Proces o nowy podział spadku po Stanisławie Wys...

23.06.12, 01:31
A kto poniesie koszty procesu, chyba bedą bardzo wysokie ? Wyglada na to, że pokryją je podatnicy.
Jeśli wnuczka chce dowiedzieć się, czy dziadek lub babcia cudzołożyli, to powinna sama przeprowadzić dochodzenie.
Wielu pisarzy zmagających się z jakimś tematem potrafi docierać do różnych ludzi, dokumentów, faktów, więc ktoś taki mógłby pomóc pani Wyspiańskiej w odkryciu tajemnicy dziadków i napisać na ten temat ciekawą książkę.








    • Gość: kraqs Proces o nowy podział spadku po Stanisławie Wys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.12, 09:48
      ad.2 : źle sformułowałem: powinno być
      "co nie znaczy, że pozostałe dzieci nie były dziećmi Stanisława seniora".
    • aaron_agorenstein A co z ustawą sukcesyjną Bolesława Krzywoustego? 23.06.12, 14:05
      Czy sąd nie powinien przyjrzeć się temu podejrzanemu aktowi z uwagą? Kto wie, czyje co je naprawdę w tej Polsce...
    • midrasz3 Proces o nowy podział spadku po Stanisławie Wys... 10.07.12, 22:44
      Czy ja nie doczytałem, czy też pełnomocnikiem wnioskodawczyni jest aplikant? Po pierwsze primo, aplikant nie może być pełnomocnikiem lecz osobą upoważnioną przez pełnomocnika. Po drugie primo, w takiej sprawie - bądź co bądź nie codziennej - pojawia się nie mecenas ale tylko aplikant?
      • Gość: DWZ Re: Proces o nowy podział spadku po Stanisławie W IP: *.lublin.mm.pl 16.07.12, 00:52
        Mecenasów miałam kilku - siedmiu, niektórzy z " wyższej półki ", nie wiedzieli, jak się za to zabrać. Pewien taki z Krakowa chciał z miejsca 2500. Nie dałam się nabrać.
        Pozdrawiam DWZ
        • midrasz3 Re: Proces o nowy podział spadku po Stanisławie W 22.07.12, 22:16
          Sprawa jest piekielnie interesująca. Proszę dać znać, jak aplikant się "wyłoży".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja