Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na...

IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 06:18
Zapewne, żeby dostać pracę operatora koparki trzeba mieć doświadczenie na tym stanowisku, uprawnienia i badania psychotechniczne. Właśnie przeglądam ogłoszenia i proszę: minimalne doświadczenie 2 lata. Poza tym nikt nie zaryzykuje i nie da drogiego sprzętu w ręce początkującego pracownika.
    • Gość: powodzenia Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 06:18
      www.wykop.pl/ramka/813467/ciezka-i-niebezpieczna-praca-operatora-koparki-video/
    • Gość: df Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.centertel.pl 20.06.12, 08:42
      To jest właśnie skandal . 7 mln idzie do firm doradczych na szkolenia z których nic , ale to nic nie wynika . Po g....są także urzędy pracy ,które żadnej pracy nie załatwiają i służą tylko biurokracji i ewidencjonowaniu osób bezrobotnych a koszty ich funkcjonowania to setki milionów.I tak w Polsce gospodarują ,kto przy żłobie budżetowym to żyje . Nic tylko spier.... z tego kraju i zobaczymy czy urzędasy się sami wyżywią .
      • Gość: ja Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 09:50
        Hehe, operator koparki dla nauczycielki, bo to przede wszystkim mocno sfeminizowany zawód.
        Włąnsie na sąsiedniej budowie widziałam jak się taka koparka wywaliła, narady, komisje, drogi sprzęt uszkodzony.
        • zdzisiek66 Nauczycielki na koparki 20.06.12, 14:42
          czołgi na żyletki :)
    • Gość: nn Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.compower.pl 20.06.12, 10:05
      Buhaha programy moja mama straciła prace przez zlikwidowanie szkoły o jakoś o żadnym programie nie słyszała. Jak to u nas na papierku to ładnie wygląda. Jedna wielka ściema
      !!!!
      • Gość: Aim Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.play-internet.pl 20.06.12, 10:25
        Moja Mama również straciła pracę przez likwidacje szkoły, która zostałą przeprowadzona w sposób zakrawający na kpinę. Po 30 latach pracy została tak po prostu zwolniona. Problem w tym, że nie pracowała jak nauczyciel tylko jako sekretarka i mając lat 50 nie jest atrakcyjna dla pracodawców, bo nie ma figury modelki i jest za stara [co nieraz udało się jej już usłyszeć].
        Takich ludzi, pracujących w administracji w szkole, jest więcej. Ale nad nimi nikt się nie rozczula. Dostają zwolnienie i są odsyłani z tekstem 'radźcie sobie sami'.
        Irytuje mnie to trzęsienie się nad nauczycielami. To wygląda jak traktowanie ich jak święte krowy.
        • Gość: das_boot Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.play-internet.pl 20.06.12, 10:35
          Wiem, że boli jak się traci pracę ale skoro kapitalizm to dla wszystkich te same prawa.
          Swoją drogą nie znam ani jednej osoby, która otrzymałaby pracę przez urząd pracy (ta instytucja tak się nazywa, bo daje pracę urzędnikom w niej pracującym).
          • ben-oni Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach 20.06.12, 12:01
            widzisz idioto, tylko w Polandii szkoły podlegają regułom rynkowym. W całej cywilizowanej Europie szkoły, służba zdrowia i np muzealnictwo wyjete są spod działania "niewidzialnej ręki rynku"
            • Gość: Aim Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.compower.pl 27.06.12, 15:07
              A o czym ja mówiłam? Nauczyciel święty. Poszukamy mu pracy, wyślemy na kursy, będziemy się nad nim trząść jak nad zgniłym jajkiem - bo w końcu to nauczyciel. A reszta? Sami 'se' radźcie! To gdzie te prawa rynku? Gdzie ta sprawiedliwość?
    • tanczacy.z.myslami Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 10:34
      "Za 7 mln zł z unijnej kasy zwolnieni zostaną otoczeni opieką psychologów, ..."

      Czy psychologowie zwalniani ze szkół też zostaną otoczeni opieką psychologów?

      "Na koniec - jak zakłada projekt - każdy z uczestników dostanie po dwie oferty pracy. Jakie?"

      Niech zgadnę... Telemarketing?
    • Gość: mlamla Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.syrion.pl 20.06.12, 10:36
      A gdyby tak pan Martynuska został zwolniony, też tak łatwo byłoby mu przesiąść się na koparkę? Panie Martynuska jak to jest z Panem? Łatwo Panu siedzieć na stołku jak się Pana nikt nie czepia? Może dobierzmy się w końcu do tej rzeszy zbędnych urzędasów?
    • Gość: stara pierdoła Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.citychy.pl 20.06.12, 10:38
      Proponuję Panu Martynusce zmianę pracy na operatora koparki. Czemu nie. Łatwo udziela się porad kiedy jedynym, dobrze płatnym zajęciem jest siedzenie i pierdzenie w stołek. Panie Martynuska - czy operatorem koparki może zostać moja 49 letnia żona ? Jeżeli tak i skoro to praca taka jak informatyka to może zdradzi Pan tajemnicę gdzie ? Ręce opadają, kiedy czyta się wypociny takich buców !
    • starblast Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 10:39
      Powszechnie wiadomo, że PUP jest potrzebny do wypłaty zasiłku i powszechnej opieki zdrowotnej. Szukać pracy trzeba na własną rękę.
    • Gość: mąż-nauczycielki Aha, to stąd te dowcipy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 10:42
      "Znam nauczyciela, który sam rzucił szkołę, bo nie mógł znieść niskich zarobków. Kładzie flizy. Więcej zarabia, jest zadowolony. "

      To już wiem skąd ten dowcip:
      Nauczyciel chciał mieć kafelki w przedpokoju czy łazience. Wezwany fachowiec wycenił robotę na taką kwotę, że klient aż jęknął "Jak to? Ja muszę miesiąc pracować na taka kwotę a pan to chce za kilka dni roboty?". Fachowiec wcale się nie obraził tylko pokiwał głową i powiedział "Doskonale pana rozumiem. Kiedy ja pracowałem jako nauczyciel też miałem takie problemy..."

      Dobra, to przyjmijmy, że zwalniani panowie nauczyciele przekwalifikują się na kafelkarzy i hydraulików. Ale polska, nie tylko krakowska, edukacja / oświata jest przecież raczej sfeminizowana. Na kogo mają się przekwalifikować panie nauczycielki?
      • zdzisiek66 Re: Aha, to stąd te dowcipy... 20.06.12, 14:51
        Na kafelkarki, hydrauliczki i operatorki koparek.
        Albo na tirówki (czyli kierownice tirów).
        Kwalifikacja nie będzie prosta, bo nie da się ukryć, że po 20 latach pracy w zawodzie nauczycielka nadaje się przeważnie nie do przekwalifikowania, tylko do szpitala psychiatrycznego - jako pacjentka.
        A co z tą wielką, państwową kasą (o kasie prywatnej i prywatnym czasie już nie wspominam) władowaną w lata studiów i dziesiątki szkoleń nauczycieli.
    • Gość: lidia Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.12, 11:01
      To dość przykra sytuacja, ale tak się składa, że nie jest tajemnicą, iż dzieci jest coraz mniej a absolwentów (i absolwentek) wszelkich pedagogik coraz więcej. Niestety, ale nikt ich nie zmuszał do takich studiów, a niż demograficzny jest faktem społecznym powszechnie znanym i opisanym we wszelkich mediach. Sami są sobie winni.
    • Gość: fan OSz Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 11:11
      Znowu to samo !
      Najciekawsze jest to, że w całym artykule pojawia się tylko p. Martynuska, a nie p. Okońska-Walkowicz, która jest inicjatorem całej akcji. Znowu w artykule p. Szpunar winien jest ktoś inny, niż naprawdę. To nieprzemyślane decyzje OW i tolerowanie ich przez prezydenta jest głównym powodem tych zwolnień. Restrukturyzacja krakowskiej edukacji jest nieunikniona, ale to ma być proces, a nie "robota drwala". Na takim działaniu UM ucierpią nauczyciele, pracownicy szkół, uczniowie i rodzice. Ktoś za to powinien odpowiedzieć i nie jest to na pewno p. Martynuska...
    • Gość: juzwa Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 11:16
      To są właśnie nauczyciele, 50 lat na karku, zero oszczędności, przeświadczenie, że praca mu się należy jak psu buty. Każdy inny zawód traktowany z pogardą i wyższością.
      Nagle zderzenie z rzeczywistością i strach w oczach. Wszystkie "kursy" i "szkolenia" służące wcześniej "awansowi", na wolnym rynku są warte tyle co papier.
      • Gość: miki Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.06.12, 11:52
        CO Ty wiesz o moich oszczędnościach...
        Zadam Ci pytanie - dlaczego ja mam teraz przeżerać moje oszczędności, z taki trudem uciułanie, bo polskie panstwo jest złodziejskie i niewydolne?

        Ja Ci powiem, co ja zrobię z moim oszczędnościami - zabiorę je daleko stąd. Ale wczęsniej wyciągnę WSZYSTKIE mozliwe, zgodne z obowiązującym prawem zasiłki. Potem sobie pojade, gdzies dopracuję do emerytury, a bodaj i w domu opieki, chociaż nie sądze, bo biegle znam dwa obce języki i uczyć w tych językach potrafie, tylko się porejestrować, spełnić ichnie kryteria i bodaj na wspomagającego, ale nauczyciela, się nadam, a potem wpadnę tu na dwa dni, załatwić emeryturę, obojętne JAKĄ, a niech będzie i niska (należy mi się, bo wypracowałam), i pojadę z powrotem. Polska z moich składek i podatków zobaczy figę. Wiesz ilu nas takich jest? Wielu, jasne, nie wszyscy, ale WIELU. TAK MA BYĆ? O TO CHODZI?
        • Gość: juzwa Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 12:12
          > CO Ty wiesz o moich oszczędnościach...
          > Zadam Ci pytanie - dlaczego ja mam teraz przeżerać moje oszczędności, z taki tr
          > udem uciułanie, bo polskie panstwo jest złodziejskie i niewydolne?
          >

          A kto tak powiedział? Jakby były oszczędności, to bohater art. mógłby otworzyć własny biznes, a nie biadolić, że nie ma kapitału.
          "Własna firma? Proszę bardzo, tylko żeby ją założyć, trzeba mieć trochę własnego grosza, a tego nauczyciel przez lata pracy w szkole się nie dorobił"
          Zabawne, że pierwsze o czym myśli wychowany w skansenie mastodont, jest przeżarcie oszczędności zamiast zainwestowanie.

          Ale
          > wczęsniej wyciągnę WSZYSTKIE mozliwe, zgodne z obowiązującym prawem zasiłki.

          czyli jakieś 3-4tys zł. LOL

          Polska z moich składek i podatków zobaczy figę.
          I skończy się Perpetuum mobile napędzające gospodarkę podatkami płaconymi z pensji wypłacanej z budżetu?

          WIELU. TAK MA BYĆ? O TO CHODZI?
          Z grubsza, w EU chodzi o swobodną wymianę towarów i usług oraz możliwość przemieszczania się, zatem szerokiej drogi i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. W czasach niżu demograficznego, emigracja osób starszych to też jakieś rozwiązanie.
      • nibywroclawianin Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach 20.06.12, 15:25
        Jesteś przykładem niedouctwa. Powinieneś był użyć powiedzenia "należy mu się jak świni koryto". Psu na buty to się mogą przydać takie rady, jakich udziela pan Martuska.
        • Gość: juzwa Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 15:48
          Dziękuję za korektę i ciepłe słowo, miała być zupa. Nie zmienia to faktu, że nikogo z wyjątkiem nauczycieli, nie dziwi zmiana branży.
    • Gość: Bartolomeo Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: 213.168.74.* 20.06.12, 11:18
      "Pójście na płatny urlop dla poratowania zdrowia niczego nie rozwiąże".
      Oczywiscie ze nie. Osoba piszaca artykul powinna wiedziec ze "urlop" dla poratowania zdrowia, to tak naprawde zwolnienie lekarskie, a ono zgodnie z karta nauczyciela nie chroni przed zwolnieniem z pracy, jesli brakuje godzin - zeby pojsc na ten "urlop" trzeba miec zapewniony etat. Karta nauczyciela wylacza dzialanie kodeksu pracy.

      Ponadto pan prezydent wydal caly szereg wytycznych dla dyrektorow - kazde podanie o urlop jest kierowane do komisji lekarskiej, zwalniac nalezy w pierwszej kolejnosci osoby, ktore z tego korzystaja czyli "duzo choruja" oraz jest zakaz zatrudniania nowych nauczycieli - jak ktos straci prace w jednej szkole to moze nawet nie szukac w innej, bo dyrektor nie moze nikogo przyjac.


    • zegareek zero myślenia 20.06.12, 11:23
      akurat w tym zawodzie wszystko wiadomo - dzieci, które NIE URODZIŁY się 7 lat temu nie pójdą w tym roku do szkoły
      mała ilość dzieci w podstawówce skutkuje nadchodzącym niżem w gimnazjach....

      od ilu lat czyta się i słyszy, że idzie niż demograficzny ?
      przecież wszystko to było do przewidzenia


    • gajane4 Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 11:34
      Spora część tego towarzystwa, to bezrobotni z wyboru. Rzucili się tysiącami na pseudostudia nauczycielskie do pseudouczelni - w zdecydowanej wiekszości prywatnych - bo tam dyplomy sprzedawali za niezbyt wygórowane pieniądze. Liczył się tylko "papier" uykończenia szkoły "wyższej", a to, że liczba niezbędnych nauczycieli jest zdefiniowana jednoznacznie wskaźnikami demograficznymi dla tego towarzystwa była juz za trudna do zrozumienia, albo było podstawą przewidywanej manipulacji, przecież mam dyplom szkoły wyższej i nie ma dla mnie pracy?.
      • Gość: hypsta Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 11:54
        Taaak, 50-letni ludzie z dwudziestoparoletnim stażem kończyli uczelnie prywatne. Zastanów się następnym razem, zanim coś napiszesz.
      • Gość: gugcia0 sam jestem nauczycielem jezykow obcych,ukonczylem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.06.12, 12:04
        UJ w 1986 i jak zobaczylem ile mi chca zaplacic,w PRL w 1986 bylo to 35 dolarow na miesiac! po kursie wolnorynkowym,to od razu zdecydowalem sie korzystac wylacznie z moich jezykow,angielski,niemiecki,do pracy za granica latem.Robie tak od 1981 roku,czyli przez cale studia tez,za wyjatkiem stanu wojennego.Co robie?Rano w Niemczech zmywam naczynia,do 11,jade po mieso dostawczym Doblo,sprzatam jadalnie,po 15 stoje na recepcji.Czasem cos innego,np.kosze trawe.Ze to ponizej godnosci?Nie sadze.Mam mgr UJ,patent tlumacza,mam ulice imienia mojego dziadka,prof.UJ,w Krakowie,stara rodzina profesorsko-artystyczna,obrazy na scianach,masy odznaczen z II RP.Tak,no i co?I nie ma z tego chleba.A z Saksow w RFN jest,i to dobry,starczylo na 3 nieruchomosci,auto,dobre zarcie od 30 lat i 2 piwa na wieczor.Ktos powie-a panie?Panie powinny uczyc sie jezykow i zajac sie starszymi osobami,1500 euro na reke na miesiac,darmowe utrzymanie.To ponad 6 tys zl na miesiac,netto.A ZUS?Jak ktos liczy na emeryture moze zalozyc firme w Polsce i placic sobie ZUS,900 zl na miesiac,mozna ZUS olac i jechac na czarno.Trzeba zrobic sobie nowy plan na reszte zycia,raczej z praca poza granicami,w Polsce nie ma na co liczyc,i to od 1939 roku do dzis.Pozdrawiam.
        • Gość: kpt.Bomba Re: sam jestem nauczycielem jezykow obcych,ukoncz IP: *.kielce.vectranet.pl 20.06.12, 13:04
          Jedyny sensowny post na tym forum. Pozdrawiam!
        • Gość: smark jestem bezwstydnym nauczycielem jezykow obcych IP: 213.155.180.* 20.06.12, 13:08
          Znasz angielski i niemiecki ZA wyjątkiem języka polskiego, dlatego nie mogę uwierzyć w tę konfabulację, w której styl ("dobre żarcie") zaprzecza przedstawionym faktom.
