Gość: antybauer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.12, 22:13 Naukowiec się znalazł. Polski. Ciekawe, czym wytłumaczy fakt, że wszystkie buspasy we Francji, Irlandii czy Wielkiej Brytanii są otwarte dla rowerzystów. Inną pogodą? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: balusz Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla rowerów IP: *.ists.pl 06.05.12, 22:55 W końcu rzeczowy artykuł oparty na faktach, a nie naciąganiu faktów i pierdy Pana Adama Łaczka. Popieram Pana autora w rozciągłości. A że inaczej jest w Paryżu i Londynie, a cóż mnie to obchodzi, ja tam nie mieszkam. W obydwu miastach jest doskonale rozbudowane metro więc autobusy mogą sobie spowalniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla ro IP: *.tktelekom.pl 07.05.12, 05:36 100 % racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla ro IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.12, 22:34 Gość portalu: balusz napisał(a): > W końcu rzeczowy artykuł oparty na faktach, a nie naciąganiu faktów i pierdy Pa > na Adama Łaczka. > Popieram Pana autora w rozciągłości. > A że inaczej jest w Paryżu i Londynie, a cóż mnie to obchodzi, ja tam nie miesz > kam. W obydwu miastach jest doskonale rozbudowane metro więc autobusy mogą sobi > e spowalniać. Skoro tych rowerzystow w Krakowie jest rzekomo garstka, to kogo maja spowalniać? jak zwykle widzicie problemy tam, gdzie ich nie ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wezyr Re: Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla ro IP: 89.174.214.* 21.05.12, 15:22 Jeden cymbal moze zabklokowac cale aleje. Odpowiedz Link Zgłoś
gesia_skorka Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla rowerów 07.05.12, 00:40 Najwiekszy idiotyzm polskich sciezek rowerowych, to lokowanie ich na chodnikach. Rowerzysta jest kilka razy szybszy od pieszego, ktory zwykle nie ma pojecia, ze idzie po sciezce. A nawet jak jest tego swiadomy, to ma to gleboko w d... No i konflikt nieunikniony. W miastachAustrii, Niemiec, czy Wielkiej Bryt, rower uwazany jest za pelnoprawny srodek transportu, a nie fanaberie dziwaka. Rowerzysci jezdza tam po sciezkach wydzielonych z jezdni, w Londynie czesto po buspasach. W Londynie autobusow jest 20 razy wiecej niz w Krk, czesto autobusy jada za rowerzystami, bo ulice sa tam czesto 2, 3 razy wezsze niz u nas. Znaczy, ze sie da. Nie mowie oczywiscie o rekreacyjnej jezdzie starszych pan i panow, bo do tego sluza alejki w parkach. Sam kiedys probowalem dojechac do pracy rowerem w Krk i po jednym razie zrezygnowalem. Na Zakopiance po dziurawym chodniku, bez zadnego lagodnego zjazdu, podobnie na Wadowickiej. Kawalek Konopnickiej ok, tez po chodniku, potem zakrecona sciezka przez Most Grunwaldzki i pod Wawelem walka z pieszymi, biegaczami i pieskami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: th Bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.12, 07:02 Kilka lat jeżdżę po buspasach rowerem, nie zauważyłem żadnego spowalniania ruchu z tego powodu :) Kierowcy jak tylko jest okazja (nie ma korków) pędzą alejami nierzadko mijając prawidłowo jadącego rowerzystę na centymetry, czasami nawet z dwóch stron (na środkowym osobówka na buspasie taxi). Nikt nie zachowuje przepisowego odstępu 1m dlatego jeździłem, jeżdżę, i będę jeździł buspasami na których jest po prostu bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aagata Re: Bzdury IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.12, 10:48 O ile mi wiadomo, to rowerzysta nie powinien jechać pasem dla autobusów! Jeżeli jest RÓWNOPRAWNYM uczestnikiem ruchu drogowego, to OBOWIĄZUJĄ go przepisy! Jeśli mnie autem nie wolno tam wjechać, to z jakiej racji rowerzysta może??? Zresztą jechałam kiedyś autobusem, który poruszał się z prędkością 5km/h od Nowego Kleparza do przystanku pod Radiem Kraków. Bo środkiem pasa sunął nienerwowo gość na składaczku. Osobiście sama miałam ochotę wysiąść i zrzucić dziada z roweru! Korki na Alejach, wyprzedzić się go nie da, bo sąsiednie pasy zapakowane, a ten wiu...wiu...rekreacyjna jazdę w