Przerobił strych domu, uprawiał tam marihuanę [...

IP: *.videstudio.pl 06.07.12, 14:27
Ale, że jak tyle działek z jednego kilograma? Ja wiem, że krakowski dżis odbiega od standardów europejskich ale bez przesady! :)
No i 4 krzaczki to raczej na użytek własny... z kg będzie się już ciężej wytłumaczyć.
    • Gość: sd Przerobił strych domu, uprawiał tam marihuanę [... IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 06.07.12, 17:19
      Producent narkotyków. Bu ha ha. Technicznie rzecz biorąc to maryśka nie jest narkotykiem, co najwyżej środkiem odurzającym z grupy halucynogennych. Narkotykami tą są opiaty, reszta to dragi - stymulanty, halucynogenne. Facet mil4krzaki, wielki mi producent. Działki dilerskie określenie policyjne aby pokazać jak to policja wspaniała i kilka tysięcy "działek" przechwyciła. Maryśka to nie amfa, czy hera nikt nie kupuje działek, tylko kupuje w gramach, zazwyczaj po kilka. Jeden klient może sobie kupić na własny użytek kilkanaście"działek". Za parę lat zalegalizują, lub będzie dekryminalizacja, a dojdzie do tego, bo taki jest trend w większości cywilizowanych państw. Póki co niestety niszczą życie wielu młodym ludziom tymi aresztami, bardziej niż maryśka którą palą. Z maryśki się często zresztą wyrasta, ja od 10 lat nie palę.
Pełna wersja