Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic...

IP: *.myslenice.net.pl 28.05.12, 08:00
Na testowym trzecioteście u mojego brata w podstawówce (taki próbny egzamin sprzed dwóch miesięcy) pojawiło się pytanie o przyporządkowanie do dat historycznych, Królów Polskich. Takie zadanie można rozwiązywać po 6 klasie, a i tak niepełne, bo w tekście pojawił się nawet Henryk VIII, który jak wiemy Polskim królem nie był...

Idea testów - wszelkiej maści - jest może i dobra, ale wykonanie w wersji polskiej - żenujące. Jako osoba, która pisała test szóstoklasistów, testy gimnazjalne oraz nową maturę (dwa lata temu) na każdym z tych egzaminów można było znaleźć błędy merytoryczne. A to wykracza pytanie poza to co się de facto uczy w szkole, a to pytanie zawiera błąd rzeczowy, a to jest nielogicznie sformułowane, bądź też zawiera źle dobrane liczby i aby je policzyć, należałoby skorzystać z algebry i analizy liniowej, której w szkole średniej - nawet z wiodącą matematyką - się nie uczy.

Słowem - polska edukacja schodzi stopniowo na psy, jeżeli ja uczyłem się w szkole dużo mniej od swoich rodziców, a mój brat uczy się jeszcze mniej ode mnie, to coś tu jest bardzo nie tak...
    • c.t.k Twoją szkołę przejmą klechy.Możesz dalej do 28.05.12, 08:56
      niej chodzić i płacić wysokie czesne,albo być przeniesionym do innej.Napisz w liście do burmistrza
      co,k...., o tym sądzisz.
      • Gość: adam Re: Twoją szkołę przejmą klechy.Możesz dalej do IP: *.myslenice.net.pl 28.05.12, 09:18
        Strasznie kuleje umieszczanie u Ciebie przecinków w wypowiedzi internetowej. Przecinek umieszcza się zaraz po wyrazie i daje spacje, dopiero pisząc następny wyraz. Tak zredagowane wypowiedzi są czytelniejsze. Poza tym, po co do dyskusji o poziomie kształcenia wplatać nawiązania ideologiczne. Źle się waćpan czuje, że musi nawiązywać do wojen religijnych?:)
        ~niewierzący.
        • zlosliwiec.sieciownik Re: Twoją szkołę przejmą klechy.Możesz dalej do 28.05.12, 09:47
          " Źle się waćpan czuje, że musi nawiązywać do wojen religijnych?:)"

          Nie, on się źle nie czuje. On jest po prostu na komentatorskim dyżurze i ma płacone od każdej tego typu wypociny.
          • Gość: martyna30 idioci! albo chcemy tu drugiej Japonii albo nie IP: *.171.247.230.static.cdpnetia.pl 28.05.12, 15:46

            musimy sie zamienic w chiny zeby stanac z nimi reka w reke
            • krzych.korab Ci co ten idiotyzm wymyślili powinni na zbity pysk 28.05.12, 16:15
              wylecieć z pracy. Bez prawa pracy z dziećmi.
              • Gość: hr Uszaszowski Idiotow trzeba pogonic ! IP: 125.209.128.* 28.05.12, 16:40
                Kosztem dzieci pedagogiczne smiecie i nieroby WYKAZUJA SIE PRACA.
      • Gość: Dorusia test IP: *.internetia.net.pl 28.05.12, 16:32
        W klasie u moje córki nikt nei płakał, pani wyjaśniła,ze piszą, żeby Pan Dyrektor zobaczył czy Pani ich dobrze uczy . nie było żadnych pwtórek specjalnych ani "siania fermentu" czy innego podjudzania.
        córka chodzi do zywkłej szkoły osiedlowej.
        w innych klasach Panie robiły powtóki i stres ...
        moja chrześnica płakała i przeżywała. Ale co robic jak tacy nauczyciele???
        na wykładach ściagają , kombinuja a potem idą uczyć dzieci. i problem nie jest w teście ale w szkoleniu nauczycieli. niestety.
    • Gość: Jacek z Huty Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.tvn.pl 28.05.12, 09:31
      To jest Polska właśnie. Minister swoje nauczyciele swoje , a dzieci muszą cierpieć przez durne postępowanie w mnisterstwie. Dlaczego ? Poniewz siedzi tam banda nieuków, która pobiera co miesiąc swoje pensje i ma gdzieś nasze dzieci, rodziców, nauczycieli. Wszyskie pręgi zbiorą nauczyciele i dyrektorzy. Chciałbym poznać nazwisko osoby, która dopuściła pytania w teście. Jest to skandal, że nasze podatki są w ten sposób wykorzystywane. No ale cóż sami wybraliśmy sobie takich ludzi w wyborach to teraz mamy. Ciekawe jak długo to jeszcze potrwa ?
    • Gość: Wizytator Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ericpol.com 28.05.12, 10:00
      Czepiasz się błędów w pytaniach, a sam popełniasz błędy gramatyczne i interpunkcyjne w swojej wypowiedzi.

      Co do algebry i analizy, to może jeszcze trzeba było użyć rachunku wariacyjnego? Jakbyś nie wiedział, to Cię poinformuję: dodawanie, odejmowanie, monżenie i dzielenie należą do ALGEBRY, więc algebra jest już w podstawówce. To raz. Analiza liniowa... A co to jest? Bo ja znam analizę matematyczną, w której skład wchodzi między innymi analiza funkcjonalna, ale jako żywo nie spotkałem się z nazwą "analiza liniowa". A to, że nie uczą porządnej analizy w szkole średniej, to dlatego, że szkoła średnia jest teraz na poziomie słabej podstawówki...

      Aha, żeby mnie ktoś nie zrozumiał źle: wcale nie bronię ludzi rządzących naszą edukacją, bo sam mam im wiele do zarzucenia, ale irytuje mnie ciągłe twierdzenie, że za dużo i za trudno jest na testach. A gdzie jest powiedziane, że ma być łatwo? Według mnie powinno być trudno. Może nie w tej formie, może nie w tym wieku, ale powinno być trudno.
      • Gość: nie wyścigom Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 10:18
        Ch...a mnie to wszystko obchodzi - nie każcie sie dzieciom ścigac w głupim wyscigu który sami sobie wymyśliliśmy
        • Gość: Wizy Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ericpol.com 28.05.12, 10:26
          No przecież napisałem, że testy to niekoniecznie w tym wieku, a jeśli już to nie w tej formie :) .
      • kitikitik Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 10:35
        Gramatyka i interpunkcja, to pikuś (czyli rzeczy mało istotne, bo pamiętam nauczyciela, który mówił, że ważniejsze jest wiedzieć co to za śruba (śróba) a nie jak się ją pisze?
        Matematyka, to nauka ścisła i zeszła na psy. Ja pamiętam zbiory zadań z matematyki (2 tomiki) Kartasińskiego, a Bermana z matematyki wyższej. Przeorałem je od dechy do dechy. Wiedziałem i wiem, że umiałem i umiem matematykę. Dziś jak obserwuję podręczniki i zeszyty wnuków i czasem im pomagam, to widzę kompletne dno w nauczaniu, a przede wszystkim w programach nauczania.
        • Gość: Wizytator Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ericpol.com 28.05.12, 11:16
          A zgadzam się, że programy to dno kopletne... A i tak narzekają, że za dużo materiału i nie da się zdążyć...
          • Gość: adam Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.myslenice.net.pl 28.05.12, 11:19
            A jak chcesz dobrze przerobić matematykę w liceum, gdzie godzin w tygodniu jest 3 (słownie trzy), a nauka w 3-ej klasie trwa w zasadzie do połowy kwietnia?
            Czasu jest mało, bo kretyn układa kalendarz roku szkolnego - wolnego jest za dużo.
      • Gość: adam Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.myslenice.net.pl 28.05.12, 11:17
        Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nie zarzucam nikomu, że jest za dużo i za trudno. Uważam, że jest za mało.
        Zarzucam jedynie to, że twórcy testów popełniają błędy rzeczowe, bądź też nie znają podstawy programowej i wymagają czegoś, czego nikt, nigdzie nie uczy. Tak trudno to zrozumieć.
        Skoro wymaga się znajomości Calineczki, to czemu ktoś pyta o coś zupełnie innego?
    • Gość: mamuska Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 10:35
      Maluchy to sa w przedszkolu, drodzy panstwo, a juz starszaki to dzielne chlopaki,