centrum miasta sobie urządził. A z innej beczki... Dlaczego rowerzystom wolno jeździć po ulicach bez ŻADNYCH uprawnień??? Część z nich kompletnie nie zna znaków ani nie ma pojęcia o zasadach ruchu drogowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: th Re: Bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.12, 18:56 > A z innej beczki... Dlaczego rowerzystom wolno jeździć po ulicach bez ŻADNYCH u > prawnień??? Część z nich kompletnie nie zna znaków ani nie ma pojęcia o zasadac > h ruchu drogowego... Dlatego, że takie jest prawo pewnie na całym świecie, a to, że ci się to nie podoba nie jest w tym momencie istotne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jpg Re: Bzdury IP: *.play-internet.pl 07.05.12, 15:49 To poczekaj na mnie jak będę miał okazję to puszcze ci pare razy "harmonię" a wtedy zaczniesz jeździć zgodnie z przepisami, wiem wiem, łatwiej zapamiętać nr lini i godzinę niż nr rejestracyjny pojazdu, muchy do nosa weszły cyklistom. A co do tematu artykułu - należy dodać przepis iż rowerzyści mogą jeździć parami tzn obok siebie jeżeli są przynajmniej dwa pasy ruchu w jednym kierunku, jeśli dojdzie do tego że buspasami będą mogli jeździć cykliści to rozkład jazdy będzie tylko faktycznie na papierze bez możliwości realizacji. Z doświadczenia gdy obserwuje cyklistów - ŻADEN nie usunie się, ba, mając ścieżkę rowerową to i tak pojedzie ruchem ogólnym. Przykład - al. Solidarności, jadąc od kombinatu jest nawet znak zakazu jazdy rowerom a ilu to ignoruje. Armii Krajowej, jest ścieżka no ale za mało inteligenci u cyklistów. Jest tego więcej do wypominania ale nie w tym rzecz. Uważam że potrzebna jest wpierw normalizacja przepisów dot cyklistów a potem szukania rozwiązań. Cykliści to plaga w sezonie letnim więc trzeba zadbać o bezpieczeństwo na drogach a nie jeden cyklista nie ma prawa jazdy tylko dowód osobisty, co za tym idzie uważam że każdy, bez względu na wiek, cyklista powinien mieć co najmniej kartę rowerową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: th Re: Bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.12, 18:56 > To poczekaj na mnie jak będę miał okazję to puszcze ci pare razy "harmonię" a w > tedy zaczniesz jeździć zgodnie z przepisami, wiem wiem, łatwiej zapamiętać nr l > ini i godzinę niż nr rejestracyjny pojazdu, muchy do nosa weszły cyklistom. POWODZENIA :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omni kolejny mądrala nie znający przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 22:44 Gość portalu: jpg napisał(a): > To poczekaj na mnie jak będę miał okazję to puszcze ci pare razy "harmonię" a w > tedy zaczniesz jeździć zgodnie z przepisami, A ty wylecisz z pracy (jeśli jesteś kierowcą) i będziesz miał sprawę karną, z tego co wiem osoby skazane nie mogą pracować w MPK jako kierowcy, muszą się wykazać niekaralnością. Groźby karalne (groteskowe "puszczanie harmonii", cokolwiek to nie znaczy) i ich realizowanie podpadają pod kodeks karny. Oczywiście to tylko internet, ale frustracja która z ciebie wychodzi tutaj na forum nie wskazuje abyś był dobrym pracownikiem i dobrym kierowcą. > ini i godzinę niż nr rejestracyjny pojazdu, muchy do nosa weszły cyklistom. A c > o do tematu artykułu - należy dodać przepis iż rowerzyści mogą jeździć parami t > zn obok siebie jeżeli są przynajmniej dwa pasy ruchu w jednym kierunku, Jako kierowca powinieneś znać przepisy - rowerzyści mogą jeździć nawet trójkami a nawt czwórkami, liczba pasów ruchu nie ma nic do rzeczy. Są natomiast inne skuteczne ograniczenia, o których ewidentnie nie masz pojęcia. > jeśli d > ojdzie do tego że buspasami będą mogli jeździć cykliści to rozkład jazdy będzie > tylko faktycznie na papierze bez możliwości realizacji. Z doświadczenia gdy ob > serwuje cyklistów - ŻADEN nie usunie się, ba, mając ścieżkę rowerową to i tak p > ojedzie ruchem ogólnym. Rowerzysta ma obowiązek stosować się do znaków i sygnałów drogowych. Nie ma znaku - nie ma ścieżki. > Przykład - al. Solidarności, jadąc od kombinatu jest na > wet znak zakazu jazdy rowerom a ilu to