Jak się żyje na Kazimierzu? Głośno i biednie?

IP: 195.150.71.* 27.05.12, 19:12
Witajcie,

co sądzicie o krakowskim Kazimierzu? Wiele się tam zmieniło w ciągu ostatnich lat, ale zastanawiam się, czy jest to miejsce "do życia" czy raczej tylko "na imprezę".

Słyszałam, że mieszka tam wiele biednych rodzin, a stan niektórych budynków jest tragiczny...

...jakie Wy macie opinie???
    • Gość: JA I Re: Jak się żyje na Kazimierzu? Głośno i biednie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 08:37
      patologia
    • Gość: gosc_portaluX Re: Jak się żyje na Kazimierzu? Głośno i biednie? IP: *.rom.net.pl 28.05.12, 11:47
      Moim zdaniem raczej imprezowo, ze względu na dość duży ruch w dzień i w nocy i bliskość knajp/kawiarni. Dużo starszych ludzi i starych kamienic, chociaż oczywiście można znaleźć fajne, zadbane kamienice w bocznych uliczkach gdzie jest względnie cicho. Ale raczej mało kto traktuje je jako miejsca "do życia" (są to raczej letnie apartamenty bardziej majętnych właścicieli kamienic czy knajpek albo żydów).

      Do życia to raczej tereny trochę dalej, na podgórzu/ludwinowie. Więcej przestrzeni, więcej zieleni, mniej imprez. A do śródmieścia 10-15 minut na nogach.
Pełna wersja