Gość: krakus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.12, 10:42
Popieram Pana w sprawie knajp M.G. wystrój kiczowaty , przeładowany detalami . Jedzenie przeciętne a niektóre potrawy wręcz niesmaczne . Ceny niewspółmierne do jakości i smaku.Gdyby nie telewizja te jadłodajnie M.G dawno by znikły z rynku . A co do wywiadu M.G to dawno się tak nie uśmiałem . Ta kobieta ma kompleks wyższości . Natomiast muszę przyznać rację , że można rozróżnić czy kotlet rozbijany jest na drewnie czy plastiku pod dwoma warunkami . Warunek pierwszy ; drewno musi być świeżo ścięte i wtedy mięsko łączy się z sokami i żywicą . Warunek drugi ; drewno jest w postaci trocin ,wtedy mięsko ma wyczuwalny smak drewna a 100% .