Rower to środek transportu, a nie rekreacji [LIST]

    • Gość: ali Rower to środek transportu, a nie rekreacji [LIST] IP: *.radioalfa.pl 08.07.12, 00:37
      Autor listu trafił w sedno każdego poruszonego problemu. Brawo.
    • Gość: bubu rower to tylko rekreacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 06:58
      Rower będzie do rekreacji , a nie środkiem transportu. nie licząc grupy terrorystów robiących dużo huku.
      co to jest rowerzysta na pasach - przechodziła Pani z dzieckiem na pasach. Jadący za nią rowerzysta uderzył ją w bark. I tutaj najlepsze - Pani leży a facet kulturalnie powiedział. Jak chodzisz k....wo. takiego nawet nie ma jak złapać, spisać.
      Drugi smaczek: facet wjechał w budynki AGH - był to tzw inteligent!
      • Gość: rowerzysta Re: rower to tylko rekreacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 12:36
        W kontrprzykładzie mogę Ci podać tysiąc kierowców samochodów, którzy postępują na co dzień dokładnie tak jak ten rowerzysta - wymuszają pierwszeństwo, potrącają pieszych, powodują stłuczki i wypadki. Ubrani w garnitury i krawaty. A przy tym klną jak szewcy. To codzienność na naszych drogach.
    • Gość: rowerzysta Rower to środek transportu, a nie rekreacji [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 12:33
      Najgorsze są "święte krowy" w samochodach. Myślą, że skoro mają samochód, to są panami świata - w tyłku mają wszelkie przepisy, ograniczenia, zakazy, nakazy. Jeżdżą jak chcą i gdzie chcą, łamią ograniczenia prędkości, parkują w niedozwolonych miejscach, roszczą sobie prawo do kierowania ruchem... Myślę, że tak można scharakteryzować większość polskich kierowców samochodów osobowych.
    • bewulf Więcej rowerzystów = mniejsze korki w mieście 10.07.12, 01:13
      Kierowcy samochodów powinni się cieszyć, że jest coraz więcej rowerzystów, bo dzięki temu jest mniej korków w mieście. Gdyby powiedzmy 20% ludzi dzisiaj jeżdżących wszędzie autem przesiadło się na rower to korki spadłyby o te przykładowe 20% !!! Ja sam poruszam się rowerem tylko rekreacyjnie z racji wykonywanej pracy, ale jestem gorącym zwolennikiem rowerów i mam nadzieję, że będzie ich jak najwięcej, bo wtedy ja - kierowca samochodu - będę jeździł w mniejszych korkach. Tak trudno to zrozumieć ?

      • Gość: Edyta Re: Więcej rowerzystów = mniejsze korki w mieście IP: *.interia.pl 07.08.12, 15:15
        Zgadzam się w 100% z bewulfem. Sama gdzie się da jeżdżę samochodem, ale dzięki temu, że do pracy mam ścieżkę rowerową rzadziej wsiadam za kierownicę. A jeździłabym rowerem częściej gdyby miasto było lepiej skomunikowane pod względem ścieżek. Po ulicy boję się jeździć i to nie tylko przez nieuprzejmych kierowców, ale też przez brak zaufania do własnych umiejętności, bo jak się przewrócę to zrobię krzywdę i sobie i przypadkowemu kierowcy jadącego za mną. Dlatego w miejsca gdzie nie ma ścieżki jadę autem a wolałabym pomykac rowerem. Więcej ścieżek to mniej korków.
    • q-ku kolejny amator jechania po przejściu dla pieszych 31.07.12, 16:48
      niech się autor puknie w łeb

      ci rowerowi faszyści już mają kompletnie odjechane w głowach
      wjeżdżają masami pod maskę wprost - na pasach z ostrego kąta z niemożliwą obserwacją czy nadjeżdżają

      przejadę durnia a będe odpowiadał jak za homo sapiens
Inne wątki na temat:
Pełna wersja