          • Gość: gugcia0 pisze z niemieckiego komputera,stad nie mam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.06.12, 14:10
            polskich znakow.Slowa "zarcie" uzywam czesto na wesolo,bo ogolnie jestem wesolym czlowiekiem.Szokuje,tak jak Ciebie,moich sasiadow w budynku,mam wesoly i dosadny sposob wyslawiania sie,jednak zadnych bledow w j.polskim w moim poscie nie ma.Jezeli sa prosze je wskazac.Nie moge Ci udowodnic w Internecie,na forum,ze mam dyplom UJ i jestem tlumaczem oraz,ze wladam jezykiem ojczystym sprawnie.Jezeli mi nie wierzysz,trudno,przezyje to.Jednak wszystko co pisze to prawda.Zycie nauczyciela bylo trudne w PRL,znalem wielu,nie bylo tez latwe w IIIRP.Tak sie sklada,ze moi przodkowie byli zasluzeni dla ojczyzny i nauki,takze sztuki,w rodzinie byl wybitny polski grafik oraz zyjacy do dzis wybitny aktor,jednak nie bylo w domu nigdy pieniedzy.Stad od 20 roku zycia pracuje w RFN aby normalnie zyc.Radze po prostu aby nie zalamywac rak po zwolnienieu ze szkoly.Nauczyciele przedmiotow scislych moga sie szybko odnalezc w innej branzy poszukujacej matematykow,biologow,chemikow,ludzie znajacy jezyki moga wyjechac,uczyc prywatnie w kraju,tlumaczyc,zostac pilotami wycieczek.Najtrudniej bedzie polonistom,ludziom sztuki,muzyki,historii.Kiedys do mojego domu na wsi przywiezli meble Lublinem dwaj bardzo mili,kulturalni panowie,w czasie rozmowy przy kawie dowiedzialem sie,ze jeden ma mgr historii po UJ,drugi doktorat UJ z historii.Z braku pracy woza meble w Krakowie i w okolicy.Jest to sytuacja chora ale,jak widac, czesc ludzi "ratuje sie" wykonywaniem innej pracy.Moja rada to nie dac sie biedzie i uznac,ze kazda praca jest OK,szczegolnie gdy dostaje sie za nia dobre wynagrodzenie,np. za granica.
            • garkuchta Re: pisze z niemieckiego komputera,stad nie mam 20.06.12, 15:54
              Dzięki za głos rozsądku.
              Znam młodych lekarzy, pracujących corocznie miesiąc w Skandynawii w szklarniach.
              Znam psychologa, malującego tam corocznie domki w czasie urlopu.
              Znam naukowców, sprzątających biura w Anglii.
              Raz jest się na wozie, raz pod wozem i nikomu korona z głowy nie spada, jeśli trochę pozasuwa niezgodnie z wykształceniem. Najważniejsze liczyć na siebie a nie marudzić.
              Ja też w czasie bezrobocia chwytałam się każdej możliwej pracy, byleby tylko nie być na niczyim garnuszku (w tym państwa).
              Pozdrawiam Pana, nauczycielom życzę w miarę łagodnego wyjścia spod szklanego klosza.
        • nibywroclawianin Re: sam jestem nauczycielem jezykow obcych,ukoncz 20.06.12, 15:35
          Te rady nie są przydatne dla nauczycieli, bo znakomita ich większość to kobiety, z których znakomita większość jest matkami więc jeżdżenie na saksy to dla nich niedobre rozwiązanie.
          • Gość: juzwa Re: sam jestem nauczycielem jezykow obcych,ukoncz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 15:53
            Można się przeprowadzić z dziećmi. Fakt, tam trzeba pracować nieco więcej niż 20h tygodniowo i nie ma tylu miesięcy wolnego.
      • Gość: smark Renesansowa geniuszka IP: 213.155.180.* 20.06.12, 12:46
        "Zrobiła dwa rodzaje studiów podyplomowych, ma uprawnienia do uczenia pięciu przedmiotów". Było skończyć jedne studia z wszystkoizmu i spadochroniarstwa. Jakoś mi nie jest żal tych belfrów.
    • Gość: r_xxx Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.12, 11:44
      Biedni, naprawdę...
      Przeżyli w skansenie ponad 20 lat i nagle zdziwienie.
