Gość: lukki69 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 15:50 dlaczego wszystko w polskim wydaniu robi sie żenujące??????czy ludzie naprawde dobrze czują sie w takiej bylejakosci????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaba29 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.31.48.18.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.05.12, 15:57 To ja się pytam CO znajduje się w podstawie programowej, skoro mnożenie, napisanie ogłoszenia czy w przeczytanie tekstu o nietoperzu rodzi taki sprzeciw? To są TRZY lata nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bal Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.umwd.pl 28.05.12, 15:54 a kto wie, kiedy będą wyniki tego testu i czy będzie szansa, aby rodzic mógł go zobaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 16:14 ja dzisiaj dostałam na maila wynik mojego syna, z pełnym opisem wszelkich umiejętności i statystykami dla całej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsądny rodzic Co za bzdury! IP: *.toya.net.pl 28.05.12, 15:55 Po pierwsze, to ja - rodzic będę decydować o tym, czy moje dziecko ma pisać test trzecioklasistów, a nie jakaś pożal się boże nauczycielinka nauczania początkowego. To ze paniusi brakuje wiedzy i umiejętności, to wszyscy wiemy, wszak jest nauczycielką nauczania początkowego, a nie np. dyretorem korporacji. Byłoby jednak dobrze, gdyby z perspektywy swoich braków nie oceniała naszych dzieci i nie zmuszała ich do bycia takimi samymi nieudacznikami, jak ona. Po drugie, nic się dzieciakom nie stanie, jeśli przeżyją trochę stresu, a nawet popłaczą trochę. Stres hartuje i czyni człowieka odpornym w trudnych sytuacjach, płacz też nie jest niczym złym, bo pozwala wyrażać emocje, a na poziomie czysto biologicznym chociażby oczyszcza kanały łzowe. Gdybym miał przejmować się każdym płaczem mojego dziecka i każdym problemem, który musi pokonać, to zwariowałbym, a dziecko w efekcie zaczęłoby uciekać przed problemami zamiast je rozwiązywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kukułka Pieprzysz bez sensu IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 16:04 Napisałeś chyba, zanim pomyślałeś. Jak dzieciaki mają pisać testy, to niech od pierwszej klasy uczą się na serio, a nie bez ocen, tylko za jakieś uśmiechnięte buźki albo kwiatki, bo w obecnym systemie, to egzamin powinny napisać na etapie końca gimnazjum, dawniej był inny system, a i tak pierwszy poważny egzamin miał miejsce na koniec 8 klasy podstawówki. Do stresu trzeba przyzwyczajać od najmłodszych lat, a nie trzymać pod kloszem, a potem kijem po łbie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodrigez Re: Pieprzysz bez sensu IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:39 Test też nie jest na ocenę, więc po kija się pieklisz? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Pieprzysz bez sensu 28.05.12, 16:59 Moje dzieci w klasach 1-3 dostaja normalne oceny a nie kwiatki. Oceny opisowe na koniec roku i na semestr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miekkie kompetencj Re: Co za bzdury! IP: 193.22.252.* 28.05.12, 16:05 Widze ze uwazasz ze z dzieci mozemy zrobic cyborgi. Mylisz sie. Najwazniejszy dla dziecka jest rozwoj emocjonalny, a nie pakowanie wiedzy. Wiedze mozna "programowac" podswiadomie i nie jest wymagane jej sprawdzanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodrigez Re: Co za bzdury! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:41 > Wiedze mozna "programowac" podswiadomie i nie jest wymagane jej sprawdzanie. No to "programujmy" podświadomie lekarzy, inżynierów i budowlańców i nie sprawdzajmy ich wiedzy. Po kija? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Co za bzdury! 28.05.12, 17:06 Za to byliby rozwinieci emocjonalnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
nieprzyjazny Re: Co za bzdury! 28.05.12, 17:14 Masz rację! A jak zachorujesz to z pewnością wybierzesz takiego "emocjonalnie inteligentnego" lekarza... Wprawdzie operacji nie przeprowadzi - bo nie potrafi, ale za rękę potrzyma, głęboko w oczy popatrzy, współczująco pomilczy z Tobą i w idealnie odpowiednim momencie sięgnie po chusteczkę by zetrzeć Ci łzy z lica. A potem sobie bo mu też się emocje udzielą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany Re: Co za bzdury! IP: 193.0.236.* 28.05.12, 16:08 mam nadzieje ze to co piszesz to ironia, bo w innym wypadku brzmi jak wypowiedz pani z filmu "Poszukiwany poszukiwana" - Moj maz jest z wyksztalcenia Dyrektorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodrigez Re: Co za bzdury! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:10 W końcu normalny głos normalnego rodzica. Nie wiem o co tyle hałasu. Wszystkie moje dzieci pisały te testy, wiadomo było z góry, że nie jest to ani obowiązkowe ani nie wpływa na ocenę, więc wszyscy (dzieci, rodzice, nauczyciele) podeszli do tego na totalnym luzie. Przecież to tylko sprawdzenie wiedzy przekrojowej klasy/szkoły, a nie konkretnego ucznia! Gdyby zorganizowano testy na inteligencję w formie zabawy albo sprawdzenie wiedzy o Afryce w formie konkursu, to wszystkie dzieciaki poleciałyby z ciekawości, a tutaj bije się pianę Bóg wie o co. Chory kraj ... Niedługo maturę zniosą, żeby tylko dzieci nie stresować. A już Elbanowscy przeginają pałę na całego. Najlepiej w ogóle niańczmy dzieci aż do ich późnej starości, żeby się tylko broń Boże nie spociły i nie zdenerwowały bidulki :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka10latka Re: Co za bzdury! IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 22:06 Dokładnie! Nie wiem, czy to ja jestem nienormalna, czy świat już do reszty zwariował... Test nie był na ocenę, mój Młody nawet mi o nim nie wspomniał - zapomniał, podobnie, jak ja o tym, żeby go o nim uprzedzić ;) A spytany o to, jak mu poszło, powiedział, że chyba ok., ale głowy za to nie da i poleciał na podwórko grać w piłkę :) Ludzie, miejcie litość! Jaki płacz, jaki stres, jakie nieprzygotowanie?! Nie wiem, do jakich szkół chodzą niektóre dzieci, ale sorry... Żeby w 3 klasie nie wiedzieć co to czasownik, rzeczownik czy przymiotnik?! I czy naprawdę są jeszcze trzecioklasiści, którzy nie potrafią czytać?! Z argumentem, że może to być czytanie bez zrozumienia nie dyskutuję, bo internetowe fora dosadnie świadczą o tym, że taką społeczną dysfunkcję ma mnóstwo dorosłych ;) Pozostaje mi tylko zacytować: "Wychowanie bez stresu jest iluzją, a jeśli nawet miewa miejsce, to owocuje cierpieniem - tyle że odroczonym w czasie. Dziecko nieprzyzwyczajone do tego, że życie czasem boli, cierpi podwójnie, kiedy styka się z pozarodzinną rzeczywistością, do której trzeba się dostosować." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: Co za bzdury! IP: 81.219.50.* 29.05.12, 00:12 Witam! Ja podobnie to przeszłam, czyli wcale. Nie było żadnego stresu, dzieci normalnie ubrane, a ja po prostu zapomniałam o tym teście. Pytam się syna jak poszło, a on, że spoko! Po co ta panika i płacz? Dużo zależy od nauczyciela i rodzica. W końcu to jest tylko podsumowanie tego czego się dziecko nauczyło przez te 3 lata. A moze się rodzic boi, że jego pociecha nic nie umie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodrigez Re: Co za bzdury! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:17 W końcu normalny głos normalnego rodzica. Nie wiem o co tyle hałasu. Wszystkie moje dzieci pisały te testy, wiadomo było z góry, że nie jest to ani obowiązkowe ani nie wpływa na ocenę, więc wszyscy (dzieci, rodzice, nauczyciele) podeszli do tego na totalnym luzie. Przecież to tylko sprawdzenie wiedzy przekrojowej klasy/szkoły, a nie konkretnego ucznia! Gdyby zorganizowano testy na inteligencję w formie zabawy albo sprawdzenie wiedzy o Afryce w formie konkursu, to wszystkie dzieciaki poleciałyby z ciekawości, a tutaj bije się pianę Bóg wie o co. Chory kraj ... Niedługo maturę zniosą, żeby tylko dzieci nie stresować. A już Elbanowscy przeginają pałę na całego. Najlepiej w ogóle niańczmy dzieci aż do ich późnej starości, żeby się tylko broń Boże nie spociły i nie zdenerwowały bidulki :> Odpowiedz Link Zgłoś
beatagl Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 16:00 MÓJ SYNEK CHODZI DO PIERWSZEJ KLASY PODSTAWÓWKI RÓWNIEŻ ZROBIONO IM TEST SPRAWDZAJĄCY I DO TEGO JAK BY TEGO STRESU BYŁO MAŁO PANI NAUCZYCIELKA POINFORMOWAŁA KLASĘ ŻE JAK NIE NAPISZĄ TO NIE ZDADZĄ DO DRUGIEJ KLASY! DZIECKO TAK SIĘ ZDENERWOWAŁO ZE TEST POSZEDŁ TRAGICZNIE I NA PODSTAWIE JEGO WYPISAŁA ROCZNA OCENĘ PRZEWIDYWANĄ A NIE NA PODSTAWIE PRACY CAŁOROCZNEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: 193.0.236.* 28.05.12, 16:10 czyzby opanowala cie choroba CapsLockus Permanentus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipanna Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:42 Nie, to zapewne pierwsze pokolenie tych, których stres zeżarł na trzecioteściku. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 16:15 jak ma taką mamę, która nie umie pisać na klawiaturze komputera, to się nie dziwię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodrigez Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:20 A Ty jak ten muł przyjęłaś to potulnie na klatę i nic nie zrobiłaś z "panią nauczycielką"? Przecież taki osobnik za takie teksty i postępowanie nadaje się tylko do odstrzału z kadry pedagogicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złośliwe bydlę Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: 79.139.34.* 28.05.12, 18:56 Przecież to jakiś pryszczaty gimbus pisał. Dałeś się nabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.nykredit.pl 28.05.12, 16:01 A ja uważam, że pomysł jest OK, tylko może od 4 -5 klasy nie od 3. Ja kształciłam się w innym systemie i egzaminy, czy testy były co roku od 4 klasy, przynajmniej z 2 przedmiotów, nikt nie płakał, po prostu zdawało na lepszą lub gorszą ocenę, za to matura, to był pikuś, traktowana jak zwykły egzamin, bez większych emocji, a zdając egzaminy co roku, było wiadomo nad czym trzeba najbardziej popracować. Moja córka jest w 1 klasie i wolałabym egzaminy od 3, niż szał w 6 klasie przed egzaminami, bo dzieci źle wypadają, lepiej wcześniej wiedzieć, na jakim poziomie jest dziecko i szkoła, bo można jeszcze coś zmienić, jak w 6 klasie okazuje się, że poziom tak niski, że zdaje tylko 40 %, to jest dopiero stres. Nie dziwie się, że nauczyciele są przeciwni, z moich obserwacji wynika, że są przeciwni w każdym temacie, który wymaga od niech zaangażowania w pracę, często zasłaniając się dobrem dzieci, a tak naprawdę chodzi o niechęć do pracy. ( A tak na marginesie, moja córka ma super nauczycielkę, sprawdziany są często i nikt nie płacze :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maleate Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 16:02 Nie przesadzacie trochę z tą podstawą programową? Po to w szkołach wprowadzane są 6tki, by dzieci mogły się wykazać ponad. Młodzi ludzie, którzy jeszcze nie są przemaglowani przez system mają całkiem spore zasoby wiedzy wpajanej jeszcze przez rodziców. Szkoła ma uczyć podstawy, ale sprawdzać może i wiedzę pozaszkolną - byle dostosować odpowiednio ocenę, a to przecież na ocenę nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewika Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.elpos.net 28.05.12, 16:31 Może to i nie było na ocenę ale oceny zostały wystawione, a poza tym ile dziecko musi pisac testów trzecioklasistów aby szkoła wiedziała jakie sa jego umiejętności (bo moja córka pisała już 2 test trzecioklasistow w tym roku?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemeq Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: 212.160.172.* 28.05.12, 16:03 Ręce mi opadają. Sam jestem rodzicem i moje dzieci chodzą do podstawówki ale jak czytam, że dzieci są za małe by iść do szkoły, jak się stresują na testach to zastanawiam się czy problem nie leży w histerycznym zachowaniu rodziców tych dzieci a nie w samych dzieciach. Być może Ci Rodzice nie dorósłi jeszcze do tego by mieć dzieci. Szkoło ma prócz aspektów nauczania socjalizować dzieci. Życie nie składa się z wiecznej zabawy - ważne są też obowiązku i nauka radzenia sobie trudnościami i stresem. Jeśli w drugiej klasie dzieciaki zasuwają w ramach religii do kościoła i są straszone spowiedzią to jakoś nikt ze stowarzyszenia :ratujmy maluchy: nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jotembi a z drugiej strony... 28.05.12, 16:07 ...niedługo do szkoły zostaną upchnięci co starsi pensjonariusze żłobka (wyraźnie widać taką tendencję, coraz młodszy wiek instytucjonalizacji brrr) więc jeśli te nieszczęsne maluchy są już dość "dojrzałe" żeby iść do szkoły w wieku przedszkolnym, to po trzech latach jest już najwyższy czas na włączenie ich w idiotyczny wyścig szczurów współczuję dzisiejszym dzieciom - okropnie mało im zostało tego prawdziwego dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipanna Re: a z drugiej strony... IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:51 > współczuję dzisiejszym dzieciom - okropnie mało im zostało tego prawdziwego dzi > eciństwa Wręcz przeciwnie. Zajrzyj sobie do podręczników i sprawdź jak rażąco niski poziom nauki panuje we współczesnych szkołach. Czasem wydaje mi się, że moje dzieci kłamią, mówiąc, że nic nie jest zadane, więc całe popołudnie należy do nich. Ale faktycznie tak jest - minimum klasówek, niewiele prac domowych, nic dodatkowego do nauki, a oceny znakomite. Inne dzieci, inne klasy, inne szkoły - dokładnie to samo. A wiedzy tyle, co na lekarstwo. Gdyby nie my, rodzice, to ze szkół wychodziłyby bezmózgi. Oczywiście to nie wina nauczycieli, tylko programu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.cli.nitronet.pl 28.05.12, 16:07 To co można w szkole robić z dziećmi???? Nie stresować, nie wymagać?????? To jak taka osoba ma się znaleźć później w rzeczywistości??? Jedynie nauczona jak rozwiązywać testy!!!!!!! A jak coś wybiegnie tylko trochę poza szablon to już niezaradne. Przychodzą później do pracy takie tłuki którym się wydaje, że się im należy a nie mają żadnych kompetencji. Jedynie próbują chamstwem nadrobić swoją głupotę. Jestem dziesięć lat po studiach i widzę już na przestrzeni tego czasu przepaść między absolwentami, którzy na bieżąco przychodzą starać się o pracę. Z roku na rok jest coraz gorzej. Jak tak dalej pójdzie będziemy wyrobnikami bogatych korporacji, bez tożsamości, jedynie z jak najwyższą pensją i miejscem na parkingu przy firmie w nagrodę jako celem w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
dawniejyaaa Szkoła óczy i wyhowóje. 28.05.12, 16:10 A biurwy i urzędasy z CKE I MEN się wybitnie nudzą!! Co, premia za absorpcję środków unijnych wpadnie czy zaszła konieczność "wyprodukowania" kolejnych ton papierów zbędnych i niepotrzebnych??????????????????????? I to jest jaskrawy przykład wywalania pieniędzy w błoto w tym kraju. Tysiące bryzgających atramentem urzedasów , którzy sami wymyslają sobie durną robotę , żeby tylko nikt nie wpadł na pomysł ,że są zbędni , a wręcz szkodliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 16:10 Rodzicie jak zwykle robią wiele szumu o nic. Egzamin był banalnie prosty! U nas dzieci podchodziły do tego na luzie, nie było żadnego stresu i dzisiaj przyszły rewelacyjne wyniki, dzięki którym możemy wiedzieć na jakim poziomie są nasze dzieci. Uważam, że taki egzamin jest potrzebny, niech dzieci przyzwyczajają się do rożnych form weryfikacji ich wiedzy. A jak rodzice całe życie będą dzieci bronić przed wszystkim czym się da, to wyrastają takie pierdoły, że na głupim teście płaczą. Jak jedynkę w szkole dziecko dostanie, to potem biegną rodzice na skargę do dyrektorki na nauczycielkę, że jak ona mogła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 17:45 anika1983 byłabym wdzięczna za podanie adresu e-mail nadawcy wiadomości z wynikami sprawdzianu chętnie napiszę mail z prośbą o podanie wyników swojego syna w szkole, do której uczęszcza Młody, nie poinformowano nas o możliwości otrzymania wyników via e-mail, ani nie zebrano od nas (rodziców) adresów poczty elektronicznej Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 29.05.12, 07:24 Wyniki otrzymaliśmy od wychowawczyni, która od dawna ma pełną listę mailowa rodziców i informuje nas o różnych ważnych lub mniej ważnych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rommax jesli juz taki test to w formie zabaw ,konkursow i IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 28.05.12, 16:12 a nie prawie jak matura ,nauczyciele napedzili machine a rodzice stres.....u dzieciakow 9 letnich ....madrzy nauczyciele mogli to zrobic bez sztucznej gali ,kartek i ciszy w klasie ,patrz jak to robia w USA !!!!!!! dzieci chowaja sie bez zbednego stresu a i tak potem potrafia byc dobrzy w swoich zawodach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.252.16.148.internetia.net.pl 28.05.12, 16:15 Polska edukacja to porażka. Jeżeli nauczyciele-"fachowcy" robią takie testy tzn., że nie mają pojęcia o dydaktyce i psychologii dziecka. Dotyczy to oczywiście nie wszystkich nauczycieli ale zbyt wielu. Żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Nie stresujmy dzieciaczków! IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.12, 16:26 Potem one nas będą stresować.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.31.89.27.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.05.12, 16:28 Brawo, gratuluję "odwagi" i "wiedzy" wielu ekspertom z forum, jednak polecam najnowszą literaturę zamiast opowiadania bzdur. Pragnę tylko zauważyć, nie wypowiadając się o wartościach merytorycznych testu, że dzieci dziewięcioletnie są testowane jak Europa długa i szeroka, choćby po to, aby społeczeństwo wiedziało jak pracuje szkoła. Ale bardzo się cieszę, że maluchy mają tylu "obrońców". Zanim dojdą do matury, akurat będą umieli policzyć 2 + 2, no może jeszcze znajomość przygód Hansa Klossa zostanie obowiązkowa, będzie super i wszyscy będą zadowoleni. No bo jak przecież można wystawiać na stres nasze kochane pociechy! A sio! Egzaminy muszą być łatwe, szkoła musi być łatwa! Równaj w dół. Tylko gdzie się obudzimy? Tylko czy ktoś pomyślał jaką krzywdę robimy jako społeczeństwo (i szkoła) dla tych dzieci? One naprawdę są mądre, odkrywcze, pełne inwencji, tylko trzeba im szanse rozwoju stwarzać a nie odbierać. Krytyka ze strony nauczycieli i szkół jest zrozumiała. Wszak zburzono ich ciepełko. Jeśli opisywane sceny są prawdziwe, to tym gorzej. Świadczą o bezdennej głupocie szkół i nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byslaf Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.free.aero2.net.pl 28.05.12, 16:32 Niech płaczą i wiedzą że w życiu lekko nie ma. Niech podziękują rodzicom że ich wydali na ten padół polskiej nędzy, pracy za 1500 zł i tuskowego dyletanctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 16:33 Ten test to efekt jakiś chorych urojeń pewnych osób. U nas w klasie tez dzieci płakały a jedno wręcz wpadło w histerię. Ponieważ test był trudny,szkoły celowo zawyżają wyniki aby wyjść jak najlepiej i w chorym rankingu znaleźć się jak najwyżej potem więc ministerstwo myśli ze dzieci sa genialne ,więc za 3 lata test szóstoklasisty będzie na poziomie studenta. Odpowiedz Link Zgłoś
nieprzyjazny Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 17:20 "więc za 3 lata test szóstoklasisty będzie na poziomie studenta." Jasne. Jak na razie to studentów mamy na poziomie szóstoklasisty... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 22:41 nieprzyjazny napisał: > "więc za 3 lata test szóstoklasisty będzie na poziomie studenta." > > Jasne. Jak na razie to studentów mamy na poziomie szóstoklasisty... Skoro student jest na poziomie szóstoklasisty - to szóstoklasista jest na poziomie studenta. Elementarne. Odpowiedz Link Zgłoś
niemadobregologinu Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... 28.05.12, 16:33 Jaki dziewięciolatek nie potrafi dobre czytać? Jezu, co się stało z tymi dziećmi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.toya.net.pl 28.05.12, 18:34 Dokładnie, te kilkanaście lat temu po 3 klasie dzieciaki spokojnie dawały sobie radę z takimi rzeczami. Cóż - efekt "bezstresowej" szkoły, słoneczek i innych pierdół zamiast normalnych ocen i podręczników na poziomie szkoły specjalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.devs.futuro.pl 28.05.12, 16:36 MIESZKAM W BRZEGU OPOLSKIM W ZESZŁYM TYGODNI BYŁAM NA WYWIADOWCE MOJA CORKA CHODZI DO PIERWSZEJ KLASY SZKIŁY PODSTAWOWE TEZ BEDĄ MIELI TEST KOMPETENCJI PIERWSZOKLASISCI LUDZIE TO JAKIS IDIOTYZM KTO TO WYMYSLA. CO ZA DUREN WPADA NA TAKIE CHORE POMYSŁY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.213-103-94.adsl.internet.lu 28.05.12, 20:32 @anna - kobieto, opanuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waltari mika Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.henet.pl 28.05.12, 16:36 Tylko w Polsce są takie absurdalne pomysły,chcą nam dzieci wykończyć psychicznie,nie dość,ze fur zadania domowego,zadania dodatkowe,to jeszcze jakieś chore wymysły,odwołać tych imbecyli,co podobne pomysły mają,patrzcie na Europę zacofani pseudopedagodzy, nasze dzieci niech się bawią,rozwijają wyobraźnie,zainteresowania,uprawiają sport-wtedy wyrosną na mądrych ludzi,ale wam to nie na rękę,bo ciemnotę w tym kraju hodować chcecie,ślepo posłuszną i karną..stąd te testy,niech wyrastają na sfrustrowanych,zastraszonych i podległych niemyślących ludków,takimi łatwiej wam rządzić będzie-RODZICE-nie pozwólmy na to!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARBAR Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.play-internet.pl 28.05.12, 16:39 Głupota,niekompetencja wkradła się do najwyższych władz szkolnictwa, przez to cierpią nasze dzieci.Na takie testy powinna być zgoda rodzica.Ja jako rodzic nie zgadzam się na takie testy ,które tylko ogłupiają dzieci i przysparzają o dodatkowy stres.TAKIM PRAKTYKOM MÓWIĘ STOP! Odpowiedz Link Zgłoś
nieprzyjazny Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz 28.05.12, 17:16 Taaaak. Biedne dzieciątka stresują się nauką. Och jej. Koniec Polski Niepodległej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodz IP: *.213-103-94.adsl.internet.lu 28.05.12, 20:35 Na klasówkę czy dyktando też powinna być zgoda rodzica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdr Dlaczego urzednicy a nie rodzice decyduja ! ! ! IP: 212.209.45.* 28.05.12, 16:40 Dlaczego urzednicy a nie rodzice decyduja o tym jak maja ich dzieci sie ksztalcic. Nie mozna rodzicom nie pobierac podatkow na szkoly i niech sami placa na prywatne szkoly a material sami niech ustalaja ze szkolami. A urzedasow zwolinc, cale ministerstwo jak mowi nasz klasyk "Won! wszystkich Won!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan III Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.11.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 28.05.12, 16:50 Sami jesteśmy - jesteście sobie winni. Popieramy - wybieramy coraz gorszy sort - motłoch partyjno - rodzinny ( tylko 2 z brzegu przykłady agent Tomek, Jan Tomaszewski, ) wskazywany przez liderów band. Jeżeli w sejmie jest stado baranów, to w rządzie nie mogą być lepsi...bo i z czego wybrać. Albo olać wybory, albo pójść i zrobić wielki X z dopiskiem, albo umówic się i WPISYWAĆ SWOICH KANDYDATÓW (patrz USA - Alaska). A Tusk zapłaci...szybko się przekonacie...szkoda, że niektóre SZKODY są nieodwracalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość 50+ Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.juranet.eu 28.05.12, 16:54 Tak sobie czytam, i czytam i wyjść z podziwu nie mogę nad matematyczną wiedzą większości, użalających się nad biednymi dziewięciolatkami. Wg mnie trzecioklasista przy końcu roku szkolnego ma 10 lat. A to już znacznie zmienia sens niektórych wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciowa Egzamin trzecioklasistów: dzieci płaczą, rodzic... IP: *.biznes-host.pl 28.05.12, 17:08 bez przesady. cwierc nie uczona w szkole??? spytalam mojej 6 latki - wie. Odpowiedz Link Zgłoś