Mandat dla rowerzysty: Komórka przy uchu, jazda...

    • Gość: turtlezzz Głupota IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.12, 13:48
      Przed pasami staję, przejście pokonuję w tempie pieszego, wcześniej bacznie się rozglądając. W razie czego jestem w stanie przyspieszyć. Byłbym większym zagrożeniem, gdybym szedł, prowadząc rower przy boku.

      Jeśli zjeżdżam na chodnik, to poruszam się bardzo powoli, zawsze ustępując miejsca pieszym, choćbym miał przez to stanąć. Na chodniku nie stwarzam żadnego zagrożenia. Jeśli idzie on wzdłuż ruchliwej drogi (wszyscy wiemy, jak wielu kierowców traktuje rowerzystę na drodze), to jest to znacznie bezpieczniejsze.

      Żadne prawo nie jest idealne. Każde musi być tworzone i egzekwowane z myślą o dobru publicznym. Nakładanie tak wysokich kar i robienie obławy na rowerzystów, których obecność w ruchu drogowym reguluje tak niedoskonałe, tak prymitywne jeszcze prawo - to głupota.
    • Gość: gość Mandat dla rowerzysty: Komórka przy uchu, jazda... IP: *.ists.pl 05.07.12, 22:27
      U nas w przepisach trzeba zmienić słowo "prowadzić". Teraz jest tak, że jak jadę na rowerze to prowadzę, ale jak idę obok i go prowadzę, to też "prowadzę". Jeżeli coś nie jest jednoznaczne, to jest pole do nadużyć zarówno z jednej, jak i z drugiej strony.
      • Gość: ? Re: Mandat dla rowerzysty: Komórka przy uchu, jaz IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 06:42
        nie jest tak

        pchając rower - jesteś pieszym, jest to dosyć dokładnie określone...
    • Gość: Arek Re: Mandat dla rowerzysty: Komórka przy uchu, jaz IP: *.sferanet.pl 06.07.12, 08:38
      @BikerKrK. - mam takie same odczucia. Po tych art. Jest coraz gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja