Gość: francjosef
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.06.12, 08:15
Dotlenia się mózg...no, to gratuluję tej Pani dobrego samopoczucia. No może tak jest, gdy jeździ poza Krakowem, albo tam gdzie nie ma ruchu samochodowego. Z jej wypowiedzi to nie wynika. Ciekaw jestem, ile jej dziecko pochłania poprzez krew szkodliwych substancji wiszących w krakowskim powietrzu...