      Coreczki moich przyjaciol chodza do brytyjskiej szkoly. Nauka obejmuje juz pieciolatkow i - z tego co wiem - dzieci pisza kilka testow w roku. Jest test na zakonczenie roku, ktorego wynik ma duze znaczenie w ocenie. Szkola poza UK - z tego co wiem, bardzo dobra, prywatna.

      Dziewieciolatki w dawnej Anglii zaczynaly sluzbe na morzu. Oczywiscie nie postuluje, zeby teraz tak robic, ale to co wyprawiaja niektorzy rodziece z dziecmi to szok. Teraz nawet mlodziency dzwudziestoletni sa niesamodzielni i niedojrzali, bo zawsze wszystko robila mama.

      Co do testow, ogolnie w Polsce to dramat. Dwa lata temu kuzynka nie dostala sie na zadne studia, poniewaz miala za malo punktow. W ubieglym roku - gdy matura z tego przedmiotu byla bardzo trudna - przyjeto ja na kilka kierunkow. Cuda, po prostu cuda.
      • Gość: Rudi_0 Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 15:39
        Szkoda iz Ciebie nie utopili w owym "morzu"...
        That,s is at first!
        The seckond one :
        Jezeli testy dla parolatkow sa "wlasciwe" , to - NIECH NIC CO ZLEGO , WAS NIE OMINIE !!
        • Gość: mamuska Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 19:55
          Trzeźwy??
      • Gość: Anka Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 12:05
        Gość portalu: mamuska napisał(a):
        > Coreczki moich przyjaciol chodza do brytyjskiej szkoly. Nauka obejmuje juz piec
        > iolatkow i - z tego co wiem - dzieci pisza kilka testow w roku. Jest test na za
        > konczenie roku, ktorego wynik ma duze znaczenie w ocenie. Szkola poza UK - z te
        > go co wiem, bardzo dobra, prywatna.

        A potem będą pracować w BBC i wysmażą równie interesującą mapę .... bi.gazeta.pl/im/4/11818/z11818444O.jpg

        Bo poziom edukacji na wyspach to jest faktycznie coś, do czego powinniśmy dążyć. HAHAHAHA

    • Gość: ds28 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 11:07
      Co to za problem? Kilkanaście lat temu, gdy byłem w trzeciej klasie podstawówki, też taki test pisałem (wymysł nauczycielki) i nic mi się przez to nie stało...
    • Gość: Luiza Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 11:27
      >List do prezydenta< i to w sprawie zamykania szkoły to zdecydowanie nietrafiony pomysł. W tym wieku dzieci nie do końca odróżniają fikcję ("wyobraź sobie") od rzeczywistości. I mogły być takie, które wzięły sobie do serca zagrożenie zamknięcia ICH szkoły - a związane z tym emocje (nałożone na stres egzaminacyjny) na pewno nie ułatwiają logicznego myślenia!

      Pomyślmy - jak byśmy się czuli, gdyby szef w ramach pobudzania kreatywnego myślenia pracowników zarządził, by na zebraniu przedyskutować problem zwolnień grupowych w naszej firmie.
    • szary212 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 11:45
      Chcą przetestować "Trzecioteścik"? Niech dadzą go do rozwiązania tegorocznym maturzystom...
      Głupota totalna, żeby dawać takie testy dzieciom. W wielu szkołach prywatnych do 4-tej klasy w ogóle nie stosuje się klasycznej skali ocen, tylko bzdurki typu naklejki. W szkołach publicznych ocena na koniec roku po trzeciej klasie jest opisowa. Jakim prawem walić dzieciom testy, których rozwiązywania nikt ich nie uczył? Czego ich to nauczy? Że nic nie potrafią? Że są do niczego?Że wyścig szczurów to coś, w czym muszą koniecznie uczestniczyć, od zaraz? Nie muszą. Świat zdominowany przez "kulturę korpo", jaki znamy sprzed 10 lat już dawno nie istnieje, a co będzie "w cenie" za kolejne 10, też nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Uczmy dzieci, jak się uczyć i pomóżmy odnaleźć pasje. To kapitał na przyszłość, który pomoże im przetrwać, a może nawet mieć szczęśliwe życie.
      • Gość: nauczyciel liceum Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 16:03
        Każda przesada jest niezdrowa. Test sam w sobie nie jest zły, dzieci też powinny poczuć jakiś minimalny poziom stresu, poczuć jakąś odpowiedzialność. Przecież tu nie chodzi o stopnie. I nie usuwajcie drodzy rodzice sowim dzieciom wszystkich przeszkód sprzed nóg, one sobie poradzą! Bo jeśli będziecie usuwać im wszystkie przeszkody, jeśli nie będą się stopniowo uczyły wysiłku, to potem będą się wszystkiego bać. Potem w liceum co czwarty zagrożony jest fobią szkolną, bo nagle trzeba stawić czoła trudnościom, bo trzeba wysiłku i pracy.
        • klara551 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 17:05
          Ma pan 100 procent racji. Należę do pokolenia które bardziej niż teraz rodzice testu bało się pozostania na drugi rok w tej samej klasie i to od pierwszej klasy szkoły podstawowej. To był całoroczny test mojej i kolegów pracy. A teraz? Teraz rodzice żądają od szkoły bezstresowej nauki,zabawy tylko do jakiego wieku? Teraz 10 latek może bezstresowo,bez jakiejkolwiek wiedzy zaczynać czwartą klasę,potem gimnazjum,bo rodzice załatwią jakąś dys..... /wpisać dowolne/ .W efekcie mamy bezstresowo z minimalną wiedzą maturzystę i tak dalej. Roszczeniowa postawa części rodziców,uczniów,brak konsekwencji olewania nauki szkolnej i mamy nieuka inżyniera,robotnika z fobią do samodzielnego myślenia. Naszym dzieciom mija bezstresowo okres kiedy mózg jest najbardziej podatny na nowe cele,zadania a rodzice? Rodzice mają pretensje. Nauczyciele/większość/ rozliczani z liczby przepuszczonych przez szkołę a nie nauczonych dzieci przestali podwyższać poprzeczkę sobie i dzieciom. Dostanę pewnie niezłe cięgi za taką wypowiedź,ale taka jest rzeczywistość
    • Gość: dominika Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.sod.unipg.it 28.05.12, 12:08
      9latki nie rozrozniaja rzeczownikow i przymiotnikow? po trzech latach nie potrafia dobrze czytac? przepraszam, to czego sie tak naprawde przez te trzy lata ucza? pojecie rzeczownika wprowadza sie teraz moze w gimnazjum?
      • yuly Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 16:19
        Tak. Nowa podstawa programowa zabrania wprowadzania pojęcia rzeczownik, czasownik i td. Mowi sie dzieciom "nazwa przedmiotu" albo "nazwa czynności". Idiotyzm? Mało powiedziane. Dzienniki były sprawdzane przez wizytatorow, czy czasem ktoś nie wpisał,że uczy o rzeczowniku.
        • Gość: matka Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 17:03
          yuly napisała:

          > Tak. Nowa podstawa programowa zabrania wprowadzania pojęcia rzeczownik, czasown
          > ik i td. Mowi sie dzieciom "nazwa przedmiotu" albo "nazwa czynności". Idiotyzm?
          > Mało powiedziane. Dzienniki były sprawdzane przez wizytatorow, czy czasem kto
          > ś nie wpisał,że uczy o rzeczowniku.

          to chyba nie w Polsce. Mam dziecko w drugiej klasie i od zeszłego roku operują tymi nazwami, rozróżniają i czasowniki i rzeczowniki i przymiotniki. Rysują tabelki, wypisują je z tekstu.
          Dzieci płakały na teście trzecioklasisty? To co robiły przez 3 lata? Co miesiąc piszą testy - klasówki i z ew i z matematyki, z angielskiego trochę rzadziej. Pisały z całego roku na koniec pierwszej klasy i teraz z całej drugiej klasy. Nikt nie płakał, nie kwiczał, raczej oceniały "łatwizna". Nie twierdzę, że ten cały system testowy ma sens, ale argument, że dzieci płaczą, że stras? To jakieś kaleki życiowe z nich będą.
          Dodam, że szkoła państwowa, osiedlowa, najbliżej domu, bez jakichś wielkich aspiracji.
    • Gość: Kolo_ Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.net.upcbroadband.cz 28.05.12, 13:08
      "OBUT jest finansowany ze środków Unii Europejskiej" - tutaj jest odpowiedz.. trzeba bylo wydac pieniadze... zapewne szybko...
      Jesli tego typu badanie ma sens.. nalezalo zrobic w sposob 'luzacki'.. no ale chyba znow braklo kompetencji... od nauczycieli ('na galowo') po pomyslodawcow (pytania)...
      • wu67er ciiiiicho... to temat tabu! Żaden dziennikarz, 28.05.12, 13:21
        żadne CBA, po prostu NIKT nie jest zainteresowany funkcjonowaniem kilku Bardzo Ważnych Instytucji Badających Edukację Za Duże Pieniądze z Unii. Wymienić? Proszę: IBE, ORE, OBUT - literki się zmieniają, ale ludzie, układy i konszachty - w ogóle. Profesorowie-teoretycy, dziadki leśne - oto kto rządzi polską oświatą. MEN, CKE - to instytucje fasadowe, decyzje są podejmowane gdzie indziej, gdzie indziej się też kręci najlepsze lody...... I nikt tego nie zbada - zakład?
    • Gość: MeE Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: 31.187.12.* 28.05.12, 13:56
      Test sam w sobie nie jest niczym strasznym tylko obowiązkiem, to nie on powoduje płacz dzieci i stres. Czynnikiem tym jest otoczka jaką wokół kreują rodzice i nauczyciele. Sam uczęszczając do podstawówki za granicą zdawałem kilka ogólnokrajowych w każdym roku od pierwszej klasy. Czy się bałem i stresowałem? Nie bo rodzice i nauczyciele potrafili wytłumaczyć i przekazać, że test jest dla mnie abym wiedział co muszę poprawić i nad czym popracować. Ludzie przestańce robić dzieciom z mózgu wodę i stresować ich!
      • przeciwcialo Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 15:00
        O to, to. W szkole syna nauczycielka prosiła aby nie nadawac Bóg wie jakiej rangi temu testowi, aby nie ubierac ich na galowo i aby zapakowac fajne drugie śniadanie bo pomiędzy polskim a matmą zrobią sobie przerwe sniadaniową.
        • Gość: tulipanna Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:45
          Pomiędzy jakim polskim a matmą?? W klasach 1-3 jest nauczanie zintegrowane, więc nie bardzo rozumiem skąd ten podział na przedmioty. Na teście też go nie ma.
          • przeciwcialo Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 16:51
            MoZabrakło cudzysłowów ;)
            test miał część " z języka polskiego" ten nieszczęsny list na przykład, czy inne zadania pisemne i cześć "matematyczna " gdzie były zadania do liczenia i rozwiazywania.
            • Gość: tulipanna Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:53
              Ano chyba, że tak, bo już pomyślałam, że przez ostatni rok znów coś się zmieniło ;-)
          • anika1983 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 17:39
            jest podział na blok matematyczno-przyrodniczy, blok z językiem polskim (nie pamiętam nazwy), osobno plastyka, muzyka i angielski. Przynajmniej u mojego syna w szkole
      • Gość: ja Dokładnie tak, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:40
        stres ten jest winą przewrażliwionych rodziców i nadgorliwych nauczycieli... Mówię to jako matka i nauczyciel... Moje młodsze dziecko, które kiedyś pisało ten test, nawet o tym nie wiedziało. Wyniki całej klasy były bardzo wysokie... Pozdrawiam...
        • Gość: tulipanna Re: Dokładnie tak, IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:46
          U nas to samo. Ja dowiedziałam się, że był jakiś test dopiero na wywiadówce. Moje dziecko zapomniało mi powiedzieć, bo myślało, że to jakaś zabawa ;-)
          Chyba sezon ogórkowy w Gazecie nastał, że o takich głupotach piszą.
    • przeciwcialo Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 14:57
      Test trudny i nieadekwatny do podstawy programowej ale dzieci nie płakały nad testem, poszły na test w wiekszości w krótkich spodenkach bo było ciepło, ocena z testu do niczego się nie liczy.
      Swoją droga niexle ktos wyprał dziecim głowy przed tym testem że płakały nad kartką chyba że państwo Elbanowscy znowu strasza.
    • Gość: faraon Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: 78.9.15.* 28.05.12, 15:36
      A propos pytania 10. to napisanie czegoś w rodzaju "Ty ch***" nie wymaga znajomości form literackich.
    • Gość: Krzyś To nie egzamin jest chory to system jest chory. IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 15:37
    • lonelyboy1989 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 15:37
      Wszystko źle, wszystko nie tak. Jak długo, ku..., jeszcze?
    • Gość: słuchacz co o tym myślą dzieci? IP: 31.187.12.* 28.05.12, 15:41
      Nie wiem co myślą ale miałem okazję słyszeć. Większość nie lubi wrednych nauczycieli i cieszy się, że pójdą na bezrobocie
    • Gość: rotflma0 po co egzaminy i szkoła IP: *.prenet.pl 28.05.12, 15:41
      od razu dajmy każdemu kwit z magistrem
      • Gość: jaja kobyły Re: edukacja oparta o system testów IP: *.man.tk-internet.pl 28.05.12, 15:49
        to jedno wielkie nieporozumienie.
        dzieciaki, uczniowie, studenci, przyszli kierowcy uczą się zdawania testó a nie uczą się by coś umieć.
        pomijając już taki drobny fakt że przy odrobinie szczęścia można zaliczyć dużą cześć testów nie znając ani jednej odpowiedzi.
    • kropka9991 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 15:43
      To chyba w dużej mierze kwestia nastawienia dzieci przez nauczyciela bo przecież stawką tego testu są wyłącznie punkty, nie decyduje o niczym konkretnym. W szkole mojego dziecka potraktowano ten test jako ciekawostkę (coś innego niż zwykła lekcja) czy ekstra konkurs - kto napisze najlepiej. Dlatego poziom stresu był bliski zeru.
      • Gość: egon niech taki test napisze tusk, mucha, komorowski IP: 157.166.216.* 28.05.12, 15:46
        palikot i całe to gó... sejmowe, ciekawe ilu by uwaliło, stawiam że chłopek roztropek sawicki dostałby pałkę
    • Gość: greg Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.toya.net.pl 28.05.12, 15:43
      He he he! Abderytka z komisji egzaminacyjnej mówi, żeby nie porównywac testu z podstawą programową. Przychodzę na egzamin z chirurgii szczękowej, a egzaminator każe mi wyciąć pacjentowi pęcherzyk żółciowy! No ale o co chodzi? Przecież jestem lekarz i chirurg!
    • Gość: Rudi_0 -------------------------------------------------- IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 15:45
      Komuno wroc !!!

      Polska szkola dobiegla konca w 1989 roku...
      A obecnie , jej "produkty" , tak wlasnie ( jak wyzej ) , wychowuja swe dzieci.
    • jowita771 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 15:45
      Moje dziecko idzie we wrześniu do pierwszej klasy. Jak przyjdzie czas, to odpuścimy sobie ten test, dziecko po prostu w ten dzień do szkoły nie pójdzie.
    • Gość: Andy Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.mofnet.gov.pl 28.05.12, 15:47
      Społeczeństwo staje się coraz bardziej miękkie i wrażliwe. Dziennikarze robią ludziom wodę z mózgu. Nie wiem czy test był za trudny czy nie ale dziecko powinno się przyzwyczajać do nauki, do rywalizacji i do stresu z tym związanego. Dziecko musi nauczyć się pracować aby mieć dobre oceny i a w przyszłości dobrą pracę. Nie mówię przy tym o przemęczaniu dzieci i zabieraniu dziecińswa ale o stopniowej adatpacji i przyzwyczajaniu do nauki i ocen za tę naukę.
      Sądzę, że nie dzieci ale ich rodzice powinni być zainteresowani postępami dziecka w szkole. Naturalnie test powinien być dodstasowany do wymagań programu nauczania.
    • Gość: walduś "ratujmy maluchy"... przed rodzicami! IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 15:48
      Absolutnie znieść jakikowiek stres dzieciom! Ustawowo! Nie jest im potrzebny i jak wiadomo w życiu nie zaznaja żadnego stresu. DO szkoły mają chodzic juz jako 7 latki??? Ratujmy je - szkoła obowiązkowa najwcześniej od 15 roku życia! Niech sie bawią!

      JAkie niesie ze sobą skutki wychowanie bezstresowe to juz chyba większość poza zaślepionymi barankami zauważyła. Miłosc to neei tylko ułatwianie dzieciom życia za wszelką cenę - to również stawianie wymagań, oczekiwań, uczenie dzieci i przygotowywanie do przyszłego życia. A Polska szkołą staje sie coraz mniej wymagająca z dużą strata dla naszych dzieci.

      Jak dzieci rodziców z tej "fundacji" będa miały trudnosci w samodzielnym dorosłym życiu to mam kto bedzie się na nich zrzucał? Popierajaca ich GW? :-)
      • Gość: Siena Wystarczy wrócić do starego systemu czyli... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 15:55
        ... oceny i nauka na serio od pierwszej klasy, 8-klasowa podstawówka, a nie gimnazjum - wylęgarnia ku...twa, narkomanii, pijaństwa i bandytyzmu, przy jednoczesnym pielęgnowaniu haseł "róbta co chceta" i "wychowanie bezstresowe". To wystarczy, żeby dzieciaki nie wyrosły na kretynów i ćwierćanalfabetów na miarę obywateli USA.
      • Gość: mama Re: "ratujmy maluchy"... przed rodzicami! IP: 212.160.172.* 28.05.12, 15:58
        Ale przed 1989 roku, kiedy to ktoś napisał, że polska edukacja umarła trzecioklasiści nie pisali takich testów, sześcioklasiści zresztą też. Pierwszy egzamin był do liceum, potem matura. I jak wszyscy twierdzicie jesteście dobrze wyedukowani, a teraz uważacie, że co jeszcze tym dzieciakom należy zafundować.

        Warto by było ich czasem czegoś nauczyc, a nie tylko sprawdzać,ile kasy rodzice wydali na korepetycje...
        • Gość: rodrigez Re: "ratujmy maluchy"... przed rodzicami! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:15
          Nie, nie pisało się trzecioteścików, za to pisało się normalne wypracowania, klasówki, sprawdziany. I dostawało normalne oceny.
          Trzecioteścik przy tym to pryszcz.
    • Gość: ewa Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.12, 15:49
      w naszej szkole mało,że był jeden test w marcu, a drugi w maju....to jest chore, żal mi tych dzieciątek....i ich rodziców.....
      • Gość: waldus Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.12, 14:03
        i jeszcze zal mi ich psów i kotków i dziadków i babć i sąsiadów.... olaboga!
    • Gość: tadlodz Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.ri.ri.cox.net 28.05.12, 15:49
      Po co sie uczyc? tylko glupi sie ucza...

      stresy... co ma 9 lat...


Pełna wersja