LPR - WSTYD DLA NARODU

22.06.04, 23:08
info.onet.pl/940114,12,item.html
Wy jestescie z tymi krzyzami stuknieci i to mocno. Po jaka cholere robicie z
Polski srajtasmie do wycierania sobie dupy i kpicie z katolicyzmu i symboli
religijnych??? Kim jestescie ze smiecie obrazac moje uczucia religijne?
Nie zycze sobie krzyzy w Parlamencie Europejskim jako Polak i Obywatel
Polski !!! Mam dosc Waszego naduzywania polskosci do osiagania wlasnych
celow nastawionych na kasiore z Europarlamentu. Wizerunek papieża, wizerunek
krzyza sa przez Was powszechnie poniewierane, podpieracie swoje chore
pomysly symbolami istotnymi w zyciu kazdego Polaka. I ja przeciwko temu
protestuje !!!
A posel Tomczak niech sobie wiesza krzyze w swoim domu i tam pokazuje swoja
religijnosc a nie fałszywie ja eksponuje na forum Europy przynoszac Poslce
wstyd !!!
    • Gość: eksik LPR - partia pseudopolskich koniunkturalistow IP: 213.216.95.* 22.06.04, 23:48
      LPR to partia karierowiczow naruszajacych symbole narodowe i szargajaca
      wszelkie dobre tradycje Polski, ktora chciala by widziec nas jako ciemnogrod
      otoczony przedmurzem chroniacym nas od wspolczesnych 'Tatraow'. Dziwie sie, ze
      ludzie tak latwo ulegaja jej demagogii, zadzwia mnie jej przypisywanie sobie
      pomyslu na nasza nardowosc. Ja jestem Polakiem, ale nie takim jakim chcialby
      mnie widziec LPR, i nie pozwole sobie na to, aby mnie ta partia reprezentowala
      jako Polaka, takze na forum europejskim. Pan Giertych niech sie wypowiada w
      swoim wlasnym imieniu, i niech zajmnie sie swoim poznanskim podworkiem, o ile
      beda go chciec jeszcze sluchac. Dla mnie to warcholstwo kompromitujace spora
      czesc kraju! Giertych to nikt inny jak bardziej wyedukowany Lepper!
      • Gość: matti Tu znowu Antyklerykalna Partia Postępu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 01:52
        „Życie Warszawy” ujawniło, że Szymon Niemiec, organizator niedoszłej Parady
        Równości, jest współzałożycielem Antyklerykalnej Partii Postępu Racja."

        "[...] na Nadzwyczajnym Kongresie partii Antyklerykalnej Partii Postępu Racja w
        lutym 2004 pewien emerytowany profesor powiedział: 'Ja walczyłem z bronią w ręku
        z wrogami Polski Ludowej. Z prawdziwymi wrogami. [...] Byłem członkiem
        Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli i wielkim działaczem tego
        stowarzyszenia. Na tej sali jest przecież wielu takich jak ja [gromkie brawa]."
    • Gość: tośka Re: LPR - WSTYD DLA NARODU IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 09:49
      Lpr-zbiór najgorszych partaczy i pseudointeligentów w polsce
      to ,co robi młodzież wszechpolska to wyraz największej możliwej Zenady!!
      Zle wykształceni,zakompleksieni,zadufani w sobie,zero programu,zero pomysłu na
      polskę
      PRECZ Z LPR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • eminencja.szara Re: LPR - WSTYD DLA NARODU 23.06.04, 11:44
        najgorsze jest to, ze oni maja oparcie w dosc stabilnym elektoracie skladajacym
        sie z osob w wieku starszym, ktorym mozna wiele rzeczy wmowic. Patrzac na
        Polske powyborcza ich przyczółek jest gdzies w okolicach podkarpacia gdzie
        otrzymali prawie 24 % głosow poparcia. Najmniej zaś dostali w duzych miastach.
        No coz prosze panstwa im wiekszy ciemnogord tym ludzie bardziej podatni na
        manipulacje. A w tym wszystkim najgorsze jest to, ze wlasnie dzieki nim i
        glosom oddanym przez nich Polska wyglada tak jak wyglada i jest postrzegana w
        taki a nie inny sposob w Europie. Lepper Gertych sa siebie warci - karierowicze
        jezdzacy na ludzkich uczuciach, majacy de facto za nic drugiego czlowieka.
        jeden posługuje sie inwektywami z poziomu parkietu, drugi wykorzystuje wartosci
        religijne i ufnosc starszych słabiej wyedukowanych osob do osiagania wlasnych
        materialnych celow.
        Tak wiec nie mozna sie dziwic, ze w parlamencie Polskim czy Europejskim
        zasiadaja tacy reprezentanci interesow Polskich i Europejskich. Coż kampania
        pokazala, że nie maja oni zupelnie pojecia za co sie biora. Wykazali sie
        szalenie niskim poziomem zrozumienia spraw Europejskich, spraw dotyczacych
        funkcjonowania unii. Pokazali prawdziwa twarz ludzi o wysokim wspolczynniku
        indolencji. A my narod Polski (nie ma znaczenia ze ja czy ktos na nich nie
        glosowal) wybralismy ich. Dlaczego? Bo sami nie widzimy pozytywow, bo wpojono
        nam klamliwie - i to robil Giertych i Lepper, ze unia tylko czycha na nasza
        ziemie, na nasz "majatek narodowy" - majatek ktory jest za przeprozeniem nic
        nie warty. Uwazamy sie - LPR uwaza wpajajac ludziom i zbijajac kapital - za
        przemurze chrzescijanskie a kim w rzeczywistosci jestesmy? Wystarczy spojrzec w
        lustro. Jetsesmy prosze panstwa biednym powtarzam biednym narodem, ktory nie ma
        wiele do powiedzenia na arenie miedzynarodowej. Mamy wybujale aspiracje bycia
        mocarstwem ale niestety nie mamy na to wystarczajacego poparcia
        miedzynarodowego, a tym bardziej zaplecza kapitalowego i politycznego we
        wlasnym kraju. Z takimi ludzmi jak LPR Mlodziez Wszechpolska czy Samoobrona to
        mozemy zajsc najwyzej do Minska a napewno nie do Brukseli. Tam poprostu nie
        pasujemy albo pasujemy jak swiniak na salony... przykre to ale tak jest - klasa
        polityczna jest odzwierciedleniem klasy spoleczenstwa i nawet jesli w tym
        przypadku uogolniam a wiem, ze tak jest kazdy z nas siedzi umoczony w tym samym
        bagnie po uszy...
        • Gość: Aprek Tu znowu Antyklerykalna Partia Postępu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:19
          Liga mocna także w sondażach

          Wedle najnowszego sondażu przeprowadzonego na zlecenie Rzeczpospolitej, (jeszcze
          przed wyborami do europarlamentu) do polskiego Sejmu ma szansę wejść tylko 5
          stronnictw wśród których może zabraknąć rządzącej lewicy postkomunistycznej.
          Badanie Rzeczpospolitej potwierdza wysokie poparcie dla LPR, która staje się
          drugą siłą polityczną po PO.


          • Gość: Bieniek Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:22
            "Gość: furgalski 22.06.2004 11:49 odpowiedz na list

            > Czy Eurokonstytucja ma być nadrzędna konstytucjom państwowym?

            Dokładnie! W niedalekiej przyszłości będzie to nowe euroPAŃSTWO z własnym
            eurorządem, własną eurowalutą i własnym eurowojskiem. Co więcej - z własną
            euromoralnością (róbta co chceta, aborcja, małżeństwa dla gejów, adopcję dzieci
            przez gejów, eutanazją itd. itd.). Mało tego - eurorząd będzie mógł dokonywać
            korekt granic prowincji (np. zachodnią granicę prowincji polskiej będzie można
            nieco przesunąć w kierunku wschodnim).

            NIE PODOBA CI SIĘ? To nie zapomnij: będzie też euroPOLICJA dla politycznie
            niepoprawnych oszołomów w rodzaju Giertycha, którzy ośmielą się głosić poglądy
            nacjonalistyczne, rasistowskie, antysemickie, antytolerancyjne, homofobiczne,
            fundamentalistyczne (tj. chrześcijańskie), antyeuropejskie ... "
            • eminencja.szara Re: Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR 23.06.04, 22:17
              Juz Giertych wmawial rolnikom ze zbankrutuja oraz ze wykupia ich Niemcy - teraz
              rolnicy sie maja jak paczki w masle. Produkty drozeja, kasiora splywa.. A
              Giertych lac po dupie az bedzie skakal za takie brednie jakie wciskal i za ten
              jego sztuczny eurosceptycyzm.
              I nie martw sie ze bedzie zle w UE. Jakos inne kraje dobrze na tym wyszły i nie
              narzekaja. My biedaki gdzie bieda az piszczy powinnismy sie cieszyc ze jestesmy
              w Unii. Inaczej czekalaby nas taka Bialorus a po przystapieniu Ukrainy
              zostalibysmy daleko w tyle...
              • Gość: eminencja.biała Re: Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:49
                > My biedaki gdzie bieda az piszczy powinnismy sie cieszyc ze jestesmy w Unii.

                Może ty o tym nie wiesz, ale na poziomie handlu zagranicznego Polska faktycznie
                już jest w Unii OD PRAWIE PIĘTNASTU LAT! A skutek jaki? Sam powiedziałeś: bieda!
                I coraz więcej biedy! Unia co rok otrzymuje o wiele więcej od nas, aniżeli my od
                Unii. Sam Kanclerz Niemiec powiedział, że dzięki Polsce dwa miliony Niemców ma
                pracę! Dzięki umowom z twoją kochaną Unią jesteśmy teraz bankrutami - a
                właścicielami naszych bankow są cudzoziemcami. Żyjemy na kredyt i jesteśmy
                parobkami u obcych - tak, jak chciała Unia Wolności i jak teraz chce jej nowe
                wcielenie: Platforma Obywatelska.
                • eminencja.szara Re: Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR 25.06.04, 01:14
                  Wiesz wina lezy takze po naszej stronie. Do tej pory nie bylismy w UE a jakos
                  dalismy sobie wszystko wciskac. Bylem na Chorwacji i nie widzialem tam gigantow
                  hier i supermarketow. Byłem na ukrainie i podobnie było. W Polsce zawarto takie
                  a nie inne umowy dzieki czemu zalano nasz rynek zachodnimi koncernami nie
                  stawiajac na nasza inicjatywe. Ale to sie nie pojawilo teraz po wejsciu do Unii
                  tylko wczesniej nie potarfilismy zadbac o nasze wlasne interesy. My sobie nie
                  zudowalismy naszego rynku... Tutaj sie z Toba zgodze. A z drugiej strony jesli
                  chodzi o banki ale dlaczego tak było? Panstwo potrzebowalo pieniedzy na biezace
                  utrzymanie - a skad je mialo brac? Z prywatyzacji brało bo to bylo najbardziej
                  osiagalne zrodlo pieniedzy. Przeciez nie musiało tak byc prawda? mozan bylo
                  przeprowadzic reforme finansow publicznych i peiniadze by sie znalazły a tak?
                  tak nie ma ani zakladow ani pieniedzy bo przejedlismy je. Wiec kogo chesz
                  winic? Unie? Przeciez to nasi tak kombinowali. Przeciez nasi tak brali w łape
                  ze pozwalali na wchodzenie zachodniego kapiatłu bez ograniczen - typu hiper i
                  supermarkety. Przeciez Unia nie kazala nam sprzedawac bankow zachodowi. Prawda?
                  Wiec skad sie to wszystko wzieło? A stad ze nasza pazernosc nie zna granic ze
                  kazdy sie musial nachapac na stanowiskach i brac łapowy takie o jakich sie nam
                  nie snilo. Poprstu sami sie nie cenimy to nie dziwmy sie ze nas pozniej nie
                  cenia...
              • Gość: rolnik Re: Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 09:11
                czyżbyś był/a rolnikiem, że wiesz jak świetnie im się powodzi???
                ja np jestem i rzeczywiście jest wzrost... VATU!!! do 22 % na środki do
                produkcji roślin od 1 maja, inne przykłady można mnożyć. Żeby się wypowiadać na
                jakiś temat, trzeba mieć przynajmniej elementarną wiedzę w danej sprawie.
                "Pączki w maśle", he,he dobre sobie, chociaż tak naprawdę nie ma się z czego
                śmiać...
                • eminencja.szara Re: Oto Dlaczego Polska potrzebuje LPR 25.06.04, 01:17
                  Mam gospodarstwo rolne wraz z rodzina - oparte na produkcji owocow i wiem jak
                  to wyglada na dzien dzisiejszy. wiem ile kosztuja roznego rodzaju srodki
                  ochrony rolin. wiem ile co kosztuje - a jednoczesnie wiem jaki jest popyt na
                  moje towary. I powiem ci ze nie mam co aktualnie narzekac. w akzdym razie mam
                  wieksze pole manewru po wejsciu do unii. Tak sie wiec sklada ze elementarna
                  wiedze posiadam na ten temat - pisze na wlasnym a nie na cudzym przykaldzie
                  zreszta tak jak i ty.

                  Gość portalu: rolnik napisał(a):

                  > czyżbyś był/a rolnikiem, że wiesz jak świetnie im się powodzi???
                  > ja np jestem i rzeczywiście jest wzrost... VATU!!! do 22 % na środki do
                  > produkcji roślin od 1 maja, inne przykłady można mnożyć. Żeby się wypowiadać
                  na
                  > jakiś temat, trzeba mieć przynajmniej elementarną wiedzę w danej sprawie.
                  > "Pączki w maśle", he,he dobre sobie, chociaż tak naprawdę nie ma się z czego
                  > śmiać...
            • cet2 Oto Dlaczego Polska NIE potrzebuje LPR 24.06.04, 14:48
              To już jest jakiś bardziej inteligentny głos „za” LPR, dlatego warty uwagi.
              Jednak ta obyczajowa europolicja, którą nas straszysz jest tworem
              wyimaginowanym. Natomiast Święta Inkwizycja to fakt historyczny, podobnie jak -
              z czasów nam bliższych – szczucie, nagonki i pogromy organizowane przez
              skrajnych endeków czy niechlubnej pamięci ONR, do której te wasze obszczyjmury
              chyba nawiązują.
    • Gość: kkkkkrrrrrrrraaaak Re: LPR - WSTYD DLA NARODU IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 24.06.04, 04:52
      nie do konca sie z toba zgodze, a twa wypowiedz brzmi dosc prorodzinnie, jak ZChN a teraz
      LPR:) Niewiele sie od nich roznisz:-P
      • matti.x Re: wstyd dla autora 24.06.04, 07:58
        Gość portalu: kkkkkrrrrrrrraaaak napisał(a):

        > nie do konca sie z toba zgodze, a twa wypowiedz brzmi dosc prorodzinnie, jak
        > ZChN a teraz LPR:) Niewiele sie od nich roznisz:-P

        Jeśli się nie zgadzasz, to czy nie byłoby miło, gdybyś się wysilil i napisał
        dlaczego, zamiast się ograniczyć do komunikowania swojej oceny innego człowieka
        przy użyciu zestawu epitetów. Chyba, że właśnie tę swoją `ocenę` chcesz poddać
        dyskusji na forum. Jeśli tak, to mogę zacząć: takie `ocenianie` jest totalnym
        cieniactwem.
    • Gość: autor czarna wyliczanka II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 12:39
      Ile razy nam jeszcze opatrzność pomoże
      Ile razy Czarnecki rzuci się przez zboże
      Ile jeszcze koncepcji ma profesor Biela
      Ile w tym światłej myśli Ryszarda Bendera
      Ile dyplomów wydała uczelnia z Lublina
      Ilu to rezerwowych ma Piłki drużyna
      (i ile mam jeszcze słuchać biskupa Albina!)
      Ile razy zużyto najwyższe symbole
      Ile szkód przy tym wyrządzono w szkole
      Ile razy dzwoniono już na Anioł Pański
      Ilu z nas wpieniał poseł Łopuszański
      Ilu pyzatych głupków wielbi Pinocheta
      Ile perfum dziś użył nasz ksiądz katecheta
      Ile razy Pęk kogoś o przekręt posądził
      Ile by juhas nakradł, gdyby baca rządził
      Ile wielkich mądrości „drukowano w niebie”
      Ilu wielebnych pości o wodzie i chlebie
      Ile kasy wyłudza ojczulek dyrektor
      Ile podatków płaci jego cny protektor
      Ile razy Europą straszono rodaków
      Ilu tam się wp.... Prawdziwych Polaków
      Ile pokoleń liczy familia Giertychów
      Ile trzeba poczekać na wysyp rydzyków
      Ilu pałom się wtłacza hasła narodowe
      Ile trzeba półgłówków, by uzyskać głowę
      Ilu ludzi się wk....., gdy się Wrzodak jąka -
      - Tylu mnie musi trzymać, kiedy widzę Strąka!
      • Gość: eksik Re: czarna wyliczanka II IP: 213.216.95.* 24.06.04, 20:51
        Giertych jest w sumie tak samo tepy jak Lepper i wydaje mu sie, ze zdyskontuje
        porazke Samoobrony, ale sadze, ze ludzie sa na tyle madrzy, ze na to nie
        pozwola!
        • Gość: jacek2 Re: czarna wyliczanka II IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 24.06.04, 21:20
          Daj Panie Boze by sie tak stalo !!!
          • Gość: belfer Re: czarna wyliczanka II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 08:55
            Panie Boże, chroń nas przed katolikami!
        • eminencja.szara Re: czarna wyliczanka II 25.06.04, 00:21
          Oczywsicie ze ludzie na to nie pzowala. Ludzie juz sie przejechali na takich
          jak Lepper czy Girtych. Treaz osiagneli wynik w wyborach dosc imponujacy ale
          tylko dlatego, ze byla niska frekwencja i wiele starszych osob spod znaku radia
          Maryja poszlo na nich oddac głos. W wyborach parlamentarnych juz tak nie
          bedzie. I mysle eksik ze masz racje - on wcale ani ciut nie jest lepszy od
          Leppera - poprotu krzyczy innym głosem lekko zmodyfikowane hasła - ale czy
          zmija w ubranku ptaszka przestaje byc zmija? watpie...

          Gość portalu: eksik napisał(a):

          > Giertych jest w sumie tak samo tepy jak Lepper i wydaje mu sie, ze
          zdyskontuje
          > porazke Samoobrony, ale sadze, ze ludzie sa na tyle madrzy, ze na to nie
          > pozwola!
    • eminencja.szara Re: LPR - WSTYD DLA NARODU 25.06.04, 01:22
      Natomiast jesli chodzi o Giertych to co on jest nam w stanie zaproponowac? Co
      ma w swoim programie do zaoferowania? Nic zupelnie nic poza krzykiem i
      zamieszaniem dookola. Nie wiem czy tylko my jestesmy narodem pokrzywdzonym czy
      inni tez sa bo jak narazie widze ze tylko u nas jest tragoicznie i ze stracimy
      na Unii. Tylko patrzac na Irlandie i Hiszpanie nie potrafie dostrzec tego
      pesymizmu i rozczarowania. Jakos one potrafia spojrzec na unie poztywnie. Poza
      tym potrafiły skorzystac z okazji. Owszem nie wszystkich sie zadowoli ale
      powiem szczerze ze ja juz lamentowania mam dosc. teraz czas na prace a co
      wiecej na szanowanie siebie i wymaganie tego poszanowania od innych . Wtedy
      bedziemy sie liczyc w grze... a tego LPR nie zapewni nam swoim krzykiem wraz z
      Młodzieza Wszechpolska. zreszta ta druga oprocz protestow antygejowskich
      lezbijskich i antyaborcyjnych nie ma nic sensowniejszego do zaproponowania...
      • eminencja.szara Re: LPR - WSTYD DLA NARODU 25.06.04, 01:28
        i jeszcze jedno kazdy tylko potrafi narzekac. taka juz jest polska mentalnosc i
        widac ze narzkanie wyssalismy z mlekiem matki. Tylko niech mi ktos powie jaki
        jest sens narzekania? Bo ja osobiscie nie mam pojecia. kazdemu jest tylko zle
        kazdy tylko marudzi ze ta Polska to taka owaka... moze wiec czas sie zabrac za
        naprawe Polski ale na przyzwoitych zasadach i warunkach? Moze czas brac
        przyklad z innych krajow? Dazmy do zachodu a nie do wschodu....
        • Gość: terens Re: LPR - WSTYD DLA NARODU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 09:27
          > Tylko patrzac na Irlandie i Hiszpanie nie potrafie dostrzec tego
          > pesymizmu i rozczarowania. Jakos one potrafia spojrzec na unie poztywnie.

          Bo dostali - i dalej mają (dzięki twoim kochanym palantom z UW, SLD i PO) -
          znacznie lepsze warunki czlonkostwa niż Polska, która z góry zgodzila się być
          czlonkiem TRZECIEJ KATEGORII. Jedyna nadzieja w Giertchu i LPR!
          • eminencja.szara Re: LPR - WSTYD DLA NARODU 25.06.04, 12:08
            Zadnej nadzieji Giertych nie daje. posługuje sie swoja demagogia w sejmie i
            jedyne co moze zrobic to wystepowac w roli swoistego folkloru. To, ze mamy
            takie warunki członkostwa a nie inne to jest wina naszych negocjatorów. watpie
            szczerze ze Giertych by nam lesze warunki byl w stanie wynegocjowac. On po
            pierwsze nawet nie bawilby sie w negocjajce. Tylko zastanawia mnie jedno? Jaka
            mialby dla narodu alternatywe?W jaki sposob chcialby osiagac wzrost
            gospodarczy, w jaki sposob chcialby zwiekszych znaczenie Polski na arenie
            miedzynarodowej. Nie wiem ale nie znalazłem spojnych i wywazonych propozycji
            naprawy finansow publicznych, nie znalzałem na stronach LPR-u zadnej sensownej
            alternatywy dla Unii co wiecej oprocz populistycznych wypowiedzi typu sprzedano
            polske za bezcen itp itd nie ma sensownych propozycji naprawy stanu
            istniejacego.
            poza tym wczorajsza wypowiedz Giertych w Sejmie... no coz nie wszyscy maja
            przebłyski inteligencji kiedy jest ona najbardziej pożadana. ja tez nie
            przepadam za Belka ale nie nazwalbym go zdrajca... konstytucja Unii nie podoba
            nikomu - w kazdym panstwie ma przeciwnikow ale to nie swiadczy o tym, ze Belka
            zdradzil nasz naród. Widać Giertych prawnik z wykształcenia nie ma zielonego
            pojecia o znaczeniu słowa zdrada...


            Gość portalu: terens napisał(a):

            > > Tylko patrzac na Irlandie i Hiszpanie nie potrafie dostrzec tego
            > > pesymizmu i rozczarowania. Jakos one potrafia spojrzec na unie poztywnie.
            >
            > Bo dostali - i dalej mają (dzięki twoim kochanym palantom z UW, SLD i PO) -
            > znacznie lepsze warunki czlonkostwa niż Polska, która z góry zgodzila się być
            > czlonkiem TRZECIEJ KATEGORII. Jedyna nadzieja w Giertchu i LPR!
    • garg_ul Obawiam się jednak, 25.06.04, 09:26
      że się tu wszyscy, jak jeden mąż, przejedziemy na tej wiarze w mądrość narodu ;o

      _________________________________
      Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!

      Wirusy - bo gdzieś się muszę
      reklamować ;o
    • Gość: cet2 katarsis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:30
      Czy nie uważacie, że tego rodzaju ekipy (LPR, Samoobrona, Parszywa Piętnastka,
      KPEiR) są mimo wszystko potrzebne? To jak z kanalizacją, cuchnie strasznie,
      wygląda okropnie, ale mimo to zbiera, „kanalizuje” i odprowadza wszelkie
      nieczystości, odchody, fekalia... Wystarczy na nich nie głosować, a już
      człowiek czuje się mądrzejszy, lepszy i oczyszczony.
      Niesie to jednak inne poważne niebezpieczeństwo - przy nich każde inne
      ugrupowanie wygląda czysto, porządnie oraz w miarę zachęcająco.
      A LPR jest o stokroć gorsza od Samoobrony. Bo te prawdziwki od Leppera
      przynajmniej nikogo nie udają!
      • eminencja.szara Re: katarsis 25.06.04, 12:11
        owszem sa potrzebne wentyle bezpieczenstwa w polityce aby oboz rzadzacy nie
        poczul sie panem i wladca wszystkiego co go otacza ale jak owe wentyle
        zaczynaja grac znaczna role to sytuacja sie delikatnie mowic komplikuje. Bo tak
        naprawde oprucz demagogii i hałasliwosci nie maja nic sensownego do
        zaproponowania. Co innego jakby wysuneli pomysł na Polske - zgadzam sie chca
        cos zrobic a tak.. Nawet sami sobie zaprzeczaja - mowia ze niecierpia Unii ale
        po EURO jada i to jak predko wmawiajac przy tym klamliwie, ze jada bronic
        interesow Polski... tere fere ciekawe jakby to było za darmoche czy LPR-owcy
        wybierali by sie tak ochoczo na zachod walczyc za Polske...
    • eminencja.szara Dziwie sie 25.06.04, 12:18
      Doprawdy dziwie sie ze ludzie wyksztalceni i inteligentni jakcy niewatpliwie
      wpisuja sie na ten temat daja sie omamic takiemu człowiekowi jak Giertych i nie
      potrafia dostrzec jego prawdziwych intencji. Nie wiem moze wam sie podoba zycie
      w kraju o charakterze fundamentalistycznym z nadzorem moralnym i sadami
      czystosci. ja jakos wole bardziej wolny tryb zycia bez nadzoru- za to z
      wolnoscia wyznania, orientacji seksualnej i politycznej i bez jakiegos guru
      nade mna - do roli jakiego pretenduje giertych.
      dziwie sie bardzo...
      • Gość: ente ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 09:53
        " Gdyby wybory parlamentarne odbywały się teraz w czerwcu, zwyciężyłaby
        Platforma Obywatelska z 28 proc. głosów na drugim miejscu byłaby LPR z wynikiem
        16 proc., a na trzecim Samoobrona 13 proc. - wynika z sondażu CBOS.

        SdPl UP i UW nie przekroczyłyby progu wyborczego. W porównaniu z ubiegłym
        miesiącem notowania PO poprawiły się o 2 punkty proc., poparcie dla LPR wzrosło
        aż o 9 punktów. Nastąpił natomiast spadek popularności Samoobrony - ma o 7
        punktów mniej niż w maju. CBOS podkreśla, że jest to najgorszy wynik Samoobrony
        od pięciu miesięcy.

        Na kolejnym miejscu znalazł się PiS, które w czerwcu poparłoby 10 proc.
        respondentów (o 3 punkty mniej niż w maju).

        Po 7 proc. głosów dostałyby SLD oraz PSL. W porównaniu z ubiegłym miesiącem SLD
        zyskał 2 punkty, natomiast notowania PSL spadły o 1 punkt.

        Takie samo poparcie mają obecnie SdPl i UP - na oba ugrupowania chciało głosować
        po 4 proc. badanych. W poprzednim badaniu SdPl popierało 5 proc. ankietowanych,
        a UP - 3 proc.

        Po 3 proc. respondentów zadeklarowało chęć głosowania na UW oraz KPEiR. Takie
        same wyniki partie te miały w ubiegłym miesiącu. "
        • Gość: eminencja.biała Re: DLACZEGO ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 10:06
          " "Rzeczpospolita": Dekomunizacja, przeglądanie kont zagranicznych, podatki od
          banków, utworzenie prokuratorii generalnej, sankcje wobec ośrodków badania
          opinii, które się mylą - tak mogą wyglądać ewentualne rządy LPR.

          Gazeta komentuje w ten sposób wyniki ostatniego sondażu CBOS-u, w którym LPR
          otrzymał 16 procent poparcia i zajął drugie po Platformie Obywatelskiej miejsce,
          przed Samoobroną. Według poprzedniego sondażu z maja LPR mogła liczyć zaledwie
          na 7 proc. poparcia.

          Dziennik przeanalizował zgłaszane przez tę partie pomysły i inicjatywy
          ustawodawcze. Według niego, rządów LPR mogą obawiać się ludzie zaangażowani w
          PRL, bo Liga ponowi zapewne próbę przeprowadzenia dekomunizacji, co nie udaje
          się od 1989 roku.

          Po rządach Ligi należy się też spodziewać - pisze "Rzeczpospolita" -
          ograniczenia prywatyzacji. Wprowadzony zapewne byłby zakaz sprzedaży "dóbr
          narodowych", m.in. kopalin, lasów państwowych, rzek, dróg krajowych i wojewódzkich.

          Problemy mogą też mieć bogaci biznesmeni - politycy LPR odgrażali się nie raz,
          że pieniędzy zamiast w prywatyzacji będą szukać "w budżetach Kulczyka, Krauzego
          czy Gudzowatego".

          Ewentualne rządy Ligi doprowadzą też zapewne - według dziennika - do
          ograniczenia pobierania przez banki zbyt wysokich odsetek. Pojawiłby się również
          jednorazowy podatek od banków, w wysokości 50 procent ich dochodów. Pieniądze
          miałyby pomóc w uzdrowieniu sytuacji finansów publicznych.

          O pracę w przypadku zwycięstwa LPR mogą się też martwić ci, którzy w pozytywny
          sposób wypowiadają się o homoseksualistach. Sądy bardziej liberalnie musiałyby
          patrzeć na tych, którzy w ramach obrony koniecznej zastrzeliliby bandytów
          próbujących obrabować dom.

          LPR chce również powołania Narodowego Ośrodka Badań Opinii Społecznej oraz
          zakazania publikowania danych tych ośrodków, których wyniki się nie sprawdzają. "
          • Gość: czytnik Re: DLACZEGO ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 10:18
            PRAWDA O ZADŁUŻENIU POLSKI.
            To, że przed Trybunałem Stanu powinien stanąć prezydent Kwaśniewski, cały rząd
            Buzka i cały rząd Millera, nie ulega żadnej wątpliwości. Podstawowy zarzut, jaki
            należy im postawić, to zbrodnie przeciwko gospodarce państwa. Pod okiem i za
            przyzwoleniem prezydenta Kwaśniewskiego premierzy Buzek i Miller powiększyli
            zadłużenie RP z 49 mld dolarów do 104 mld dolarów (Buzek z 49 do 72, a Miller z
            72 do 104). W ten sposób każdy Polak jest winien zachodnim wierzycielom około
            2700 dolarów. I za tę niewątpliwą zbrodnię, której tragiczne konsekwencje będzie
            odczuwać wiele pokoleń Polaków. Ten skutek działalności prezydenta
            Kwaśniewskiego, premiera Buzka i premiera Millera jest prawdziwy i namacalny.
            Wynosi 55 MILIARDÓW DOLARÓW, z którymi nie wiadomo co się stało. I z tych
            pieniędzy należy się natychmiast przed społeczeństwem rozliczyć. Jest to tylko
            jedno z zadłużeń, do których ci panowie (odpowiedzialni, przewidywalni politycy)
            doprowadzili w ostatnim czasie (1997-2004). A zadłużenie wewnętrzne? Też niezły
            kawał grosza, który poszedł jak w zlew. No i oczywiście, warto by się wreszcie
            dowiedzieć, gdzie się podziały te wszystkie pieniądze z prywatyzacji? Również na
            te pytania należy zażądać odpowiedzi przed Trybunałem. Te pytania, wbrew temu,
            co wmawia nam nachalna polskojęzyczna propaganda, nie są populistyczne. Są
            konkretne i dotyczą faktycznych liczb. Nie da się ich przemilczeć, zamazać czy
            przedstawić jako bredzenia nieodpowiedzialnego politycznie harcownika Leppera
            (nie jestem jego zwolennikiem) czy LPRu.To są pytania, które zadaje sobie
            zdecydowana większość Polaków. A to, że Lepper się nimi posługuje, że głośno
            domaga się w parlamencie odpowiedzi na nie, to konsekwencja tego, iż nikt inny z
            tzw. odpowiedzialnych, poważnych i przewidywalnych polityków tego się nie
            domaga. W tej konkretnej sprawie zasznurowali sobie usta jak jeden mąż Rokita,
            Tusk, Gilowska, Kaczyński, Wojciechowski i wielu, wielu innych. Nie chcą
            wiedzieć, czy może tylko udają głupków, żeby nie daj Bóg sprawa nie została
            ruszona? Ciekawe, że każdy w kampanii wyborczej zapowiada rozliczenie
            poprzedników, a jak już obejmie władzę, to mu pamięć odbiera i nie może sobie
            przypomnieć, co też ludowi wcześniej obiecywał.Za jakich durniów muszą uważać
            nas, wyborców, politycy, świadczy fakt nazywania afery Rywina największą aferą
            III RP. To jak nazwać aferę FOZZ, NFI i jej podobne?
            Czas chyba oderwać te ryje od koryta.!?
    • Gość: 123 Re: LPR - WSTYD DLA NARODU IP: *.raster.krakow.pl 26.06.04, 12:39
      ?
    • Gość: autor nie zaznasz bidy u św. Brygidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 12:55
      Czy to jest szejk naftowy
      Czy cielec bursztynowy
      Czy to jest pan na winnicy
      Czy ktoś z piotrowej stolicy
      Cóż to za facet boski -
      Czy to pułkownik Kwiatkowski
      A może pułkownik Kadafii...
      Nie, to proboszcz naszej parafii
      Ksiądz prałat Henryk Jankowski.
      • Gość: matti Re: DLACZEGO ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 15:29
        Ogólne zadłużenie państwa na koniec 2003 roku przekroczyło 420 mld zł. W ciągu
        trzech miesięcy tego roku wzrosło do 468 mld zł

        Toniemy w długach Jerzy Pawlas

        Społeczeństwo biednieje, a państwo żyje ponad stan. Podczas gdy ponad połowa
        obywateli wegetuje na poziomie minimum socjalnego, to deficyt budżetowy rośnie z
        roku na rok. Tymczasem obsługa zadłużenia przekracza już połowę dziury
        budżetowej. Schody zaczną się wtedy, gdy przyjdzie spłacać kapitał - w sytuacji
        masowego bezrobocia i perspektywy drastycznego niżu demograficznego.
        Popularność Edwarda Gierka w sondażach medialnych to absurdalny przykład
        zupełnej nieświadomości podatników, których następcy będą wciąż spłacać pożyczki
        zaciągnięte na peerelowski dobrobyt. Widać podatnicy są przekonani, że jakoś to
        będzie (w najgorszym razie ogłoszą upadłość konsumencką), bo przecież trudno
        wyobrazić sobie, by państwo miało upaść z powodu zadłużenia.
        Wyprzedaż za bezcen majątku państwowego i zaciąganie kredytów na pokrycie dziury
        budżetowej - to wynalazek okresu tzw. transformacji. Niebawem straci swą
        przydatność, skoro w brukselskim Pakcie Stabilizacji i Rozwoju zawarowano, że w
        krajach strefy euro relacja deficytu budżetowego do PKB nie może przekraczać 3
        proc. W tegorocznym planie naszego budżetu wynosi ona 5,7 proc. I chociaż duże
        państwa (Niemcy, Francja) przekraczają poziom deficytu bezkarnie, to Polsce
        zapewne nie uszłoby to na sucho.
        Papiery i kredyty

        Gdy rośnie deficyt budżetowy, państwu nie pozostaje nic innego, jak emitować
        papiery dłużne - bony skarbowe bądź obligacje skarbowe. Dłużne papiery
        wartościowe emituje się na rynku krajowym lub za granicą. W ten sposób nabywcy
        kredytują państwo, które może finansować swoje potrzeby. W konsekwencji
        powiększa się ogólny dług państwa, rośnie również zadłużenie zagraniczne Polski.
        Mimo tych praktyk (coraz większej podaży skarbowych papierów wartościowych), w
        tym roku krajowa gospodarka zbliży się do tzw. drugiego progu ostrożnościowego
        deficytu budżetowego - czyli 55 proc. PKB. Jeżeli rządzący nie wprowadzą
        racjonalnych ograniczeń budżetowych, to w 2005 roku zadłużenie państwa
        przekroczy 60 proc. PKB. Pomijając fakt, że tak wysokiego deficytu zakazuje
        konstytucja, jak również UE, to w praktyce byłaby to katastrofa - bezwzględne
        obcięcie wszystkich wydatków budżetowych, niezależnie od racjonalności tych
        redukcji. Wzrost zadłużenia państwa zagraża płynności wypłat rent i emerytur.
        Pod koniec 2003 roku deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynosił 4,7 mld
        zł. I chociaż ZUS to potęga finansowa (tegoroczne wpływy planuje się na 106,5
        mld zł), to jego kondycja jest nie najlepsza i w jakimś stopniu wynika z
        rozrzutności tej instutucji na wewnętrzną biurokrację. W kwietniu ZUS musiał
        zwrócić się o kredyty do banków komercyjnych. Ta nienormalna sytuacja świadczy
        aż nadto wymownie o głębokiej zapaści sektora publicznego, wynikającej z
        nieracjonalności pewnych wydatków i deficytu budżetu centralnego. Tak więc ZUS
        pokrył ubiegłoroczny niedobór z kredytów, które teraz spłaca się z bieżących
        wpływów. To kosztowny absurd, gdy renty i emerytury są po części finansowane
        przez banki komercyjne, a nie przez budżet państwa.
        Rolowanie

        Powszechna szczęśliwość epoki gierkowskiej byłaby jeszcze bardziej kosztowna,
        gdyby nie anulowanie połowy zadłużenia przez Kluby - Paryski i Londyński.
        Niemniej zadłużenie państwa wzrosło obecnie do 103,8 mld USD (w porównaniu w
        rokiem 2003 zwiększyło się o 8 mld USD). Właściwie to nie wiadomo, kiedy zostaną
        spłacone pożyczki gierkowskie, bo przecież stare zobowiązania likwiduje się,
        zaciągając nowe.
        Na tym właśnie polega tzw. rolowanie długu. Na rynkach zagranicznych emituje się
        nowe obligacje, z których wpływy pokrywają stare długi. Niestety takie
        rozwiązanie nie zmienia faktu, że zobowiązania rosną. Natomiast nieszczęście
        zawiera się w tym, że emisja obligacji służy jedynie finansowaniu bieżącej
        dziury budżetowej, a nie rozwojowi gospodarki kraju. Na zapełnianie owej dziury,
        jak również bieżącą konsumpcję, powinny wystarczać bieżące dochody budżetowe.
        Niestety, są one niewystarczające.
        Obywatele i firmy

        Ponad 3-milionowa rzesza bezrobotnych, żeby przeżyć, zadłuża się (jeżeli ma
        gdzie). Jednak wielkość tego zadłużenia pozostaje bliżej nieokreślona. Co innego
        sytuacja finansowa tych, których stać na posiadanie rachunku bankowego.
        Statystyki notują przyrost kredytów zaciąganych przez osoby fizyczne. Znaczna
        ich część to kredyty mieszkaniowe (w ubiegłym roku wzrosły o 47 proc.).
        To dobry interes. Dla ludzi - bo w końcu, dzięki pewnym wyrzeczeniom (spłata rat
        kredytu, opłata za obsługę zadłużenia) - mają gdzie mieszkać. Dla banków - bo
        wypłacone pieniądze można łatwo odzyskać. Zastawem jest przecież mieszkanie.
        Zaciąganie kredytów mieszkaniowych jest również stymulatorem gospodarki. Należy
        więc żałować, że to pozytywne zjawisko ma tak niewielki zasięg.
        W przeciwieństwie do osób fizycznych, przedsiębiorstwa niechętnie biorą kredyty.
        Tak, jakby nie było wzrostu gospodarczego, o którym tyle się mówi. Zresztą
        trudno uwierzyć w 6-procentowy wzrost PKB, gdy tak szybko rośnie dług państwa,
        bezrobocie nie maleje, a inwestycje nie rosną. Jeżeli więc przedsiębiorstwa nie
        zaciągają kredytów (notuje się tylko minimalny przyrost), to widać mają marne
        perspektywy rozwojowe.
        Składki i podatki

        Tak jak ZUS ma kłopoty ze ściągalnością składek (przedsiębiorstwa niechętnie
        płacą, bo składki wysokie), tak państwo ma problemy ze ściąganiem podatków,
        głównie z sektora prywatnego. Chociaż trudno w to uwierzyć, firmy pozwalają
        sobie kuglować. Bo właściwie to żaden problem - podwyższać koszty, nie wykazując
        dochodu - żeby nie płacić podatków. Można tylko dziwić się - tyleż fiskusowi, co
        sytuacji, w której olbrzymie przedsiębiorstwa, mające ogromne obroty i
        zatrudniające tysiące pracowników - działają na stratach. Niemniej idea
        wprowadzenia podatku obrotowego nie może doczekać się realizacji.
        Rozrzutnemu (bo zaciąga długi) i nieudolnemu państwu (nie jest w stanie zapewnić
        sobie wystarczających dochodów) nie pozostaje nic innego, jak tylko - mówiąc
        kolokwialnie - przykręcać śrubę fiskusowi. Stąd wielość i różnorodność podatków
        i parapodatków (akcyza, VAT, opłaty manipulacyjne). Trzeba mieć jednak
        świadomość, że nadmierny fiskalizm państwa wywołuje reakcje obronne podatników.
        Gdy wywindowano akcyzę na alkohol, to rozwinął się przemyt na masową skalę.
        Tymczasem przyszło jeszcze płacić składkę brukselską. Kwota 2,5 mld euro jest
        stanowczo za wysoka jak na obecne możliwości gospodarki, nie mówiąc o zadłużeniu
        państwa. To poważne obciążenie budżetu, tym bardziej że składka - jak na razie -
        przewyższa wpływy, jakie kraj może uzyskać z UE.
        Kto zapłaci

        Nie ma bardziej uciążliwego garbu dla gospodarki, jak narastające zadłużenie.
        Teoretycznie rzecz biorąc, można je usunąć. Wystarczy odpowiednio wysoki wzrost
        gospodarczy, przekładający się na wysokie dochody budżetowe. Niestety, w obecnej
        sytuacji nie można przedstawić takiej wizji. Nie widać możliwości spłaty
        zadłużenia. Trzeba więc będzie kombinować z wierzycielami nad możliwością
        restrukturyzacji długu bądź prolongaty spłat rat kapitałowych i odsetek.
        Takie dziedzictwo przygotowuje rządząca lewica przyszłym pokoleniom (jak
        wykazują prognozy, mniej licznym niż obecne). Oprócz konieczności spłaty długów,
        będzie to istotne ograniczenie w realizowaniu racjonalnej polityki budżetowej.
        Dla rządzących - w przeciwieństwie do gospodarki kraju - horyzont działania
        zamykają kolejne wybory. Niestety, podejmują oni decyzje o charakterze
        długofalowym, obciążające przyszłe pokolenia. Więc sobie porządzimy
        (naobiecujemy, zaciągniemy kredyty), a po nas - choćby długi. - Polityka
        finansowo-gospodarcza kompromituje postkomunistów - uważa prof. Andrzej
        Kaźmierczak ze Szkoły Głównej Handlowej. - Przestali mieć opory w eskalowaniu
        wewnętrznych i zewnętrznych długów państwa. Przecież to nie sztuka pożyczać,
        żeb
        • Gość: matti Re: DLACZEGO ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 15:30
          C.D.

          Nie ma bardziej uciążliwego garbu dla gospodarki, jak narastające zadłużenie.
          Teoretycznie rzecz biorąc, można je usunąć. Wystarczy odpowiednio wysoki wzrost
          gospodarczy, przekładający się na wysokie dochody budżetowe. Niestety, w obecnej
          sytuacji nie można przedstawić takiej wizji. Nie widać możliwości spłaty
          zadłużenia. Trzeba więc będzie kombinować z wierzycielami nad możliwością
          restrukturyzacji długu bądź prolongaty spłat rat kapitałowych i odsetek.
          Takie dziedzictwo przygotowuje rządząca lewica przyszłym pokoleniom (jak
          wykazują prognozy, mniej licznym niż obecne). Oprócz konieczności spłaty długów,
          będzie to istotne ograniczenie w realizowaniu racjonalnej polityki budżetowej.
          Dla rządzących - w przeciwieństwie do gospodarki kraju - horyzont działania
          zamykają kolejne wybory. Niestety, podejmują oni decyzje o charakterze
          długofalowym, obciążające przyszłe pokolenia. Więc sobie porządzimy
          (naobiecujemy, zaciągniemy kredyty), a po nas - choćby długi. - Polityka
          finansowo-gospodarcza kompromituje postkomunistów - uważa prof. Andrzej
          Kaźmierczak ze Szkoły Głównej Handlowej. - Przestali mieć opory w eskalowaniu
          wewnętrznych i zewnętrznych długów państwa. Przecież to nie sztuka pożyczać,
          żeby spłacać wydatki. Taki sposób finansowania gospodarki to tylko odkładanie
          problemu, przedłużanie agonii. Niemniej premier Hausner cieszy się dużym poparciem.
          • Gość: gosc jas Re: DLACZEGO ROŚNIE POPARCIE DLA LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:28
            Dziekuje za wyczerpujaca wypowiedz ,wiemy przynajmiej na czym stoimy i co nas
            czeka w przyszlosci.Dobrze ze dzieci koncza edukacje trzeba bedzie niczym
            szczury uciekac z tonacego okretu.A swoja droga o ile pamietam to Gierek
            pozyczyl ok. 25 miliardow dolarow i wszystko inwestowal w gospodarke,poza tym
            zaciagniete kredyty splacal,oczywiscie nie zdazyl tego zrobic do konca bo panu
            Kani i Jaruzelskiemu zachcialo sie wladzy.Oczywiscie to co pisze jest duzym
            uproszczeniem ale wkurza mnie jak ciagle slysze ze splacamy dlugi
            gierkowskie.Dzisiejsze rzady w ciagu roku zadluzaja wiecej Polske niz Gierek w
            ciagu 10 lat a na dodatek nic nie inwestuja tylko mysla ze obcy kapital zrobi
            to za nas.
    • Gość: marta oszołomzradiamaryja? to ty? nt/x IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 00:02
      • Gość: gogo WIĘCEJ CIEKAWYCH WIADOMOŚCI Z LPRu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:28
        Rosnąca inflacja, większe niż przypuszczano podwyżki cen oraz utrata
        suwerenności to wnioski jakie płyną z konferencji naukowej zorganizowanej przez
        Ligę Polskich Rodzin 1 lipca – na miesiąc po tym jak Polska stała się tzw.
        pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Swoimi opiniami o pierwszych
        trzydziestu dniach podzielili się z posłami LPR prof. dr hab. Witold
        Modzelewski, prof. dr hab. Jerzy Żyżyński, dr Ryszard Piotrowski, dr Paweł
        Soroka oraz dr Janusz Szewczak.

