Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST]

IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 00:32
Możliwe. Bo...
celnicy zarabiają grosze, więc z natury rzeczy mszczą się na burżujach jadących na zachód...
gó...ane kanapki bo kosmicznych cenach w sklepikach prowadzonych przez syna naczelnika lotniska, który również ma głęboko w d... klientów,
dyrekcja lotniska rozdała również inne "działy" rodzinie,czyli sklepiki, itp która i tak się na chapie..., cena puszki koli przed terminalem 9 DZIEWIĘĆ złotych !!!!!!

Tu wciąż panuje korupcja i rozdawnictwo swoim, więc zapraszamy CBA !!! szybciutko !!!!!!!
    • Gość: hmm Re: Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [ IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 01:44
      byłem chyba na innym lotnisku, bo kolejek nie było a kontrola nie wiem czy trwała 3 minuty, ale widać kolejny "inspirowany" artykuł na GW pod tytułem robimy nagonkę na Balice
    • Gość: pytajacy pytanie do prezesa Pamuly IP: *.hlrn.qwest.net 29.05.12, 04:45
      Kiedy prezes rozbuduje pas startowy do 3km (200m na wschod, 250km na zachod).
      Kiedy prezes wybuduje drugi pas startowy (rownolegly do istniejacego) w rejonie Kryspinowa aby zarezerwowac duzy obszar posrodku na glowny terminal ktory zostanie wybudowany w 2050?
    • Gość: jkj Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 05:02
      No cóż. profesorek majchrowski jest już trzecią kadencję, no to się nie dziwmy. List powinien być skierowany do niego. Za lotnisko, za euro, za obwodnice, za dworzec, za szynobus i za inne drobne sprawy. Jedyne co mu wyszło, to wodny tramwaj i przystanek pod jego uczelnią!
      • Gość: hmm Re: Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [ IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 09:19
        tak bo spółka obsługująca lotnisko, GDDKiA, PKP dworce kolejowe nie powinny robić nic i wszystkie inwesycje powinny iść z kasy miasta - ogaaarnij się!
    • Gość: bubu Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 06:23
      Bo rządzi PO
      • Gość: mhm Re: Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [ IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 09:20
        słuszna uwaga na poziomie centralnym i regionalnym rządzi i widać jak "rządzi"
    • tom.son kilka punktów.. 29.05.12, 06:37
      1. Na lotnisku w Bolonii (BLQ) odległość ~450 m z i do samolotu pokonałem na własnych nogach, po płycie potem wzdłuż terminala i po bagaż. W Oslo Rygge (RYG) to samo tylko jakieś 300 m. Także to nie są jakieś afrykańskie praktyki z chodzeniem po płycie. Zasłanianie się bezpieczeństwem uznam za ordynarne kłamstwo.

      2. List opowiada o gnieżdżeniu się na "bezcłówce" i omdleniu w autobusie to nie kumam ni w ząb jak się ma tego ilustracja pawilonu namiotowego przy wyjściach z hali odlotów krajowych.

      3. Też bym chciał odlecieć kiedyś z "bezłówki" ;)
    • Gość: gość Dziwny czytelnik napisał ten list IP: *.netcontrol.pl 29.05.12, 08:46
      Lata co tydzień czyli do dziś odbył 44 segmenty podróży z/do KRK (mamy 21 tydzień roku) czyli powinien się już dorobić statusu Frequent Traveller czyli nie siedzieć na "bezcłówce" (co to jest?;) tylko z innymi byznesmenami w londżu :)

      ...albo idą wakacje i wodze fantazji puszczają stażystom :)
      • Gość: wrr Re: Dziwny czytelnik napisał ten list IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 09:11
        zapominasz ze low costy nie są uczestnikami M&M
        • Gość: gość to jak kupił bilet na LowFare'a tak naprawdę IP: *.netcontrol.pl 29.05.12, 11:53
          to co sie dziwi autor listu że trzymają go w nieciekawych warunkach i wiozą w tłoku ?? zapłacił jak za PKS to ma RYRcowe warunki adekwatne do ceny. Mógł jechać via WAW - w namiocie nie jest duszno... miałby mile ..
    • Gość: Pawlo Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 09:56
      Kraków jest goły i wesoły.
    • kraker.ltd Dlaczego ? 29.05.12, 10:45
      Z tymi autobusami to prawda, samolot zatrzymuje się przed samym piszę w nawiasie "Portem Lotniczym",więc na Diabła ten autobus?Wystarczyłoby, i tutaj byłyby prawdziwe oszczędności , po sprzedaniu tych wraków, bo ludziska się dziwią że jazda trwa 30sec, albo mniej, dwóch gości w podkoszulce i taśma , do przejścia 200m-300m
      Wogóle do są jaja że niema klimatyzacji, nędzna sala odpraw, dlatego nazywanie tego czegoś "Portem Lotniczym " to szykana, to zwykle małe nędzne lotnisko podmięjskie, które niema nawet, pożądnego sprzętu naprowadzającego, a co tu mówić o wygodach , no ,chyba wychodkach...jeszcze nie dawno:)))
    • Gość: kamila Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.tvn.pl 29.05.12, 12:13
      A Pan to malkontent? Jakby nie bylo autobusu to by narzekal, ze trzeba po płycie na nogach iść. Jakby była klimatyzacja to okazałoby się pewnie, że Pan ubrany w cienki podkoszulek wlasnie przemarza czekajac aż autobus odjedzie..
      Ścisk? Bo male lotnisko, a duzo lotów. Dzieki nim moze Pan latac częściej i nie jeździć specjalnie do Pyrzowic.
      Że kolejki do odprawy bezpieczeństwa - bo muszą sprawdzić dokładnie. Wytyczne sa z UE, a celnicy pracują dokładnie. Nie przewoź nic niedozwolonego to kontrola będzie szybka.
      Że paszporty długo sprawdzają? Bo robią to też dokładnie, aby nie przemknął ktoś kogo trzeba będzie później trudno znaleźć. To też normalne i prawidłowe, że nikt nie sprawdza "po łebkach". Masz coś do ukrycia, że czujesz się jak przestępca? Może mniej roszczeniowej postawy, a więcej luzu i dystansu? Co? Może więcej dobrej woli i uśmiechu?
      Mnie nigdy na Balicach nic nie przeszkadzało. Jest jak jest, owszem, mogłoby być lepiej, ale bez przesady, jest normalnie. Niech Pan popatrzy trochę dalej niz czubek wlasnego nosa :)
      • Gość: barnitka Re: Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [ IP: 192.165.126.* 12.06.12, 16:26
        Ja myślę, że jednak czasem mogłaby pracować więcej niż jedna bramka przy kontroli bezpieczeństwa - ta w strefie Schengen. Chyba raz widziałem, jak otworzyli drugą, bo kolejka juz nie miała się gdzie podziać...
    • Gość: gets Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.emea.ibm.com 29.05.12, 15:59
      Troche mnie dziwi to co czytam w tym artykule.
      Nie latam tak czesto jak autor listu, ale 1-2 razy w miesiacu wylatuje i przylatuje do Balic wiec jakies pojecie o tym lotnisku mam.
      Wiadomo ze jest to kurnik nie lotnisko :) a juz krajowy terminal to jakas kpina :)
      Ale nie przypominam sobie podobnej sytuacji jak z tego listu.

      - nie przypominam sobie wielkich kolejek do kontroli bezpieczensta a latam w roznych godzinach od wczesno porannych(pierwszy lot do Warszawy) az do wieczora. Wiadomo ze czasami przed nami sa 3 osoby a czasami 20 ale kolejek na caly terminal to ja jeszcze nie widzialem. czas oczekiwania w kolejce to mysle ze max 15-20 min.

      - sprawdzanie paszportu ? haaa to jakas kpina to co napisane jest w liscie. pierwsza kontrola to check-in gdzie nadajemy bagaz, wlasciwie rzut oka na paszport w celu sprawdzenia czy dana osoba to ta co ma rezerwacje i tyle. pozniej kontrola bezpieczenstwa, paszport moze 15 sec sprawdzaja a na koniec kontrola przy bramce wraz z biletem(tez rzut oka). generalnie sprawdzenie krotsze lub porownywalne jak na zachodnich lotniskach.

      - autobusy.... szczerze mowiac tutaj nie dam sobie glowy uciac ale wg mnie klimatyzacja jest w autobusach. zreszta to sa autobusy bardzo popularnej marki ktore widac na wielu lotniskach na swiecie i wszystkie raczej maja klimatyzacje. przynajmniej ja nie przypominam sobie sytuacji kiedy by bylo za goraco w autobusie.
      jeszcze jedna uwaga odnosnie oczekiwania w autobusie na wejscie na poklad. to nie wina lotniska tylko przewoznika, to przewoznik decyduje kiedy wpusci ludzi na poklad samolotu i to personel pokladowy daje znac kiedy mozna wypuscic pasazerow. podobnie jest w przypadku rozpoczecie boardingu. sygnal daje personel pokladowy. wiec pretensje do przewoznika a nie do lotniska.

      Nie bronie lotniska i wladz miasta bo to jak wyglada nasze lotnisko na tle innych w kraju to kpina, ale mimo wszystko nie potwierdzam ani jednej rewelacji z tego listu. Fakt ze ja generalnie latam LOTem i Lufthansa wiec nie mam wielkiego porownania do low costow, ale z perspektywy patrzac wyglada to prawie podobnie. moze wieksza kolejka do check-in bo np Lufthansa ma ciagle check-in otwarty i po odprawie online moza zrzucic bagaz w drop-box i sie nie czeka w kolejce za dlugo. niewiem czy podobnie mozna w lowcostach.
      ale to bedzie jedyna roznica, czyli check-in. reszta dla wszystkich lini jest podobna :)