ignoruje. Wystarczy że wjedzie w al. Solidarności z ul. Ujastek i wolno mu. Bo nie tylko nie ma znaku, ale nawet nie ma żywcem jak wjechać. Plany miasta, mapy ścieżek itp. nie są prawem obowiązującym w Polsce. > Armii Krajowej, jest ścieżka no ale za mało inteligenci u cyklistów. Jak na kierowcę MPK (a takie wrażenie usiłujesz zrobić zapowiadaniem "puszczania harmonii" cokolwiek to znaczy) wykazujesz zdumiewającą niekompetencję i nieznajomość przepisów. Rowerzysta jadący ul. Armii Krajowej jezdnią od ul. Przybyszewskiego w stronę os. Widok nie popełnia żadnego wykroczenia. Mimo, że "obok" jest droga dla rowerów (i to chyba nawet poprawnie oznakowana). Bo kierujących (kierowców autobusów, taksówek, śmieciarek, rowerów, furmanek, dorożek i samochodów osobowych też) obowiązują znaki drogowe umieszczone po prawej stronie jezdni. A znaki umieszczone po lewej obowiązują tylko wyjątkowo i znak drogi dla rowerów takim wyjątkiem nie jest (chyba, że są to powtórzenia znaku umieszczonego z prawej strony jezdni, ale znak po prawej musi być). > Uważam że potrzebna jest wpierw normalizacja przepisów dot cyklist > ów a potem szukania rozwiązań. Przepisy są bardzo dobre, natomiast trzeba je wbić w głowy różnym przemądrzalcom, którzy o nich mają najwyżej mgliste pojęcie. I właśnie zamiast "normalizzować" przepisy, powienieś sprawdzić, czy masz o nich blade pojęcie zanim cię ktoś nie skontroluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt1 Re: kolejny mądrala nie znający przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 11:03 Przeczytaj może całe ProRD a nie tylko paragrafy z uprawnieniami rowerzystów> jeśli rowerzysta ma być pełnoprawnym uczestnikiem ruch to obowiazuje go znajomość wszystkich przepisów nie tylko wybranych. Demagogia lobby pedałowego jest powalająca. A co do "puszczania harmonii" to zawsze tak robię gdy widzę jakiegoś pedałowca na Rondzie Mogilskim na którym na wlotach są odpowiednie znaki pionowe a wszędzie dookoła wybudowane ścieżki rowerowe za olbrzymia kasę. Ktos kto pojawia się rowerem na ulicy obok której jest DdR jest dla mnie argumentem za bezcelowością inwestowania w jakąkolwiek infrastrukturę rowerową. Widać jest ona niepotrzebna skoro nie jest używana. Sam jeżdzę na rowrze ale tam gdzie są sciezki to jadę scieżką a nie po jezdni. Wbrew pozorom rower to nie pojazd którym wszędzie można wjeżdzać. Niestety zbyt często widzę rowezystów, którzy nie maja pojęcia o ProRD ani poczucia zdrowego rozsądku. Uważają tyko że oni są eko, pro i w ogóle najważniejsi i czemu ktoś się ich czepia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jl Re: Bzdury IP: *.pp.com.pl 20.05.12, 00:37 > Z doświadczenia gdy obserwuje cyklistów - ŻADEN nie usunie się, ba, mając > ścieżkę rowerową to i tak pojedzie ruchem ogólnym mylisz się - ja np. gdy jestem zmuszony korzystać z wielopasmówek, jeżdżę rowerem wyłącznie pasem dla osobówek i nigdy nie używam buspasu. nie jest to szczególnie przyjemne, ani bezpieczne, ale zdaję sobie sprawę, że przepisy obowiązują mnie tak mnie samo, jak wszystkich - a oprócz przepisów logika transportu miejskiego, klarownie wyłożona w artykule, nakazuje mi to, bo nie chcę być głupim egoistą. zbyt długo korzystam z roweru, żeby sobie nie zdawać sprawy z takich elementarnych zależności. nie wszystko jest czarno-białe: nie wszyscy rowerzyści to idioci, jak i nie wszyscy kierowcy MPK wykazują opanowanie w stresujących sytuacjach, czego pan tu "harmonią" dowiódł. więcej luzu proszę! pozdrawiam panie kierowco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 15:05 Rowerzysta powinien jechać środkowym pasem (i blokować zarówno autobusy jak i samochody). Polepszenie, małym kosztem, tej sytuacji godzi w polską rację stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Nie spowalniać autobusów - buspasy nie dla rowerów IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.12, 16:03 może filmik co to znaczy według osobników na rowerach "buspasy dla rowerów" :-) www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=D3mb-JtQ5Vk Odpowiedz Link Zgłoś