Amamamusi, Kogel Mogel. Dwa końce kija. Wielkie...

IP: *.aster.pl 29.06.12, 22:54
Prawidłowy link do Hummus Amamamusi:
www.facebook.com/hummus.amamamusi
    • Gość: martinirose Amamamusi, Kogel Mogel. Wielkie żarcie Nowickiego IP: *.naszasiec.net 02.07.12, 10:30
      Nieświadomi powiązania Kogel Mogel z wiadomą siecią restauracji poszliśmy tam wczoraj na kolację. Pierwsze wrażenie: wejście i ogródek bardzo przyjemne, ładnie oświetlone, mur z cegły i wijąca się roślinność – idealne na letni wieczór. Lepiej nie patrzeć powyżej poziomu parasoli – nieodnowiona kamienica psuje efekt. Obsługa bardzo miła, uczynna i dostępna – w przeciwieństwie do np. La Campany. Jedzenie ani dobre ani złe, rosół o którym pisze autor dla mnie akurat był nijaki, za to polecam torcik bezowy. Co mi się nie podobało: zestawienie wystroju restauracji, zwłaszcza podwórka, z pomysłem stylizacji na PRL. Ściślej – poza kartą i okropną muzyką tej stylizacji zupełnie brak, podwórko bardziej włoskie niż PRL-owskie. Wystrój PRL-owski ogranicza się do zdjęć, które w ogóle nie koresponduje z wnętrzem. Jak w każdej restauracji z tej sieci nie zabrakło koszmarnego „wieńca z kwiatów” pod lampą pod sufitem. Duży plus za obsługę, po Marmoladzie, a zwłaszcza La Campanie, byliśmy bardzo przyjemnie zdziwieni.
Pełna wersja