50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.12, 11:19
Ale czy w tych tłumaczeniach były jakieś przekręty? Może były równie dobre?
    • Gość: 154toni 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.195.9.109.rev.sfr.net 31.05.12, 11:52
      Odebrac IM licencje tlumaczow i zabronic tejze pracy na conajmniej 10 lat.
      • Gość: tlumacz Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.5.249.114.static.kolnet.eu 31.05.12, 12:16
        Osoba skazana za przestepstwo umyslne nie moze byc tlumaczem przysieglym. Zakazuje tego obowiazujace w Polsce prawo, wiec skazany tlumacz przysiegly automatycznie przestaje nim byc.
        • Gość: law oskarżenie po 5 latach - farsa IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.12, 12:27
          • stasieczek5 Re: oskarżenie po 5 latach - farsa 31.05.12, 12:46
            Bo to jest polska specjalność:
            PIĘCIOLETNIA NIEUCHRONNOŚĆ KARY...
        • stasieczek5 Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia 31.05.12, 12:45
          W Polsce ?!
          Chciałbym zobaczyć te decyzje o odebraniu uprawnień na wykonywanie pracy tłumacza przysięgłego !!!
          • gaissa Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia 31.05.12, 13:15
            Po prostu zostaną skreśleni z listy tłumaczy przysięgłych i tyle.
          • Gość: a Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.uoks.uj.edu.pl 31.05.12, 13:58
            Przecież Ci powyżej wyjaśniono, że nie potrzeba żadnej takiej "decyzji".
    • Gość: antykwa 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.12, 13:40
      w 2008 roku to biuro zaproponowało mi wspólpracę - zaczęli od pytania czy chcę zarabiać 10.000 miesięcznie, na moje pytanie co miałabym robić, usłyszałam, że tylko podbijac pieczątką gotowe tłumaczenia w ilości 100 dziennie - odmówiłam i dzięki temu teraz siedzę spokojnie w domu i czytam internetowe wydanie wyborczej ......
      • Gość: pmk Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.dsl.pool.telekom.hu 31.05.12, 16:41
        To jedno biuro wpadło, a ile biur proponuje tłumaczom takie działania, to tylko sami tłumacze przysięgli wiedzą...
    • Gość: pmk 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.dsl.pool.telekom.hu 31.05.12, 16:47
      Z artykułu widać brak przygotowania Autora do tematu (albo może brak precyzji sformułowań). Tłumaczenie z kopii jest dozwolone, trzeba tylko napisać w klauzuli, że to była kopia a nie oryginał. Proceder Symultanki polegał m. in. na tym, że tłumaczenie dokonane z kopii opisywano jako dokonane z oryginału...
      • Gość: chyba Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 31.05.12, 17:26
        w sumie tłumacz ani biuro nie jest w stanie stwierdzic, czy dokument jest oryginałem. To moze stwierdzic badanie biegłego sądowego. Na zachodzie tłumacz nawet nie pisze, ze z oryginału, bo nie jest uprawniony do stwierdzenia oryginalnosci. Pisze się - z przedłożonego dokumentu, zgodnego z oryginałem, z oryginalnym odpisem lub kopią. Wymóg stwierdzania oryginalności np dyplomu jest niewykonalny dla tłumacza. I tego sąd nie może uznać za winę. A skąd tłumacz ma wiedziec, czy prawo jazdy nie jest podróbką???? to nie jest jego zadanie. A przysiegli mogą uwierzytelniach tłumaczenia innych, jesli je sprawdzili. To nie jest karalne. A sprawdzic mozna na podstawie skanu.
        • Gość: l Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.gemini.net.pl 31.05.12, 18:14
          Owszem, tyle że różne dokumenty mogą być oznaczone jako oryginały lub kopie.
          • Gość: gnago Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.12, 20:23
            Zrób sobie zdjęcie, następnie zrób podobne zdjęcie swemu odbiciu w lustrze.
            Które zdjęcie jest z oryginału a które z kopii?
        • Gość: LSP Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.12, 11:27
          Good point! Prawda jest taka, że prokurator zwariował kompletnie z zarzutem. Grupa przestępcza? Śmiechu warte. Dostaną wyroki za fałszowanie podpisów (jeśli to prawda, ale nie wierzę, że ktoś z doświadczeniem w tej robocie podrabiał podpisy) i poświadczenie nieprawdy (że z oryginału, ale to jest do podważenia, jak już wspomniałeś). To jest paranoja, co wyprawia prokurator. Nie będę wspominał o znajomości specyfiki branży tłumaczeń (nie przysięgłych ale w ogóle) - cały tzw. language industry opiera się na podwykonawcach i pracy zdalnej - i jest to model sprawdzony i działający. Nie będę się rozwijał, ale do wszystkich tych, którzy myślą, że tłumaczem może być każdy i jest to robota dla każdego, co coś duka po angielsku: rynek tłumaczeń na świecie jest warty ponad 31 mld dolarów amerykańskich. Pomijając firmy niskobudżetowe, liczy się tam jakość i pracują tam megaprofesjonalni, zawodowi tłumacze. A i tak jest ich za mało! Myślicie, że gdyby Symultanka czy inne biura dłubały te tłumaczenia jak szewc, to by ich starczyło do przerobienia tylu dokumentów? NIE. Aha - sprawa Symultanki była w programie "Państwo w państwie". Moim zdaniem to jest rozwalenie firmy, bo jakiemuś urzędasowi, co to nigdy w życiu normalnie nie pracował, coś się nie spodobało, bo nic nie rozumie. Ale zobaczymy, co wyjdzie w czasie rozprawy.
        • matt.cobosco Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia 01.06.12, 12:04
          Tłumacz ma prawo uwierzytelniać na podstawie kopii albo skanu, tylko musi to zaznaczyć w formule uwierzytelniającej. Największym przestępstwem tłumaczy w tym przypadku było - czego chyba nie podkreślono wyraźnie mocno w tym artykule - zostawianie Symultance podbitych kartek in blanco. To mniej więcej tak, jakby lekarz zostawiał w rejestracji przychodni podbite recepty in blanco a panie w rejestracji wypisywały na nich dowolny lek według życzenia pacjenta.
    • teczowa-szmata z ksero 31.05.12, 21:24
      nie da sie przetłumaczyć?
    • gsu-76 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia 31.05.12, 21:28
      W normalnym kraju nie ma potrzeby tłumaczenia dokumentów samochodu kupionego za granicą. Jak idioci stanowią takie prawo to niech się nikt nie dziwi, że są tacy którzy starają się na durnych przepisach zarobić.
      • Gość: tłumacz Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.12, 14:12
        TU SĄ TRZY SPRAWY
        1) Tłumaczenie robili studenci pierwszego i drugiego roku UJ w biurze na pierwszym piętrze w Bronowicach ,a tłumacz je tylko potwierdzał (z niesamowitą ilością błędów najczęściej)
        2)Mama Jasia Pani Ewa oddała synowi pieczątkę którą on obijał i podpisywał tysiące jak nie dziesiątki tysięcy tłumaczeń (na wielu z nich są skrajnie również podpisy)
        3)Jaś zapomniał o podatkach za te kilka lat -Symultanka oficjalnie miała same straty i zatrudniała max 7 pracowników - w rzeczywistości było ich koło 300
        Straty z niezapłaconego VAT i pod.dochodowego określa się na około 3-4 milionów złotych
        ,a Jaś .....założył dyskotekę i burdel w N.Sączu i ma się dobrze nadal
        • Gość: minister Re: 50 oskarżonych za fałszywe tłumaczenia IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 13:14
          "Sposób tłumaczenia i poświadczania może naruszać przepisy ustawy o tłumaczach przysięgłych. Nie zgadzam się z argumentacją, że można było in blanco coś podpisać i potem zostawić do wypełnienia. Natomiast czym innym jest kwestia, czy jest to przestępstwo. Można naruszyć ustawę, narazić się na karę dyscyplinarną, ale nie znaczy to wcale, że musi to stanowić przestępstwo. Niepokojące jest też to, że postępowanie trwa cztery lata i do tej pory nie ma aktu oskarżenia. To jest absolutnie niewytłumaczalne. Nie wydaje się też przekonujące, że państwo musieli spędzić 11 miesięcy w areszcie — komentował sprawę Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w początkowym okresie kłopotów Symultanki."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja