Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler

    • Gość: nie_lubię_zawiści Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: 148.81.171.* 09.07.12, 23:43
      Recenzja w porządku, ale co mnie obchodzi czy właścicielka knajpy się promuje? A to zdaje się najbardziej irytować autora... Powiem szczerze, że gdyby Doda otworzyła knajpę, ale jedzenie byłoby dobre, to to jedyne by mnie interesowało.
      Bardzo podoba mi się ten komentarz do tej recenzji: maciejrajk.eu/autopromocja-i-hipokryzja/
      • bugatti Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 00:12
        Gość portalu: nie_lubię_zawiści napisał(a):

        > Recenzja w porządku, ale co mnie obchodzi czy właścicielka knajpy się promuje?
        > A to zdaje się najbardziej irytować autora... Powiem szczerze, że gdyby Doda ot
        > worzyła knajpę, ale jedzenie byłoby dobre, to to jedyne by mnie interesowało.
        > Bardzo podoba mi się ten komentarz do tej recenzji: rel="nofollow">maciejrajk.eu/autopromocja-i-hipokryzja/

        Czy to promocja, czy autopromocja? ;-)
        Pachnie tym drugim.
        Gdyby Doda otworzyła restaurację, a jedzenie byłoby dobre, nie powstałaby podobna recenzja - zresztą lekko i dowcipnie napisana - w przeciwieństwie do "linkowanego" patetycznego komentarza.

    • Gość: gostek Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.pkobp.pl 10.07.12, 07:19
      gdy się chce posiedzieć w wiejskiej kuchni lepiej wybrać oryginał. Czy tylko mnie rozsmieszył księżyc i gwiazdy w kąciku ? ;P
    • edek60-2 Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 07:49
      Przeczytałem kilka wpisów i odeszła mi jakakolwiek ochota zjedzenie czegokolwiek w sieci M.G.
    • Gość: niuniaaa Smazenie na oliwie jest rakotwórcze!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 08:03
      a od kiedy to na oliwie z oliwek sie smaży. oliwę można podgrzać tylko do 70 st. C ponieważ w wyższej temperaturze wydziela rakotwórcze substancje
      • a-thomek Re: Smazenie na oliwie jest rakotwórcze!!!!!!!!!! 10.07.12, 09:52
        Otóż temperatura dymienia oliwy z oliwek to 210 stopni, czyli o 30 więcej niż np. oleju słonecznikowego, powszechnie używanego do smażenia.
    • Gość: Danydevito Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: 94.42.82.* 10.07.12, 08:41
      Bylem w sobotę, wystrój fajny, za 2 pizzę i litr białego stołowego wina 170 zł. To lekka przesada, ponieważ jedzenie całkowicie przeciętne, małe placki, ciasto twardawo sztuczne. Bez tragedi, ale do zachwytu bardzo daleko. Są miejsca w których mozna zjeść taniej i dużo lepiej. Nie zamierzam wracać.
    • ga_zeciarz Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 10:39
      Nie znam przyczyny, ale gdy słyszę o tej pani nawiedza mnie nadzwyczaj realistyczne skojarzenie: wypasiona flądra skandalistka pływająca wśród kłaków w oleju z konserwy. Flądra, nie jak ryba - bez głosu, ale flądra miotająca wulgaryzmy rodem z rynsztoka secesyjnej krakowskiej ulicy. Feee ! Obrzydzenie bierze przy pisaniu. Cóż dopiero przy talerzu w jej "restauracji" ?!
    • filakia Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 10:58
      To niesamowite jak bardzo wy jej nienawidzicie. To wręcz trochę zabawne i mam wrażenie, że ta nienawiść w stosunku do Gessler (która nie wiem skąd się bierze? Zazdrość o popularność, pieniądze?) sprawia, że jesteście uprzedzeni. Jeśli jej nie lubicie - po co w ogóle idziecie do jej restauracji? Po to, by ją potem zbluzgać na forum?

      Też za kobietą nie przepadam, uważam, że jej "program" jest wyreżyserowany do granic możliwości, ale każdy niech sobie robi pieniądze jak chce, co mnie to obchodzi? I co mnie obchodzi to, kim jest i co robi właściciel restauracji, do której idę (tym bardziej, że w tym przypadku tylko logo ma jakiś związek z Gessler, bo założę się, że ktoś jej po prostu sporo zapłacił za to, by mógł użyć jej nazwiska na szyldzie). Idę do restauracji, by dobrze zjeść i miło spędzić czas. To, czy kelner jest spocony (pojawił się nawet taki komentarz) nie jest winą Gessler. Mówiąc krótko dziwi mnie ten wasz mocno przesadzony, emocjonalny stosunek do tej restauracji. :-)
      • pani.serwusowa Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 15:58
        Mnie to obchodzi, bo niestety mapa polskich restauracji jest jaka jest, bo obraz polskiego restauratorstwa ksztaltuja wlasnie takie wydmuszki wypromowane przez siebie, bogata/wplywowa/niepotrzebne skreslic rodzine, czy telewizje. A ja chcialabym moc komus z reka na sercu polecic jakas dobra restauracje w Polsce. Na szczescie kilka takich jest i tamtejsi szefowie kuchni nie maja parcia na szklo, tylko skupiaja sie na swojej pracy. Dluga droga przed nami, ale wierze, ze wlasnie zrzucenie z piedestalu takich osob jak Pani Gessler (o ktorej byli kontahenci czy pracownicy wypowiadaja sie w sposob, ktorego na forum nie przytocze) moze byc poczatkiem zmian na lepsze. I mi wcale nie chodzi o gwiazdki Michelin, ostrygi, czy trufle, mi chodzi o dobrze przygotowane dania, niech to nawet bedzie zur, ale przygotowany jak nasze prababki przykazaly. Swoja droga bylam w gwiazdkowej restauracji - nie bylo tam egzotycznych skladnikow, a te, ktore byly swieze, lokalnie pozyskane (knajpa w Szkocji, wyjatkiem byla odrobina chorizo w jednej przystawce) i przede wszystkim fantastycznie ugotowane.
    • Gość: fabon w Polsce sa dobrzy kucharze IP: 170.252.72.* 10.07.12, 11:22
      i pewnie by sie ujawnili medialnie gdyby nie fakt ze takie buraki wystepuja w TV i psuja renome prawdziwego kucharstwa.

      Adam Gessler - taki geniusz kucharstwa, ze mu komornik niedlugo dom zajmie bo tego pana biznes nawet na zero nie wychodzi; trwa tylko dzikei swoim koneksjom

      Magda Gessler - 26 restauracji z czego ani jedna nigdy nie zauwazona przez Michelina; w Rewolucjach rozwiazaniem dla restauracji sa takie rzeczy jak otworzenie okien w jadalni, zastapienie golonki karkowka; zupelny brak umiejetnosci menadzerskich, taka powolna pompatyczna pyszna babeczka.

      Jesli spojrzymy na Zachod - Gordon Ramsay, Heston Bluhmentahl itd to ta Pani to jakas kpina, ktora ma znajomosci, w koncu obraca sie wokol bylych szlachcianek i ma wplywy, a jak ma wplywy to moze nawet byc architektem, albo fizykiem jadrowym w TV
    • Gość: 546 Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.mota-engil-ce.eu 10.07.12, 12:07
      atak kosmitów- obleśny gesler w jednej Tv ,równie obleśna gesler w innej TV

      na sam widok wymiotuje
    • jobar Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 12:10
      Nareszcie pojawil sie czlowiek wyrazajacy opinie o PANI Gessler pokrywajaca sie z moja opinia.PANI Gessler zna sie na kuchni jak kot na kwasnym mleku. Chyba,ze kuchnia dla NIEJ znaczy tyle,co pomieszczenie,w ktorym przygotowuje sie rozne potrawy.Na pewno poza tym zna sie na autoreklamie. Doskonale! Az chce sie zacytowac slowa s.p. aktora Maklakiewicza wypowiedziane przez niego w jednym z jego filmow:"I skad,prosze pani,takie ku...two w przyrodzie sie bierze?". Wtedy chodzilo mu o kukulke. Dla mnie Pani Gessler to kukulka w polskiej kuchni rozumianej jako "kuchnia" a nie "garkuchnia".
    • nisef Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 12:11
      Ja kiedyś byłem na konferencji w jednej z knajp pani Gessler w Warszawie. Na jajecznicę czekałem...45 minut! No comment.
      www.facebook.com/lulameeart
    • Gość: Najedzony Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 12:13
      Być może Pani M.G. "wszystko wychodzi doskonale", lecz jej kucharzom - niekoniecznie...
      W Warszawie wszystko musi być najdroższe, a najlepszy kebab i tak można zjeść na Foksalu.
    • Gość: dziadek Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 12:51
      A ja w niedzielę odwiedziłem pszczyńską Kuchnię i Wino. Niestety - lepiej jadłem na stacji benzynowej. I więcej tam nie wrócę, ani nikogo nie zaproszę, choć mieszkam opodal. Jadałem różne kaczki, ale wygotowaną i upieczoną pierwszy raz. Ich kopytka kleją lepiej niż Protefix i Corega razem.
      • pani.serwusowa Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 16:01
        Bylam tam rok temu i bylo bez zarzutu. A wybredna jestem.
        • Gość: steff Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: 192.166.203.* 11.07.12, 09:59
          Rok temu ta restauracja NIE NALEŻAŁA do Gessler
        • Gość: dgjn Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.12, 15:20
          tak, wiemy wiemy, zwłaszcza po tym zjaranym serze, który nazwałaś na blogu "chrupkami parmezanowymi" bbbllleeee musiał fajnie śmierdzieć spalenizną....
    • Gość: Eryk Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 13:02
      Ta pani nie umi gotować a jak roladę robiła raz w telewizji to to nie była rolada żadna a nie wiem co. Ja w domu wole se zrobic a nie gdzieś tam chodzic i płacić pół wypłaty za niedobra rolade.
    • yolcia85 Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 13:06
      Nie byłam, więc subiektywnej opinii nie wyrażę. Mogę jedynie bazować na relacjach znajomych, którzy byli, zobaczyli, spożyli i... zawiedli się. Owszem, za dobre jedzenie trzeba zapłacić - tutaj nie mam wątpliwości, ale słowo klucz "dobre". I tak pomysł Pani Gessler po prostu nie zdaje egzaminu na krakowskim rynku. Dlaczego? Bo Kraków knajpami stoi - jest ich tu całe mnóstwo, a już tych serwujących włoską kuchnię - chyba najwięcej. Uważam, że ktoś tu nie zrobił dobrej analizy rynku - zarówno pod względem cen, jak i treści :) Sama na ten moment mogę polecić kilka restauracji i knajpek, w których można zjeść dobrze, w przyzwoitych cenach i dostać danie główne przypominające swoją objętością danie główne, a nie przystawkę.

      Pozdrawiam.
    • hera9 Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 13:24
      Gesslerowej wychodzą najlepiej wlosy. Kucharz z niej zaden.
    • Gość: mikkel Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.internetunion.pl 10.07.12, 13:36
      chyba nigdy nie byłem w lokalu MG ale myślę że to nic straconego, odkąd ogladam jej nadmierną w każdym sensie osobwość na antenie tvn wcale nie mam ochoty u niej jeść. Jedno jest pewne te dania muszą być tuczące
      • Gość: SPOKO Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.mtnsat.com 10.07.12, 13:51
        Ja mam bardzo powazne watpliwosci co do czulosci kubkow smakowych tej pani. A wnetrze tej knajpy w Krakowie wrecz przytlacza pretensjonalnoscia. Calkowite bezguscie. Przypomina sklad gratow, rupierciarnie. Wreczy przytlacza. Bywalem w niejednej wloskiej restauracji czy z wloskimi klimatami. To co prezentuja na zdjeciach to jakas kompletna improwizacja. Jesli tak wyglada wloski styl w wykonaniu pani Gessler to ja juz z gory dziekuje za to co sie tam serwuje a widac ma sie to bardzo zbieznie do samego wygladu jak wynika z opisu.
    • Gość: Zjadacz Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.12, 13:45
      Zgadzam się z Panem Panie Wojtku. Miałem przyjemność (?) gościć w tym lokalu i chociaż zbytnio nie przepadam za włoską kuchnią /tzn. są dania, których już nigdy więcej nie tknę/ to w tymże przybytku byłem tam dwa razy: pierwszy i ostatni. Nie będę się wypowiadać na temat wystroju lokalu /rzecz gustu- w tym przypadku bezguścia/ bo nie ma o czym - za to z "klasy i szyku", które miała być domeną P. Gessler pozostały tylko ceny - są naprawdę klasowe i szykowne nie odzwierciedlając tego czego winny być odzwierciedleniem. Na potrawy, moim zdaniem zbyt długo się czeka wysłuchując wpierw opowieści kelnerów /do nich akurat nic nie mam/ jakiej to "uczty" zwanej burzą smaków będę świadomym uczestnikiem. Nie pisałbym tego tekstu gdyby nie to, że jedliśmy akurat dokładnie te same dania co Pan. Żadna uczta, żadne nawet zwykłe /czyt. smaczne/ domowe dania obiadowe - totalna chała bez smaku choć nawet ciekawie podana. Rachunek choć podobny /jakieś 243 pln/ był ostatnim daniem w tej pożal się Panie Boże "restauracji", no i z napojów tez zrezygnowaliśmy
      • Gość: SPOKO Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.mtnsat.com 10.07.12, 13:58
        Chcialbym jeszcze swoje 5 groszy dorzucic. Jezeli przychodze do jakiegos miejsca, dajmy na to do restauracji wlasnie, i pierwsze co slysze to wyliczanke co takiego to oni maja czego inni nie, to pierwsze co robie to kaze sie takiemu pajacowi zmywac a sam dziekuje i opuszczam to miejsce. I nigdy juz nie wracam.

        Jak knajpa pani Gessler wyglada jak wyglada do dalej zdecydowanie bede sie posilal nieopodal w Gruzinskiej. Nie ma zadnej fanfaronady, dania dla mnie ciekawe i smaczne. Cena 2 razy nizsza. I place za cos co lubie i co mi smakuje a nie ide tam aby sie pokazac.
    • maguniaklikunia Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 13:54
      To są takie restauracje i takie ceny dla snobów.
      Za 200 złotych to bym ugotowała takie potrawy że zadziwiłabym wszystkich.Gotowanie potraw włoskich nie jest zbyt skomplikowane.Tutaj potrzebne są dobre świeże produkty , oryginalne , markowe ser kozie , warzywa , mięsa , ryby ......
      Zioła i przyprawy takie jak szałwia , bazylia , natka pietruszki , rozmaryn ,czosnek , peperoncino i wino białe wytrawne do duszenia mięsa .
      To jest sekret . Gotowanie na prawdę nie jest trudne . Spróbujcie .
    • Gość: alibaba Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.ists.pl 10.07.12, 14:18
      2 razy byłam, drugi w akcie desperacji, upał był i nie było siły po runkowym betonie chodzić, ale w środku lokalu też upał panował. Rosołek dla dziecka - 2 kluseczki 10 cm - nie do ogarnięcia w rosole, zero marchewki. 2 danie fryty i panierowana pierś - da się zjeść, ale jak na celebrycką fantazję menu dla dzieci beznadziejne, typowo fastfoodowe.
      Pizzze można zjeść u Marcellla, przypalony kruszący się podpłomyk, zawartość wierzchnia ujdzie, ale nie tego chyba u kulinarnej alfy i omegi szukamy, spaghetti też można, tu akurat warto przyjść z lupą albo pompką powiększającą od Pana Kleksa. No i jeszcze ceny, tak, też wyborne. z dwóch Gesslerów w Krakowie, wolę już tego drugiego.
    • escott Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 14:53
      A może następnym razem autor po prostu obejrzałby mecz? To przyjemne, może nawet przyjemniejsze niż knajpy pani G.
    • Gość: basiek Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.12, 15:05
      podoba mi się styl pani Magdy bo to jest jej styl! poprostu zazdrość w was przemawia chciałabym dojść do poziomu pani Gessler. Pozdrawiam
    • Gość: acomitam Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: 78.9.15.* 10.07.12, 15:43
      Zawiodła mnie tam ciekawość. Zaspokoiłem ją. Wiecej tam nie wroce bo szkoda czasu i pieniedzy. Widywalem lokale lepsze a czasami w podrzednym lokalu jadalem smaczniej.
      • Gość: Ania Re: Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.12, 22:41
        W ktorym podrzednym jadałeś smaczniej, podaj namiary, chętnie skocze!
    • sselrats Ale grafomanstwo. 10.07.12, 16:16
      A Gessler? Who cares?
    • prusak2 Marcello Ristorante. Zjadłem Magdę Gessler 10.07.12, 16:21
      Ideał sięgnął zmywaka. Słowem prawda jest bardziej naga niż sądziłem. Co przy tuszy podmiotu jest równie mało apetyczne, jak serwowane u niej potrawy. Na szczęście ceny adekwatne do autopromocji onej
Pełna wersja