Mur poza obowiązującym prawem nadal rośnie

IP: *.odrioo.com 27.06.12, 09:54
Mur jak stoi, tak będzie stał. Czy ktoś słyszał, aby w Krakowie nadzór budowlany doprowadził do rozebrania czegokolwiek? Spraw w mediach były dziesiątki i skończyło się zalegalizowaniem budowy, albo postępowanie trwa nadal od 10 lat a nawet dłużej, a końca nie widać. Obecnie rząd pracuje nad liberalizacją prawa budowlanego. Inwestorowi do sukcesu potrzebny jest tylko dobry prawnik. Z artykułu widać, że takiego ma. Bardzo często decyzje urzędników padają w sądzie administracyjnym. I po co ten artykuł, żeby pokazać, że władza nic nie może, i żeby zachęcić innych do budowy następnych „murów”? Urzędnicy nie wiele mogą, bo prawa nie znają, albo go nie rozumieją, przed sądami administracyjnymi pięknie to wychodzi. Można iść na rozprawę i posłuchać, wstęp wolny.
    • Gość: vrr Re: Mur poza obowiązującym prawem nadal rośnie IP: 31.187.0.* 27.06.12, 10:37
      a kogo obchodzą drzewa? drzewo można przyjść w nocy zatruć i po drzewie. najważniejsze to ścigać pijanych rowerzystów i palaczy konopii. gdyby ktoś zaczał budować na wawelu sobie domek też czekaliby dwa tygodnie aż otrzyma decyzję? Towarzystwo Przyjaciół Salwatora potrzebuje bojówki. Ludzie idą się bić o głupi mecz a nie pójdą o dewastowanie dzielnicy? Cracovia Salwator, gdzie oni są jak są potrzebni?:D
      • Gość: anielka Re: Mur poza obowiązującym prawem nadal rośnie IP: *.va-router.com.pl 27.06.12, 14:58
        Rozwiązanie, które proponujesz jest uważam doskonałe. Jeżeli władza ma nas gdzieś, to sami załatwmy sprawę. Może ktoś powinien ten mur wyburzyć, w końcu jak powstał nielegalnie to pewnie można.
    • Gość: imd aj waj IP: 77.236.24.* 27.06.12, 16:26
      szanowni panowie inspektorzy z nadzoru budowlanego, czy wiecie już, gdzie mianowicie mają was inwestorzy? No to co, na pocieszenie jeszcze pasjansik i kawka przed końcem dniówki?
    • Gość: Grubomieszczanin Mur poza obowiązującym prawem nadal rośnie IP: *.tktelekom.pl 28.06.12, 10:43
      A nie tam w pobliżu żadnego buldożera ? Jeden przejazd i po sprawie.... ;-}
Pełna wersja