Tracą pracę, wracają z zagranicy, rabują w Polsce

IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.12, 23:41
Nie wracajcie tutaj już nigdy! 99% emigracji to pijaki i leserzy. Nie wyjechali do pracy, ale na wczasy. Dzielili się wódką, chatą i kobietami. Ale skończyło się tak, jak miało się skończyć. Wracają puści. Rodzinie i przyjaciołom naopowiadali bajek, więc teraz im łyso. Chcą się pokazać. Trzeba było pracować zamiast się huśtać. Won z powrotem - do Anglii, Irlandii, Hiszpanii - tam się huśtajcie, tu was już nie potrzebujemy.
    • Gość: ksionc probostrz Witamy w "wolnej Polsce" IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 00:03
      Tak wygląda dziki kapitalizm w praktyce. Nikt poza kleptomanami nie wybiera drobnej, dorywczej przestępczości jak stylu życia czy formy zarabiania. Nieludzkie warunki życia zmuszają do tego ludzi, którzy - jak prawie każdy człowiek - woleliby normalnie, uczciwie, legalnie zarobkować i utrzymywać się w taki sposób, którym można się pochwalić, który daje satysfakcję, rozwija, jest pewny, solidny, przyszłościowy itp. Tymczasem wielu z nich nawet z legalnej pracy nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb, nie mówiąc już o komfortowym życiu. Podziękujcie za to solidaruchom; oni ciągle walczą z mityczną "komuną", żeby odwracać uwagę ludzi od realnych problemów i kierować ich gniew na wygodnego kozła ofiarnego. A publiczna tv codziennie puszcza propagandówkę wajdy "człowiek z żelaza", pokazującą "okropności" rzekomego reżimu komunistycznego.
      • stasieczek5 Re: Witamy w "wolnej Polsce" 27.06.12, 07:22
        Drogi Księże !
        Przecież "dzięki ciągłej walce z komuną i jej poplecznikami" żyje się w tym kraju - dobrze ! -
        wielu ludziom. Tzw. kombatantom wolności. Jest to idealny sposób na życie.
        Już dawno powiedziano, że najlepiej dorobić ideologię do wódeczki. Zawsze - w takiej sytuacji - znajdziesz wielu "sympatyków" i współwyznawców tej nowej, lepszej ideologii.
        Ciekaw jestem jakiego CZŁOWIEKA, a właściwie "z czego", zrobić powinien Wajda.
    • seven Re: Tracą pracę, wracają z zagranicy, rabują w Po 27.06.12, 01:10
      "...2 kilogramy marihuany i kilogram amfetaminy. W Polsce na czarnym rynku to kilkanaście tysięcy działek"

      co to za "działki", jestem ciekaw?? jakieś mikro po 0,2 grama hehe. albo klasyczna manipulacja, żeby zabrzmiało dramatyczniej:)
Pełna wersja