        Każdy z ekspertów mówił o innym segmencie państwowym. Z wizji nakreślonej przez
        gości wynikało, że akces Polski do UE mówiąc najdelikatniej był przedwczesny.
        Prof. Jerzy Żyżyński podkreślił, że społeczeństwo polskie karmione jest
        informacjami przekazywanymi przez środki masowego przekazu, które nie są naukowo
        potwierdzone. Zwrócił uwagę, że promuje się niezdrowe dla państwa mechanizmy
        zarządzania finansami publicznymi, a przemilcza się inicjatywy warte uwagi. W
        swoim wykładzie podkreślił, że tzw. pieniądze budżetowe powinny w głównej mierze
        zasilać polską myśl naukową, której praca przełoży się na sukces gospodarki
        narodowej.

        Nauka napędza koniunkturę –, mówił. –, Podatek liniowy jest brednią ekonomiczną,
        natomiast ulga podatkowa jest bodźcem podatkowym, który napędza gospodarkę –,
        podkreślał.

        Na unormowania prawne kolosalny wpływ ma traktat akcesyjny, oraz prawo
        stanowione przez reprezentantów UE. O wyjątkowej roli Europejskiego Trybunału
        Sprawiedliwości mówił dr Ryszard Piotrowski. Podkreślił, że ETS jest, jeżeli
        chodzi o władzę sądowniczą, organem najwyższym, którego postanowienia obligują
        wszystkich członków UE do ich stosowania. Zwrócił także uwagę na coraz większe
        kompetencje legislacyjne organów UE.

        Skutki naszego przystąpienia, w obrębie władzy ustawodawczej to 70-80 procent na
        rzecz UE –, zaznaczał.

        Prof. Modzelewski podzielił się ze słuchaczami kilkoma refleksjami na temat
        ujednolicania systemu podatkowego. Jego zdaniem eksperyment ów zakończył się
        totalną katastrofą.

        W Polsce w ostatnich miesiącach wystąpiło zjawisko niebezpieczne z ekonomicznego
        punktu widzenia –, mówił. –, W kwietniu nastąpiła eksplozja sprzedaży, a maj
        pokaże co przyniesie nam nowy system –, kontynuował. Jego zdaniem wskaźniki z
        pierwszego miesiąca obecności Polski w UE będą wyjątkowo niebezpieczne. Może
        dojść do gwałtownego spadku dochodów państwa, co odbije się na płynności
        finansowej. Wystarczy, że raz zostanie naruszone ogniwo, które jest ważnym
        trybem machiny, a efekt może być tylko jeden –, katastrofa całego mechanizmu.
        Państwo, które we wspólnocie nie będzie miało pieniędzy będzie państwem żałosnym
        –, argumentował. –, potrzebna jest szybka renowacja finansów, które są filarem
        państwa –, apelował.

        O załamaniu się rynku budowlanego mówił dr Soroka. Zwrócił także uwagę, że w
        chwili kiedy na świecie istnieje koniunktura na przemysł stalowy, ten ostatni
        rząd polski przekazał w obce ręce. Jednak, jego zdaniem, to nie jedyne sektory
        gospodarki, które zostały wyeliminowane. Taki sam los czeka w najbliższym czasie
        przemysł chemiczny i farmaceutyczny.

        Zagrożona jest także polska energetyka –, mówił. –, Zakłady i linie przesyłowe
        są kupowane przez duże zachodnie firmy państwowe. Czy to jest prywatyzacja? –,
        pytał.

        Jednym z barwniejszych wystąpień był krótki wykład dr Szewczaka, który
        zaprezentował kilka artykułów z czasu, kiedy w Polsce toczyła się kampania
        przedreferendalna. Przypomniał on m.in. wypowiedzi ekspertów prezydenckich
        (Orłowski) oraz tzw. niezależnych (Balcerowicz). Przedstawił wycinki prasowe
        sprzed akcesji, w których ci ostatni wyśmiewali się z prognoz prezentowanych
        przez eurosceptyków. Odnosząc się natomiast do tych ostatnich przedstawił
        kompleksową analizę podwyżek, jakie dotknęły polskie rodziny w czerwcu. Okazało
        się, że siły przeciwne integracji przewidywały średnią podwyżkę w wysokości 15
        procent podczas gdy ceny wzrosły o 25 procent.

        Taki wzrost cen to obciążenie dla trzyosobowej polskiej rodziny w wysokości 100
        zł miesięcznie –, podkreślał.

        Poseł Grabowski podsumował debatę kilkoma gorzkimi refleksjami. Zaznaczył, że
        kraj nasz traci instrumenty gospodarki narodowej. Jedynym rozwiązaniem jest jak
        najszybsze ograniczenie tych negatywnych skutków. Musimy myśleć głównie o
        własnym interesie gospodarczym. Jeżeli sami sobie nie pomożemy to nikt nam nie
        pomoże –, wpierał swoimi przemyśleniami Posła Grabowkiego poseł Zygmunt Wrzodak.
        Była to pierwsza z konferencji LPR. Prezes stronnictwa, Marek Kotlinowski,
        zapowiedział, że Liga będzie starała się każdego miesiąca organizować spotkania
        z niezależnymi specjalistami, którzy będą prezentować opinie na różne tematy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja