Gość: ajatolach Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 19:54 Oczywiście, że należy zlikwidować ogródki. Ale na odzyskanych terenach urządzić ogólnodostępne parki. Absolutny zakaz sprzedaży tych terenów deweloperom, którzy znowu nasadzą betonowe kupy, gdzie sąsiedzi podają sobie ręce i zaglądają do talerza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn IP: 77.236.24.* 01.07.12, 21:16 bardzo śmieszny postulat. Może pora wydorośleć? To jest miasto w którym nawet tereny w parkach przeznacza się pod zabudowę, otrzeźwiej człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Marzenia ściętej głowy IP: *.multi-play.net.pl 01.07.12, 22:03 Wierzysz w to? To się obudź. W tym miescie oddaje sie tereny developerom albo Kościołowi Odpowiedz Link Zgłoś
ssmanic Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn 12.07.12, 12:46 Gość portalu: ajatolach napisał(a): > Oczywiście, że należy zlikwidować ogródki. > Ale na odzyskanych terenach urządzić ogólnodostępne parki. > Absolutny zakaz sprzedaży tych terenów deweloperom, którzy znowu nasadzą betono > we kupy, gdzie sąsiedzi podają sobie ręce i zaglądają do talerza. Jesteś bardzo naiwnym człowiekiem. Nie zastanawiasz się dlaczego miasto nie zainteresowało się tymi terenami wcześniej? Krakowa nie stać na utrzymanie zwykłych maleńkich parków a co dopiero na przerobienie gruntów uprawnych na parki. Miasto te tereny sprzeda, by łatać dziurę budżetową.. Już teraz są problemy z oświatą. Zamykają szkoły i miejsca pracy. Skąd wezmą na to pieniądze? Prezydent im da? Coś ty, zbiją na tych terenach fortunę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.play-internet.pl 01.07.12, 21:17 koniec z szopami w centrum miasta i terroryzowania wlascicieli gruntow - czyli samorzady!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kl Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 21:21 Następna pozostałość po PRL.Ja też chciałam działkę,ale mi nie dali. Jak wszędzie byli "lepsi i gorsi>. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okularnica Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn IP: *.men.gov.pl 04.07.12, 11:12 Witam, jestesmy z mężem od 3 miesięcy uzytkownikami działki w ROD mamy małe dziecko (2 lata) pracujemy umysłowo i działka jest dla nas miłym oderwaniem od papierów i książek działkę dostalismy zgodnie z procedura, złozyliśmy wszystkie wymagane wnioski i dokumenty odstępujący działkę wskazali nas jako swoich następców, zapłacilismy im za nasadzenia i naniesienia zarząd przyjął uchwałę o naszym członkostwie zaprzeczam, że uzytkownikami działek są tylko emeryci i renciści w naszym ROD jest coraz więcej rodzin z małymi dziećmi, które maja się gdzie bawić i poznawac przyrodę na nowych osiedlach tylko bloki, zero zieleni więc jest to bardzo atrakcyjne nasi znajomi nigdy nie odmawiają gdy zapraszamy ich na działkę nasza działka była bardzo zapuszczona i zaniedbana (uzytkowały ją starsze osoby, które najzwyczajniej nie miały już siły się nia zajmować) włozyliśmy sporo pracy i wysiłku żeby jakoś wyglądała teraz też nie siedze i nie kontempluję przyrody tylko koszę, podlewam, piele, itd a co do braku terenów publicznych ogólnodostępnych - w mojej okolicy owszem jest kilka parków, place zabaw, boiska i inne urządzenia sportowe ale wszędzie siedzi młodzież z piwami w ciągu dnia, a pijaczki wieczorem żadna to przyjemność spacerować tam z dzieckiem niech gmina poprzez swoją straż miejską najpierw z tym zrobi porządek a potem bierze się za działki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaalony Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 23:57 Abstrahując od tego że niektóre z tych ogrodów są bardzo ładnie utrzymane, jak choćby dwa ogrody przy Malczewskiego (w sumie chyba 10ha) i użytkownicy włożyli w nie spore pieniądze (niedbanie o ogród skutkuje w nich obecnie dość szybkim jego odebraniem a na to czekają kupcy). (owszem są ogródki w których są rudery ale to dotyczy głównie pół-porzuconych ogródków na peryferiach, w łęgu, i w hucie, a łakomym kąskiem są głownie te pod kopcem) , dziwi mnie jedna rzecz. Zastanawiam się JAK BARDZO NAIWNYM trzeba być żeby wierzyć że miasto utworzy na tych terenach parki. Miasto to Św. Mikołaj ? Przejmie od ROD tereny pod kopcem za których utrzymanie płacą działkowcy (zieleń, prąd, woda, śmieci, podatek) po to żeby wydać pieniądze na założenie tam parku, placu zabaw, i utrzymywanie go ? Ludzie w jakim świecie wy żyjecie ?? Wszystkie tereny zielone likwiduje się i zabudowuję. W ciągu ostatnich paru dekad powstał jeden park - dębnicki, częściowo chyba nawet prywatny. Spójrzcie jak miasto dba o zieleń miejską. Ledwie stać je na skoszenie trawy. Park Decjusza jest zapuszczony i zaniedbany. Na dąbiu zarośla. Kasztanowce umierają od szkodników bo nawet nie grabiono spadłych liści (robi się do dopiero na paru ulicach z tego co widziałem). Od lat brak pieniędzy na "remont" błoń, mimo że postuluje się że trzeba je przeorać, zniwelować, i obsiać od nowa, bo już mają mało wspólnego z trawą. Drzewa przycina się bez logiki albo ogławia. Sadzi się bez żadnego planu. Była cala aleja klonów - nagle lipa, jesion, dąb (!), byle co. Wycina i zabudowuje się wszystko. Zalewa się asfaltem drzewa wokół pnia (!). Na bulwarach wisły nie ma nadal oświetlenia. Ujastek mogilski - strach. Przecież tu nie chodzi o to żeby na miejscu ogródków zrobić parki. W tym nie ma żadnego interesu, a na terenach leżących odłogiem nie podjęto takich prób. Chodzi o to żeby je sprzedać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.12, 02:57 Prawda jest taka, że wielu posiadaczy działek broni swoich ogródków nie dla rekreacji a po prostu dlatego, że pobudowali się tam nielegalnie i tam mieszkają. Nawet wystarczy spojrzeć na fotkę do artykułu - piętrowa "altana"? Działki w centrum miasta sensu nie mają. Zabierają przestrzeń, którą można by zagospodarować jako kolejną tkankę miejską, a hodowane jarzyny z takiego ogródka z centrum miasta mało mają wspólnego ze zdrowiem przy tej ilości ołowiu jaki wchłoną podczas rośnięcia. Wg mnie działkowcy powinni wylecieć z bezpośredniego centrum, a w zamian miasto powinno wygospodarować dla nich ziemię na obrzeżach (ale dobrze skomunikowaną mając na uwadze, że z działek korzysta wielu emerytów) i pokryć odtworzenie altan (ale altan, a nie domów) i stanu poprzedniego ogródka. Nie wiem skąd autor wziął te kilka-kilkanaście milionów za hektar ziemi w centrum miasta - taka cena to chyba w pcimiu, bo w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu na odzyskanej w ten sposób ziemi można spokojnie zarobić kilka miliardów i nie oznacza to z góry docelowo blokowiska. Oczywiste jest, że część ziemi przeznaczona zostanie na tereny zielone, reszta na drogi (które nie raz skrócą podróż), budynki mieszkalne ale też budynki użyteczności publicznej. Innymi słowy może powstać kawałek miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 13:58 Ten domek w rzeczywistości wcale nie jest duży i nikt tam nie mieszka. Właścicielem jest/był budowlaniec, który własnoręcznie go zbudował, bo miał niepełnosprawną córkę i chciał mieć teren do spokojnej rekreacji. Na działkach obowiązuje max powierzchnia na której możesz wybudować domek i max wysokość. No i niby jak chcesz tam na stałe mieszkać jak przeważnie od listopada do maja (w zależności od pogody) nie ma tram wody? Powodzenia życzę. I jak zazdrościsz to kup sobie działki, w przedstawionym na zdjęciach ogródku z tą altanką jest kilka na sprzedaż i jakoś chętnych brak do utrzymywania terenu, który w każdym momencie można stracić. 20-40 tysięcy i działka może być Twoja, potem tylko dbanie o nią i utrzymanie. A jak ktoś myśli, że miasto zrobi tam park to chyba żyje w innej rzeczywistości. Chyba, że się pozbieracie i włożycie tam swoją pracę, ale też jakoś nie widzę grup obywatelskich, które co tydzień-dwa koszą parki miejskie, żeby trawa była w takim stanie w jakim być powinna, albo pilnują, żeby mieszkańcy okolicy zbierali po swoich psach. Zaraz się odezwą, że podatki płacą. A działkowcy niby nie płacą? Płacą tylko uznali, że pod pewnymi względami miasto nie daje rady zapewnić mieszkańcom komfortu i sami muszą o coś zadbać jak chcą coś konkretnego mieć w zamian. Poza tym jak liczycie na to, że działkowcy wezmą i wszystko zostawią tak jak jest jak nie będą mieli prawa użytkowania terenu i w parkach będzie fajna roślinność to znów jesteście naiwni. Niektórzy działkowcy maja też tereny za miastem i wykopią wszystko nawet jakby miało nie przetrwać przeniesienia, bo warto spróbować. A Ci co nie mają to z chęcią pozwolą tym co mają wykopać rośliny z ich działek, albo sami wykopią i sprzedadzą. I tyle zostanie przekopana ziemia i nieliczne drzewa, które i tak trzeba będzie ściąć, żeby maszyny rozwalające altanki i orzące teren mogły przejechać. Ale to i tak dobre kilkanaście lat po odebraniu działek, bo teraz miasto kasy nie ma i nie będzie miało, a przez kilkanaście lat będzie tam siedlisko chaszczy zamieszkane dziko przez bezdomnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ssmanic Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn 12.07.12, 12:40 Zgadzam się z tym. Działkowcy nie zostawią tego tak jak jest. Jeśli odejdą to zabiorą ze sobą to na co tyle pracowali. Miasto rzeczywiście nie ma pieniędzy by móc zrobić z tej ziemi park. Co najwyżej odbierze działkowcom tereny i sprzeda prywatnemu inwestorowi. I nie myślcie że mieszkanie kupicie za 100 tysięcy. Prywatnie mieszkanie kupicie za ok. 150-300 tys. U inwestora zapłacicie dwa razy drożej, bo policzy sobie za prywatność, kawałeczek trawki 2/3 m i kilka drzewek, tak jak się to robiło do tej pory. Polska to niebywale drogi i głupi kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajatolach Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 10:26 Jedyna nadzieja w tym, że sto lat po nas, przyjdą jacyś mądrzejsi i patrzący nieco dalej niż czubek własnego nosa. Nie będą mieli innego wyjścia tylko wynająć fachowców i umiejętnie wysadzić w powietrze betonowe efekty radosnej twórczości współczesnych chamów i debili. Tak jak to się dzieje teraz np. w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
em2012 Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... 03.07.12, 18:29 Zapraszam do grupy którą tworzę dla ratowania Rodzinnych Ogrodów Działkowych www.facebook.com/groups/342573509155622/?notif_t=group_r2j NIE dla likwidacj Rodzinnych Ogrodów Działkowych! Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcą i mogą poprzeć Ideę, dzięki której miliony ludzi żyją w zgodzie z naturą i tworzą piękne Ogrody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 17:44 główne zdjęcie jest mega - na działakach może być altana do 25 metrów kwadratowych a tam sobie ktoś walnął pełnowymiarowy dom... no klawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosn IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 19:04 Ładnie i OK tylko jedno tu jest dziwne: działkowcy piszą o kupnie i sprzedaży swoich "działek" nawet podają cenę To chyba jakieś nieporozumienie trudno sprzedać coś co nie jest własnością sprzedającego/szczególnie ziemię.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Ogródki działkowe znikną, zamiast nich wyrosną ... IP: *.centertel.pl 13.08.13, 15:10 Nie rozumiem tekstów typu: "i dobrze, po co komu chaszcze, lepiej niech będą bloki" U nas na działkach nie ma zarośli, jest wielu ludzi starszych, którzy tylko dzięki działkom jeszcze jakoś egzystują, mają swoje warzywa, to dla nich najlepsza rehabilitacja jaka może być. Ogródki są zadbane, gdy pokazuję zdjęcia znajomym, nikt nie wierzy, że to jest ten "brzydki,zabetonowany niemal w całości Kraków", to piękne, że są jeszcze takie miejsca, gdzie zamiast betonu są alejki, trawa, drzewa. Można bez obaw wsadzić dziecko na rowerek, dla mnie to jedyna możliwość "wyjazdu" z dzieckiem, by mogło się bezkarnie wyszaleć, nie stać mnie by wywieźć rodzinę gdzieś dalej, by odpocząć od kłopotów, a to jest przecież tak ważne. A dla tych zwolenników betonowych budowli ciekawa jestem gdzie chodzą z dziećmi na spacery? Wzdłuż ruchliwej ulicy by się "dotlenić"spalinami??Na plac zabaw przy blokowisku?No chyba, że kogoś stać na ciągłe wyjazdy, mnie niestety nie, więc jeśli działki przestaną istnieć to dla mnie i wielu ludzi zniknie nawet i tak możliwość "rekreacji". Dla starszych pozostanie siedzenie przed telewizorem ,depresja i niemal natychmiastowe pogorszenie się stanu zdrowia. A dla młodszych pozostanie chyba zacząć kraść, by móc wyjeżdżać i dzieciom trochę lepszego powietrza zapewnić. Odpowiedz Link Zgłoś