Gość: balusz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 09:20 Znów Łaczek wypierdział same bzdury. Naciągane fakty. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bartosz Klimek Rowerem na trawniku między Alejami. A może busp... IP: *.deltavista.pl 27.04.12, 09:52 Te 16 km/h autobusów nie wynika ze zbyt wąskich buspasów. Autobus na Alejach osiąga całkiem przyzwoite prędkości chwilowe, raczej rzadko "lawiruje". Natomiast prędkość średnia jest niska ze względu na przystanki, pasy, światła i samochody skręcające z buspasów w prawo. Nie sądzę, żeby poszerzenie buspasów coś tu zmieniło, tym bardziej że autobus raczej nie będzie mógł pędzić wyprzedzając rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini blausz powraca ... :| IP: 195.150.224.* 27.04.12, 09:59 Gość portalu: balusz napisał(a): > Znów Łaczek wypierdział same bzdury. > Naciągane fakty. I znowu blausz i jego "merytoryczne riposty" : - >>na rowerze się nie da jeździć, a nawet jak się da to nie u nas, zresztą u nas nikt nie jeździ i nie będzie jeździł, a biedni kierowcy nie są w stanie zobaczyć u nas rowerzystów i co z tego że na zachodzie są<< na szczęście ludzie się nie przejmują takimi sfrustrowanymi, stojącymi wiecznie w korkach azjatami i wsiadają na rowery w krakowie aż miło. Odpowiedz Link Zgłoś
saqigar Rowery i tak beda jezdzic srodkiem 27.04.12, 10:24 omijajac zapadniete na 20cm kratki sciekowe i studzienki. A jak zwezimy pasy, to znowu zaczna sie pieklic motocyklisci i kierowcy skuterow, bo nie bedzie jak przejezdzac pomiedzy samochodami. A tak fajnie by sie jechalo rowerem posrodku pasa zieleni. Wystarczy obnizyc kilkanascie metrow kraweznika i zrobic dobrze utwardzone sciezki nawet zwirowe. Odpowiedz Link Zgłoś
terrtt Re: Rowerem na trawniku między Alejami. A może bu 27.04.12, 11:05 Aleje są szerokie nie na całej swojej długości, ale w kilku jej miejscach, za to w kilku innych są niebezpiecznie wąskie, jak np. tuż za kinem Kijów w stronę Jubilata. Tam nawet autobusy nie mieszczą się na buspasie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Rowerem na trawniku między Alejami. A może busp... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 11:21 Ja z północy (Azory) Krakowa na południe, w stronę Wisły jadę sobie spokojnie w miarę Głowackiego, Piastowską do Błoń, jak dalej to przez Salwator i most Zwierzyniecki przejeżdżam na Dębniki. Do centrum można albo w miarę spokojną ul. Mazowiecką, albo Młynówką. Niestety nie ma dobrej drogi do Nowej Huty północną częścią, kiepsko byłoby się przedrzeć na Bieżanów, Kurdwanów czy np. do Borku Fałęckiego. Nikt nic nie robi, bo ludzie nie jeżdżą (w mniemaniu decydentów). Ludzie nie jeżdżą (choć coraz więcej), bo nikt nic nie robi (ale też, bo nie umieją jeździć w normalnym ruchu, niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak I tu pełna zgoda IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 11:32 Ścieżka rowerowa wzdłuż Wielickiej jest bardzo potrzebna. Tylko boje się, że jeśli zgodnie z planami zostanie wybudowana w sporej odległości od Wielickiej, to znowu część rowerzystów tego nie zauważy. Nawet jeśli nowa trasa będzie znacznie krótsza, szybsza i bezpieczniejsza od poruszania się po ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: I tu pełna zgoda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 12:45 Ścieżka wzdłuż Wielickiej to byłoby coś super. Ale też ścieżka np. od Ronda Grunwaldzkiego, prze Mateczny, dalej za Matecznym w Kamieńskiego i w prawo w Turowicza. I żeby wzdłuż Turowicza też była ścieżka i w ten sposób dałoby się łatwo dojechać na Kurdwanów, ale i do Łagiewnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak Tu też pełna zgoda IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 13:08 Nie ma nic gorszego i dla kierowcy i dla rowerzysty niż konieczność wspólnego poruszania się drogą o podwyższonej prędkości. Dla wspólnego dobra i wygody wszyscy uczestnicy ruchu: kierowcy, rowerzyści i piesi powinni naciskać na budowę nowych ścieżek rowerowych oddalonych zarówno od głównych ulic, jak i od chodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Tu też pełna zgoda IP: 193.201.137.* 27.04.12, 13:47 Oddalonych? Tzn. jak bardzo? Wydaje się, że droga dla rowerów powinna biec wzdłuż chodnika i jezdni. Inna sprawa, czy akurat Aleje powinny mieć prędkość podniesioną do 70. Moim zdaniem nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Tu też pełna zgoda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 13:51 > Inna sprawa, czy akurat Aleje powinny mieć prędkość podniesioną do 70. Moim zda > niem nie. Jaki sens... i tak się tam nie da jechać 70 km/h, chyba że prędkość chwilowa, w sensie gaz do dechy i zaraz hamowanie. A w nocy? Starczy, że będzie wg przepisów podniesiona do 60, ludzie nagną to bezkarnie do 70 i po sprawie. A w ciągu dnia wolałbym tam zagwarantowane 30 km/h, niż dopuszczalne 150. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak Nie za daleko, ale w rozsądnej odległości. IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 14:05 Z dala od jezdni - żebyś nie musiał wdychać spalin i stawać na światłach na każdym skrzyżowaniu. Z dala od chodnika - żebyś nie musiał przeganiać pieszych, którzy bardziej lub mniej niechcący wchodzą Ci pod koła. Ścieżka to nie droga dla samochodów. Da się ją poprowadzić "na skróty" przez tereny zielone i wąskie przesmyki. Tam, gdzie nikomu do głowy by nie przyszła budowa nowych ulic. Rowerem powinno być szybciej, zdrowiej i bezpieczniej. To samochody niech jeżdżą dookoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Nie za daleko, ale w rozsądnej odległości. IP: 193.201.137.* 27.04.12, 19:21 No dobrze, ale akurat tutaj dyskutujemy o sytuacji, gdzie wygodnie byłoby jechać rowerem po tym samym śladzie co ulica. Zresztą w śródmieściu, gdzie zabudowa jest gęsta, trudno jest budować DDR-y „na skróty”. Więc o ile ogólnie masz rację, to jednak w tym wypadku tak się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak W każdy z powyższych przypadków IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 19:46 da się poprowadzić DDR w mniejszej lub większej odległości od głównej ulicy. Spójrz na mapę, a nawet na planowane budowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak Jaka trasa wymusza przejazd przez Aleje? IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 11:28 Tak często się zastanawiam - skąd/dokąd trzeba jechać rowerem by opłacało się na jakimś odcinku poruszać się Alejami i tracić czas na światłach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Jaka trasa wymusza przejazd przez Aleje? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 11:37 Nie wymusza żadna, ale jak jest pusto w miarę, to mi się zdarzyło lecieć czasem alejami od Mazowieckiej np. do Jubilata, czy za most i potem w prawo na Dębniki. Jedzie się równo z samochodami, a jak coś stoi, to jest na tyle szeroko, że da się pomiędzy pasami (jak auta stoją, jak jadą, to ja się nie pcham między pasy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak W nocy / nad ranem to rozumiem IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 11:50 Choć i tak gratuluję nerwów, bo jak widzę za sobą kogoś lecącego ponad 100km/h (o tej porze norma na Alejach) to zastanawiam się czy przy tej prędkości w ogóle ma szansę zauważyć moje mrugające tylne światełko. Przyjemniej i krócej przez centrum / Planty. Też pusto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: W nocy / nad ranem to rozumiem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 12:37 To w ogóle jest problem... bo w dzień na dużych arteriach ruch jak diabli, na małych uliczkach tez się auta kręcą, szukają parkingu, parkują, wyjeżdżają z miejsc parkingowych i ciężko o płynną jazdę. W nocy jak pusto na ulicach, to właśnie chyba lepiej tymi mniejszymi, bo po nich nikt nie gna 100 km/h, choć raz mnie zmroziło (akurat autem jechałem) na Królewskiej jak ktoś bardzo szybko ją przeciąłm, też autem. Ale akurat w nic nie trafił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łobziak Dla mnie to właśnie jest najwieksza zaleta IP: *.va-router.com.pl 27.04.12, 13:02 roweru, że mogę unikać wszystkich większych zasmrodzonych ulic i za dnia prawie w każde miejsce Krakowa dojechać znacznie szybciej niż samochodem. Ba, nawet samochodem staram się unikać przejazdu przez Aleje i inne korkostrady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Balusz znów bełkocze IP: 193.201.137.* 27.04.12, 12:01 Balusz, wszyscy wiemy, że Łaczek swoje pomysły podpiera badaniami naukowymi i statystykami. Prezentuje więc naukowe podejście do tego tematu. A ty skąd bierzesz swoje mądrości? Może wreszcie ujawnisz, czy masz jakąś głębszą wiedzę, czy tylko piszesz co ci się wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kjub Rowerem na trawniku między Alejami. A może busp... IP: *.ghnet.pl 27.04.12, 12:49 Nie da się, najnormalniej się nie da i musimy się z tym pogodzić, bo najłatwiej powiedzieć, nie da się i kij wam w oko, nie wymyślajcie już bo to kraków jest :) Ścieżka środkiem jak najbardziej! Światła na zawrotkach?! A po jaką cholere. Jedynie na skrzyżowaniu z Czarnowiejską, Królewską i tam gdzie droga przecina aleje, podpiąc 2 nowe sygnalizatory dla ścieżki pod już istniejącą sieć a na reszcie zawrotek znak z pierwszeństwem dla ścieżki i problemu nie będzie. Każdy będzie uważał i kierowca i rowerzysta. Wystarczy chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerry Re: Rowerem na trawniku między Alejami. A może bu IP: *.189.39.10.inter-tech.krakow.pl 27.04.12, 13:07 Na ścieżce i tak rower ma pierwszeństwo więc przy okazji się dyscyplinuje ruch. Kilka kubłów farby i zwykłych znaków i załatwione.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: punury Nie blokujcie miasta IP: *.tktelekom.pl 27.04.12, 13:40 la litość Swarożyca, czy wy chcecie do końca zablokować to miasto?? Dopóki nie ma sensownej sieci obwodnic, wyprowadzających ruch z obszaru centrum, Krowodrzy, Grzegórzek, Kazimierza i okolic, jakikolwiek pomysł uspokajania ruchu w Alejach przez zwężanie i tak już zbyt wąskich pasów ruchu spowoduje totalny paraliż miasta. Weźmiecie na swoje sumienie ludzi umierających w karetkach zmierzających do szpitali Dietla, Narutowicza czy dr. Anki, i zablokowanych na pasach, gdzie na pasach ogólnych nawet nie będzie jak się rozstąpić, a autobusy będą się wlokły za rowerami na buspasach? I mnie mówcie, że to auta tworzą korki, a nie rowery, bo wystarczy obserwacja takich ulic, jak Ks. Józefa. Jeden rower generuje kilometrowe sznury aut, nie mogących go wyprzedzić ze względu na ruch z naprzeciwka, jednocześnie kierowcy popatrują na ścieżkę rowerową obok, zazwyczaj pustą. Po co dyskusja o budowie infrastruktury rowerowej, skoro jest ona nieużywana? Bo nie ma takiego obowiązku? To jakiś bezsens i wyrzucanie kasy w błoto. Jestem ja knajbardzie za infrastrukturą rowerową, ale w sytuacji, gdy wyprowadzi ona rowery z jedni dla samochodów. Wtedy to ma sens, również ścieżka środkiem Alej. Ale tylko wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokals Re: Nie blokujcie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 16:02 Misiu poczytaj trochę to się dowiesz, że redukcja szerokości i liczby pasów zwiększa przepustowość ulicy. Samochody w mieście są nieefektywnym środkiem transportu i blokują inne formy ruchu. I nie ma co tupać nóżką, że rower zrobił korek - następnym razem przypatrz się lepiej, zauważysz dziesiątki samochodów, dzięki którym nie możesz wyprzedzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponury Re: Nie blokujcie miasta IP: *.tktelekom.pl 27.04.12, 16:24 Owszem, nie mogę wyprzedzać, ale gdyby nie rower, mógłbym się równo toczyć 50 - 60 km/h. Rowerzysta przeciętny tyle nie pojedzie, i stąd korek za nim. Proste. I ja za nim, w tym korku turlajac się 25 na godzinę, tracąc czas, paliwo. Czasem jeszcze w tym korku turla się autobus MPK, i to juz jest ironia sytuacji. Naprawdę, rowerzystom nic by się nie stało; gdyby jeździli swoją infrastrukturą zawsze i wszędzie tam, gdzie ona jest, a nie tylko, gdy im się zachce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Nie blokujcie miasta IP: *.nsystem.pl 27.04.12, 20:25 wow a gdzie przy księcia Józefa jest jakaś ścieżka rowerowa?? Milion razy tam jechałem na rowerze i nie widziałem nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Nie blokujcie miasta IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 21:58 To co piszesz to demagogia. W dodatku głupkowata. Nie wiem co gorsze. Demagogią jest, że pogrywasz motywem karetki pogotowia. Chciałbym zauważyć, że jakoś na wąskich ulicach też one jeżdżą i dają radę. Co więcej jeżdżą rzadko, więc opowiadanie, że jakieś rozwiązanie ma być lub nie być wdrożone ze względu na nie, jest absurdalne. Głupotę pokazujesz, gdy wyrywasz się z tematem karetek pogotowia nie przeanalizowawszy w ogóle pomysłu. Skoro pomysłem jest, aby zwęzić pasy ruchu indywidualnego na korzyść buspasa, to jasno z tego wynika, że ogólna szerokość asfaltu nie zmieniłaby się. Czyli karetki miałyby dokładnie tę samą przestrzeń, aby minąć korek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerry Wystrzelać rowerzystów ? IP: *.189.39.10.inter-tech.krakow.pl 27.04.12, 12:53 W polskich warunkach wpuszczenie rowerów na aleje to jednoznaczne z zabijaniem rowerzystów. Już widzę jak nasi kierowcy zwalniają bo jest węższy pas. To utopia, któr amoże wiele osób kosztować życie. Sćieżka środkiem to lepszy pomysł i wcale nie trzeba wycinać drzew. Kto powiedział,że ta ścieżka ma być idelanie prosta? Jedynym utrudnieniem jest przerobienie przejazdów i skrzyżowań, z któych większość i tak pozwala tylko na jazdę na wprost więc ... gdzie problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esther Rowerem na trawniku między Alejami. A może busp... IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.12, 13:00 Ale przecież powszechnie wiadomo, że się nie da. Nic się w tym mieście nie da. Zikit na pewno bardzo by chciał, ale przecież się nie da! Biedny, mały zikit... Jak ja go nie lubię, grrrrrr... Może wie ktoś jakimś szalonym przypadkiem, ilu pracowników zikitu dojeżdża do pracy rowerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Rowerem na trawniku między Alejami. A może bu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.04.12, 13:31 Ja 2 lata temu zacząłem robotę na Kurdwanowie. Jeżdżę tramwajem 50. Próbowałem rowerem... z Azorów ul. Razikowskiego --> Wrocławska --> Kijowska --> do Błoń --> Kałuży --> potem tyłem przedzierałem się do Kościuszki --> przez Dębniki do Ronda Grunwaldzkiego --> chodnikiem... cóż, do Matecznego ---> chodnikiem do Brożka --> Tischnera --> Fredry --> Witosa --> Halszki. Chyba 2 razy pojechałem i odpuściłem. To nie jazda. Nawet nie chodzi o czas, odległość, ale brak możliwości płynnej jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcvbn Rowerem na trawniku między Alejami. A może busp... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 00:06 ciekawe czemu ta linia tramwajowa tam nie powstaje już teraz... autobusy na alejach to nieporozumienie, dojazd z przystanku opolska estakada do przystanku agh, zajmuje często nawet 40 minut... czyli praktycznie tyle ile przejście tej trasy na pieszo! skoro miasta nie stać na obwodnice bo buduje dla prywatnych firm i chuliganów stadiony, to niech zlikwidują tam buspasy, poszerzą tą jezdnię na 3 pasmową w ten sposób... a pośrodku niech będzie tramwaj najlepiej w systemie szybkim, budowa torowiska na pewno będzie ułamkiem kwoty niezbędnej do budowy obwodnicy, wazne aby miał priorytet świateł na tych wszystkich skrzyżowaniach których jest zdecydowanie za dużo na tej trasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pg Po co robić ścieżkę wdłuż Alei??? IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.12, 08:48 Po pierwsze (dla jadących wolno): na Alejach jest podniesiona maksymalna prędkość do 70 km/h, więc można jechać chodnikiem, jeśli ma co najmniej 2m (a ma). Po drugie (dla jadących szybko): istnieją trasy rowerowe / niezatłoczone ulice prowadzące obok Alei, tj. most Dębnicki - Włóczków - ścieżka do Błoni (m.in. obok stadionu Cracovii) - Błonia - Oleandry - AGH - park Krakowski - Plac Inwalidów - Pomorska - plac Axentowicza - Wyspiańskiego - Grottgera - Gzymsików - Mazowiecką na rondo - Cieszyńska - Śląska - Lubelska - Kleparz. W drugą stronę też jakoś się da. Odpowiedz Link Zgłoś