z procesjami to ci nie przeszkadza,
        • Gość: Ja Re: A po co całe miasto zamykać???? IP: *.zax.pl 22.04.12, 11:52
          > ale jak za chwile całe miasto bedzie zamknete bo beda lazić z procesjami to ci
          > nie przeszkadza,

          A widziałes kiedyś zamkniete ulice na czas procesji? Po pierwsze nigdy nie są zamykane głowne ulice, np. Aleje. Po drugie zamykane są na moment przejścia procesji, najwyżej pół godziny. Procesja Grodzką i na Rynku idzie ulicami, na których i tak jest bardzo ograniczony (albo całkiem zamkniety) ruch. Nie mówiąc już o tym, że w procesjach bierze udzial znacznie więcej osób. Więc nie porównuj chwilowego zamknięcia przejazdu z całkowicie zamkniętymi wieloma ulicami przez pół dnia.
          • Gość: x Re: A po co całe miasto zamykać???? IP: *.home.aster.pl 22.04.12, 14:08
            To w XXI wieku ludzie dalej chodzą na coś takiego?
        • Gość: WB lecz się z nienawiści do IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 12:56
          katolików.
    • Gość: ja Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 11:57
      wypieprzać na błonia. organizatorzy i biegacze powinni zostać ukarani za blokowanie ruchu+ponieść koszty zaangażowania służb publicznych/mundurowych. dziadostwo
      • Gość: Ewa-Krakowianka Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.12, 12:05
        Centrum miasta dla pieszych. Wyrzucić cały ruch samochodowy na na obrzeża miasta. Wtedy będzie spokój, świeże powietrze i normalne życie.
        • Gość: wn=ma Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.multi-play.net.pl 22.04.12, 13:27
          Super hasło, tylko jakoś bez kontekstu sytuacji. Chyba że całe miasto jest dla Ciebie centrum?
        • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:34
          Tylko co hasło "centrum dla pieszych" ma do zamykania ulic z powodu maratonu, które to zamykanie ulic uniemozliwia przedostanie się również i pieszym???
    • Gość: HW Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.ksi-system.net 22.04.12, 12:33
      Centrum Miasta powinno być zamknięte dla ruchu samochodowego na stałe lub powinno wprowadzić się ograniczenia ruchu!
      Dwa lata temu przestałem jeździć samochodem do centrum i korona z głowy mi nie spadła.
      Mamy transport publiczny, który i tak jest bardzo tani w porównaniu z innymi miastami w Polsce czy też w Europie, więc nie narzekajmy.
      • Gość: aaa Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.compower.pl 22.04.12, 13:53
        Na stałe to Ty masz ograniczenie ale racjonalnego myślenia. Kretyn.
        • Gość: Ewa-Krakowianka Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.12, 14:19
          Ale jesteś Frustrat, dlaczego obrażasz ludzi i wyzywasz od kretynów. Lepiej pomyśl jak wyskoczyć ze swoich 4 kółek i poruszać się pieszo po centrum Krakowa lub na rowerze.
          • Gość: mieczysław Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.multi-play.net.pl 22.04.12, 15:02
            Ale on ma rację. Facet jest kretynem. Próbuje narzucić innym swoje widzimisię. Lubisz chodzić pieszo - proszę bardzo. Lubisz jeździć autem / motocyklem/ rowerem/ hulajnogą też proszę bardzo. Nie zmuszajmy się do niczego na wzajem. Miasto jest DLA WSZYSTKICH. Nie możemy współistnieć pokojowo tylko musi być jak jak jedna grupa chce?
            • Gość: mieczysławie Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.nsystem.pl 22.04.12, 16:24
              miasto zdecydowanie nie jest dla Wszystkich.
              Pewne grupy (np samochody) należy eliminować.

              A jeśli uważasz inaczej to mam pytanie: to czy moim czołgiem i wojskowym starem 266 też mogę sobie po Krakowie jeździć? Wszak dla wszystkich powinno być ?!?

              • bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:29
                Czołgiem chyba nie, bo to nieprzepisowe. Ale jak tylko masz chęci to wsiadaj w Stara i się lansuj po mieście.
            • Gość: dfg Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:08
              I właśnie dlatego maraton jest potrzebny.
      • Gość: dorosnij Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.myslenice.net.pl 22.04.12, 15:07
        2 godziny jechałem dzisiaj z Kurdwanowa na Plac Inwalidów. O czym Ty w ogóle mówisz, jak utrudnienia dotknęły PRZEDE WSZYSTKIM KOMUNIKACJE MIEJSKĄ.
        Dorośnij dzieciaku.
    • Gość: wer Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: 213.134.163.* 22.04.12, 12:38
      Ludzie, opamiętajcie się! Ten maraton to spore wydarzenie na skalę Polski i spora reklama dla Krakowa. Zamknięte poszczególne ulice na jakiś czas i to jeszcze w niedzielę - czy to aż taki problem, żeby kląć? Ja się bieganiem nie interesuję, a o maratonie wiedziałem - od zeszłego tygodnia na co drugiej latarni przy alejach wiszą wielkie komunikaty, poza tym są rozlepione na przystankach MPK. A nawet jakby nie były, to nie wpadłbym we wściekłość tylko dlatego, że w niedzielę stanąłem w korku na 15 minut. Ale dla Polaka każdy powód dobry żeby się poodgrażać i powściekać.
      • Gość: bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 194.42.110.* 22.04.12, 12:49
        A niby co przeciętny Kowalski na tym zyska? Dla miasta to jest reklama, dla mieszkańców tylko utrudnienie. Wracałem z Matecznego rano do Huty i musiałem jechać Sołtysowską i Klasztorną, bo ktoś mądry wymyślił żeby rondo pod m1 zamknąć już na długo przed rozpoczęciem biegu. Czy nie dało by sie zamykać ważniejszych skrzyżowań powiedzmy na 15 minut przed pierwszym zawodnikiem?
        • Gość: Ugorek Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.187.236.144.ip.abpl.pl 22.04.12, 13:33
          a ja z Kurdwanowa na Ugorek 1.5 godziny (myślałem ze szybko śmignę Turowicza, Powstańców WLKP, Nowohucką, Jana Pawła) a po drodze tak, rondo pod m1 zamknięte no to Sołtysowska, potem korek na Klasztornej do samego ronda przy Moście Wandy, no to do Igołomskiej- korek, spoko do czasu, zamknięta Jana Pawła no to Bulwarowa korek i potem już jakoś poszło

          koszmar i tyle, 1/4 baku wypaliłem. Niech sobie biegają w Sródmieściu i nie blokują głównych arterii miasta.
          • Gość: Ms A Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 16:05
            Pokonywałam właśnie podobną trasę.
            NIGDZIE nie było informacji, jak przedostać się na drugą stronę Krakowa.
            Każde kolejne skrzyżowanie to było zaskoczenie. Nawet mi się nie śniło, że wyląduję na Klasztornej!

            Sama idea maratonu jest może niezła, ale jego organizacja, zamiast promować Kraków, tylko zniechęca. Irytuje mieszkańców, ale od dawna wiadomo, że nami akurat nikt się w tym mieście nie przejmuje.
            Ok, spóźniłam się do pracy, przeżyję, odrobię etc.
            Ale wyobraźcie sobie kogoś, kto ma pecha odwiedzić Kraków w niedzielę i zamiast zwiedzać, 3h postoi sobie w korku. Promocja pierwsza klasa.
    • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:13
      Przecież pisali. Wczoraj, przedwczoraj i parę dni temu...
      Jak ktos czyta gazety regularnie to wiedział. Jak dzisiaj przeczytałeś "Wyborczą" po raz pierwszy od dwóch tygodni ;) to i tak byś sie nie dowiedział wcześniej...
      • Gość: on Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.nsystem.pl 22.04.12, 13:31
        nie 15 min w korkach - ja chcialem z kurdwanowa sie dostac pod cracovie i spedzilem ponad godzine w autobusie ktory wywiozl mnie na totalne zadupie, z ktorego trudno bylo sie wydostac. taksowki nie dalo sie zamowic a jak chcialem wrocic na kurdwanow okazalo sie ze zaden tramwaj tam jezdzi...
      • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:32
        Inna sprawa, że zamykanie takiego obszaru miasta to jest przesada. Powinno sie zamykac miejscowo, tylko na czas przebiegnięcia zawodników.
        Ja np. za chwilę bedę jechał na festiwal Off Plus Camera do Alchemii na Kazimierz, a mieszkam na Bronowicach. I jak patrzę na trasę tego całego maratonu, to nie ma którędy sie przedostać: przez Rynek i Grodzką nie, przez Planty i Podzamcze nie, bulwarami wiślanymi nie - no to którędy?
    • Gość: LOL :) Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 13:37
      żółte tablice informacyjne wisiały w różnych miejscach miasta od co najmniej od 5 dni! Jak ktoś ich nie zauważa to może nie powinien jeździć samochodem - znaki są mniejsze.. :)

