Kopiec, kopczyk i miasto. Kto tu z kim wojnę to...

IP: *.ksi-system.net 23.06.12, 16:03
Staraj się Pan dalej panie Handzlik to może pani Sroka da panu jakąś synekurkę tak jak kilka lat temu pan Majchrowski pani Lisowskiej, która była równie "obiektywna" w sprawie Fortu Św. Benedykta jak Pan w sprawie klocka Bałki, ocycenia Kopca Kraka i reszty, pożal się Boże, "działalności artystycznej" na koszt podatnika.
    • Gość: gosc Kopiec, kopczyk i miasto. Kto tu z kim wojnę to... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.12, 16:29
      No tak, dziennikarz, którego nie było podczas zdarzenia jest bardziej obiektywny, tylko dlatego, że jest dziennikarzem. Zabawne. Mógł przynajmniej porozmawiać z tymi radnymi czy mieszkańcami, a nie opisać, co innym się wydaje, że myślą. Co za dziennikarstwo!
      • Gość: krakus Re: Kopiec, kopczyk i miasto. Kto tu z kim wojnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 17:57
        Raczej smutne. Panowie redaktorzy w dodatku krakowskim na wszystkim się znają. Na architekturze, finansach, sztuce itd. Uważają, że są nieomylni. Lansują takie wydarzenia artystyczne jak kąpiel pewnej "artystki" w Wiśle, ośmieszają urzędującą wiceprezydent - ostatnia sprawa komina w Lęgu, piszą brednie o historii np. Parku Dębnickiego, Zakrzówka, mącą w sprawie zabudowy Młynówki itp. Lansuje się też szkodliwe stowarzyszenia różnych krzykaczy, a nie wspomina o różnych pożytecznych inicjatywach społecznych. Z mieszkańcami z reguły nie rozmawiają. Wszystko wiedzą najlepiej. Widocznie Państwa stowarzyszenie podpadło jednemu z nieomylnych redaktorów.
    • Gość: minimini Oj, Handzlik, bajarzu IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 17:04
      Tak samo masz rację, jak to, że wg ciebie fonntana w parku Krakowskim jest na wyspie. "Wyborcza" sie sypie, że tak sroczysz???
    • Gość: krakus Jeśli macza w tym palce KFB to już mówi samo za IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 21:49
      siebie. Jak afera, nepotyzm, wyrzucanie naszych pieniędzy w błoto to zawsze KFB przoduje.
    • Gość: boom Do Pana Kubisztala IP: *.static.46-14-75-26.swisscomdata.ch 23.06.12, 23:26
      Proszę Pana, proszę całe zajście zgłosić do Rady Etyki Mediów. Kontakt: ryszard.bankowicz@radaetykimediow.pl tel 785 985 204 , opisać sytuacje i posłać linki do artykułów. To dziennikarz znany z braku rzetelności i obiektywizmu, karany już wcześniej przez Radę Etyki Mediów. Ma chyba cichy etat w KBF, bo broni ich jak niepodległości imając się najpodlejszych sposobów, a wiele jego artykułów powstaje zdaje się na Olszańskiej 7.
    • Gość: henio Kopiec, kopczyk i miasto. Kto tu z kim wojnę to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.12, 06:03
      Sugestia: "Wystarczyło zadzwonić do KBF i poprosić o wyjaśnienia, zamiast wzywać straż miejską." Tomasza Handzlika jest bez sensu. To nie KBF jest od wydawania pozwoleń na organizacje tego typu imprez i nie wszystkie akcje KBFu są z definicji legalne.

      Ciekawe też, że T. Handzlik nie ustosunkował się w swej odpowiedzi do żadnych merytorycznych, wypunktowanych zarzutów.

      Domysły które padają na cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,11972270,Grolsch_ArtBoom_Festival__Wciaz_wojna_trwa.html nie są godne dziennikarza. Artykuł jest relacją z wydarzenia, bynajmniej nie jest otagowany jako felieton, co łatwo da się zauważyć porównując do np. felietonów Mancewicza krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11801745,Co_w_Krakowie_jest_ladne__czyli_rzecznik_Szatanik.html
      (tak w ogóle to wyborcza nie powinna zamieszczać felietonów w dziale "Wiadomości z Krakowa" ale to już inna bajka).

      Swoją drogą, chciałbym, aby wszyscy radni byli tak zainteresowani opiniami swoich wyborców. Ba, chciałbym aby prezydent Majchrowski zaczął się w końcu podlizywać wyborcom i zrobić tak, jak oni chcą, a nie tak jak on sam i jego koledzy chcą.
    • Gość: _krakus Wyborcza dno! IP: *.187.238.141.ip.abpl.pl 24.06.12, 15:56
      kolejny artykuł, który potwierdza zejście wyborczej na samo dno. Az dziw ze w ogole zechcieli publikowac ta odpowiedz radnego.
    • Gość: CO_Z_KRAKOWEM Co tu sie dzieje w ostatnim czasie !! IP: *.acn.waw.pl 24.06.12, 21:50
      CO TU SIE DZIEJE W OSTATNIM CZASIE O KRAKOWIE DECYDUJA LUDZIE PRZYJEZDNI . DYREKTORAMI MUZEÓW ZOSTAJA WIZJONERZY FESTIVALE FLASHHMOBY INNE BADZIEWIE KLODKI ROWERY HOLENDERSKIE .. LUDZIE GDZIE SIE PODZIALY KRAKOWSKIE TRADYCJE A NIE JAKIES ILUMINACJE BALONY KLODKI I JAKIES PODRZESZOWSKIE TRENDY Z TVNu LUDZIE OPAMIETAJMY SIE BO KRAKOW STAJE SIE BEZ TOZSAMOSCI RESPECT ... BRAK MI SLOW
    • buszel Ech "dziennikarz" 25.06.12, 14:43
      Panie Dziennikarzu.

      Ośmiesza się pan, walcząc tak dobitnie na argumenty, zamiast szukać prawdy. Skoro ma pan tak ugruntowane i nie znoszące żadnej wątpliwości poglądy, to nie jest pan dziennikarzem, tylko stroną.

      Rolą dziennikarza jest usiłowanie znalezienia prawdy, analizowanie, a nie machanie szabelką, "bo prawda jest moja i ona jest mojsza, a przez to jest najmojsza!"

      Naprawdę najczęściej trzeba dobrze się wgryźć w temat żeby coś z tego zrozumieć. Będąc dziennikarzem, nie wystarczy "mieć poglądy"

      Nazywanie tego dziennikarstwem jest, no nie wiem jak to nazwać... Błędne? Śmieszne?
    • Gość: Anarchosyndykalica Przyznać trzeba Panie Red., IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 01:25
      że odpowiedź Pańska jest wyjątkowo bezczelna, nawet jak na standardy schlebiania magistratowi.
      Ale "poeta pamięta". Szczęście jest blisko.
      Amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja