Gość: ibnalqq
IP: *.tktelekom.pl
29.04.12, 11:21
Pani Justyno. Skoro podróż była planowana (jak sama Pani pisze) trzeba sobie bylo bilet kupić wcześniej.
Po drugie, skoro nie zna Pani taryfy przewozowej, to pretensje proszę mieć tylko do siebie - kierowca wykazał się wyjątkowo wyrozumiały, skoro sprzedał Pani bilet pomimo braku odliczonej kwoty.
Po trzecie, niech się Pani cieszy, że opierniczył Panią jedynie kierowca. W swoim egocentryzmie nie bierze Pani pod uwagę interesów pozostałych współpasażerów,, który przez Pani nieporadność zmuszeni byli do nieuzasadnionego oczekiwania na przystanku na odjazd autobusu (mogli się w ten sposób spóźnić na przesiadkę, inny środek lokomocji, etc.). Może być Pani pewna, że jak takiej galanterii bym względem niej nie zachował.