      PS. Takie biegi organizuje się nawet w zakorkowanym Nowym Jorku i pewnie niewielu osobom to przeszkadza, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilości kibiców. A u nas się głównie narzeka, to chyba sport narodowy większości polaków :)))
      • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:41
        > Takie biegi organizuje się nawet w zakorkowanym Nowym Jorku i pewnie niewie
        > lu osobom to przeszkadza

        A mnie przeszkadza bo wiem, ze można to zorganizowac inaczej.
        Jestem jednym z organizatorów Wielkiego Przejazdu Rowerowego w Krakowie (w tym roku 3 czerwca). Trasa przejazdu też prowadzi przez pół miasta i po głównych ulicach. Tylko odbywa się to w ten sposób, że przed kolumną rowerzystów jadą radiowozy policyjne, zamykają ruch na skrzyżowaniach, kolumna przejeżdża, policja otwiera ruch. Wstrzymanie ruchu w danym miejscu trwa może kilkanascie minut. Czy tu nie można zrobic podobnie?
        • Gość: vvv ilu was tam jechało? IP: *.ists.pl 22.04.12, 13:46
          100? 300?
          Tu zawodników było chyba ze 3,5 tys, a różnice między czołem a końcem biegu na 17 km były już 3 godzinne.
          • Gość: raj Re: ilu was tam jechało? IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:51
            Około 1000 osób.
        • Gość: jan Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 13:47
          Nie można. Maraton to nie przejazd tylko wyścig. Między pierwszymi a ostatnimi zawodnikami na mecie jest kilka godzin różnicy
          • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 13:57
            > Między pierwszymi a ostatnimi
            > zawodnikami na mecie jest kilka godzin różnicy

            Hę??? Jakim cudem między zbliżonej klasy, zawodowymi biegaczami, na tej samej trasie może byc az taka róznica???
            • Gość: vvv Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ists.pl 22.04.12, 14:13
              Zawodników było na pewno trochę, a reszta to amatorzy i pasjonaci, w bardzo różnym wieku i dysponujący bardzo różnymi możliwościami. Stawkę zamykał chyba człowiek pchający kogoś na wózku inwalidzkim
              • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 02:22
                Jeżeli tak, to jednak trasę należało skomasować na mniejszym obszarze, tak żeby nie zamykać na pól dnia połowy miasta...
            • Gość: kollloo Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:16
              przecież każdy może wystartować w maratonie...
              może więc spróbujesz swoich sił i zobaczymy czy dotrzymasz tempa czołówce?
              • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 02:21
                Po co ta ironia? Nie interesuje sie tego typu imprezami - nie każdy musi! - i nie miałem pojęcia, że kazdy może wystartować w takim maratonie. Byłem przekonany, że to impreza dla zawodowców...
      • Gość: Łukasz Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.187.236.144.ip.abpl.pl 22.04.12, 13:42
        a Ty skąd? z ZIKIT'u czy Urzędu Miasta?
        poza tym Polaków się pisze z dużej litery.
      • Gość: bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 194.42.110.* 22.04.12, 13:45
        To nie chodzi o to, że ulice nie były oznakowane, ale raczej o fakt poprowadzenia całej trasy przez dość duży obszar Krakowa, oraz o to że ulice były zamykane na zbyt długi okres. Przy dobrych chęciach można by trasę wyznaczyć na mniejszym obszarze.
    • Gość: ffff Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.compower.pl 22.04.12, 14:00
      Organizacja tego maratonu to tragedia. Zero informacji jak przejechać przez trasę biegu. Do tego zamykanie głównych ulic i alei. Brak oznakowania . Ktoś powinien za to odpowiedzieć. Spóźniłem się do pracy 2h przez kilku amatorów niedzielnego biegania dla których zamyka się przejazd przez całe miasto.
      • Gość: Meriusz Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:28
        jeden biedny pracujący w niedzielę zablokowany przez "gartkę biegaczy"
        ale jest wszystkim przykro i w ogóle

        poziom ludzi marudzących na tym forum jest naprawdę żałosny
        • Gość: dasfgnm, Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.multi-play.net.pl 22.04.12, 15:05
          Żałosny to jest poziom Twojego myślenia imbecylu. Wyobraź sobie ze nie tylko ja się spóźniłem. Podobnie jak kilkaset innych osób. Przez garstkę pojebow urządzających sobie wyścigi po najważniejszych trasach przlotowych.
        • Gość: dorosnij Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.myslenice.net.pl 22.04.12, 15:10
          Posiedz sobie cwoku 2 godziny w autobusie jadac do pracy czy na uczelnie to porozmawiamy.
        • Gość: bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 194.42.110.* 22.04.12, 15:11
          Nie jeden tylko wielu i nie tylko dojeżdzających do pracy autem, autobusem, tramwajem. Czy tobie się wydaje, że każdy kto dziś wsiadł w auto musi jechać do pracy? Można jechać na działkę, spacer, do rodziny. Nie każdy tak jak ty jest skazany na siedzenie w domu w niedziele z powodu braku chęci ruszenia d.u.p.y bądź braku auta.
          • Gość: hjk Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:28
            Debil jesteś. Ja mam auto, ale dzisiaj w czasie maratonu jeździłem po mieście na rowerze. I dojechałem na czas wszędzie tam, gdzie chciałem. Po maratonie wsiadłem do auta i pojechałem właśnie na działkę, gdzie spotkałem się ze znajomymi i rodziną. Czyli wszystko można było sobie zorganizować, tylko trzeba było trochę pomyśleć. Rozumiesz teraz????
            • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 02:25
              A co za różnica autem, na rowerze czy pieszo, jeżeli przejazd czy przejście przez daną trasę jest zamknięty i zastawiony barierkami? Hę?
        • Gość: re Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 18:06
          nie jeden pracujący a parę tysięcy ,po to żebyś kolego mógł spędzać wolny czas w centrach handlowych tak jak to lubisz !!!! ty i twoja rodzina
    • zezowatyzenek Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... 22.04.12, 14:02
      Niektórzy to określają jako propagowanie sportu. Tymczasem zablokowano najlepsze rekreacyjne tereny miasta (bulwary wiślane i błonia) , gdzie zazwyczaj w niedzielne przedpołudnie dużo osób jeździ a rowerach i biega. Teraz biegnie garstka pod nadzorem setek policjantów i strażników miejskich , a mieszkańcy miasta czekają, kiedy to się wreszcie skończy.
      • Gość: Ewa-Krakowianka Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.12, 14:22
        Jeżeli ponad 2 tysiące biegaczy to dla Ciebie garstka to gratuluje humoru. Jeżeli biegasz jak mówisz w każdą niedzielę bulwarami Wisły to korona z głowy ci nie spadnie jak w jedną niedzielę będziesz biegać wzdłuż Rudawy do Olszanicy (piękne równe tereny, wspaniałe do biegu)
    • Gość: jopka krakusom wszystko przeszkadza... IP: *.fdk.abpl.pl 22.04.12, 14:11
      ech
      • Gość: siergies Re: krakusom wszystko przeszkadza... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:24
        to racja :/
        aż mi normalnie wstyd za moje miasto
    • Gość: zdizcho Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:17
      Co za .... człowiek który ma problemy z myśleniem - bo inaczej łagodnie nie można tego napisać, wydał zgodę na bieg maratończyków w środku miasta i w środku dnia w godzinach popołudniowych, winien się rozpędzić ten człowiek obrać czarny punkt na ścianie i niego głową walnąć ...
      • Gość: Ewa-Krakowianka Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.12, 14:23
        Zacznij od siebie pokaż jak to się robi
        • Gość: vvv już to chyba zrobił IP: *.ists.pl 22.04.12, 14:25
          sądząc po tekście jaki stworzył ;)
    • Gość: oliemn Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:18
      a czy ktokolwiek chociaż wie jaki był najlepszy czas i kto go osiągnął?
      • Gość: vvv Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ists.pl 22.04.12, 14:23
        na pierwszych czterech miejscach na 35 km biegli Afrykanie
    • Gość: gość Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.ksi-system.net 22.04.12, 14:43
      PARANOJA! jechałam 1.5 godziny przez miasto a i tak z niego nie wyjechałam i wróciłąm do domu. Totalny brak organizacji i informacji!
      Skandal.
      • Gość: Ewa-Krakowianka Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.12, 14:49
        Czytanie ze zrozumieniem i słuchanie czasem się przydaje ( gazety od tygodnia, plakaty na mieście) dodatkowo informacje w radio i telewizji krakowisej
        • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 02:29
          Tak, informacje były, o tym, ze ulice będą zamkniete. Niestety, po pierwsze były zbyt mało szczegółowe (wypisanie kilkudziesięciu ulic z połowy miasta i podanie że "moga wystąpic utrudnienia od 9 do 15:30 to ZA MAŁO! Powinno być podane dokładnie które ulice w których godzinach będą niedostępne). Po drugie natomiast, obok informacji o tym co jest zamkniete, powinna byc informacja o alternatywnych mozliwościach przedostania się przez zamknięty obszar, czyli jak dostąc sie z dzielnicy A do dzielnicy B omijając trasę maratonu. A tego zabrakło.
      • Gość: babcia Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 15:14
        www.zikit.krakow.pl/komunikacja-artykuly/3518-cracovia-maraton-zmiany-w-Wcale nie było informacji..