      Pozatym popatrzmy jak wyglada odprawa pasazerow lecacych do polski z innych lotnisk(np frankfurt, monachium). tez czesto bramki dla lotow do polski sa powciskane w jakies nory na terminalach ktore sa gdzies na uboczu czy na poziomie nizej :) juz nie mowie o spadach czyli lotach ktore sie opoznily i sa zrzucane na rezerwowe bramki zeby nie blokowac normalnych dla nastepnych terminowych lotow :) tez czesto wrzuca 2-3 loty do neiwielkiej klity gdzie niema gdzie usiasc czasami :)
    • Gość: panpi Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] IP: *.kodakdentalpayg.managedbroadband.co.uk 29.05.12, 16:54
      to bardzo proste bo Pamula tzw prezes lotniska woli sie sdzic ze wszystkimi zamiast sie dogadac . to troche jak na filmie bareii w sklepie wszyscy maja klijentow w dupie bo i tak zapalca czemu ryanair najgorsza linia lotnicza nie ma konkurencji bo pewnie prezes nie jest zainteresowany zdrowym podejsciem do interesu proponuje zmiane przesa na barzizej rynkowego i wszystko wruci do normy
    • janusz.marchwinski Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [LIST] 29.05.12, 17:24
      Każdy, kto interesuje się krakowskim lotniskiem wie, że rozbudowa portu zacznie się jeszcze w tym roku. Są pozwolenia na budowę i fundusze na rozbudowę terminala, stacji kolejki, hotelu, układu drogowego, wieży kontroli ruchu. Wiadomo też, że przedłużanie pasa startowego jest bezcelowe, bo nowoczesne maszyny nie potrzebują dłuższego. Kompletnym nieporozumieniem jest sugestia że Balice potrzebują drugiego pasa startowego. Lamenty na "niekompetencję" i "bezczynność" są więc w ogromnym stopniu nieuzasadnione. Ja również korzystam często z krakowskiego lotniska i doskonale pamiętam jakim świętem było otwarcie zaledwie kilka lat temu pierwszego segmentu terminala. Od tego czasu budynek powiększono o kolejny segment, przybudówkę, która umożliwiła ruch w obszarze Schengen, nie mówiąc już o kompleksie budynków administracyjnych w których tymczasowo ulokowano terminal krajowy. O inwestycjach takich jak rozbudowa płyty postojowej itd nie wspomnę. Jednym słowem - Balice rozbudowują się bez przerwy i widać to gołym okiem. Skarżących się słusznie na ciasnotę spytać można, czy posiadają zdolności profetyczne. Prezes Pamuła i jego współpracownicy nie mają zdolności profetycznych. NIKT nie był w stanie przewidzieć powstania gęstej siatki połączeń krajowych linii Eurolot i OLT Express. Dlatego prowizorka w postaci namiotu była najrozsądniejszym tymczasowym rozwiązaniem. Upychanie pasażerów w autobusach nie jest winą portu, ale linii niskokosztowych, które do minimum ograniczają postój samolotów na płycie. Gdy tylko samolot Ryanairu ląduje, rozpoczyna się odprawa. Jedni pasażerowie wychodzą z samolotu, inni czekają już w autobusach i gdy tylko maszyna jest pusta - są wpuszczani na pokład. Inna sprawa, że to sami pasażerowie pchają się do bramki, pomimo że i tak muszą czekać, tyle że nie w klimatyzowanym terminalu, a w dusznym pojeździe. Widziałem to wiele razy i za każdym razem zadawałem sobie pytania - po co ludzie stoją w kolejce, skoro mogą siedzieć? I na koniec: Balice są wciąż portem niewielkim, prowincjonalnym. Poza godzinami szczytu lądują może dwie maszyny w ciągu godziny, czasami nawet jedna. Wtedy terminal jest pusty. A zatem: rozbudowa jest potrzebna, ale żadna tragedia na razie się nie dzieje. I jeszcze jedno: bardzo lubię lotnisko w Balicach. Kiedy ląduję w Monachium, Frankfurcie czy Kopenhadze muszę przejść niekończącymi się ponurymi korytarzami pieszo nawet kilometr żeby dostać się do maszyny lub po odbiór bagażu. W Balicach mam kilka kroków i siedzę w taksówce, autobusie lub w kolejne. Co za rozkosz!
      • Gość: disenchanted Re: Dlaczego dusimy się na krakowskim lotnisku? [ IP: *.cityconnect.pl 31.05.12, 23:03
        Wszystko świetnie, ale co ma planowana rozbudowa lotniska do innych problemów?

        Czemu po wylądowaniu ostatniego LOT-u z W-wy nie da się inaczej wydostać z Balic niż taksówką?

        Czemu "Balice Ekspres" ma rozkład od czapy i nie jeździ w stałym takcie półgodzinnym?

        Czemu "shuttle bus" pozwala się dostać z p.o. Kraków Balice do terminalu krajowego, ale już nie w drugą stronę?

        Czemu pozwolono MZPR na debilną podwyżkę biletu na Balice Ekspres? Gdzie jest urząd marszałkowski i zarząd lotniska?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja