Moje poszukiwania- "dobra kuchnia" zakończone :)

16.06.12, 19:43
Byłem ostatnio w fajnej restauracyjce, a w zasadzie to bardziej jadłodajnia. Przypomniały mi się czasy, gdy byłem młody i babcia zagniatała przepyszne pierogi, które potem wcinałem. Bar, jadłodajnia czy jak to się nazywa to domowe jadło na polnej 13 lub 15- nie pamiętam dokładnie. W każdym razie jest to w budynku z napisem delikatesy- mama, mówiła że tam był kiedyś bazar polna. W każdym razie za niedużą kasę można zjeść pyszne pierogi. Nie wiem jak inne rzeczy, ale od paru dni jem na przemian ruskie, mięso, mięso ruskie itd... Polecam
Pełna wersja