        No wcale nie było informacji... od dwóch dni.

        Czyta się komunikaty miejskiej instytucji od dróg i komunikacji, a nie gazetki weekendowe.
    • Gość: zdizcho Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 14:47
      odezwały się urzędasy broniące nie przemyślanej - łagodnie napisane decyzji swojego kolegi-koleżanki z pokoju obok :)
    • Gość: gość portalu Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 15:03
      W tym mieście nigdy nie było i nie będzie klimatu dla masowego sportu.Fory mają tylko wielbiciele tzw.kopanej.Swój maraton ma większość dużych miast europy,raz w roku,tak jak Kraków.Więc zmotoryzowanym aferzystom mówimy NIE!!!
    • Gość: GOSC Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 15:03
      W NOWYM JORKU maraton jest w centrum miasta, ato chyba wieksze miasto niz krakow ,i wszystko jest ok, CO DO WYPOWIEDZI ze jest to reklama miasta a mieszkancy nie maja nic z tego to swiadczy o dalekim prymitywizmie piszacego i jest to najdelikatniejsze okreslenie, bo krakow ma marke i stale na to musi pracowac jest najbardziej rozpoznawalny .A co do informacji to trabiono juz o maratonie od 10 dni.
      • Gość: dorosnij Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.myslenice.net.pl 22.04.12, 15:11
        W nowym jorku, durniu, jest metro, w krakowie nie ma, autobusy i tramwaje unieruchomione, w rezultacie człowiek jechał 2 - 3 godziny do pracy/szkoły.
        Porównywanie krakowa do nowego jorku to przejaw debilizmu.
        • Gość: tswiercz Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 15:31
          Ale są setki innych miast, gdzie nie ma metra. I maratony tam są.
          • Gość: dorosnij Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.myslenice.net.pl 22.04.12, 15:55
            Czy blokują 4 główne przeprawy miejskie? Czy blokują główne arterie w godzinach porannego szczytu? Czy przebiegają tak, aby tworzyć 2 - 3 godzinne korki?

            NIE
        • Gość: dfg Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:31
          Najlepszym przykładem takiego debilizmu jesteś ty sam.
      • Gość: bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 194.42.110.* 22.04.12, 15:18
        Prymitywny to ty jesteś. Co ci z takiej reklamy? Ile miasto wydało na zabezpieczenie takiej imprezy? Ile na tym zyska? Myślisz, że co? Że turystów się miliony zjadą? I co zobaczą? miasto pogrążone w ciemnościach, bo trzeba było obciąć środki na oświetlenie ulic, żeby raz do roku ludzie mogli sobie pobiegać? żal
        • Gość: kotes Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 15:52
          jesteś kolego krótkowzroczny i zupełnie nie rozumiesz istoty marketingu
          • bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:05
            Masz zupełną racje: na marketingu się nie znam, podobnie jak większość ludzi próbujących poruszać sie dziś normalnie po mieście. nie zrozum mnie źle: nie jestem przeciwny biegom, imprezom, itp. chodzi mi tylko o to, że trasa biegu była za bardzo rozciągnięta. Czy nie dało sie tego puścić np. w drugą stronę wzdłuż Wisły ulicą tyniecką?
    • fear Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... 22.04.12, 16:12
      niewiarygodne :D impreza jest raz do roku, trwa raptem parę godzin, w niedzielę. Ale jak widac wtedy ludkowie są najbardziej zapracowani i żądni wiedzy :D jaka wielka przykrość dla pracusi że nie mogli jak co weekend po galerii pochodzić :) oj, teraz cały tydzien będa mieli zepsuty. A druga sprawa to narzekanie, że nikt nie mówił, że maraton będzie, może trzeba sie trochę rozglądać po miescie a nie oglądać świat z samochodu i gazetki reklamowej tesco.
      • Gość: ? Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 16:18
        chyba jednak coś było i w GW

        już od kilku dni jest taki wątek

        gdzie panowie kierowcy przeklinają zbliżający się maraton

        /jeden taki co musi 90 letnią babcię gdzieś przewieźć właśnie w tym czasie...
      • bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:27
        a co żal dupę ściska? a jakie masz ciekawsze zajęcia na niedziele? Barykadujesz sie w domu? Nie chcesz wyjść do ludzi? Pozatym naucz sie czytać ze zrozumieniem. Nikt sie nie skarży, że mu dojazd do galerii zamknęli. Ludzie mieli poroblemy z dotarciem na uczelnie, do pracy, bądź z pracy do domu. Pomyśl
        • mardukmarduk Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:47
          On nie umie myśleć.
          Paradoks polega na tym, że do "galerii handlowych" dojazd był niezły. Natomiast do uczelni na Bronowicach (UP, Politechnika, UR, WSZiB) oraz do AGH dojazd był straszny. No, ale dziecko studiuje dziennie, bo mamusia mu z tatusiem sponsorują jedzenie... A my biedny plebs sie uczymy weekendami...
      • mardukmarduk Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:45
        Ty jesteś taki głupi, czy tylko udajesz?
        Wyobraź sobie, że nie każdy studiuje dziennie - nie każdy ma mamusie i tatusia, którzy sponsorują "synusia". I nie każdy ma wolne w niedziele. Jak dorośniesz to dopiero wtedy odzywaj swój ryj.
        • Gość: ? Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 16:51
          o ile to było do mnie ?

          to gratuluję szanownym piszącym
          pełnych kultury,
          skrzącego się dowcipu,
          niezwykle głębokich intelektualnie - wypowiedzi...
          • mardukmarduk Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:54
            To było do "fear", który nie potrafi zrozumieć, że ludzie nie mają nic przeciwko maratonom, a przeciwko jego ORGANIZACJI i PRZEBIEGU. Co komu szkodziło puścić maraton w drugą stronę, w stronę Tyńca, zamiast w strone starego miasta i huty?
            Nie każdy niedziele spędza na wsi, czy w swoich 40metrach kwadratowych.
            Dzisiaj jechałem w sumie, suma sumarum 2 i pół godziny na trasie, którą pokonuje w 27 minut. I najlepsze - autobusem, rowerem też bym nie dojechał, pieszo także, bo "wszystko zamknięte".
            I jak tu cieszyć się życiem w Krakowie?
            • Gość: gość portalu Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 17:13
              Maraton jest raz w roku.Jeszcze dla zrozumienia raz w roku!!!!.
              Się skończył i możesz się cieszyć życiem w Krakowie....w korkach od jutra.
            • Gość: vvv Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ists.pl 22.04.12, 17:22
              Siejesz defetyzm. Piesi i rowerzyści nie mieli problemu z przemieszczaniem się. Oczywiście z wyjątkiem trasy biegu ale przez trasę mogli przechodzić swobodnie
          • bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 16:57
            to było do kogoś kto się "fear" podpisuje....
            • fear Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez 22.04.12, 20:32
              zabolało? :) i dobrze, miało :) a studia to wiecie, dawno temu tak, że aż pamięcią nie sięgam :) o maratonie wiadomo od dawan, jak co roku, ale nie studenciaki nie mogły pomysleć i wybrać się wcześniej, choćby na spacer, dupkę trzeba wozić :) a ja przyjemnie spędziłem kilka godzin na powietrzu w mieście bez samochodów :)
              • Gość: bartolini333 Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: 194.42.110.* 22.04.12, 21:10
                A na jakiej podstawie stwierdzasz, że jestem studentem? Nie narzucaj innym swojego zdania. Lubisz spacery? OK. Ja lubię sobie czasem gdzieś z dzieciakiem wyskoczyć na spacer, np. na błonia, na bulwary, nad zalew w Hucie. Ale nie, bo jak już robić maraton to dlaczego nie zablokowac prawie całego Krakowa? Przecież to nikomu nie powinno przeszkadzać......... Powtarzam po raz kolejny dla nie umiejących czytać ze zrozumieniem. MARATON BYŁ OK, ALE JEGO ORGANIZACJA(trasa) NIE DO KOŃCA PRZEMYŚLANA.....
      • Gość: raj Re: Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 02:33
        > impreza jest raz do roku, trwa raptem parę godzin, w niedzielę. Ale jak widac
        > wtedy ludkowie są najbardziej zapracowani i żądni wiedzy :D jaka wielka
        > przykrość dla pracusi że nie mogli jak co weekend po galerii pochodzić

        Człowieku, tego samego dnia był ostatni dzień 1000 razy ważniejszej imprezy w Krakowie, bo festiwalu Off Plus Camera - i niestety problemy z dostaniem sie do kin festiwalowych też były. A maratonów, jak tu już pare osób zauważało, na świecie jest jak mrówków, każde większe miasto ma swój. A festiwali filmowych jest dużo mniej, natomiast OPC to jedyny festiwal na taka skalę w tej częsci Europy.
    • Gość: balusz Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.ists.pl 22.04.12, 18:48
      Wynoście się z tym maratonem do Lasku Wolskiego. Pół miasta zablokowane z pół dnia. Kto na to zezwala ?!!
      Jak mozna dopuścić do takiej grandy ? Praktycznie przejazd z północy na południe był niemozliwy, w drugą stronę oczywiście to samo.
    • Gość: krakus Warto czasami spojrzeć poza czubek własnego nosa. IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 21:30
      Co najmniej - podkreślam: CO NAJMNIEJ od tygodnia na całej trasie maratonu gęsto wisiały białe tablice z informacją o maratonie - z podana datą i informacją o utrudnieniach.
      Osoby z trzycyfrowym ilorazem inteligencji nie powinny mieć żadnego problemu z zauważeniem, odczytaniem i zastosowaniem informacji do własnej potrzeby.
      Skoro zaś ktoś nie był w stanie zauważyć takiej informacji - to nie wiem, co by musiało się stać aby do niego dotarło: może prezydent powinien osobiście zadzwonić z informacją?
      • Gość: kraku Re: Warto czasami spojrzeć poza czubek własnego n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 17:29
        choć by dzwonił to przez to jego seplenienie nic byś nie zrozumiał , a dla kilku idiotów co chcą pobiegać utrudnia się życie połowie Krakowa co do ilorazu to twój nie wykroczył chyba poza jedną cyfrę bo tego trzycyfrowego byś inaczej używał.
        • Gość: trixi Re: Warto czasami spojrzeć poza czubek własnego n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 19:23
          Zawsze się zastanawiam skąd się biorą takie złośliwe buce jak ty.
    • Gość: kraku Zablokowane miasto. Maratończycy biegną przez K... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 17:49
      Dawno takiego zamieszania nie widziałem w Krakowie organizator tej imprezy chyba ma kłopoty z wyobrażnią żeby taką imprezę wprowadzać w główne arterie miasta GŁUPOTA I NIC WIĘCEJ
      chaos był tak wielki że nawet policja nie potrafiła udzielić informacji i skierować we właściwym kierunku ,po kilku odpowiedziach udzielonych mi przez funkcjonariuszy i osoby niby z obsługi imprezy wnioskuję że pan prezydent Krakowa powinien się zastanowić nad przeprosinami mieszkańców miasta oraz policji bo po tej imprezie to wszyscy po nim dobrze jadą(bardzo go kochają !!!!!) i słusznie bo po takich bezmyślnych posunięciach to mógłby odpocząć i dać ludziom normalnie funkcjonować.A widzę że na forum udziela się dużo urzędników i że bardzo ich boli bo ich krytykują może niech posłuchają i w końcu choć raz coś dobrze zorganizują a nie tylko się odgryzają na krytykę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja