Gość: wern Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: 213.134.163.* 26.06.12, 23:20 Jak ktoś może nie być głupio wysyłać pełen oburzenia list, chwaląc się swoją (teściowej) niezdarnością? Taryfa jest taryfą i koniec. Bilet kosztuje 3,40, a nie 3,20 ani 3,39. Każdemu może się zdarzyć, że zapomni, nie zauważy itp., ale wtedy musi ponieść tego konsekwencje. Kontrolerzy są od tego, żeby sprawdzać bilety. Mnie też zdarzyło się raz zapomnieć przedłużyć KKM, oczywiście w 1 dniu jej nieważności trafiłem na kontrolę i zapłaciłem mandat. Byłem wściekły NA SIEBIE, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, by mieć o cokolwiek pretensje do kanarów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaa Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.home.aster.pl 26.06.12, 23:22 Jakaś bzdura !!!!!! Gdzie 240 zł, za zatrzymanie bądź zmianę kierunku jazdy autobusu jest tyle co w tej Gazecie wypisują ????????????????????? 100 zł jest i koniec nie macie o czym pisać ?? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar 27.06.12, 00:39 widocznie się awanturowała i/lub nie chciała okazać dokumentu tożsamości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suchy Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 10:13 Gdzie 240zł? Tutaj: krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11626113,Jazda_na_gape_podrozala__Teraz_zaplacimy_240_zl.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monsieur Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 07:46 Skąd te komentarze i fala oburzenia na kontrolerów. Dla mnie prosta sytuacja. Jeśli nie masz ważnego biletu, a będzie kontrola, to płacisz mandat. Ludzi sprawdzających bilety nie obchodzą okoliczności jakie sprawiły, że ten pasażer jedzie na gapę. Mogą wykazać zrozumienie i upomnieć\darować, ale nie muszą. Każda sytuacja wydaje się wiarygodna i zapewne oczekuje się, aby każdy powód był sensowny i wybaczalny. Prawda jest jednak taka, że większość historii opowiadanych po złapaniu jest wymyślona. Kontroler nie jest magikiem, że nagle przerzuci je przez sito prawdy i w cudowny sposób rozpozna prawdziwe. Dla mnie sprawa jest prosta. Pani nie miała ważnego biletu, musi zapłacić karę. Nie jest to jak napisała gazeta, 240zł tylko w okolicach 100zł płatne w terminie 7 dni. To, że taryfikator się zmienił i ceny biletów skoczyły, a Pani o tym nie wiedziała...Trochę mi to podchodzi pod stare porzekadło "nieznajomość prawa szkodzi". To tak jakby przyjechał Holender odpalił z chłopakami jointa na rynku, a po złapaniu przez policję powiedział, że on nie wiedział. Absurd. Niech Pani, skoro wybiera się tak rzadko do Krakowa, zlajkuje MPK Kraków na facebooku, albo przynajmniej rozgląda się na przystankach w autobusach. A Panu Pawłowi proponuję popracować jako "kanar" przez wakacje. Zobaczy jak twórczy i kreatywni są pasażerowie bez biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafaelmet Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 08:13 1. Od 01.06.2012 kara za przejazd beż ważnego biletu wynosi 240PLN, nie 100PLN 2. Kara została oczywiście naliczona słusznie, ale... Zawsze jest ale. Ewidentnie widać, że ta pani nie chciała naciągnąć firmy. W tym przypadku oczywiście powinna złożyć reklamację i wystąpić o umorzenie chociaż części kwoty. Pytanie, jaki jest procent rozpatrywanych pozytywnie reklamacji? Z własnego, osobistego, doświadczenia wiem, że MPK „nie podchodzi indywidualnie”. 