      Też mam trochę lat. Z całego grona znajomych w podobnym wieku TYLKO nauczyciele nie zaliczyli okresów bezrobocia, szukania pracy, pracy na jakichś dziwnych stanowiskach, pracy na czarno i innych atrakcji.
      Nie zazdroszczę im, ale czas zejść na ziemię.
      • ben-oni Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach 20.06.12, 12:04
        nie nudzi cie robienie 20 wpisów pod tym samym artykułem? chyba, że ci za to płacą, a to sorki, masz bardzo rozwijającą pracę.
    • ben-oni Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 11:58
      Pan Martynuska jest idiotą i nadaje się do swojej pracy. To tłumaczę, dlaczego nauczyciel nie powinien zostawać operatorem koparki: bo nas najzwyczajniej na to nie stać!! Nie po to polskie uczelnie przez 5 lat kształciły nauczyciela, żeby teraz ten człowiek z wyższym wykształceniem marnował swoją wiedzę robiąc coś co może robić byle idiota po zawodówce. A lepiej nie będzie, bo po "reformach Tuska" nauczycieli będziemy mieli coraz gorszych, a więc i uczniowie będą coraz głupsi. I wtedy każdy Polak będzie się nadawał TYLKO na koparkę.
    • Gość: 12345a65 Nie wolno bać się nauczycieli IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.12, 12:49
      NAUCZYCIEL to nierób, leser, pyszałek, który uważa, że jeśli rozkazuje w klasie, to ma patent na nieomylność, nie potrafiący słuchać innych, nie umiejący rozmawiać, nie znoszący sprzeciwu (jak dziecko w myśl przysłowia "z kim się zadajesz takim się stajesz").
      Gdyby zorganizować w kraju referendum, to nauczyciel i lekarz byliby w czołówce najbardziej znienawidzonej społecznie sekty leserów, którzy ZA NIC nie biorą odpowiedzialności (z tym ze lekarzowi jeszcze od czasu do czasu można błąd udowodnić).
      Gdyby to ode mnie zależało-
      • ben-oni Re: Nie wolno bać się nauczycieli 20.06.12, 13:36
        Zgadzam się, twoi nauczyciele to byli nierobami na pewno. Ale miałeś po prostu pecha. Tylko... dlaczego nauczycieli nie lubią tylko idioci i ci, którzy mieli problemy w szkole? Przypadek?
      • Gość: he1ku Re: Nie wolno bać się nauczycieli IP: *.efekt.net.pl 20.06.12, 13:38
        operator koparki to praca wymierna.Tyle a tyle zrobi i tyle zarobi. Może w tym zawodzie nie wymagane wyzsze wykształcenie, ale jest wyższa odpowiedzialność. Kto rozliczy nauczyciela z wyników jego pracy ? Następna szkoła ? Brerdnie ! Oni przygotowują uczniów wg schematu i testów ogólniedostepnych i to tylko to i nic więcej. dlatego stwierdzenie ,ze nauczyciele to lenie jest racionalne i oparte na twardyhch podstawach.
        • nibywroclawianin Re: Nie wolno bać się nauczycieli 20.06.12, 15:38
          Zdecyduj się, czy na twardyh czy na twardych. ;)
    • Gość: he1ku Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach IP: *.efekt.net.pl 20.06.12, 12:56
      Zapewne, żeby dostać pracę operatora koparki trzeba mieć doświadczenie na tym stanowisku, uprawnienia i badania psychotechniczne. Właśnie przeglądam ogłoszenia i proszę: minimalne doświadczenie 2 lata. Poza tym nikt nie zaryzykuje i nie da drogiego sprzętu w ręce początkuj
      ącego pracownika.
