Gość: kr@kus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.12, 08:11 w Krakowie nie ma prawdziwej władzy, tylko faceciki w rajtuzach...tylko, że oni z Robin Hoodem nie mają nic wspólnego..porażka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Internauta Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.12, 08:17 Teraz jest już za późno ! Nic mu nie zrobią, bo poniósł wysokie koszty inwestycji ! Tak się w Krakowie przestrzega prawo. Inwestorzy budują ogrodzenia na gruncie miejskim i nawet taka sytuacja jest ignorowana ! Przecież takich murów w nie wolno budować - ogrodzenie ma być ażurowe o odpowiednich parametrach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakauer Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: *.tktelekom.pl 25.06.12, 09:03 Wcale nie jest za późno i nie wiem czemu piszesz, że "Nic mu nie zrobią, bo poniósł wysokie koszty inwestycji !" - co ma piernik do wiatraka? Jak samowola to do rozbiórki. Skoro da się siłą eksmitować ludzi z działek czy mieszkań, to można dopilnować rozebrania budowli wzniesionej nielegalnie. Do tego wymagana przepisami kara i może następny raz ktoś się zastanowi zanim fakty dokonane zacznie tworzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.12, 07:26 Właśnie, że ma z tym coś "piernik do wiatraka" bo czytałem w prasie o takim przypadku !!! Dziwne co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: 217.97.174.* 25.06.12, 19:31 Jak mur ma ponad 2 metry to musi mieć pozwolenie na budowę uzyskane w inspektoracie nadzoru budowlanego a jak nie ma to no cóż, kara za samowolkę albo rozbiórka. Nawet jak mur nie ma 2 metrów to powinien być zgłoszony do wydziału architektury, jak nie jest to tez inspektorat tu wchodzi. Trochę sprawy się rozciągną w czasie, ale jak jest w MPZP zapisane ze takie coś tam nie ma prawa być, to zniknie ten mur prędzej czy później. Koleś poniesie koszty z budowa i rozbiórka, oraz ewentualne koszty za sprawy sądowe. Odpowiedz Link Zgłoś
frynegundzio Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz 25.06.12, 22:00 Zniknie, akurat - jak nadbudowane bezprawnie pietra nad kamienicą na Szerokiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: 217.97.174.* 25.06.12, 22:11 Jak władzę sprawne jak w innych inspektoratach to zniknie. Prawo budowlane obowiązuje wszystkich, a swoją drogą że czasem takie postępowanie toczy się kilka lat i może drogo kosztować inwestora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.ists.pl 25.06.12, 08:21 Mur rozebrać na koszt inwestora, oraz przyłozyć mu taką karę że jeszcze jego wnuki będą ją spłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik A znasz taki przykład? IP: *.starnettelecom.pl 25.06.12, 12:09 Fajnie się pisze "rozebrać na koszt inwestora" A znasz jakiś konkretny przykład takiego zdarzenia? Bo najpierw trzeba wyrok sądowy nakazujący rozbiórkę = kilka lat, a potem .... nie będzie potem Jeszcze nie znam takiego przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzyk Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 09:25 Na ogół inwestorem nie zostaje idiota. Zapewne ma świadomość tego co robi i jeżeli mimo wszystko decyduje się zaangażować pieniądze i budować, to ma jakieś wsparci. Podejrzewam, że sprawa usunięcia tego muru nie będzie taka prosta. Myślę, że to co się stało z Al.Waszyngtona, to dopiero pierwsze symptomy pewnego zjawiska. Atrakcyjnych terenów w Krakowie właściwie już nie ma. Jedynym sposobem pozyskania atrakcyjnej działki pod inwestycję, to wyrwanie jej z przestrzeni publicznej i ten proces będzie narastał. Tym bardziej, że polskie prawo i to pisane i to stosowane nie jest do tego przygotowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.12, 12:39 CZYTAM I NIE WIERZĘ , CO CZYTAM. ZGODNIE Z TYM CO NAPISANO SĄD NAJWYZSZEJ ISTANCJI UCHYLIŁ PRAWOMOCNYM WYROKIEM WSZELKIE DECYZJE WYDZIAŁU ARCHITEKTURY, URZEDNIKÓW I ZACNEGO STOWARZYSZENIA OCHORNY SALWATORA. SPRAWA PROWADZONA PRZEZ INWESTORA OD 10 LAT ZAKOŃCZYLA SIE DLA NIEGO POZYTYWNIE CO DOMNIEMUJE UZASADNIŁ SĄD. MOZE WARTO BYŁOBY PRZECZYTAĆ DOKŁADNIE UZASADNIENIE SAD , ZANIM INWESTORA WYŚLECIE NA SZAFOT. DLACZEGO W TYM PAŃSTWIE, JEST PAŃSTWO W PAŃSTWIE. DLACZEGO ŁAMIE SIE PODSTAWOWE PRAWO WŁASNOŚCI. DRODZY INTERNAUCI, A GDYBYŚCIE TO WY BUDOWALI SOBIE DOM NA DZIAŁCE I NAGLE PRZYCHODZI INSEPEKTOR NADZORU I WSTRZUMUJE BUDOWE,BO SĄSIAD STWIEDZIŁ , ZE WIDOK MU ZASŁANIACIE. SPRAWA CIĄGNIE SIE KILKA LAT, I NIE MACIE GDZIE MIESZKAĆ. PUNKY WIDZENIA, ZALEZY OD PUNKTU SIEDZENIA. STOWARZYSZENIE OCHORNY SALWATORA ZNAJDZIE KAŻDY MOZLIWY DROBIAZG, ZEBY TYLKO UPRZYKRZYC INNYM ŻYCIE. SKORO TAK BARDZO MI NA TYM ZALEZY, TO MOZE NIECH KUPIA TEN TEREN. JAKI PROBLEM, FILANTROPIA MILE WIDZIANA:)) MOZE WARTO PODDAĆ TAKI POMYSŁ SAMEMU PREZYDENTOWI MIASTA. JEŚLI PRAWO MA DZIAŁAC WSTECZ I NA PODSTAWIE PRAWA ZAGOSPODAROWANIA SALWATORA OD 2009 NIE MOZNA PEWNYCH BUDOWLI NA SALWATORZE WYKONYWAĆ ( W WCZESIEJ BYLO MOZNA DRODZY CZYTELNICY- POCZYTAJCIE, NIE OSKARŻAJCIE) , TO NIECH URZEDNICY WEŻMĄ TO NA KLATE I NAPRAWIA BŁEDY, SWOJE BŁEDY. DLACZEGO JAK ZWYKLE PRYWATNI INWESTORZY MAJA PONOSIC KONSEKWECJE NIESPÓJNEGO, NIECZYTELENEGO, WIELOZNACZNEGO PRAWA W TYM PAŃSTWIE. JEŚLI PAŃSTWO NA TO POZWALA, TO NIECH PAŃSTWO TERAZ PRZYZNA SIE DO BŁEDU I PONIESIE TEGO KONSEKEWNCJI. TYLKO UWAGA, EWENTUALNE ODSZKODOWANIE JAKIE TRZEBA BEDZIE ZAPŁACIC INWESTOROWI BEDZIE ZAPŁĄCONE Z BUDŻETU NP. MIASTA, CZYLI Z PEINEIDZY PODATNIKÓW, CZYLI OICH, WASZYCH ETC. PRAWDA ZE PIEKENIE TO WYGLADA. URZEDNICY MOGE PODEJMOWAC BLEDNE, ROZNE DECZYCJE I IE PONOSZA ZA TO ZADNYCH KONSEKWENCJI, BO TO I TAK MY PLACIMY:)) BRAWO CUD, MIÓD, MALINA. JAK SIE TO WAM PODOBA TERAZ DRODZY CZYTELNICY? JA UMIEM CZYTAC PRAWO I WIDZIEC JE TROCHE SZERZEJ. I JESZCZE JEDNO, CZY WIDZICIE TE WILLE NA SALWATORZE.PODOBNO POD OCHRONA KONSERWATORA ZABYTKÓW? RIUNY, ZAPYZIAŁE, BRUDNE, ŚMIERDZĄCE. MOZE DWIE LUB TRZY MAJA JAKO TAKI WYGLAD. OGRODY ZANIEDBANE, OPUSZCZONE, OGRODZENIA ZNISZCZONE, POŁAMANE. POPATRZCIE, OCEŃCIE. MOZE TO I DAWNO WYBUDOWANO, ALE KTO O TO DBA, ZAMIAST TRACIC CZAS NA SZPIEGOEWANIE INWESTORA I NAPUSZCZENIE NA NIEGO ROZNYCH URZEDNIKOW, ZADRECZANIE URZEDNIKOW W URZEDACH, KOCHANE STOAWRZYSZENIE ZACZNIE DBAC O TO CO MAJA. ZBIERZCIE FUNDUSZE NA ODNOWIENIE ELEWACJI POROŚNIETEJ GRZBEM I WILGOCIA, ZBIERZCIE FUNDUSZE NA ODRESTAUROWANIE OGRODZEŃ PRZY TYCH WILLACH ( RUINACH).SPACERUJAC TAM CZASAMI NIE WIDZE ZADNEJ PRZYJEMNOSCI I OGLADANIA I WACHANIA TYCH RUIN. DOPIERO NA WYSOKOSCI KOPCA KOSCIUSZKI MOZNA POCZUC SIE JAK W NIEBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny jak zawsze... IP: *.ghnet.pl 25.06.12, 09:35 Pamietacie plany rozbiorki nadbudowy (samowolki) na Szerokiej, Karmelickiej itp? Nie slyszalem, zeby dokonano choc jednej robiorki! Nieudolnosc urzednikow jest przerazajaca. Zaden inwestor nie boi sie urzednikow, kare wlicza w koszty. a majchrowski jak zawsze pochyli sie nad problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 09:40 prawo wlasnosci powinno być święte ,do malkontentów kupcie ziemie ,dom a potem pytajcie innych o zgodę co z tym można zrobić ,straciliście wolność i nawet tego nie zauważacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: *.ghnet.pl 25.06.12, 09:52 To jak mam dzialeczke przy grunwaldzkim to moge wystawic tam wieżowiec zamiast remontowac stara mala kamieniczke? bo to niby moje i swiete prawo wlasnosci? po to sa plany i prawo aby sie ich trzymac! Panie Krakus, z Krakowem to ty masz malo wspolnego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fachura Nie ma planów IP: *.starnettelecom.pl 25.06.12, 12:12 Właśnie o to chodzi, że nie ma planu zagospodarowania dla Krakowa Zadałem urzędowi zapytanie (pisemne) o moją okolicę i mi odpisali, że nie ma planów A odpowiadając na Twój przykład - tak zabudowuje się => popatrz na Dębniki, przy Wiśle była pusta działka bo była na lini widokowej Wawelu i znalazł się inwestor który ją zabudował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez poz IP: 193.201.137.* 25.06.12, 09:53 Prawo własności jest święte, ale zawsze jest też jakoś ograniczone. W Polsce w niewielkim zakresie, ale w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej — w znacznie szerszym. Przede wszystkim nie można postawić wszystkiego wszędzie. Miasto musi mieć możliwość zaplanowania swojego rozwoju, ustalenia jaki rodzaj zabudowy można gdzie postawić. Musi mieć możliwość wytyczenia ulic i kwartałów, musi mieć możliwość ograniczenia zamykania przestrzeni (np. przez osiedla grodzone). W przeciwnym wypadku będziesz mieszkać w slumsach. Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń 25.06.12, 09:48 Powtórzę to, co napisałam przy okazji parku w Łobzowie: władze Krakowa oraz decydenci wszelkiej maści zasługują na Trybunał Stanu za niszczenie miasta i całkowitą bierność w powstrzymywaniu tegoż czy też przyzwalanie na niszczenie. Przecież w takim przypadku należy inwestora postawić przed sądem, walnąć mu karę, po której się finansowo nie pozbiera, i po kłopocie. A w przypadku Łobzowa należy po prostu cofnąć zgody na inwestycje i walnąć karą finansową w urzędników, którzy dopuścili się zaniedbań. Czy to wszystko naprawdę takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Tak trudne IP: *.starnettelecom.pl 25.06.12, 12:15 Tak trudne, bo - trzeba mieć podstawę prawną - prawomocny wyrok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Nic mu nie zrobią, mur będzie stał lata. IP: 193.201.137.* 25.06.12, 09:49 Nic mu nie zrobią. Nawet jeśli nie zalegalizują, to mur będzie stał długie lata. To jest miasto „Niedasię”. Przykład idzie od samego „prezydęta” — tego się „nieda” tamtego się „nieda”. Na ulicy Lea gość postawił dobudówkę i sprzedaje w niej kebaby. Zajął chodnik. Trwa to już ze 3 lata! A urzędnicy miejscy ograniczają się do buńczucznych wypowiedzi — nic się nie dzieje w zakresie usunięcia tej budy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rock A mur przy cmentarzu na Krzemionkach? IP: *.transfer.pl 25.06.12, 10:37 Ciekawe co z murem który stanął między kapliczką a cmentarzem na Krzemionkach. Wydzielił ktoś sobie działkę 15x15 m betonowym murem, ciekawe czy na podobnej zasadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Sa tez jednak sukcesy 25.06.12, 11:10 Straz miejska skutecznie sciga rowerzystow przejezdzajacych na pasach. Jak wiemy jest to straszna zbrodnia i dwukolkowi przestepcy powinni sie cieszyc ze tylko placa mandat i nie sa palowani na miejscu. Tak wiec jak wszedzie, troche porazek, troche sukcesow, wychodzi na zero. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol Re: Sa tez jednak sukcesy IP: *.bj.uj.edu.pl 25.06.12, 13:10 Akurat uważam, że za to należy ich ścigać. Raz jedzie jako pieszy a raz jak samochód. Poza tym jestem za kontrolowaniem czy rowerzyści jako uczestnicy ruchu drogowego posiadają wymagane dokumenty do poruszania się po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pw prawo dla rowerzystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 13:45 bzdura, rowerzyści powinni mieć prawo poruszać się po wszelkich chodnikach bez wyjątku, a też po przejściach dla pieszych - z uwzględnieniem pierwszeństwa pieszych i dostosowania prędkości, tak aby nie zagrażać pieszym. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Sa tez jednak sukcesy 25.06.12, 16:56 Zgadzam sie! Najlepiej karac jak nikomu nie zagraza bo to poprostu bezczelnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re: Sa tez jednak sukcesy IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.12, 17:16 jaki obywatel, taki nick :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 11:21 Niech buduje, a jak wybuduje życzę mu żeby zjechał z tym całym osiedlem do Wisły. I jeśli nie zginie w katastrofie budowlanej to obowiązkowo ukarać go pracami fizycznymi przy rekultywacji zniszczeń. To może odstraszy pseudo inwestorów przed bezmyślną samowolą budowlaną. A tak w ogóle to wzgórze św. Bronisławy objęte jest zakazem budowy nowych budynków ze względu na osuwiska. Czy nie można go ukarać za sprowadzenie zagrożenia na okolicznych mieszkańców?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 w Niemczech dostalby nakaz usuniecia muru do 7 dni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.12, 12:18 potem wladze poslalyby silny spychacz i ciezarowke,ekipe robotnikow,rachunek dostalby ten pan inwestor za 14 dni,jakies 15 tys euro,platne do 14 dni,jakby nie placil komornik zajmuje konta,auta,domy.W Niemczech,jak pewno wiecie,porzadek musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
adrum1 Dokładnie! 25.06.12, 13:53 Wydaje mi się, że prawo u nas też pozwala na rozbiórkę na koszt inwestora samowoli, tylko praktyka i mentalność jest u nas zupełnie inna - właściwie dominuje zasada, żeby robić jak najmniej, bo po co komu kłopoty. Nadzór budowlany jest fatalnie zorganizowany, niedoinwestowany (z bałaganem w szafach) i nie chroni interesów ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu Re: grawitacja ! 25.06.12, 17:11 Gość portalu: ... napisał(a): > Niech buduje, a jak wybuduje życzę mu żeby zjechał z tym całym osiedlem do Wisł > y. I jeśli nie zginie w katastrofie budowlanej to obowiązkowo ukarać go pracami > fizycznymi przy rekultywacji zniszczeń. To może odstraszy pseudo inwestorów pr > zed bezmyślną samowolą budowlaną. > A tak w ogóle to wzgórze św. Bronisławy objęte jest zakazem budowy nowych budyn > ków ze względu na osuwiska. Czy nie można go ukarać za sprowadzenie zagrożenia > na okolicznych mieszkańców?? Trochę trzeba poczekać aż zjedzie ! Ale prosze o zarezerwowanie dla mnie miejsca numer 1 na widowni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skk Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 13:01 przeciez mur powstał nie formalnie, i miał być rozebrany. Może w czynie społecznym rozbierzemy go - byłby to wspaniały akt społeczny w obronie prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as W czym jest problem? Nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 13:45 Tak ciężko przyjść i wyburzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: 62.233.215.* 25.06.12, 14:04 wlasciciel posesji ktory stawia mur pewnie nie zna realiow Krakowa ,powinien dac łapowe i wszystko bylo by ok,ja tram czesto chodze na cmentarz jakos mi nie przeszkadza mur stawia na swoim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok w@welski Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.12, 15:10 ...Krakowianie nosili ziemię na Kopiec Kościuszki, to może teraz wyniosą kamienie z tego muru? skoro Inwestor z władzy jajeczka sobie robi, bo nieudolna...i nie ma co na nią liczyć...skuteczność = zero Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 154toni Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.148.112.78.rev.sfr.net 25.06.12, 15:37 ALEZ to bardzo proste. ROZEBRAC wybudowany mur i calymi kosztami obciazyc tego co go wybudowal. Dodatkowo doliczyc koszty zwiazane z uszkodzpna opinia publiczna t. zn. podwojnie wiecej niz samo budowanie muru. Na ZACHODZIE nie ma z tym problemu. Wykonac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd brawo inwestor! IP: 77.236.24.* 25.06.12, 16:56 ha ha ha, brawo inwestor! kolejny, który gra na nosie miśkom z nadzoru budowalnego! a dziennikarze i "opinia"? pokrzyczą, pokrzyczą i tyle. Sprawa przyschnie. Miśki będą się napinać i nosić papiery z biurka na biurko. Ze trzy lata, a potem zalegalizują. Bo jak można na krzesłku przy biurku tyłek grzać, to po co go ruszać? A jak się miewa pan Mól z Karmelickiej, co nadbuował kamienice nielegalnie, albo państwo Likusostwo, co se wybudowało taras na hotelu, albo pan Pierścionek z Szerokiej? albo ten koleś od kebaba na Lea? Absolutnie wszyscy mają się dobrze, wszyscy w samowolkach interesy prowadzą, więc o co chodzi? W ostatnim czasie tylko bidusiowi z Wielopola schody gruchnęły, bo jakby nie to, to dalej by pańcie z nadzoru budowalnego robił w bambuko.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandal Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.187.225.81.ip.abpl.pl 25.06.12, 17:32 a czy za zniszczenie muru, którego formalnie nie ma, mogą grozić jakieś konsekwencje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasze Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.ceti.net.pl 25.06.12, 17:39 wyrosl ???? a wladza udawala ze nie widzi jak rośnie i mur ją zaskoczyl ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzwigaj 3 metrowy JPII na Wawelu...legalny ? IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 17:46 Podobnie jak pomnik Skargi Czesława "Kurkowego".... Kraków to miasto cwaniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Też nielegalny, więc może zbierze się jakaś grupa 25.06.12, 19:17 wolontariuszy, którzy go rozbiorą?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzwigaj Re: Też nielegalny, więc może zbierze się jakaś g IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 19:35 Owszem rozbierany jest, ale stary zabytkowy mur między wikarówką a muzeum katedralnym. img.photobucket.com/albums/v661/azazell/DSC00314.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Rozwiązanie problemu może być proste. Należy 25.06.12, 19:11 zorganizować ekipę rozbiórkową - najlepiej z bezrobotnych - i rozebrać na koszt inwestora:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonobo Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 19:28 Przysr... taką karę żeby przez 5 lat zbierał puszki po śmietnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margherita Dwumetrowy mur przy alei Waszyngtona. Bez pozwoleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.12, 20:58 Będzie przez co przełazić;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIS Kaczynski mowi o metnej wodzie i grubych rybach IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 22:19 To jest wlasnie przykald jak to dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka jedna Wzdłuż Młynówki też wczoraj powstał mur... IP: 31.187.12.* 26.06.12, 22:03 Wzdłuż planowanej nowej budowy przy Młynówce Królewskiej też postawili paskudny betonowy mur z prefabrykatów z Castoramy. Ciekawa jestem czy i tu architekt nie miał nic do powiedzenia, chciałabym znać jego zdanie. Rada Dzielnicy dopiero co wyremontowała ten trakt płacąc za projekt całego zabytkowego ciągu, żeby był spójny? I co z tym odcinkiem, będzie nieodwołalnie wąską ścieżką między betonem a betonem? Odpowiedz Link Zgłoś