3. Kontroler też człowiek, należy mu się szacunek. Niestety połowa z nich to chamy. W regulaminie jest zapis o „niezwłocznym skasowaniu biletu”. Co oznacza termin „niezwłocznie”? Widziałem sytuację, kiedy kontroler pozwolił dziewczynie dokończyć kupowanie biletu (kolejka do automatu była) i go skasować. Widziałem też sytuację, gdzie 2 miśków darło się na turystów, bo Ci nie zdążyli skasować zakupionych na oczach kanarów biletów. 4. W niektórych pojazdach jest zbyt mała liczba kasowników. A jak jeszcze któryś nie działa... 5. Automaty dosyć często się zacinają, blokują, nie drukują biletu. Ani kontrolerzy, ani motorniczy nie są wyposażeni w odpowiednie w takich sytuacjach procedury. 99% z nich olewa sprawę „to Pana problem”. Motorniczy oczywiście nic pasażerowi nie wypiszę, bo nie chce za to brać odpowiedzialności i nie ma na to czasu. Tak trudno sobie wyobrazić sytuację - 6 rano, niedziela, wracasz od znajomych z imprezy. W kieszeni odliczona kwota. Wsiadasz do autobusu, chcesz kupić bilet, a tu klops - automat wciął kasę. I tak, o 6 rano w niedzielę też czasem zjawi się jakiś kontroler. 6. Pasażer ma płacić, płacić i płacić, ale za to, że z powodu awarii tramwaju lub 5 w ciągu 2 lat problemów z torowiskiem na Limanowskiego spóźnię się do pracy godzinę to już mi nikt nie zapłaci. Wczoraj coś się stało na Limanowskiego właśnie. Przez pół godziny nie było tramwajów. Pomimo bliskiej zajezdni autobusowej transport zastępczy nie ruszył (bo po co, skoro awaria przewidziana jest na pół godziny). „13:20 przywrócono ruch na ulicy Limanowskiego”. Super, za chwilę będzie mój tramwaj (na pętli, z której jadę były w tym momencie 3). Naiwny ja. Pojechała jakaś „6”, a na interesującą mnie (i większość czekających) „50”, trzeba było czekać do 14:10 (wszyscy widzieli jak stała na pętli!!!). Kombinując z przesiadkami, udało mi się dotrzeć na czas, niestety już nic nie udało mi się kupić do jedzenia do pracy. A wiecie co w tym wszystkim jest najśmieszniejsze? Tramwaje wymalowane sloganem „MPK - Przedsiębiorstwo FAIR PLAY”!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciemna strona mocy Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: 149.156.58.* 27.06.12, 09:11 I to jest właśnie kilka powodów dla których utrzymuję samochód i wolę ponosić nawet wyższe koszty niż mieć z krakowskim MPK cokolwiek wspólnego. Na tramwaje mogę sobie co najwyżej popatrzyć na obrazku, ale za codzienne korzystanie z usług "Rancza Pana Pilszczka" serdecznie acz bez żalu dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugi Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 08:01 Polska to taki kraj gdzie kanar zawsze ma rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastiank12 Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.12, 08:33 Skoro Pani Anieli brakło 20 groszy, czyli 1/8 ceny to powinna w najgorszym wypadku otrzymać karę proporcjonalną do braku czyli 1/8 kary. Z matematycznego punktu widzenia to jakieś 30 zeta. Ale tak naprawdę to być tylko pouczony o zmianie ceny, bo bilet miała i go skasowała czyli niko nie chciała oszukać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.cluster-d.websense.net 27.06.12, 10:04 Chory jest ten kraj. Chore, nielogiczne przepisy. Jestem jak najbardziej za przestrzeganiem prawa, ale... ludzie kochani... W ogóle to po pierwsze, przykład niby z innej beczki, a jednak dokładnie ten sam sposób myślenia: Jeszcze do niedawna nie można było wejść na teren sklepu bez koszyka, bo obsługa zwracała uwagę. W sumie w niektórych sklepach nadal tak jest. Ale dlaczego? Koszyk ma mi pomóc w transportowaniu wybranych produktów do kasy. Ulgą ma mi być, podporą na stare lata, bo mięśnie już nie te, a towarów cała hałda. Ale kiedy się spieszę, koszyka nie ma, a ja chcę kupić czekoladowy baton - to w czym problem, że przeniosę do kasy w ręku? ...a już Wam mówię. Otóż - ja niewątpliwie zamierzam to ukraść. Tak! Koszyk stanowi Jedyną Broń, uniemożliwia mi chachmęcenie, więc mam ten koszyk targać ze smętnym batonikiem na dnie, żebym nie okradła sklepu!!! No! W naszym kraju każdy z nas jest złodziejem, gdybyście nie wiedzieli. Każdy z nas w każdej sekundzie o niczym innym nie myśli, jak tylko o wykorzystaniu okazji, by coś zawinąć. Ta pani z nieaktualnym biletem też! Potworne. A kwestia numer dwa jest następująca: co się stało z pieniędzmi, które MPK otrzymała za poprzedni, niewykorzystany bilet? Skoro jest już nieważny (bzdura i złodziejstwo to jest właśnie, ale o tym za moment), to ja sobie życzę otrzymać za niego w kasie moje pieniądze. Tyle, ile zapłaciłam. Bo za co zapłaciłam? Za kawałek papierka czy za prawo do przejazdu? Przejazd się nie odbył, a świstek wypada w mojej ocenie za drogo, to ja dziękuję, poproszę o moje 1,40 - akurat na batona (w tym sklepie, co to bez koszyka nie wolno). MPK pieniędzy oddać nie chce, każe sobie dopłacić, jeśli nadal chcę mieć prawo przejazdu. To jest działanie prawne? Albo się zgodzę na dopłatę, albo nie zobaczę swoich pieniędzy? To jest uczciwe? Nie chodzi o złotówkę i czterdzieści groszy; mniejsza o kwotę. Chodzi o to, że kolejny raz robi się z nas idiotów, muły, maszynki do tłuczenia kasy - w majestacie prawa. Jeśli nie wykorzystałam biletu ja, pani Iksińska i pan od znaczków, to MPK sobie zarobił za darmochę, tak czy nie? Pana Winnickiego pytam, bo widzę, że jest równie znakomicie zorientowany w realiach prawnych, jak jego imiennik z serialu Barei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 11:30 Zatem odpowiadam. Otóż MPK nie otrzymało tych pieniędzy za bilety. Wiem, że to brzmi fantastycznie i niesamowicie, ale tak jest. Otrzymał je ZIKiT. A ZIKiT nie płaci MPK "od łebka" ale za przejechany kilometr. Ergo - należy zadać pytanie ZIKiTowi "dzie som moje piniendze?". Dwa - poprzedni bilet jest ważny. Owszem! To też brzmi fantastycznie i jest nie do uwierzenia! Wystarczy dokupić w automacie bilecik z dopłatą. A jak się nie ma możliwości kupić dopłaty - to się kupuje ważny bilet - nawet w ostateczności bilet godzinny u kierowcy. Zatem, miast bić pianę polecam się wpierw rozeznać w zasadach funcjonowania komunikacji miejskiej - nie tylko w Krakowie. W całej Polsce. Zasady są takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.archeton.eu 27.06.12, 12:27 Jeżeli kobieta wydała jakiś czas temu kwotę odpowiadającą cenie to powinna mieć prawo( dopóki bilet jest nie zniszczony) wykorzystać ten bilet. MPK czy kto tam inny powinni przed planowaną podwyżką biletów ściągnąć z rynku niewykorzystane bilety. To znaczy albo kasa albo bilety. Wtedy wszystko by się zgadzało. Kioskarz jakby chciał sobie zatrzymać bloczek biletów musiałby za niego zapłacić przed dniem podwyżki. To tak jak z zakupem paliwa, czy czegokolwiek innego, jeżeli ktoś chce zamrozić sobie pieniądze, a podejrzewa, że dany produkt zdrożeje, to jak go stać niech sobie kupi nawet cysternę, (paletę, wagon itp.). To tyle. Babka odprowadziła należną kwotę w momencie zakupu biletu. A co się później z tą kasą dzieje powinno ją walić . Ot co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.cluster-d.websense.net 28.06.12, 09:08 Zatem podsumujmy: - w Polsce płacę za bilet instytucji A, natomiast jadę z instytucją B, którą w zasadzie, uogólniając, kupę obchodzi, komu wcześniej płaciłam, o ile zapłaciłam tyle, ile w danej chwili jej się podoba. Jeśli w danej chwili jej się już nie podoba to, co się podobało 5 dni temu, to mam uiścić dopłatę (komu? A czy B?), ale karę już zdecydowanie B. Buhahaha. To może niech A zapłaci B? - bilet jest ważny, o ile dokupię dopłatę; mniejsza, że tę dopłatę dokupić sobie mogę w 5 miejscach na krzyż. A jak mi się nie podoba, to mam znowu kupić cały bilet, a tamten wykorzystać w charakterze dłubaczki do zębów, coby się nie zmarnował? Nie wiem, dlaczego kolega nie rozróżnia bicia piany=pieniactwia=czepiania się o "beleco" od próby dyskusji nt. zasad, które są najzwyczajniej w świecie próbą naciągania ludzi. Bo co jest złego w pomyśle, żeby usunąć ceny z biletów tak, jak z niektórych znaczków (są znaczki A i B, nie ma ceny i, przynajmniej w teorii, ważne są bezterminowo)? Skoro MPK uzna w którymś momencie, że należy podnieść opłatę za bilet, to sobie zacznie pobierać większą, ależ proszę bardzo, w końcu nie chcemy usługi charytatywnej, każdy ma prawo godziwie zarabiać (wiem, szokujące, ale ja naprawdę tak sądzę) - ale bez ściągania dodatkowych opłat od ludzi, którzy kupili bilet wcześniej. Więc, kolego Winnicki? Co jest w tym pomyśle złego? A co jest dobrego/prawnie uczciwego/ekonomicznie poprawnego w obecnej praktyce? Bo argument, że tak jest w całej Polsce - jest demagogią. ZUS też jest w całej Polsce i tak samo uczciwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 09:42 Tak jest - płacisz A a jedziesz z B, u której A wykupuje usługę przewozową. Opłata podwyższona za jazdę bez ważnego biletu wpływa do A. Nie do B. To A ustala cennik który ma moc uchwały RMK. Dopłatę można dokupić w około 60-ciu miejscach a nie 5 na krzyż. A usuwanie cen z biletów nie jest praktykowane nigdzie na świecie. Choćby z powodów podatkowych. Na bilecie jest wyszczególniona stawka VAT oraz odpowiednio kwota podatku. MPK nie podnosi cen biletów. Poszukaj sobie kto to robi. Kiedy ostatnio kupowałaś znaczki pocztowe? Na nich jest cena... jaja, nie? NIe symbol taryfy A lub B..... A do ZUSu nie mam nic. Opłacam co miesiąc. Problemów nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.cluster-d.websense.net 29.06.12, 12:31 Kolega jakiś nieprzytomny. Kolega płaci ZUSowi składki i kolega nic do niego nie ma. A ja bardziej jestem ciekawa, czy zmieniłby zdanie, gdyby musiał zasiąść przed orzecznikiem ZUS i wytłumaczyć, dlaczego chce odszkodowanie z tytułu blizny na czole w wyniku wypadku - i dowiedziałby się, ku swemu wielkiemu zdziwieniu, że ta blizna nie będzie taka widoczna, odszkodowanie za wypadek nie należy się. Oraz szereg innych kwiatków tym podobnych, zwanych pod nazwą 'handryczenie się z instytucją, która ma zawsze rację, a jeśli nie ma racji, to i tak ma rację'. Oj, chyba mam tu do czynienia z trollową podpuchą ze strony towarzysza i żałuję, że dałam się wciągnąć w dyskusję. Ale niech stracę, dorzucę jeszcze: cennik usług pocztowych w obrocie krajowym mam przed sobą, strona 5, tabela opłat za przesyłki, dajmy na to, ekonomiczne: gabaryt A tyle a tyle, gabaryt B tyle a tyle; jak byk. Teraz niech kolega uda się na pocztę i spyta w okienku o znaczek beznominałowy A albo B. A potem kolega tu wróci i odwinniczkuje ;) Jaja, jaja na maksa. Życzę koledze właśnie takich jaj, choćby z ww. ZUSem; może wtedy kolega tak ciut-ciut uchyli oko i stanie twarzą w twarz z zaskakującą i, być może przerażającą prawdą: że sam fakt istnienia przepisów/zasad nie oznacza, że one są z automatu dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 10:07 No coz,ida takie czasy i obyczaje,ze ci,ktoorzy teraz sa mlodzi i kiedys zostana tesciami itd... za takie przestepstwo,beda wieszani i nic nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: 94.42.244.* 27.06.12, 10:23 Winny jest kontroler biletów, zwolnić z pracy za brak empatii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.archeton.eu 27.06.12, 11:43 Wiecie co jest najgorsze, że jakby jechała zupełnie na gapę to kara byłaby o 40 zł niższa. To jest Mrożek, Bareja i inni razem wzięci . A pan Fiut bo tak nazywa się kierownik, który rozpatrywał tą sprawę jest prawdziwym fiutem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.12, 11:53 Kobieta miała pecha ! Z doświadczenia wiem, że niektórym jazda na gapę uchodzi na sucho! Dwa przykłady: tramwaj 10 - pod Koroną wsiada dwóch łysych nastolatków i "kanary". Chłopcy usiedli koło mnie i kiedy usłyszeli "bilety do kontroli" trochę się zdziwili i jeden drugiego pytał czy ten ma bilet (byli przestraszeni). Kiedy podszedł do nich kanar i zapytał, czy mają bilety bez zastanowienia odpowiedzieli, że nia mają. Kanar zamiast wypisać im mandat, szepnął coś do nich i wysiadł z tramwaju. Cała sytuacja bardzo rozbawiła nastolatków, którzy komentowali, że kanar się ich przestraszył i nic im nie zrobił. Tramwaj - 1 - na Fabrycznej wsiada starsza Pani, wybrała wolne miejsce przy kasowniku. Kiedy dwa przystanki dalej kanary rzuciły "bilety do kontroli" nie patrząc, że jeden z nich stoi zaraz koło niej wstała i skasowała bilet. Oczywiście kontrolerzy nic nie zrobili... Są też takie sytuacje, kiedy kanary potrafią przyczepić się o drobnostkę. Linia 8 - pod Koroną wsiadają kanary i sprawdzają bilety. Kiedy już tramwaj dojechał do przystanu Smolki (na którym wysiada wielu uczniów i przedszkolaków) kanar "zaatakował" chłopca, który miał góra 9 lat. Chłopiec pokazał bilet i ruszył do wyjścia, na co kanar szarpnął go żeby ten pokazał mu jeszcze legitymację. Nikt nie zdążył zareagował bo oboje zaraz wysiedli i na przystnaku chłopiec ze łzami w oczach tłumaczył, że zapomniał dokumentu. Wiem, że bilety ulgowe są ważne tylko przy okazaniu legitymacji, ale jeśli w Polsce jest obowiązek szkolny do czasu ukończenia gimnazjum to kanar mógłby okazać trochę wyrozumiałości dla dzieciaka. Spotkałam się jeszcze z sytuacją kiedy kanar złapał dwie dziewczyny (wiek gimnazjalny) nie miały biletu. Kanar był wyrozumiały i powiedział, żeby kupiły bilet i skasowały przy nim. Zrobiły tak, jak powiedział i dam sobie rękę uciąć, że była to dla nich najlepsza z możliwych nauczek na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 12:16 Od 1990 roku nie korzystam z usług MPK. W roku zdarza mi się 1 lub 2 razy jeździć tramwajem. Czuję się w nim dziwnie i wszystko budzi moje zainteresowanie. Tym bardziej osoba z poza Krakowa podróżująca tramwajem musi być zaskakiwania nowym otoczeniem. W przedstawionej sytuacji Pani zachowała się bardzo przytomnie kasując bilet. A kontrolerzy? Trudno im było ocenić czy ta osoba jest w starszym wieku, jest zamiejscowa, wypisując mandat musieli się dowiedzieć skąd przybywa! W cywilizowanym, kraju, cywilizowanym mieście kontroler z własnej kieszeni by dopłacił 20 gr do biletu. A tu co? Pani gdy się dowiedziała o wyższej cenie biletu chciała dopłacić! Nie MOŻNA! Kontroler też człowiek musi zarobić. W swoim życiu mieszkałem kilka lat w Wiedniu i tam doświadczyłem takiej właśnie sytuacji, ale w Wiedniu kontroler był miły i uprzejmy i wobec auslander'a wykazał dużo dobrej woli i zrozumienia. Jestem zbulwersowany odpowiedzią rzecznika. Arogancja i chamstwo bucha z jego ust a brak szacunku do współobywateli dla których podobno pełni służbę w imieniu Urzędu jest przerażająca. Kto wychowywał tego człowieka? Kto go zatrudnił. Po tym fakcie zwracam się z żądaniem do Urzędu miasta Krakowa o zwrot dotacji z moich podatków do MPK w proporcjonalnej części za 22 lata niekorzystania z usług MPK. Żądam zaprzestanie w tej sytuacji dotowania w jakikolwiek sposób MPK oraz zwolnienia aroganckich urzędników!!! Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 23:34 Następny z choinki. MPK nie jest finansowane dotacjami sierotko. A podatki, jak sama nazwa mówi, nie są Twoje. Są państwa. Więc możesz se najwyżej poburceć na forum gazety.pl . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusjola a coz to za bydlak ja kontrolowal no to sie juz w IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 12:55 glowie nie miesci panie dyrektorze mpk nie wstyd panu Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... 28.06.12, 00:19 A ja wczoraj chcialam kupic dwa bilety w automacie w autobusie. Wplacilam odliczona kwote za dwa bilety. Automat wydrukowal mi tylko jeden bilet i nie zwrocil pieniedzy za drugi. Poszlam do kierowcy, zeby mu powiedziec, ze automat jest uszkodzony, na co on stwierdzil, ze nie jest, bo nie sygnalizuje awarii. A ja, jesli chce to moge z nim jechac do petli (jakies pol godziny) i ze tak sie czasem zdarza i byc moze nastepnej osobie kupujacej w automacie "wyleca" moje pieniadze. Po prostu zlodziejstwo w bialy dzien. MPK czy tam ZiKIT ukradli mi pieniadze. I pewnie nie ja jestem jedyna w takiej sytuacji. Chyba dorabiaja w ten sposob majac superate kosztem pasazerow. Byt to autobus nr 164. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 20:09 Dlaczegóż to młodym pindom nieustannie zdarzają się jakieś dziwne przygody z automatem biletowym? Bo są rozglimane i żałośnie głupie. Sam widziałem, jak jedna wciskała po dwie monety 10gr naraz , bo wydawało jej się, że tak można. A potem zawraca dupę szoferowi, że się automat popsuł i okradł nieszczęsną sierotę. Jedna , to nawet wcisnęła w automat zwiniętą papierową dychę... Zauważyliście może jak one wsiadają do autobusu? Otóż połowa z nich patrzy cielęcym wzrokiem, albo wlecze się jak łajza do momentu, aż się nie zamkną drzwi. Potem nagle się budzi i wymachuje łapami, żeby jej otworzyć. Jednym słowem, gdyby głupota miała skrzydła, młode pindy fruwałyby jak gołębice. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar 28.06.12, 23:19 Aha, odezwal sie stary pierdziel, co zazdrosci mlodosci. Widzieliscie tych starych pierdzieli co sie slinia na widok mlodszych kobiet? Smierdza tacy na kilka metrow, bo zapomnieli do czego sluzy mydlo. Ale zza tych swoich przybrudzonych okularkow swidruja wzrokiem pasazerki i notuja w swoich zdegenerowanych mozdzkach coby tu naskrobac potem w internecie. Sama widzialam takiego dziada, jak donosil kanarowi na dziewczyne, ktora nie zdazyla skasowac biletu,bo dopiero co wsiadla do autobusu. Och, ta zalosna postac sfrustrowanego kaplona. Ladnie napisalam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.12, 23:49 Cartahena to jest już stara pinda. W dodatku kiedyś namawiała ludzi na forum internetowym do złodziejstwa. Nie warto odpisywać na jej posty. Zawsze są żałosne. A wracając do rzeczy - "idiotka automatowa" to stan umysłu. Miałem okazję poznać niedawno jednego z mechaników serwisujących m.in. automaty w tramwajach. Powiedział mi, że średnio raz na 3 albo 4 dni wyciąga z automatu w tramwaju czy też autobusie złożony w kostkę banknot. To dopiero jest jajo - jakim trzeba być imbecylem, żeby wpychać 10 czy 20zł złożone w kosteczkę w ten wąski otworek na monety. I potem oczywiście taki automat jest nieczynny do przyjazdu serwisanta. Niedługo na kotach trzeba będzie nalepiać "zakaz prania w pralce" bo jakaś idiotka to zrobi. Aha - wszystkie, ale to wszystkie przypadki z banknotami w czytniku monet to sprawka młodych pind. Tych ze zmulonym wzrokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.cluster-d.websense.net 29.06.12, 12:40 Widzę, że kolega nie tylko oblatany w kwestiach wszelkich możliwych przepisów, ale i życiowo całkiem nieźle zorientowany. Tak się tylko zastanawiam, czy nie szkoda tego życia na popisy w komentarzach... fakt, że powiedzenie ostatniego słowa wywołuje taki rozkoszny dreszczyk. "Ale jej przygadałem, pindzie jednej, w dodatku zamulonej, rety rety rety, aż sobie zrobie herbatę z cukrem z tej satysfakcji" - tylko niech się kolega nie poparzy przy okazji tą herbatą, bo trzeba będzie się kopsnąć do lekarza na pogotowiu (tego opłacanego z sumiennie przez kolegę uiszczanych składek ZUS, więc całkiem za darmo), odstać swoje - lub odleżeć, gdy sił nie starczy - a po jakimś czasie dowiedzieć się od naszego społecznego ubezpieczyciela od siedmiu boleści, że ojtam ojtam (nic sie nie stało! Kochany, nic się nie stało!) Plus taki, że wtedy mozna ostrzyć sobie pióro w sensownej sprawie. Fajniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 14:37 W życiu robię to co lubię. W świecie wirtualnym - również. To mój wybór. A Pani Cartahena już się nam objawiła kilka miesięcy temu swoim prawdziwym ja - stąd moje poniekąd zgryźliwe uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar 30.06.12, 00:02 To co najbardziej lubisz robic w zyciu to siedziec na forum i zgryzliwie odpyskowac. Ot, takie nieudane zycie zalosnego pajaca. Wiekszosc czytajacych forum o Krakowie ma juz cie po dziurki w nosie. A te urojone banknoty zwiniete w rulonik to wsadz sobie lub malzonce w wiadome miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 04:49 Kolejny przebłysk kultury "krakowianki od 7 pokoleń". Jak masz mnie po dziurki (w nosie?) to nie czytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała kar IP: *.gemini.net.pl 08.06.13, 08:53 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Zabrakło jej 20 groszy do biletu, dostała karę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 11:09 Wyjątkowy buc a z tego Gancarzyka. Odpowiedz Link Zgłoś