      Zapewne nie wiesz co piszesz. Nauczyciel jest nauczycielem i swoją wiedzę ma, ba w jego ręce oddajemy nasze pociechy, by ten nauczył ich pracy min.Zatem powinien sam spełniać podobne warunki i sam nauczyć się zyć w obecnych warunkach.W dziewiędziesiątych latach ubiegłego wieku, nauczyciele masowo otwierali sklepiki,butiki. Z przykrościa stwierdzam,że wszystkie te inicjatywy belfrów już nie istnieją.Najczęściej dodatkowe funkcje prowadzone przez nauczycieli to praca w samorządach jako radni z prozaicznego powodu. Jako nauczyciel ma zaufanie w elektoracie i jest wybierany do rady i tam prcuje, oczywiście nie społecznie jak mówią , a za diety.Pierwsze posiedzenie samorządu tgo oczywiscie dyskucja o wysokości diet.Zatem jak ma samorząd zredukować liczbę nauczycieli , gdy sami ten zawód reprezentują.Karta nauczyciela trak jak PZPN jest nie do ruszenia. połamie sobie zęby n ie jeden taki Balcerowicz.
    • Gość: artur Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... IP: *.dynamic.mm.pl 20.06.12, 13:00
      Proponuje aby szef wojewodzkiego urzędu pracy dal dobry przykład i przekwalifikowal sie na wywoz szamba. Będzie wtedy bardziej wiarygodny a juz na pewno jego praca bedzie bardziej przydatna niz obecnie wykonywana.
    • d.wolowa Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 13:13
      Może zamiast odchodzić powinni zostać w szkole i uczyć mniej uczniów,co by na dobre wyszło poziomowi edukacji. Zamiast 30 osób w klasie zalecanie kilkanaście mogłoby być.
    • mandaryna.1 Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 20.06.12, 13:42
      To po kiego licha powstało tyle uczelni prywatnych,które doja z państwa kasę,a to towarzystwo wzajemnej adoracji? POo kiego licha tysiące szkół katolickich? Od wielu lat wiadomo,że był niż demograficzny,to po co młodzi szli na studia pedagogiczne? i te inne nic niewarte? Po co nam filozofów,psychologów,kulturoznawców,filologów,po co? Zlikwidowali wiekszość dobrych szkół zawodowych i techników po to,żeby młodym dać iluzję wyższego wykształcenia.Trudno,żaden rząd po 1989 roku nie pomyslał o ty,jak zreszta o niczym,tylko o tym,żeby dogodzić KrK i własnym kieszeniom.
      • ben-oni Re: Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach 20.06.12, 15:08
        oj mandaryna, mandaryna... wmawianie młodym, że powinni studiować było celowe. To miało rozładować na jakiś czas bezrobocie, które Balcerowicz zaplanował w 1990 roku. Niestety, okazało się, że ten nieuk wytworzył bezrobocie strukturalne (a nie koniunkturalne) i "efekt skolaryzacji" już nie istnieje, bo ci, których zatrzymano na uczelniach przez 5 lat dawno te uczelnie pokończyli.
    • pablobodek Młodzi nauczyciele emeryci blokują szkoły i etaty! 20.06.12, 13:44
      Żyją jak pączki w maśle z dwóch świadczeń, a absolwenci uniwersytetów nie mogą dostać pracy w szkołach i muszą emigrować. To skandaliczna sytuacja.
      Tysiące nauczycieli zwiedza świat będąc na płatnych rocznych urlopach dla zdrowych byków. I tak trzy razy w karierze. Płacą oczywiście podatnicy.
      Karta do natychmiastowej likwidacji!!!!!!!!
      • Gość: Anka Re: Młodzi nauczyciele emeryci blokują szkoły i e IP: *.radioalfa.pl 20.06.12, 19:40
        Dlaczego nie spróbujesz życia jak pączek w maśle i byczenia się podczas zwiedzania świata w ramach urlopu?? Widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz, rzeczywistość jest całkiem inna i zapewniam że nie wesoła, ja w tym zawodzie pracowałam zakosztowałam tego miodu i ani przez chwilę, nie żałuję, że zmieniłam pracę :)
    • 1hultaj w Polsce rządzą nieuki, które nauczycieli 20.06.12, 14:41
      nie lubią. To wszystko to zemsta za klasówki i dwóje!!!
    • kultura24 Praca dla nauczycieli. Po studiach i kursach na... 21.06.12, 11:22
      Kpina! Nie mam nic przeciwko pracy fizycznej ale w niej też trzeba mieć doświadczenie. Znam osoby z kursami i co prawda nie dużym doświadczeniem ale do dnia dzisiejszego nie mogą dostać pracy.
Pełna wersja